Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

funia napisał(a):
BLAZEN :p,Ciekawe czy ćmokały odpowiednio bo ja jak ćmokam to psy sie zaraz gryzą ....

a moze to był właśnie kurs właściwego ćmokania:cool3:
powiem tak...jeśli to miał byc przyszły wolontariat to ja już wszytsko rozumiem...nastolatki się łatwiej manipuluje niz dorosłe babska dzieciate;)
fajnie że są chetni....im ich więcej tym lepiej...tylko żeby one miały szanse robic to co wolontariusz powinien robić a nie parówki będa ubierac gdzies z dala od psów:shake:

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Fantastyczny pokaz.
Pan Ł. "dobra rada" i niczego nieświadoma młodzież, którą mozna manipulowac
Jezdżę ok 8 lat do schronu i jeszcze nigdy nie widziałam tak wypucowanych boksów:crazyeye:
Ale numer:evil_lol:
Niech pokażą kuchnię, pomieszczenie socjalne pracowników, gabinet medyczny, od pół roku budowane pomieszczenie dla szczeniaków, bo znowu w zimie będa spac w odkrytych budach na zewnątrz:mad:

Posted

czemu nie pokazali "przedszkola" psiego? tam sie nie dało zlac wodą żeby ładnie sie błyszczały wybiegi:diabloti:
poza tym uważam że jeśli ten filmik miał być ku czemukolwiek sensownemu to powinno byc słychac co pan kierownik wykłada:diabloti: w ramach edukacji internautów rzecz jasna;)

Posted

funia napisał(a):
Stoneczko myślałam ,ze padnę skąd to wytrzasnęłaś:crazyeye:

szukałam na you tube interwencji polsatowej z krężela i tak patrze a tu mi wyskakuje zamość ze swieżą data,szok przezyłam no i tez ciekawa jestem co on tam gada,pewnie bzdury...

Posted

drogi nowy forumowiczu....wykorzystywanie własnych filmów i zdjęć nie jest karalne...
żyjemy w kraju demokratycznym...każdy ma prawo do własnej opinii jaka by ona nie była i na podstawie jakich dowodów by nie była ona wyklarowana...podkreślam że nikt tu nie używa słów obraźliwych...bezpośrednio godzących w dobro osobiste...podkreślam słowo osobiste osób które są tutaj krytykowane...
krytyka dotyczy ich funkcji publicznej jaką wykonują...każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii na temat osób pracujących dla miasta póki nie jest to opinia wyraźnie obraźliwa/niekulturalna...pisanie że komuś nie zależy, nie nadaje się, nie wykazuje chęci współpracy, nie ma wykształcenia w tym kierunku, jest kryty przez innych nie jest formą obraźliwą a jedynie prywatną opinią...ponadto nikt nie wymienia tutaj nikogo z imienia i nazwiska...
nazywanie kogoś dobrymi ludźmi w cudzysłowie co ewidentnie sugeruje ironię też mogłoby zostać uznane za obraźliwe...w świetle prawa natomiast tym nie jest.

Posted

a ja sie zastanawiam kto kryje sie pod Twoim nickiem nowy forumowiczu ....


tak zaciekle bronisz kierownictwa ..hyymmm śmierci tu czymś lub kimś


faktycznie nie jeden z nich mógłby zająć sie domem rodziną bo ją ma naszczęście .

..a jednak wolą isc do schroniska sprzatać cały ten syf zność upokorzenia ........dla dobra zwierząt ....
dlaczego wolontariusz jest solą w oku kierownictwu bo co??
/bo więcej widzi ??
bo więcej słyszy ????



bo co bo walczą o lepszy byt dla tych..o których ci co powinni nie potrafią ...........ci którzy za to biora kase ?????

bo wolontariusz robi to za darma ...taka jest róznica


dlaczego tak ciężko wspólpracowac razem .....
część z tych ludzi miałam okazje poznać to wspaniali ludzie

Posted

Witam na wątku:p
osobiście Pana domysły mi wiszą, bo ja nie wstydze się tego co sadzę o kierowniku schroniska dla zwierząt w Zamościu. Będe to powtarzała wszem i wobec.
Że jest niekompetentnym, niewykształconym w tym kierunku hyclem, który ze schroniska zrobił sobie swój prywatny folwark.
Niech mnie Pan nie straszy odpowiedzialnością, bo tego sie nie boję:diabloti: Byłam widziałam, rozmawiałam z tym człowiekiemi i wyrażam swoją opinię, do której mam święte prawo. A że jest to krytyka, cóż widocznie Pan Ł na nią tylko zasługuje:diabloti:
Wystawiłam opinie lekarskie dla wszytskich wziętych przeze mnie stamtad psów jak i tych z hotelu, które były pod opieką lecznicy w której pracowałam
Zeby nie było niedomówień były to Magia, Klara, Ajsza, Mimi, Wirka, Tosia, dwa szczeniaki szkieleciki, Inka, szczeniak z rozszczepem noska, obecnie szczeniak z 3 dzikusów i Coco.

Ja ze swojej strony zrobiłam co mogłam, powiadomiłam 2 poteżne organizacje i poprosiłam je o pomoc. Wybaczy Pan, ale za dobrze znam polskie realia, żeby nie wiedzieć, że jako prywatna osoba w takiej sprawie to sobie mogę palcem w bucie pomachac.

żeby nie było, ze krytyka jest anonimowa i zeby sie Pan nie musiał domyślac kto jest kto to z przyjemnością się podpiszę:diabloti:

Lek. wet.
Agnieszka Mirowska

Posted

a dziękuje:B-fly:

Co mi tam będzie jakiś Pan Sacrum z samego rana w niedzielę humor psuł.

Niech się lepiej Pan zajmie sprawdzeniem tych brakujących psów z ewidencji, co poznikały.
Ah zapomniałam, nie poznikały, bo ich nigdy nie było, tak wszak mówi ewidencja, której nie ma:roflt::diabloti:

I niech się Pan z łaski swojej przyjrzy czym Pan Ł karmi psy, bo w szkole mnie wszak uczyli, że psów śrutą się nie karmi, a pardon uczyli mnie że sie je karmi:p a nie daje michę na boks i kto pierwszy ten lepszy.
Że nie wsadza się maleńkich suczek do boksu z wielkimi agresorkami .
Taka naturalna selekcja, co:diabloti:

I że szczeniakom daje sie jeść kilka razy dziennie, a nie raz jak dorosłym, że nie mogą spac w zimie w niezabezpiecznych budach, albo wręcz w kartonach. itp itp

Posted

jogi napisał(a):
a dziękuje:B-fly:


urocze :Rose:
Zasmucona, zdegustowana, oburzona powyższymi wypowiedziami, zbierałam się w sobie, by konkretnie i dosadnie, acz w granicach dobrego smaku (inaczej nie przystoi dogomaniaczce) odpowiedzieć szanownemu sacrum/profanum. Jednak wszystko, co najistotniejsze zostało przez Jogi zaznaczone, więc pozostaje mi (za pozwoleniem) podpisać się pod tym swym, a jakże imieniem i nazwiskiem
Judyta Kobylarz

Posted

[quote name='sacrum'][...ciach...] Obawiam sie,że w najbliższym czasie zostanie sprawdzone IP komputerów,[...ciach]

[FONT=Century Gothic]Hacker, KGB czy pogranicze art. 190 KK § 1 ?[/FONT]

Posted

Mamy na to potwierdzenie ,ze na bieżąco biedak nie dosypia tylko czyta i czyta ,Sledzi i tworzy domysły w swojej wyobrażni .

Ciekawe czy czyta wiecie gdzie ,czy tam nie potrafi wejść ?:diabloti:

Posted

I coś pozytywnego na koniec dnia:multi: Dla takich chwil warto robić to co robimy, wbrew kierownikowi bez serca i sumienia, wbrew władzy przymykającej na to oko, wbrew całej tej sitwie

Minęło pół roku od adopcji Tosi. Takiego dostałam maila

Hello Agnieszka,
as promised some more information and photos of Tosia.
Tosia is very fine.
She loves to run and to play, and normaly is friendly to all human and
dogs.
As normal, there are some quadruped she doesn?t like so much.
Meanwhile Tosia has become a real waterdog. She goes swimming at every
opportunity.
And she loves the whole family complet - at home or outside.
We are really lucky with her.

Posted

Piranhia wierz mi, mnie też:)

Tosia była jednym z moich najdłuższych tymczasów i bardzo się przy niej napracowałam. Jest przykładem, że dom tymczasowy może zdziałać cuda.

To dla dyrekcji zoo i Pana asystenta specjalnie. Dla takich psów są własnie tymczasy wy wielcy znawcy psiej psychiki:diabloti:

Tosia była agresywna, rzucała się na ludzi z zębami bez ostrzeżenia, psy dominowała w sekundzie za pomocą zębów. dlatego jako jedna z niewielu ze schronu przyjechała w niezłej formie.
jedynie cierpliwośc anielską wykazywała w stosunku do dzieci zwłaszcza mojej Ali, która mogła z nią zrobic wszystko. Miało to swoje złe strony, bo ktokolwiek podszedł do wózka był atakowany natychmiast. Wejście do domu bez pukania skończyłoby sie ugryzieniem, wiem bo monter nieopatrznie wszedł. Na szczęście zdążył uciec:p
I na wielkie szczęście Tosia nie miała kłów tzn w ogóle nie miała na nie miejsca w swojej szczęce:evil_lol:

Oddawałam do adopcji psa spokojnego, opanowanego, biegnącego do ludzi z radością. Hmm z pominięciem facetów, którzy wzbudzali w niej przynajmniejw pierwszych chwilach ataki furii.
Ciekawe dlaczego wielmożny Panie asystencie:diabloti:

Tosia spędziła w schronie 3 lata, nie wierze, że przyszła z taka przypadłością do schronu. Bo każdy pies zabrany przez mnie ze schronu bał się mężczyzna. Przypadek?:p

I teraz ma taki dom:loveu:

Posted

Bo każdy pies zabrany przez mnie ze schronu bał się mężczyzna.


Tak jak Tina, też ze schronu, która była parę dni u mnie - wystarczyło, aż chłopak przyjaciółki (z ktorym sobie spokojnie leżała i sie bawiła) podniósł głos - od razu zjeżenie, warczenie, rzucanie się...

Posted

Malutka Celinka zabrana około 4 tyg.temu na widok meżczyzny sika .Uciekła koleżance gdy na ich drodze stanał robotnik w zielonym uniformie ........

Nawet jej męża się panicznie boi ,pomimo ze ten się bardzo stara:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...