Aga_Mazury Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Mikoś to maleńki piesek, który już doświadczył ludzkiej ręki Został wyrzucony z balkonu (do końca nie wiadomo z którego piętra bo winnych nie ma ). Stwierdzono u maleństwa odklejenie miednicy od krzyża. Piesek niestety obecnie tylne łapki ma bezwładne choć rokowania dają nadzieję. Niestety leczenie będzie dośc drogie i dlatego prosimy o wsparcie dla tego malucha. Wpłaty można dokonywać na : Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie ul. Jagiełły 5 m. 19 14 - 100 Ostróda NIP 7412025929 KRS 0000264523 Numer konta: VWBank 78 2130 0004 2001 0388 0143 0001 Nr konta dla przelewów z zagranicy: SWIFT: BIG BPLPW PL 50 1160 2202 0000 0000 8747 3146 KONIECZNIE Z DOPISKIEM " MIKOŚ OSTRÓDA" DZIĘKUJEMY Z CAŁEGO SERCA Quote
Aga_Mazury Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 lovefigaro napisał(a)::-(Biedulek.. Czy ma juz DT? Jest w schronisku Quote
lovefigaro Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 W schronisku.. O matko..:-( Jaka jest szansa, że będą go tam leczyć..? Podjęłabym się jego leczenia, mysle nawet, czy nie zabrac go na DT, ale musze wiedzieć, co dokładnie mówił lekarz.. Jakie są rokowania? CZy będzie mógł samodzielnie chodzić? Quote
MonikaP Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Aga, a na czym będzie polegać leczenie? Czy maluch trzyma mocz itp?, czy robi "pod siebie"? Bo to przecież nie tylko sprawa poruszania się, ale i wydalania ...:shake: Quote
Aga_Mazury Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 Lekarze dają dość dużą nadzieję, ale napewno trzeba natychmiast podjąć leczenie nivalinem i kompleksem witamin B. Jest szansa wyprowadzenia malucha "na prostą". Quote
Karilka Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Będzie mógł chodzić? Toż to jamniczek... Śliczności...:placz: Maluszek kochany... Kto mu to zrobił... a raczej CO.:angryy: Quote
Aga_Mazury Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 Karilka napisał(a):Będzie mógł chodzić? Toż to jamniczek... Śliczności...:placz: Maluszek kochany... Kto mu to zrobił... a raczej CO.:angryy: Mamy nadzieję, dlatego prosimy o pomoc dla niego bo niestety obecnie mamy już nie wiem ile psiaków z Ostródy w trakcie leczenia i najzwyczajniej w Świecie brak funduszy fundacyjnych. Mamy jeszze sunię, którą trzeba zawieźć do Wawy na drogą operację bo grozi jej uśpienie i dotkliwie pobitą sunię z przekręconą gałką oczną, którą trzeba operować. Pomijam "stare" przypadki, które są leczone :shake: niektóre od miesięcy... Też mi się wydawał taki jamnisiowaty :) a jaki ruchliwy... i żarłoczny :) Quote
lovefigaro Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 W jakim schronisku obecnie przebywa? Tzn w jakiej miejscowości? I czy wydadzą go na DT? Quote
Aga_Mazury Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 lovefigaro napisał(a):W jakim schronisku obecnie przebywa? Tzn w jakiej miejscowości? I czy wydadzą go na DT? w schronisku w Ostródzie. Schronisko jako schronisko nie wydaje na DT. Trzeba by adoptować. Quote
ewatr Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 O rany jak nasza Tipi :placz:tylko nasza miała przednie łapki uszkodzone ..... Biedny sliczny jamniorek !!! Quote
danka1234 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Wierzyc się nie chce. Dalam go na jamniki i jamnikowate aby jamnicze ciocie zobaczyly. Quote
Aga_Mazury Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 Obecnie Mikoś jest w pomieszczeniu biurowym w schronisku. Można go spokojnie leczyć w lecznicy z którą wspólpracuje fundacja. Tylko jak narazie środków brak. Jest przebadany i stąd rokowania są znane. Można też adoptować go na naszą fundację jeżeli znajdzie się chętny dom ...to naprawdę jest akurat najmniejszy z jego problemów :) WAM TEŻ UCIEKAJĄ POSTY? przed chwilą było zapytanie dianki i już go nie ma :niewiem: Quote
danka1234 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Czyli że najwazniejsze teraz sa fundusze na leczenie. Quote
Aga_Mazury Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 danka1234 napisał(a):Czyli że najwazniejsze teraz sa fundusze na leczenie. Jak z każdym urazem im wcześniej leczenie podjęte tym lepsze efekty więc w zasadzie tak... Mikoś miał zacząć kurację od wczoraj. Mam nadzieję, że nic nie stanęło na przeszkodzie. Mikoś dziękuje za zainteresowanie :loveu: Quote
Wisełka Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Boszzzzzzzzzz jaki biedulek :placz: :placz: :placz: Quote
danka1234 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Juz wysylam 50zł,wiem ze to mało ale mozliwosci nie takie jak by sie chciało. Quote
Aga_Mazury Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 danka1234 napisał(a):Juz wysylam 50zł,wiem ze to mało ale mozliwosci nie takie jak by sie chciało. To bardzo dużo :loveu: i bardzo dziękujemy :loveu: Quote
danka1234 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Isadorko ile kosztuje takie wypasione alegro. Quote
Isadora7 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Boże widzisz i nie grzmisz. Robię zaraz banerki - ciotki może jakieś allegro wydłubać dla niego? Quote
danka1234 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 A mój post najpierw nie chciał iść a teraz widze że jest przed Twoim Isadorko. Quote
haank Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 o matko.... co tym ludziom sie pier.... pod kopułą..:angryy: Ręce... opadają. Wieczorkiem postaram się coś wpłacić na maluszka. Quote
Isadora7 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 [quote name='danka1234']Isadorko ile kosztuje takie wypasione alegro. około 25 złotych jakby się dało na 2 tygodnie. Każde wznowienie edycji to samo o ile sie utrzyma opcje. A teraz banerki - podlinkowane: wys. 100; szer. 100 wys. 80; szer. 80 :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.