luka1 Posted October 9, 2008 Author Posted October 9, 2008 Kocha, lubi, szanuje, niechce, niedba, nieczuje .... kwiatuszku powiedz prawdę :-( Quote
Ziutka Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 luka1 napisał(a):Kocha, lubi, szanuje, niechce, niedba, nieczuje .... kwiatuszku powiedz prawdę :-( I czy coś kwiatuszek powiedział ? :cool1: Quote
luka1 Posted October 9, 2008 Author Posted October 9, 2008 powiedział, ale bardzo niecenzurowane :shake: Quote
luka1 Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 Jest zapłacona - w sobote odjazd do domu :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
luka1 Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 jeszcze nikt tego nie zobaczył ???? Alma ma dom!!!!!111:multi::multi: Quote
Ziutka Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 A oto świeżutki mail od nowego Pana Almy ;) Witam! Pani Sandro. Byliśmy dzisiaj w schronisku. Przywitała nas miła pani, która po krótkim zreferowaniu sprawy pokazała nam schronisko i stadko fajnych psów. My oczywiście chcieliśmy zobaczyć Eni i Almę. Ale przy tej ilości czworonogów rozglądaliśmy się po wszystkich kojcach. Jednak koniec końców wybór padł na Almę -"Kaziuka". Podpisaliśmy umowę, wpłaciliśmy pieniądze, a po odbiór przyjedziemy w następną sobotę 18 października. Ma zostać przygotowana: odrobaczona i wykąpana(przez nas). Musimy przygotować "grunt" w mieszkaniu: spanko, miskę, obrożę, smycz, jedzenie itp.. Alma to rzeczywiście fajny psiak. Początkowo nieufna, traktująca nas bez większego zainteresowania, później po dwóch krótkich spacerkach nawiązaliśmy nić przyjaźni. Dzieci ją zaakceptowały mimo w sumie nie najmniejszego rozmiaru. Jednak należy do średniaków, ale wzbudza zaufanie. Mamy tylko nadzieję, że nie będzie jej w mieście źle. Dziękuję i pozdrawiam Włodek Quote
luka1 Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 Alma pojechała ze swoimi ludżmi do domku. Mam nadzieje że nie da sie im bardzo we znaki. To madry ale młodziutki piesek. Alma trzymaj fason!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Ziutka Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 luka1 napisał(a):Alma pojechała ze swoimi ludżmi do domku. Mam nadzieje że nie da sie im bardzo we znaki. To madry ale młodziutki piesek. Alma trzymaj fason!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: jeeee :multi: wiedziałam, że się uda :loveu: Quote
Ziutka Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 asiamm napisał(a):brodata panienka :eviltong: Taakk :laugh2_2: Quote
asiamm Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Ziutka napisał(a):A kto to ??? :loveu: :loveu: :loveu: brodata panienka :eviltong: Quote
luka1 Posted October 23, 2008 Author Posted October 23, 2008 a na tym zdjeciu to ona taka grzeczna jakoś :lol: az dziwne :evil_lol: Quote
Ziutka Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 luka1 napisał(a):a na tym zdjeciu to ona taka grzeczna jakoś :lol: az dziwne :evil_lol: Prawda ? :evil_lol: No jak nie Alma :cool1: :hmmmm: Quote
Ziutka Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 asiamm napisał(a):Sandra, a jak to zrobiłaś, że post z odpowiedzią jest przed postem z pytaniem??? :crazyeye: cuda niewidy Ot kochanieńka...całe dogo :-? non stop się coś pierdzieli :talker: Quote
asiamm Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Sandra, a jak to zrobiłaś, że post z odpowiedzią jest przed postem z pytaniem??? :crazyeye: cuda niewidy Quote
luka1 Posted October 24, 2008 Author Posted October 24, 2008 , może cos poradzicie Witam!> > Alma ma się coraz lepiej. Chętnie chodzi na spacery.> Jednak zachowuje duży dystans do ludzi i spotykanych psów.> Obwąchuje na razie najbliższe podwórko. Chcemy nauczyć > ją by kojarzyła spacer także z toaletą. Niestety :(. > Załatwia się w domu, najlepiej na naszych łóżkach.> Wie że w domu nie powinna tego robić, przynajmniej tak ją widzimy, > więc ma podwójny stres. My z resztą też.> Jak długo to potrwa? Jak mamy poradzić sobie z tym problemem?> To już nie jest taki mały szczeniak, sik ma konkretny!> Ale są też sukcesy :).> Po pięciu dniach zaczęła troszkę wcinać schroniskową karmę. > Natomiast chętnie zjadała przygotowane przez nas jedzenie(2x).> Trochę zaczęła bawić się z dziećmi, korzysta ze swojego legowiska i reaguje> na przywołanie. Chociaż nie od razu. W zasadzie zostawała sama w domu> od poniedziałku do dziś na parę godzin i nie było większego problemu. > > Mamy nadzieję, że będzie dobrze.> Alma(tak zostało) to inteligentna bestia,> Tylko mamy wrażenie, że nie wszystko usłyszeliśmy o niej. > A może nie mieliśmy pojęcia co nas czeka?> > Pozdrowienia> Włodek Quote
asiamm Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 nagradzać od razu jak zrobi siusiu na spacerze, nie krzyczeć jak robi w domu. może ona posikuje ze strachu :roll: jeden pies potrzebuje więcej inny mniej na nauczenie się zachowywania czystości. co do dystansu do ludzi i psów - jedne psy są "zabawowe", inne zdystansowane lub obojętne, a jeszcze inne agresywne wobec obcych i psów - co pies to charakter. a co pan ma na myśli pisząc, że ma wrazenie że nie usłyszeli o niej wszystkiego? tego że będzie sikać w domu? że nie będzie się chciała bawić z obcymi psami i ludźmi? czy czegoś innego? Quote
Ziutka Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 asiamm napisał(a):nagradzać od razu jak zrobi siusiu na spacerze, nie krzyczeć jak robi w domu. może ona posikuje ze strachu :roll: jeden pies potrzebuje więcej inny mniej na nauczenie się zachowywania czystości. co do dystansu do ludzi i psów - jedne psy są "zabawowe", inne zdystansowane lub obojętne, a jeszcze inne agresywne wobec obcych i psów - co pies to charakter. Dokładnie to samo odpisałam wczoraj Panu Włodkowi asiamm napisał(a):a co pan ma na myśli pisząc, że ma wrazenie że nie usłyszeli o niej wszystkiego? tego że będzie sikać w domu? że nie będzie się chciała bawić z obcymi psami i ludźmi? czy czegoś innego? Właśnie nie mam zielonego pojęcia i również o to zapytałam co miał na myśli :cool1: Quote
luka1 Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 no i chyba przegrała. Pan dzwonił że Alma nie może sie przystosować, zalatwia sie w domu, jest wystraszona na spacerach , nie bawi sie z dziećmi.... Totalna porażka Quote
Ziutka Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 [quote name='luka1']no i chyba przegrała. Pan dzwonił że Alma nie może sie przystosować, zalatwia sie w domu, jest wystraszona na spacerach , nie bawi sie z dziećmi.... Totalna porażka W pełnym tego słowa znaczeniu :-( Quote
agata51 Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 [quote name='luka1'], może cos poradzicie Witam!> > Alma ma się coraz lepiej. Chętnie chodzi na spacery.> Jednak zachowuje duży dystans do ludzi i spotykanych psów.> Obwąchuje na razie najbliższe podwórko. Chcemy nauczyć > ją by kojarzyła spacer także z toaletą. Niestety :(. > Załatwia się w domu, najlepiej na naszych łóżkach.> Wie że w domu nie powinna tego robić, przynajmniej tak ją widzimy, > więc ma podwójny stres. My z resztą też.> Jak długo to potrwa? Jak mamy poradzić sobie z tym problemem?> To już nie jest taki mały szczeniak, sik ma konkretny!> Ale są też sukcesy :).> Po pięciu dniach zaczęła troszkę wcinać schroniskową karmę. > Natomiast chętnie zjadała przygotowane przez nas jedzenie(2x).> Trochę zaczęła bawić się z dziećmi, korzysta ze swojego legowiska i reaguje> na przywołanie. Chociaż nie od razu. W zasadzie zostawała sama w domu> od poniedziałku do dziś na parę godzin i nie było większego problemu. > > Mamy nadzieję, że będzie dobrze.> Alma(tak zostało) to inteligentna bestia,> Tylko mamy wrażenie, że nie wszystko usłyszeliśmy o niej. > A może nie mieliśmy pojęcia co nas czeka?> > Pozdrowienia> Włodek Panie Włodku, radę mam tylko jedną - odrobina cierpliwości i morze miłości. Nie znam psa, który nie nauczyłby się w końcu załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych poza domem. Fakt, jeśli bierze się psa ze schroniska, trzeba być przygotowanym na wszystko. Różnie bywa, nie zawsze tak jak by się chciało. Wiem coś o tym. Chce Pan pogadać? Jeszcze jedno, najważniejsze - to nie Alma ma być dla Was, ale Wy dla niej. Pozdrawiam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.