ganjunia Posted June 2, 2004 Posted June 2, 2004 mój kolega ma peoblem !!! jego pies mały pitek zeżarł wszystkie kanapy i fotele !!! czy da sie go tego oduczyć jakoś??? prosze o odpowiedź.... Quote
_dingo_ Posted June 5, 2004 Posted June 5, 2004 jego pies mały pitek zeżarł wszystkie kanapy i fotele !!! To znaczy że już ich nie ma ? Tzn zeżarł je w całości ? :lol: Quote
JustynaJK Posted June 6, 2004 Posted June 6, 2004 odwieczny problem!a czy ten pies ma wystarczajaca porcje ruchu!!!! Quote
ganjunia Posted June 6, 2004 Author Posted June 6, 2004 jego pies mały pitek zeżarł wszystkie kanapy i fotele !!! To znaczy że już ich nie ma ? Tzn zeżarł je w całości ? :lol: no nie heh ale w połowie :) Justyna JK chyba tak... znaczy ten chłopak to ja go znam tylko z gg ale zaproponowałam pomoc i jakby co to ja sie spytam... Quote
Matisse Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Dla psa niszczyciela dużo spacerowania, dużo wrażeń, to zawsze wykańcza najszybciej. Do tego częste zabawy w domu i zawsze jakieś gryzaki dostępne. Nie twierdzę, że wtedy przestanie niszczyć w ogóle, ale powinien mieć na to znacznie mniej czasu i siły. Quote
CHI Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 A po spacerze do klatki z zabawkami- zanim odgryzie kable od wszytkiego co jest włączone w gniazdka... Kolega się zastanawiał nad klatką, ale buliki zdecydowłay za niego :wink: Dorabiał kable z wtczką do całego sprzetu :evil: - ale start w bulach nie było... :wink: :D Quote
Matisse Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 No ja straciłam kable z głośników i ładowarkę i kabel z telefonu stacjonarnego, ale strat w bulu też nie miałam. Kable wywędrowały go góry podobnie jak cała większość rzeczy. Ale zabawek i ruchu miał pod dostatkiem, więc generalnie dużo zniszczeń nie było. Quote
wini Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Witam A mały pitek to znaczy ile ma Ja nie bede sie chwalił co moja mala zjadła :wink: A meble mozna posypac pieprzem Quote
ganjunia Posted June 7, 2004 Author Posted June 7, 2004 koniec temetu... kolega oddał psa... :( :( :( za późno mu wysłałam tego linka... Quote
image Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Trochę szkoda :( , na początku zawsze jest trochę trudności ... Quote
ganjunia Posted June 7, 2004 Author Posted June 7, 2004 no domyślam sie... ale to nie on go oddał tylko jego ciotka jak on był w szkole... Quote
coztego Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Co to znaczy oddał?! Jak, gdzie, komu?! To jest pies a nie niewygodna para butów! :evil: Quote
bartek_yo Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 coztego przeciez wiesz jacy ludzie potrafia byc :evil: , dla niektorych pies nic nie znaczy, i po prostu oddaja.... :evil: Quote
ganjunia Posted June 8, 2004 Author Posted June 8, 2004 ten chlopak nie ma rodziców i mieszka z ciotką i wujkiem !!! Njapierw pozwolili mu mieć psa a później jak zobaczyli ze robi szkody to oddali go bez zgody kolegi. Oddali go jakiemuś innemu jego wujkowi... Miejmy nadzieje że i on go nie odda :roll: Quote
Kati Posted June 8, 2004 Posted June 8, 2004 Tacy ludzie wogle nie powinni mieć zwierząt :evil: Quote
Matisse Posted June 8, 2004 Posted June 8, 2004 To może ja też oddam psa.. nie chce ktoś? Kuźwa aż brak mi słów... dobrze, że nie znam tych ludzi osobiście.. :evil: Quote
Kati Posted June 9, 2004 Posted June 9, 2004 To może ja też oddam psa.. nie chce ktoś? Ja chcę, ja :D ( Jeśli to suczka. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.