Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Irys, to bury, śliczny kocurek. Ma około 7 miesięcy. W Schronisku w Opolu przebywa od lutego-marca br. Szczęście uśmiechnęło się do niego pod koniec kwietnia i znalazł nowy dom.
Niestety, po dwóch tygodniach,kocurek wrócił z adopcji. Możemy się tylko domyślać, jak bardzo przeżywa ten powrót. Miałyśmy już taki przykład po powrocie Borka i Stefanka.
Irys jest bardzo kochany. Chociaż w pierwszej chwili chciałby uciec, czując głaszczącą go rękę, sam później o głaski się dopomina.

Bardzo prosimy o dobry dom dla Iryska, który - podobnie jak w przypadku Stefanka - da mu tyle czasu, miłości i cierpliwości, ile będzie potrzebował.




Gdyby ktoś chciał nam pomóc, to prosimy o kontakt: patrycjakwiatkowska@poczta.onet.pl

Posted

Isabel napisał(a):
Biedactwo... Dlaczego go oddano?

Starszy pan, który go adoptował, niestety, nie miał dość cierpliwości, aby dać Iryskowi więcej czasu, niż taki kot "po przejściach" potrzebuje.
Podobno na siłę chciał skądś wyciągnąć ukrytego Irysa, a ten go ugryzł.

A dzisiaj Patrycja mi przekazała, że Irys jest zamknięty w klatce na kwarantannie i dosłownie dziczeje. :(

Boimy się bardzo, że stracimy go, jak szybko nie znajdzie domu.

Posted

biedny Irysek. Mam nadzieje ze trafi na normalny domek. Nie znam sie na kotach, ale to ze ugryzl czujac sie niepewnie- to przeciez normalne. Biedny kotek. Dobrze ze wrocil z tej adopcji, ale zle ze nie ma domku.

Posted

Jak dla mnie to normalne zachowanie.... wystaczy wczuć się w to co czuje kot nagle znajdujący się w nowych warunkach. NIe wie, czego oczekiwać, wszystko jest nowe, pachnie inaczej ... każdy z nas byłby czujny i na dystans.

Posted

Domek bardzo pilnie poszukiwany.


/Dziękujemy za podnoszenie - dostęp do dogo mam co parę dni i nie wiem, jak jest tego przyczyna./

Posted

I w tym wąteczku super wiadomości :multi::multi::multi::multi::multi:

Irys wrócił do domu. :multi: Jak się bowiem okazało, Starszy Pan oddał go na obserwację, kiedy niefortunnie chciał wyciągnąć skądś przerażonego Irysa, a ten długo nie myśląc, chwycił go ząbkami. Starszy Pan już wie, jak postępować z takim strachulcem i myślę, że teraz wszystko pomyślnie się ułoży.
Powodzenia słodziaku :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...