Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 181
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kubuś złapany, odrobaczony i zbadany, ma około 4 lat i jest przesympatyczny. Podróż w samochodzie zniósł bez problemu, bardzo grzeczny jak na razie. Teraz nie mam czasu pisać więcej......

Posted

Kubuś nie chce chodzić w szelkach i na smyczy , trezba go wynosić na spacer a potem jak się go postawi na trawniku tak stoi , nie reaguje na szarpnięcia ani na zachęty słowne, co robić ???!!!

Posted

Waldku - przyzwyczai sie - to dla niego nowa sytuacja. Pewnie jeszcze nigdy nie miał takiego ustrojstwa na sobie !

Trzymaj go także w domu w szelkach albo w obroży żeby mógł się oswoić

Posted

Waldek napisał(a):
Kubuś złapany, odrobaczony i zbadany, ma około 4 lat i jest przesympatyczny. Podróż w samochodzie zniósł bez problemu, bardzo grzeczny jak na razie. Teraz nie mam czasu pisać więcej......



a to ci nowina:eviltong: z cicha pęk...fik mik...zasadzka i Kubus na piernatach spac bedzie dzis...
ciekawe, co on sobie mysli?

Posted

właśnie wróciliśmy z imprezy, Kubuś przez cały dzień nic nie nabrudził w przedpokoju, wyprowadziłem na spacer i o dziwo po kilku szarpnięciach smyczką, zaczął chodzić, zrobił siusiu , duże siusiu i wielką kupę ...obeszlismy blok dookoła i sam wszedł do klatki i do windy....mały szok dla mnie....szybko się uczy ....

Posted

spacerek ranny już bezproblemowy, Kubuś poznał dwa miejscowe pieski i zachował się super...obsiusiał okolicę ...i spokojnie podreptał za mną do klatki schodowej i wsiadł do windy ...widzę, że nie będzie problemu ...
..poza tym rano zrobiłem mu zastrzyk z antybiotyku bo całą noc pokichiwał ...ma infekcję związaną z przeziębieniem ...w ciągu dnia pojedziemy raz jeszcze do lekarza...albo skonsultuję to bez Kubusia...zobaczymy...

z kotami jakoś się dogaduje tzn koty są zaskoczone ale nie ma złych reakcji...Kubuś nie jest izolowany ...spał ze mną i z kotami w salonie...

Posted

Kubuś już bardzo chętnie wychodzi na spacer i posłusznie spaceruje na smyczy nie robiąc żadnych problemów. Z kotami się mijają i nie widzę żadnej agresji u Kubusia , czasem tylko warknie jak coś mu nie pasuje. Ogólnie jest lepiej niż myślałem.
Jest lekko podziębiony więc dostaje antybiotyk, ale jeszcze dwa -trzy dni powinno być wszystko ok.

Na razie zostaje u nas, zobaczymy co dalej.

Posted

magda222 napisał(a):
Codziennie odwiedzam wątek Kubusia.
Waldku dziękuję,ze znalazl u Ciebie tymczasowy kącik :loveu:
Pomogę ogłaszać Kubulka.



Obawiam się , że nie tymczasowy .....:eviltong: ... spełnia wszelkie wymogi psa domowego dobrze reagującego na moje koty, jeszcze żadnego nie zagryzł :evil_lol:

Posted

magda222 napisał(a):
Waldek... :crazyeye: Serio?! :crazyeye: Czy Kubuś zostaje u Ciebie?!
Powiedz,że tak!!! Powiedz proszę!!!


Kto to może wiedzieć .... poprzeczka dla domku Kubusiowego zawisła bardzo wysoko...;)

Posted

:) Nawet nie wiecie, jak się ucieszyłam, jak o tym się dowiedziałam... :)
Tylko jak dla Kubusia, musicie obniżyć temperaturę w domu (pomimo podnoszenia poprzeczki) :evil_lol:

Posted

Wiedzial komu zaufac!
Kubusiu dobrze wybrales..dobry pies... ma nosa...:eviltong: a ze nie poluje na koty,:cool3: coz nie kazdy lubi kroliki:evil_lol: a kurek japonskich nie masz? moze by sie tym zadowolil

co by tu wydumac, by sie Kubulek nie nudzil...?

Posted

[quote name='pixie']on sie pewnie tak zachowuje, jakby cale zycie z Toba mieszkal...

a skąd wiesz? :eviltong:

przyznam, że jestem zaskoczony, w Markach uciekał , nie dawał się złapać ...

w domu :
1. toleruje koty, nie ma konfliktów, już zostaje sam z kotami kiedy wychodzimy (nie ma ofiar) :evil_lol:
2. chętnie spaceruje w szelkach i na smyczy, trzyma się blisko mnie mimo , że ma 8 metrową linkę ..:lol:
3. uwielbia jeździć samochodem na przednim siedzeniu ...:lol:
4. bezproblemowy u lekarza , można go badać bez końca..:lol:
5. wyczyszcza miski kotom z tego co nie zjadły , nie mam strat w karmie..(a koty jego resztki wymiatają) ;)
6. lubi leżeć na kanapie obok mnie, wreszcie mam trochę spokoju od namolnych kocurów :eviltong:
7. na spacerze jest przyjazny dla innych psów i suczek, zero agresji ..:lol:

można by tak wymieniać jego zalety bez końca......wad nie stwierdziłem ;)

Posted

magda222 napisał(a):
Czyli obaj jesteście szczęśliwi? :p



mam nadzieję :eviltong:

Dziś Kubuś pozazdrościł kotom ubikacji i w przedpokoju zaczął sikać do kuwetki, oczywiście troszkę to niezgrabnie wyszło i część siusiu umieścił na podłodze ale co tam ...:lol:

i wcale nie był to sygnał że chce na spacer....wychodzi 3-4 razy dziennie..normalnie "skociał" czy co?;)

Posted

Kubuś jest niekłopotliwym pieskiem i jeżeli ktoś by sie zdecydował na jego adopcję to z pewnością miałby świetnego towarzysza spacerów i świetne niekłopotliwe towarzystwo w domu ....tylko kto się zdecyduje....przyznam, że jestem zawalony zwierzakami i jeśli nadarzyłaby się okazja znalezienia bardzo dobrego domku to rozważyłbym możliwość adopcji...

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...