Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 230
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

luka1 napisał(a):
Kocha, lubi, szanuje, niechce, niedba, nieczuje .... kwiatuszku powiedz prawdę :-(

I czy coś kwiatuszek powiedział ? :cool1:

Posted

A oto świeżutki mail od nowego Pana Almy ;)
Witam!
Pani Sandro.

Byliśmy dzisiaj w schronisku.
Przywitała nas miła pani, która po krótkim
zreferowaniu sprawy pokazała nam schronisko i
stadko fajnych psów.

My oczywiście chcieliśmy zobaczyć Eni i Almę.
Ale przy tej ilości czworonogów rozglądaliśmy się po wszystkich
kojcach.
Jednak koniec końców wybór padł na Almę -"Kaziuka".

Podpisaliśmy umowę, wpłaciliśmy pieniądze, a po odbiór
przyjedziemy w następną sobotę 18 października.
Ma zostać przygotowana: odrobaczona i wykąpana(przez nas).

Musimy przygotować "grunt" w mieszkaniu: spanko, miskę, obrożę, smycz,
jedzenie itp..
Alma to rzeczywiście fajny psiak.
Początkowo nieufna, traktująca nas bez większego zainteresowania,
później po dwóch krótkich spacerkach nawiązaliśmy nić przyjaźni.
Dzieci ją zaakceptowały mimo w sumie nie najmniejszego rozmiaru.
Jednak należy do średniaków, ale wzbudza zaufanie.
Mamy tylko nadzieję, że nie będzie jej w mieście źle.

Dziękuję i pozdrawiam
Włodek

Posted

Alma pojechała ze swoimi ludżmi do domku. Mam nadzieje że nie da sie im bardzo we znaki. To madry ale młodziutki piesek. Alma trzymaj fason!!!!!

:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

Posted

luka1 napisał(a):
Alma pojechała ze swoimi ludżmi do domku. Mam nadzieje że nie da sie im bardzo we znaki. To madry ale młodziutki piesek. Alma trzymaj fason!!!!!

:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

jeeee :multi: wiedziałam, że się uda :loveu:

Posted

asiamm napisał(a):
Sandra, a jak to zrobiłaś, że post z odpowiedzią jest przed postem z pytaniem??? :crazyeye: cuda niewidy

Ot kochanieńka...całe dogo :-? non stop się coś pierdzieli :talker:

Posted

, może cos poradzicie

Witam!> > Alma ma się coraz lepiej. Chętnie chodzi na spacery.> Jednak zachowuje duży dystans do ludzi i spotykanych psów.> Obwąchuje na razie najbliższe podwórko. Chcemy nauczyć > ją by kojarzyła spacer także z toaletą. Niestety :(. > Załatwia się w domu, najlepiej na naszych łóżkach.> Wie że w domu nie powinna tego robić, przynajmniej tak ją widzimy, > więc ma podwójny stres. My z resztą też.> Jak długo to potrwa? Jak mamy poradzić sobie z tym problemem?> To już nie jest taki mały szczeniak, sik ma konkretny!> Ale są też sukcesy :).> Po pięciu dniach zaczęła troszkę wcinać schroniskową karmę. > Natomiast chętnie zjadała przygotowane przez nas jedzenie(2x).> Trochę zaczęła bawić się z dziećmi, korzysta ze swojego legowiska i reaguje> na przywołanie. Chociaż nie od razu. W zasadzie zostawała sama w domu> od poniedziałku do dziś na parę godzin i nie było większego problemu. > > Mamy nadzieję, że będzie dobrze.> Alma(tak zostało) to inteligentna bestia,> Tylko mamy wrażenie, że nie wszystko usłyszeliśmy o niej. > A może nie mieliśmy pojęcia co nas czeka?> > Pozdrowienia> Włodek



Posted

nagradzać od razu jak zrobi siusiu na spacerze, nie krzyczeć jak robi w domu. może ona posikuje ze strachu :roll: jeden pies potrzebuje więcej inny mniej na nauczenie się zachowywania czystości.
co do dystansu do ludzi i psów - jedne psy są "zabawowe", inne zdystansowane lub obojętne, a jeszcze inne agresywne wobec obcych i psów - co pies to charakter.
a co pan ma na myśli pisząc, że ma wrazenie że nie usłyszeli o niej wszystkiego? tego że będzie sikać w domu? że nie będzie się chciała bawić z obcymi psami i ludźmi? czy czegoś innego?

Posted

asiamm napisał(a):
nagradzać od razu jak zrobi siusiu na spacerze, nie krzyczeć jak robi w domu. może ona posikuje ze strachu :roll: jeden pies potrzebuje więcej inny mniej na nauczenie się zachowywania czystości.
co do dystansu do ludzi i psów - jedne psy są "zabawowe", inne zdystansowane lub obojętne, a jeszcze inne agresywne wobec obcych i psów - co pies to charakter.

Dokładnie to samo odpisałam wczoraj Panu Włodkowi

asiamm napisał(a):
a co pan ma na myśli pisząc, że ma wrazenie że nie usłyszeli o niej wszystkiego? tego że będzie sikać w domu? że nie będzie się chciała bawić z obcymi psami i ludźmi? czy czegoś innego?

Właśnie nie mam zielonego pojęcia i również o to zapytałam co miał na myśli :cool1:

Posted

no i chyba przegrała. Pan dzwonił że Alma nie może sie przystosować, zalatwia sie w domu, jest wystraszona na spacerach , nie bawi sie z dziećmi.... Totalna porażka

Posted

[quote name='luka1']no i chyba przegrała. Pan dzwonił że Alma nie może sie przystosować, zalatwia sie w domu, jest wystraszona na spacerach , nie bawi sie z dziećmi.... Totalna porażka
W pełnym tego słowa znaczeniu :-(

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='luka1'], może cos poradzicie

Witam!> > Alma ma się coraz lepiej. Chętnie chodzi na spacery.> Jednak zachowuje duży dystans do ludzi i spotykanych psów.> Obwąchuje na razie najbliższe podwórko. Chcemy nauczyć > ją by kojarzyła spacer także z toaletą. Niestety :(. > Załatwia się w domu, najlepiej na naszych łóżkach.> Wie że w domu nie powinna tego robić, przynajmniej tak ją widzimy, > więc ma podwójny stres. My z resztą też.> Jak długo to potrwa? Jak mamy poradzić sobie z tym problemem?> To już nie jest taki mały szczeniak, sik ma konkretny!> Ale są też sukcesy :).> Po pięciu dniach zaczęła troszkę wcinać schroniskową karmę. > Natomiast chętnie zjadała przygotowane przez nas jedzenie(2x).> Trochę zaczęła bawić się z dziećmi, korzysta ze swojego legowiska i reaguje> na przywołanie. Chociaż nie od razu. W zasadzie zostawała sama w domu> od poniedziałku do dziś na parę godzin i nie było większego problemu. > > Mamy nadzieję, że będzie dobrze.> Alma(tak zostało) to inteligentna bestia,> Tylko mamy wrażenie, że nie wszystko usłyszeliśmy o niej. > A może nie mieliśmy pojęcia co nas czeka?> > Pozdrowienia> Włodek





Panie Włodku, radę mam tylko jedną - odrobina cierpliwości i morze miłości.
Nie znam psa, który nie nauczyłby się w końcu załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych poza domem. Fakt, jeśli bierze się psa ze schroniska, trzeba być przygotowanym na wszystko. Różnie bywa, nie zawsze tak jak by się chciało. Wiem coś o tym. Chce Pan pogadać? Jeszcze jedno, najważniejsze - to nie Alma ma być dla Was, ale Wy dla niej.
Pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...