hecia13 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Ten już taki ufafluniony, że nie warto. Dopiero jak będziemy wymieniać... Quote
agaga21 Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 fajny wątek, może niedługo dołączą tu moje psiątka :) Quote
agaga21 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 pierwsze próby: etna -za karę:evil_lol: "zmęczyła" pół szyi i podziękowała ;) Quote
agaga21 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 morris pochłonął szyję w kilka chwil z dzikością w oczach:crazyeye::evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Na ostatnim zdjęciu miejsce, gdzie ma łopatki wyglądają jak wybrzuszenie po połkniętej w całości szyi :D. Quote
betty_labrador Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 haha, fajne z tymi szyjami. Na pierwszy rzut oka myslalam ze to tchawica :D Quote
agaga21 Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 :evil_lol::evil_lol: prosimy o jeszcze! coraz bardziej mi się ta dieta podoba gdy patrzę na miny moich psów :) Quote
betty_labrador Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 http://i51.tinypic.com/deweg9.jpg AAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!! Wampir ;> Quote
Patsi Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 I chyba my zaczniemy barfować :roll: Cerber pluje wszelaką suchą karmą. Dzisiaj ślicznie pogryzł skrzydełko i kurzą łapkę. Z okazji świąt u mamy trafiła mu się też rybka i śląska rolada (nie do końca to barfowe ale niech ma chłopak święta). Zobaczymy co to będzie z koopą i w ogóle :razz: Póki co przynajmniej je z apetytem. Quote
betty_labrador Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Patsi bardzo dobry wybór :) :kciuki: Quote
zołzowata Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Znalazłam na innym forum:p Karmienie Barfem -surowizna - OKIEM WETERYNARZA CYT Czytam wypowiedzi tak zwanych ekspertow, czy pseudoekspertow na temat Barfa, a w szczegolnosci ludzi scisle powiazanych z takimi producentami suchych karm jak Hills, Royal czy Eukanuba i krew sie we mnie gotuje. To co Ci eksperci wypisuja to totalna bzdura. Mieszkam w Danii od 75 roku, jestem weterynarzem i od 84 roku mam doczynienia z Barfem. Dlatego odpowiadam krotko: Nie ma zdrowszej karmy dla psa czy kota jak Barf. Po prostu nie ma. Natury oklamac sie nie da. Mozna majac taki kapital finansowy jak wyzej wymienione firmy, macic ludziom w glowach przez reklamy telewizyjne itp, co rzeczywiscie sie udaje, piorac ludziom mozgi w niewiarygodny sposob. A teraz do konkretow: 1. System pokarmowy psa, kazdego psa jest w 99,9% taki sam jak wilka szarego setki lat temu. Niczym sie nie rozni. Prosze zajrzec swojemu psu do pyska, czy ma on uzebienie dostosowane do suchych karm, czy do rozszarpywania miesa. Nawet uzebienie sie nie zmienilo. Cala fizjologia psa jest taka sama jak wilka. Czy wilk jadal suche karmy??? Nie 2. Tak naprawde pies zje wszystko, ale nie wszystko jest dla niego zdrowe, i nie na kazdej karmie bedzie zdrowo i dlugo zyl. A chyba o to chodzi ? Prawda ? Pies jest z natury Carnivorem, czyli zwierzeciem jedzacym glownie mieso. 3. Podstawa barfowania nie jest zbilansowana karma kazdorazowo, lecz przez jakis okres czasu, np tydzien czy 10 dni, tak jak to jest w naturze. Barfowanie to podawanie psu roznego rodzaju miesa, ze wzgledu na fakt ze pies musi dostac 8 podstawowych aminokwasow w krotkim czasie, a 20 razem w jakims czasie. Nie musi to byc od razu. Mieso dzieli sie na grupy, wlasnie w zaleznosci od zawartosci aminokwasow, i pies powinien dostac raz w tygodniu mieso z kazdej grupy, czyli raz wolowine, raz kurczaka, raz indyka, baranine, konine, rybe itp itp. Prawdziwy Barf wyklucza wieprzowine, bo fakt ze w niektorych krajach nie jest ona badana na wirusy, ktore sa smiertelne dla psa. Natomiast surowa wolowina, kurczak, indyk, ryba morska, strus, konina, baranina to wspaniale naturalne bialka, a wiec aminokwasy. 4. Podstawa barfowania w przypadku przechodzenia z suchej karmy na barfa, sa wolowe zoladki, nieczyszczone. Zawieraja one potrzebna psu flore bakteryjna, ktorej po suchej karmie psu jest absolutnie brak. Zdarzaja sie przypadki, ze pies ktory przez dluzszy czas byl na suchej karmie, po zjedzeniu surowego kurczaka dostal salmonelli, wlasnie z powodu calkowitego wyjalowienia. PIES TAK JAK WILK POTRZEBUJE NATURALNYCH BAKTERII i dlatego m.i nasze psy trzymane na suchej karmie jedza kocie, lub psie odchody. Nie dlatego, ze im to smakuje, nie... po prostu brak im flory bakteryjnej. Dlatego podajac nieczyszczone zoladki wolowe (smierdza potwornie), zapewnimy psu naturalna flore bakteryjna, po ktorej barfowanie staje sie naturalna karma psa. Od 84 roku nie mialam przypadku ,gdzie pies barfujac dostal salmonelli czy innej bakterii, a bedac na suchej karmie, takie przypadki sa bardzo czeste, jak pies nagle zje np surowego kurczaka, czy indyka. Moglabym pisac jeszcze caly dzien, o kosciach itp itp..... Wiem ze jest w Polsce firma produkujaca Barfa, Primex czy Praimex, jezeli dobrze pamietam cos na barf-center.pl. Podobno majaca 65 roznych produktow, ktore eksportuja na cala Unie. Jedno jest pewne, dobry Barf to najlepsze co kazdy pies, czy kot moze jesc TERAZ COS NA TEMAT TEGO JAK JA KARMIĘ PSA. Proporcje i skrupulatność w tym metoda no i nie podawać wszystkiego na raz czyli barfu kości nabiału i warzyw z owocami odrazu. Ja robię to tak rano troszkę nabiału w postaci twarogu lub jogurtu naturalnego za dwie godz 300 gr barfu za następne dwie godz połowa dziennej porcji kości za następne 2 dodz np szproty w oleju , mniej więcej karmienie zakańczam ok 17, 18 godzi.Oczywiście to jeden z przykładów ogólnie dietę podzieliłem na trzy rodzaje barfu i różnorodność w nabiale ,warzywa niezmiennie te same marchew, pietruszka ,buraki, jabłka oczywiście wszystkie starte na papkę .Myślę , że dieta jest bardzo , zbilansowana, a i proponuje dawać ryby morskie nie słodkowodne one zawierają więcej kwasów omega 3 , np makrela dorsz i należy uważać na ości . Żeby nie dać się zwariować jeśli ktoś nie dysponuje czasem ,może podać wszystko w dwóch porcjach np rano i po południu.Podawanie częstsze ma za zadanie nie utuczenie psa, nie prowadzi do skrętu żołądka jak w wypadku spożycia dużych ilości na raz i np bieganiu bezpośrednio po jedzeniu.Jeśli ktoś myśli o barfie pod inną tanią postacią to według mnie nie jest to barf a o zbytniej oszczędności nie ma mowy, ryby i dobre gatunkowo mięso nie jest tanie a nie zastąpi się tego np porcjami rosołowymi . Według mnie dieta ta nie jest skomplikowana wymaga tylko odrobinę chęci . Quote
bonsai_88 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 A ja czytam i sobie wzdycham... Niby skąd mam mieć dostęp do koniny? Jedyne co widziałam w sklepach to kabanosy końskie, a tego raczej nie podam :(. Już łatwiej byłoby mi strusinę zorganizować... Może nie świerze mięso, ale suszone - bardziej jako nagrody dla psa by się nadały :). Swoją drogą dobrze o tych żwaczach wiedzieć - możliwe, że w najbliższym czasie trafi mi do domu kundel bury prosto ze wsi, którego pewnie będę chciała przestawić na BARFa ;) Quote
hecia13 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Metheora napisał(a):bonsai_88 a jak zaczniesz przestawianie? pytam bo ja czytam i tak szczerze nie znalazłam jeszcze info jak zacząć...moje psy od zawsze są na suchej ( teraz Orijen -wróciliśmy do niego po przerwie ), dostają raz w tygodniu biały ser, surowe jajko, surową marchewkę ( niestety w całości-a wyczytałam że powinnam miksować ), no i czasem surową kość taką dużą do gryzienia... czy powinnam zacząć od podrobów jak pisało w artykule wyżej??? nigdy tego nie podawałam... Ja poprzedniego psa przestawiłam z dnia na dzień... rano dostał na śniadanie pół miarki suchego, na obiad udko kurczaka. I od tej pory było tak codziennie. Obecny pies wcześniej też był karmiony suchym, jak trafiła do nas od razu zaczęła dostawać kości i inne surowe rzeczy. Suchego w ogóle nie chce jeść, ale ma garść w misce na wszelki wypadek i czasem coś tam skubnie. Zjada na obiad kadłub kuraka albo kość karkową i nic więcej nie chce jeść - wyraźnie się najada. Kiedy dostaje serce albo ozór - potrafi skubnąć karmy. Quote
Patsi Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Super fotki! Ja lubię odgłos chrupania: chrup - chrup znaczy smakuje, dawaj jeszcze! :) Ale mam pytania, bo barfujemy dopiero od niecałego miesiąca. Mimo moich obaw jest ok. Mam chow chowa, typ księciunia-niejadka. Korpusy kroję na takie kawałki na dwa-trzy chrupy każdy.Szyjki indycze też daję w takich kawałkach. Skrzydełka drobiowe dzielę na 2 części i wcina chętnie, ale dzisiaj kupiłam skrzydełka indycze. Wyglądają fajnie ale ta jedna kość jest bardzo twarda. Pytanie - czy pies poradzi sobie z tą kością? I w ogóle to jestem mile zaskoczona, bo dzisiaj zjadł niczym przysmak dwa żołądki indycze, a wcześniej drobiowe żołądki to nie dość, że musiałam pokroić to jeszcze ugotować! Śmieję się, że priorytety mi się przez barf zmieniają - zmotywowałam się do rozmrożenia lodówki, bo zamrażarka była już nie do użytku i marzę o fajnym tasaku albo nożu elektrycznym:evil_lol: Quote
Martens Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 U mnie po skrzydłach z indyka nigdy problemów nie było, a mam psy mniejsze nawet niż Twój. Btw chyba niepotrzebnie dzielisz to na kawałki; wg mnie bezpieczniej podać cale, bo pies dokładniej pogryzie i mniejsze ryzyko, że skusi go połknąć cały kawałek. Ja mam siekierę i marzy mi się maszynka do mielenia kości :lol: Quote
Patsi Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Ale jak daję mu większy kawał to patrzy na mnie jak na idiotkę i nie je. On gryzie ładnie, tylko mu musi chyba kawałek dobrze w pysku leżeć. Powoli będę go przestawiać ;) Quote
betty_labrador Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 wczoraj byla u mnie w sklepie mloda para z puszystym szczeniaczkiem na rekach, ktory mi na pierwszy rzut oka przypominał mieszańca owczarka niemieckiego z jakims mniejszym pieskiem. Pytam co to za rasa. A oni ze chow-chow... ( :O ) , ale bez rodowodu. I mowia ze chca jakas karme dla niego dobra. bo nie wszystko chce jesc... a ja mowie ze moze surowe cos. -A nie bo chow chowy sa za wrazliwe na surowe . No wiec ludzie maja ogolnie takie pojecie. Quote
yuki Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Smutne to bardzo, ta niewiedza, szkoda.. Muszę się nauczyć obsługiwać aparat , żeby moją sukę tez tu powklejać :) Quote
Patsi Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 betty_labrador napisał(a):wczoraj byla u mnie w sklepie mloda para z puszystym szczeniaczkiem na rekach, ktory mi na pierwszy rzut oka przypominał mieszańca owczarka niemieckiego z jakims mniejszym pieskiem. Pytam co to za rasa. A oni ze chow-chow... ( :O ) , ale bez rodowodu. I mowia ze chca jakas karme dla niego dobra. bo nie wszystko chce jesc... a ja mowie ze moze surowe cos. -A nie bo chow chowy sa za wrazliwe na surowe . No wiec ludzie maja ogolnie takie pojecie. Chowy są wrażliwe i miałam obawy przed barfem ale jakby nie patrzeć chow to pies i zęby ma. Są właściciele chowów, którzy barfują - ale to mniejszość. Mój wet widział Cerbera plującego wszystkimi suchymi karmami i chyba dlatego nie odradza podawania surowego ;) Jutro muszę się wybrać do mięsnego na polowanie. Liczę, że będą żołądki indycze ;) Quote
gops Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 moja suka ze swinska nozka Uploaded with ImageShack.us Quote
yuki Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 A najbardziej lubię te piękne podłogi, na których czterołapy zajadają się surowizną :D Quote
betty_labrador Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 mój tata mówi ze mu sie niedobrze robi jak słyszy chrupanie :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.