Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 181
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zaraz jadę po niego, spróbuję go złapać i zawieść do lekarza, zbadać , wykastrować i zostawić w szpitaliku do poniedziałku ...a potem martwić się dalej ...mam już dosyć dojeżdżania...

Posted

juz trzymam kciuki mocno

uzyjesz zapewne wszystkich Twoich pomyslow na łapanie Kubusia..:razz:

moze paroweczki w samochodzie na sznureczku od kierownicy po miejsce gdzie go dokarmiasz...taki lancuch parowkowy?:roll: i parowka po parowce....pewnie kilkadziesiat metrow parowek trzeba by...

moze bedzie za nim dreptal?..Ty przodem... parowki za Toba... :eviltong:a za parowkami Kubus hmmm:cool3:

Posted

:lol: ... a to skubaniec....kupiłem smakołyki, z nadzieją, że będzie i się połaszczy...a jakże , gwizdnąłem -przybiegł merdając ogonkiem , smakołyki pałaszował a ja mu w tym czasie obrożę ze smyczką założyłem ...pomyślałem "udało się" ...niestety Kubuś nie chciał podróżować na smyczce w kierunku samochodu , zaczął się szarpać i ....wysunął się z obroży ....porażka, [potem tylko czekał w odległości 1,5 metra aż mu michę wyłożę, podszedł jak zobaczył, że odchodzę ....szkoda..

Posted

Kciuki za pomyślne łapanie Kubusia.

A ja mam następnego psa i kota :crazyeye: . Pies zgarnięty z ulicy, a kot miał być dwa dni na tymczasie...................i...............:mad:

Posted

serce jak z gumy a dom? oj Ewuniu Ewuniu...maluszek wiedzial komu sie nawinac:eviltong:

a Kubus? hmmm Kubusiu Rycerz Waldek w koncu zrejteruje, jak bedziesz taki uparty:mad:

Posted

Wczoraj wieczorem byłem u Kubusia, wyszedł za bramę oczywiście dał się wygłaskać , myślę, że wieczorem będzie łatwiej go zabrać do samochodu ....tylko co dalej ???

Ja niestety nie mam go gdzie zabrać mimo wielkiego przywiązania i uczucia jakim go darzę...szkoda mi tego psiaka ....nieduży i chyba niekłopotliwy ...tylko żeby miał gdzie się schronić przed zimą.... jedzonko będzie sponsorowane...

Posted

łapać Kubusia , owszem można, tylko na razie nie ma po co...tzn niestety osoby z Marek z którymi rozmawiałem nie mają szans aby zapewnić mu tymczasowe lokum ...poszukajmy intensywniej ....z Bablem się udało to może i z Kubusiem też się uda....tak więc podnoszę ...

Posted

EVA2406 : to właśnie jest pytanie....musi być dzielny i czekać aż los się do niego uśmiechnie, myślę, że jak będzie regularnie dokarmiany to mrozy przeżyje ...

Posted

NIe zostałeś sam, tylko albo dogo mi pada, albo ja padam ;).
A może spróbować poszukać miejsca w jakimś przytulisku fundacyjnym, przecież on zimy nie może spędzić w krzakach na śniegu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...