Tola Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Sudolineczka napisał(a):Witam :). A ja chciałam się przedstawić jako nowy wolontariusz.. ale zaczynam dopiero od poniedziałku. Mam nadzieję że będę wstanie pomoc ile tyko będę mogła :) Pozdrawiam :);) Od czwartku nasz zamojski Odział zdołał wprowadzic do schroniska 4 nowe wolontariuszki:lol: Mamy więc 7 dziewczyn, które są czujne i wszystko zauważą;) Czy jesteć jedną z nich? Quote
Tola Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 W czasie kiedy zaczęło byc głosno o zamojskim schronisku skrócono czas odwiedzin - do psów można było przyjechać w godz. od 11 - 14:roll: Idealny czas na adopcję dla osób pracujących:roll: Po naszych naciskach z 1.5 miesięcznym opóznienienim wydłuzono godz. odwiedzin - od czwartku 27.11 w poniedziałki i wtorki do schroniska mozna przyjechać do godz. 16. Quote
Tola Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 ANETTTA napisał(a):to juz jakis % sukcesu ANETTTa - Becia cały czas w schronie:placz: Quote
Sudolineczka Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Tola napisał(a):Od czwartku nasz zamojski Odział zdołał wprowadzic do schroniska 4 nowe wolontariuszki:lol: Mamy więc 7 dziewczyn, które są czujne i wszystko zauważą;) Czy jesteć jedną z nich? Tak jestem jedną z nich :) Quote
sacred PIRANHA Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Sudolineczka napisał(a):Tak jestem jedną z nich :) witaj zatem baaaardzo serdeczne powitanie:loveu: Quote
Tola Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 sacred PIRANHA napisał(a):witaj zatem baaaardzo serdeczne powitanie:loveu: Ja tez witam :lol: Quote
axxk Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 witam po kilku dniach przerwy w pisaniu. zastanawiam sie jak wygląda adopcja wirtualna w przypadku zamojskiego schroniska? czy jest to tylko fikcja? czy warto ludzi namawiac do tego?? ludzie sa raczej sceptycznie nastawieni, a w szczegolnosci ci co byli w schronisku w Zamosciu... sa obawy ze pieniążki wpłyna an konto i przepadną. zostalam zobligowana przez znajomych do wybadania sprawy i wypytania. czesto pojawia sie pytanie czy te pieniazki napewno trafia do Zamoscia czy powedruja na ogólne konto fundacji emir? mam nadzieje, że to zainteresowanie i pytania jakie padaja od znajomych będą miały jakiś szczęsliwy finał ..... Quote
Tola Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 axxk napisał(a):witam po kilku dniach przerwy w pisaniu. zastanawiam sie jak wygląda adopcja wirtualna w przypadku zamojskiego schroniska? czy jest to tylko fikcja? czy warto ludzi namawiac do tego?? ludzie sa raczej sceptycznie nastawieni, a w szczegolnosci ci co byli w schronisku w Zamosciu... sa obawy ze pieniążki wpłyna an konto i przepadną. zostalam zobligowana przez znajomych do wybadania sprawy i wypytania. czesto pojawia sie pytanie czy te pieniazki napewno trafia do Zamoscia czy powedruja na ogólne konto fundacji emir? mam nadzieje, że to zainteresowanie i pytania jakie padaja od znajomych będą miały jakiś szczęsliwy finał ..... Nie zostałas zobligowana przez znajomych, tylko przez kierownika schroniska, którego ta sprawa bardzo ineresuje i który chyba spac nie moze bo ostatnio nawet publicznie o tym opowiada. Oboje śpijcie spokojnie. Ludzie, którzy przesyłają pieniadze wiedzą o co chodzi i na pewno tak jak sie obawiacie, nie wysyłają pieniędzy na psa, którego nie ma w schronisku!!! A tak wogóle to radzę, aby poczytała sobie co to jest adopcja wirtualna i na czym polega. I dała poczytac kierownikowi. Zajmij sie lepiej prawdziwymi propblemami schroniska, a nie kontrolowaniem Emira. Odział terenowy w Zamosciu ma swoje konto i dysponujemy nim zgodnie ze statutem. I znaczne kwoty przeznaczane są na wydatki, które powinnoy być załatwiane przez schronisko. My swoje robimy, a często jeszcze musimy rozwiazywac problemy, którymi powinni zając sie kierujący schroniskiem. Czy mam tu je wszystkie wymieniać? Cieszę się, ze osoby, które zgłaszaja się i chcą uzcestniczyc w wirtualnej adopcji nie maja tego typu problemów. Quote
axxk Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 tutaj ktos bardzo przesadził i zastaawiam sie gdzie zgłosic taka kulturę. .... systematycznie wplacam pieniadze na aukcje, kilkakrotnie tez na Emir -nawet w tym tygodniu, wyciagnelam kilka zwierzakow ze schroniska już, a tu takie potraktowanie. obawy sa, i slusznie kolezanka co prawda 2 lata temu kiedy adopcje wirtualne niebyly tak popularne, wybrala psiaka (niewazne skad ale okolice Poznania) wplacala pieniazki wyslala dla niego koce miski wielokrotnie prosiła o przesłanie jakiegos zdjęcia, ciagle ja zwodzili a okazało sie ze piesek zmarł a rzeczy gdzie przepadły inny pies tez ich nie dostał... ale skoro taka rozmowa to sory myslalam ze otrzymamy tu pomoc ale chyba sie pomyliłam Quote
axxk Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 a co do kierownika to niestety niewiem kim on jest, bo jak ja 3 krotnie bylam w tym schronisku to zakazdym razem byl jakis poobdzierany facet w gumiakach itp, niebyt rozmowny, ograniczał sie do zapisania w jakims pozółklym zeszycie danych moich i zebrania oplaty w kwocie 10 zł zadnego kierowniak tam nigdy nie widzialam, tylko tego pracoewnika Quote
Tola Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 axxk napisał(a):tutaj ktos bardzo przesadził i zastaawiam sie gdzie zgłosic taka kulturę. .... systematycznie wplacam pieniadze na aukcje, kilkakrotnie tez na Emir -nawet w tym tygodniu, wyciagnelam kilka zwierzakow ze schroniska już, a tu takie potraktowanie. obawy sa, i slusznie kolezanka co prawda 2 lata temu kiedy adopcje wirtualne niebyly tak popularne, wybrala psiaka (niewazne skad ale okolice Poznania) wplacala pieniazki wyslala dla niego koce miski wielokrotnie prosiła o przesłanie jakiegos zdjęcia, ciagle ja zwodzili a okazało sie ze piesek zmarł a rzeczy gdzie przepadły inny pies tez ich nie dostał... ale skoro taka rozmowa to sory myslalam ze otrzymamy tu pomoc ale chyba sie pomyliłam Jezeli masz jakies watpliwosci, to skontaktuj się - na stronie są podane tel kontaktowe, lub przyjdz na spotkanie. Jesli wpłaciłas pieniadze to ujawnij się - masz prawo wiedziec, na co zostały przeznaczone, w dyspozycji wpłaty woisuje sie przeciez tytuł. Nie kryjemy się z naszą działalnością i nie snujemy anonimowych zarzutów. To my jako Odział Fundcaji Emir powinnismy czuć się urażeni insynuacjami. Quote
axxk Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 ale prosze o wyjasnienie mi czym moglibyscie byc urazeni? tym ze osoby chca wiedziec czy wpalcajac na jakiegos nazwijmy go "Azora" pieniazki sa przeznaczane konkretnie na niego na dodatkowe witaminy leki?? czy mozemy sie spodziewac jakichs informacji dodatkowych o stanie zdrowia? sory czytajac ten temat zrozumiałam, ze sa tu wolontariusze konkretnie z tego schroniska i myslalam ze to oni zajmuja sie tym tymi zwierzakami ito oni przekazuja informacje wirtualnym opiekunom, ale chyba sie mylilam, to w koncu gdize mam pytac zeby takie informacje otrzymac? konkretnie do schroniska?? najłatwiej zaatakowac kogoś... mam nadzieje ze w ten sposob zbyt wielu pomagajacych osob nie uraziliscie..... Quote
axxk Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 a za zaproszrenie na spotkanie serdecznie dziekuje....jak tylko dowiem sie kiedy są.. a godzin i inirmacji jakoś na stronie zamojskiego schroniska niemogłam znaleźć... Quote
Tola Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 axxk napisał(a):ale prosze o wyjasnienie mi czym moglibyscie byc urazeni? tym ze osoby chca wiedziec czy wpalcajac na jakiegos nazwijmy go "Azora" pieniazki sa przeznaczane konkretnie na niego na dodatkowe witaminy leki?? czy mozemy sie spodziewac jakichs informacji dodatkowych o stanie zdrowia? sory czytajac ten temat zrozumiałam, ze sa tu wolontariusze konkretnie z tego schroniska i myslalam ze to oni zajmuja sie tym tymi zwierzakami ito oni przekazuja informacje wirtualnym opiekunom, ale chyba sie mylilam, to w koncu gdize mam pytac zeby takie informacje otrzymac? konkretnie do schroniska?? najłatwiej zaatakowac kogoś... mam nadzieje ze w ten sposob zbyt wielu pomagajacych osob nie uraziliscie..... Zostawiam to bez komentarza. To nie ma sensu. Quote
Tola Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 axxk napisał(a):a za zaproszrenie na spotkanie serdecznie dziekuje....jak tylko dowiem sie kiedy są.. a godzin i inirmacji jakoś na stronie zamojskiego schroniska niemogłam znaleźć... Ja prowadze stronę emirowska wolontariatu, a nie schroniska. Jest podany kontakt - jestes zainteresowana - zadzwon, bo zebrania to wewnetrzna sprawa Odziału. Nie załatwia się takich spraw na forum. Quote
axxk Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 ok zadzwonie, nawet wezme urlop i pofatyguje sie, ale niewiem czy chce zeby moje dzieci były tam wolontariuszami... po pierwsze daleko przeszło 2 godziny dojazdow, a pozatym sprawiacie wrazenie " kręgu wzajemnej adoracji" gdzie osoby z zewnatrz chetne do pomocy sa raczej dyskryminowane. ale nieomieszkam poruszyc tematu naszej " przyjemnej" rozmowy. i niecheci do pomocy i udzielaniu informacji Quote
axxk Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 lady.. dzieki za odpowiedz nieagresywną, ja po pracy w zamosciu moge sie zjawic niewczesniej niz po 18 , nawet kiedys pojechalam ale o tej porze to niestety ani żywej duszy... pisałam kiedys do Emira dostałam odpowiedz ae poprostu zalezy mi zeby wspierac konkretnie swoje schronisko stąd pytania Quote
LadyS Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Axxk chyba nie na o to chodzi. Forum jest anonimowe, Ty zjawiasz się nagle z kilkoma postami i zadajesz pytania - nie dziw się, że w ogólnej sytuacji, w jakiej znajdują się wolontariusze Emiru nikt nie jest za bardzo chętny do udzielania tak szczegółowych informacji, rozmawiając z osobą całkowicie anonimową. Nie bierz tego jako atak na siebie, ale lepiej skontaktuj sie osobiście z Emirem i podjedź do schronu - wtedy dopiero będziesz miała realny obraz wolontariuszy i schroniska, a nie przez internet. Quote
LadyS Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Wiesz, spróbuj może lepiej odezwać się bezpośrednio do którejś z wolontariuszek i umówić się z nią w schronisku - z tego, co wiem, można po umówieniu się podjechać tam też w sobotę, jeżeli z tym miałabyś mniejszy problem. Wszystko jest do zrobienia, ale po dobroci... nie możemy się na siebie wzajemnie obrażać i denerwować, nawet jeżeli mamy podstawy, bo jeżeli nie będzie jakiejś współpracy między ludźmi, to i zwierzętom lepiej nie będzie... Znów przeskakują posty ;/ Quote
funia Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 axxk napisał(a):witam po kilku dniach przerwy w pisaniu. zastanawiam sie jak wygląda adopcja wirtualna w przypadku zamojskiego schroniska? czy jest to tylko fikcja? czy warto ludzi namawiac do tego?? ludzie sa raczej sceptycznie nastawieni, a w szczegolnosci ci co byli w schronisku w Zamosciu... sa obawy ze pieniążki wpłyna an konto i przepadną. zostalam zobligowana przez znajomych do wybadania sprawy i wypytania. czesto pojawia sie pytanie czy te pieniazki napewno trafia do Zamoscia czy powedruja na ogólne konto fundacji emir? mam nadzieje, że to zainteresowanie i pytania jakie padaja od znajomych będą miały jakiś szczęsliwy finał ..... e jak można roamawiać z tobą w inny sposób kiedy zaczynasz od podejrzeń ,i chcesz badać sprawe o której wypowiadasz się już z góry że jest niepewna .DZiwnym zbiegiem okoliczności to ja usłyszałam ostatnio od administratora ,że adopcje ''nasze'' wirtualne to naciąganie ludzi ,więc że ty o tym piszesz dla mnie jest podejrzane....... Quote
axxk Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 funia dzieki za odzew, moze i zabrzmialo to jako podejrzenia ale naserio nasłuchalismy sie wielu nieciekawych rzeczy o administracji tego schroniska wiec zapytalam i fakt ze z postu moze wynikac ze podejrzewam ococs tego nieciekawego kierownika, ale zeby az tak stanac agresywnie w jego obronie.. sory moze sie poprostu głupot naczytalam ale mam obawy w przypadku gdy cos mam tać temu panu do reki, stad pytania czy tak niebedzie..... ale chyba ktos byl czyms urazony i tutaj czytal miedzy wierszami... Quote
Tola Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 axxk napisał(a):funia dzieki za odzew, moze i zabrzmialo to jako podejrzenia ale naserio nasłuchalismy sie wielu nieciekawych rzeczy o administracji tego schroniska wiec zapytalam i fakt ze z postu moze wynikac ze podejrzewam ococs tego nieciekawego kierownika, ale zeby az tak stanac agresywnie w jego obronie.. sory moze sie poprostu głupot naczytalam ale mam obawy w przypadku gdy cos mam tać temu panu do reki, stad pytania czy tak niebedzie..... ale chyba ktos byl czyms urazony i tutaj czytal miedzy wierszami... Ja stanęłam w obronie kierownika:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Przeciez to jest odwracanie kota ogonem:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.