Kar0la Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 Uff. Czyli jakby co to przetransportować do innego miasta się da. Chyba ją ogłoszę na tym forum. Na razie się wstrzymywałam, bo była szansa na fajny domek pod Łodzią, ale nie wyszło. :-( Czy ktoś wie do jakiej wielkości ona może urosnąć? :roll: Quote
MonikaP Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Kar0la napisał(a):Uff. Czyli jakby co to przetransportować do innego miasta się da. Chyba ją ogłoszę na tym forum. Na razie się wstrzymywałam, bo była szansa na fajny domek pod Łodzią, ale nie wyszło. Czy ktoś wie do jakiej wielkości ona może urosnąć? Myślę,że nie będzie miała nie więcej, niż 20-25 cm średnicy, chociaż teoretycznie gady rosną \"do oporu\". Z drugiej strony - nie widziałam jeszcze jakiegoś wyjątkowo sędziwego żółwia czerwonolicego, więc może za 30 lat żółwinka będzie całkiem spora ;-). Quote
Szczurosława Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Proponuje też ogłosić na gumtree i alegratce.pl;) Alegratka ma wzięcie, do mnie już napisało kilka osób, w tym pan, który szuka 3 żółwi do swojej samicy,do stawku.Pan z BB, można by po drodze i tą zgarnąć, jakby okazało się w porządku wszytsko;) Quote
TYGRYS-ica. Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 kurcze.... mam duze, zakrywane, oswietlane i filtrowane akwarium i caly sprzecik i kuzyn ma mi pod koniec czerwca 3 wlasnie żółwie czerwonolice oddac. problem w tym ze akwarium jest chwilowo zajete i wolne bedzie dopiero za miesiac :shake: pozostaje mi trzymac kciuki za domek dla żółwinki bo mysle ze przez miesiac taka slicznotka powinna go bez problemu znalezc :eviltong: Quote
M^T Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Piękna żółwinka :-) Wziełabym ją ale niestety nie mam terrarium :-( Napewno szybko znajdzie domek bo uest prześluczna ;) Quote
MonikaP Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Powiem Wam, że moją pierwszą żółwinkę - oddaną do schroniska po śmierci właściciela - trzymałam w ....wanience niemowlęcej...miała tam swój kamień i ze dwa razy dziennie wymieniałam jej wodę,żeby zawsze była lekko ciepła. Nota bene żółwinka była wprost cudownie oswojona, domagała się karmienia z ręki, wypuszczania na podłogę, chodziła za mną itd. Niestety nie miałam wtedy żadnego akwarium i żółwinkę po paru miesiącach wyadoptowałam właśnie do Piły. Druga "przytrafiła" mi się też ze schroniska, znaleziona przez dzieci pod jakimś blokiem - gdy ją brałam, to już niemal nie wykazywała oznak życia (i bynajmniej nie był to sen zimowy) - leżała zamknięta w skorupce na dnie akwarium w schronisku.... Po dwóch tygodniach u mnie zaczęła wreszcie jeść i wydalać, ruszać się, reagować.... Specjalnie dla niej założyliśmy w ogrodzie oczko wodne....a ta głupolka pewnego dnia, gdy na parę minut ją zostawiłam w wodzie, wyszła i szybko się zakopała :-(. Nie mogliśmy jej znaleźć....odkopała się sama...po 8 (!!!!!) miesiącach...Niestety nie udało się jej już uratować :placz:. A ja latem w czasie praktyk znalazłam żółwia lądowego...jakiś "kochający" właściciel wrzucił go w krzaki w poznańskim Nowym ZOO...nie wiadomo, jak sobie radził, bo miał tak przerośnięty dziób i pazury, że nic nie mógł jeść... No i ten żółw jest z nami do dziś :-). Quote
Kar0la Posted May 20, 2008 Author Posted May 20, 2008 No to miałaś przeżycia z żółwiami. A Filipa dalej czeka. Quote
Ruth Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Podnoszę. Odpowiedzialny domku dla pani Żółwicy - gdzie jesteś? Quote
Kar0la Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 TYGRYS-ica. napisał(a):taka sliczna i nie ma chetnych?? Chyba jednak czeka na Ciebie. ;) Quote
1w0na Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 hihi, takiego żółwia to tylko w wannie trzymać :eviltong: Quote
MonikaP Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 1w0na napisał(a):hihi, takiego żółwia to tylko w wannie trzymać :eviltong: Gdyby to było takie proste, pewnie dawno miałby już dom... Quote
TYGRYS-ica. Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 nie ma co gdybac :eviltong: no ja na razie tylko podniose.. Quote
Ruth Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Podnoszę. Może komuś obeznanemu w temacie żółwi wpadnie w oko. Quote
Kar0la Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 Filipa wygrzewa się na kamieniu i domku wypatruje... Quote
TYGRYS-ica. Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 sporo żółwi czerwonolicych szuka domku wiec Filipa sobie troche powypatruje :eviltong: Quote
ewatonieja Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 http://www.zolwie.net http://zwierzeta-forum.low.pl/terrarystyka-zolwie-vf64.html tu on jest? bo go nie widze edit szukałam pobieznie a jak juz znalałżm czerwono licego to 1 od drugiego nie odróznię Quote
TYGRYS-ica. Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Kar0la napisał(a):Może będzie dom dla Filipy. :razz: trzymam kciuki :thumbs: Quote
Kar0la Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 Filipa w nowym domu.:multi::multi: Będzie miała towarzystwo innych zółwi. Teraz zamieszka z nimi w oczku wodnym, a w chłodne pory roku w duuuuuużym akwarium. Quote
ewatonieja Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 :multi: gratuluję i zycze dlugiego ,dobrego życia Filipie i Tobie Karolo :)) Quote
TYGRYS-ica. Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 i bardzo dobrze lepiej jej sie nie moglo trafic ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.