niufek Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Schrony typu Krzyczki pojawiaja sie w nasilajacym tepie jak grzyby po deszczu , dlaczego??W Polsce jedzenia dla psow nie brakuje ,a wiec czemu psy gloduja??Wszedzie ,jesli sie troszeczke z siebie wysilku da ,to mozna dostac jedzenie za przyslowiowa zlotowke np. rze´znie , sklepy musza zaplacic 4,50 za utylizacje resztek ,ktore nadaja sie do spozycia dla zwierzat , oni chetnie za te zlotowke od kilograma oddadza te resztki ,bo i im sie oplaci .Kazdy zaglodzony pies to nie oznaka biedy ,to oznaka uchybien ludzkich .Weci robia kontrole i co z tego?? Oni podpisuja ze wszystko ok i juz . Nawet nie wyciagna z boksu pojedynczych psow by je sprawdzic , bo sobie moze rece upapraliby . Dziadostwo skonczone ,takie samo w urzedach jak i w tych umieralniach . Quote
Marlena:) Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Ja moge zaoferować banerek: jeśli ktoś chce więcej-jestem do dyspozycji Quote
Terhenetar Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Witam wszystkich, dziekuję za wsparcie, mam nadzieję, że ten koszmar wkrótce się skończy... Quote
betel Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Melduje się betel z Sandomierza , pisma powysyłałam , w jaki sposób jeszcze mogę pomóc????:angryy: Mały banerek z hiperłączem do wątku dla tych , którym brak miejsca w podpisie w swoim podpisie też umieszczę, jak tylko Dogo mi pozwoli , bo chwilowo pojawia się błąd Quote
betel Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Przed chwilka otrzymałam następującą odpowiedź: "W związku z Państwa doniesieniami dotyczącymi funkcjonowania schroniska dla bezdomnych zwierząt, znajdującego się w Zamościu dzisiaj zostało wysłane pismo do Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii z prośbą o zainteresowanie się problemem, interwencję i udzielenie informacji na temat przeprowadzonych i planowanych kontroli dobrostanu zwierząt przebywających w schronisku oraz ogrodzie zoologicznym. Po otrzymaniu odpowiedzi na pewno niezwłocznie przekażę ją również Państwu. Z wyrazami szacunku Mateusz Żukowski Asystent Poseł Joanny Muchy" Quote
maciaszek Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Ja również dostałam taką odpowiedź. Zobaczymy co będzie dalej... Quote
karolina1 Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Ja bym bialuchą Ajshe wstawiła na astowate form, bo ona to jest taki mix asta z bokserkiem..tylko wtedy niech ktoś mi na PW napisze treść o niej ile ma lat jaka jest itd... i poda kontakt w razie adopcji lub innych zapytań. Quote
baffi2 Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 na dogo jest kilka wolontariuszy z tam tąd... czy ktoś się z nimi kontaktował? Quote
Paulina_mickey Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 przeczytałam cały wątek, jestem w szoku:crazyeye: w tamtym roku byłam w zamojskim zoo ale zwierzaki nie wyglądały na zaniedbane...może teraz sytuacja się zmieniła, tzn nie może tylko na pewno:angryy: czy ludzie nie maja w ogóle uczuć??!!:angryy::mad: Quote
Murka Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Moja teściowa była niedawno w zamojskim zoo i twierdzi, że tam też jest tragedia :shake: Quote
Paulina_mickey Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Murka napisał(a):Moja teściowa była niedawno w zamojskim zoo i twierdzi, że tam też jest tragedia :shake:jeśli w zoo jest tragedia, w miejscu gdzie codziennie przewija się sporo ludzi to co musi być w schronie...:placz: Quote
Tundra Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Pochodze z zamojskiego i bywam w tamtych stronach. Moja znajoma pani wet. mowila mi o tym, ze tam jest koszmarnie. Dla mnie wszystkie schroniska to tagedia, i w zadnym zwierzetom nie dzieje sie dobrze... odrzucenie, zycie=egzystowanie w grupach,ect. ect. etc.... podgldalam tez watki wolontariuszek z Zamoscia -wyciagaly najbiedniejsze, najslabsze- takie sa wszedzie a ich zdjecia dawaly wrazenie raczej czystego schroniska. jesli prawda jest to ze tam jest gorzej niz zle To Zamosc jest dla mnie blizszy Orzechowcom gdzie bywaja ludzie z dogo a "zadyme " interwencje musi zrobic ktos z zewnatrz.... Quote
ARKA Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 [quote name='Tundra']To Zamosc jest dla mnie blizszy Orzechowcom gdzie bywaja ludzie z dogo a "zadyme " interwencje musi zrobic ktos z zewnatrz.... :shake: sorry Tundra, bez wsparcia GŁOWNIE WOLONTARIUSZEK z ZAMOSCIA, NIC nie OSIĄGNIEMY! Kazdy chce KONKRETY-media chociazby-rozmowa z tymi co tam byli, widzieli, maja zdjecia itp.Jedna jogi to ZAMAŁO!! Działaj LOKALNIE mysl GLOBALNIE! Zawsze trzeba pamietac o jednym. Bez 'ofiar' sie nie obedzie ale za to inne, następne, setki, moga miec lepsze zycie i lepszy los!! Chyba lepiej pomagac schronisku w ktorym widac troske o zwierzeta, troske o lepsza przyszlosc, niz dzialac jak 'lis z ukrycia'. Po co takie podchody?? Wyciągnie sie kilka psow ze swiadomoscia, ze innym nie udalo sie pomoc-jaki to ma sens???:shake: Jaki ma sens pomoc,z e wiecej ginie niz pomocy uzyskalo, no jaki w tym sens?? Quote
Kasia Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 ARKA napisał(a): :shake: sorry Tundra, bez wsparcia GŁOWNIE WOLONTARIUSZEK z ZAMOSCIA, NIC nie OSIĄGNIEMY! Kazdy chce KONKRETY-media chociazby-rozmowa z tymi co tam byli, widzieli, maja zdjecia itp.Jedna jogi to ZAMAŁO!! Czy te osoby pomogą? Odezwijcie się tu Dziewczyny. Quote
betel Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Arka ma rację , my możemy wspierać i pomagać w szumie medialnym, ale to osoby z terenu mają największe możliwości i szanse na zdobycie dowodów Quote
ARKA Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 [quote name='Tundra']Pochodze z zamojskiego i bywam w tamtych stronach. Moja znajoma pani wet. mowila mi o tym, ze tam jest koszmarnie. . . podgldalam tez watki wolontariuszek z Zamoscia -wyciagaly najbiedniejsze, najslabsze- takie sa wszedzie a ich zdjecia dawaly wrazenie raczej czystego schroniska. Sorry powiem wprost, bo ukrywaly prawde. Chcialy tylko wyciagac "jakies pieski' i tyle. Ukrywanie prawdy jest przestępstwem wobec zwierząt, powiem wprost!! Quote
Weronia Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 lepiej wysyłajcie te petycje pocztą a nie mailowo, bo maile są nic nie warte w takich sytuacjach. Quote
ARKA Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 [quote name='betel']Przed chwilka otrzymałam następującą odpowiedź: "W związku z Państwa doniesieniami dotyczącymi funkcjonowania schroniska dla bezdomnych zwierząt, znajdującego się w Zamościu dzisiaj zostało wysłane pismo do Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii z prośbą o zainteresowanie się problemem, interwencję i udzielenie informacji na temat przeprowadzonych i planowanych kontroli dobrostanu zwierząt przebywających w schronisku oraz ogrodzie zoologicznym. Po otrzymaniu odpowiedzi na pewno niezwłocznie przekażę ją również Państwu. Z wyrazami szacunku Mateusz Żukowski Asystent Poseł Joanny Muchy" I ja wierze w lepsza przyszlosc dla zamojskich bezdomnych zwierząt! Werania, są tak samo warte jak wyslane pczta tradycyjną tylko jeden warunek; podpisujemy sie sie swoim imieniem i nazwiskiem i podajemy swoj adres pocztowy. Quote
YoungLADY Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 a z TOZ się ktoś kontaktował? wiem, że zbyt wiele do powiedzenia nie mają, ale jak robić szum to wszędzie:razz: w takiej sytuacji najlepiej chyba bezpośrednio do prezesa tamtejszego oddziału/koła. na nich też można wywrzeć jakiś nacisk. często o tego typu sytuacjach członkowie towarzystwa nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć, a ich wsparcie mogłoby się w znacznym stopniu przydać. bo co innego zainteresowanie osób prywatnych a co innego organizacji działającej na rzecz zwierząt:roll: Quote
ARKA Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 YoungLADY napisał(a):a z TOZ się ktoś kontaktował? wiem, że zbyt wiele do powiedzenia nie mają, ale jak robić szum to wszędzie:razz: w takiej sytuacji najlepiej chyba bezpośrednio do prezesa tamtejszego oddziału/koła. :roll: ale kto ma to zrobic ja? Czy CI CO WIEDZĄ O CALEJ SYTUACJI, O GEHENNIE tych zwierzat??!!! ONI to WIDZĄ bedac w schronisku, oni powinni zbierac dowody, oni powini kołatac do KAZDYCH drzwi WOŁAJAC o pomoc dla tych zwierząt!! Slac skargi, slac i slac i slac! Wiecej, mając dowody sami powinni zlozyc doniesienie do prokuratury o przestepstwie, z ustawy o ochronie zwierzat! Pojsc na policje i zlozyc doniesienie. Zmowa milczenia gdy sąsiad maltretuje swoja zone i dzieci, ze moze ktos inny doniesie o tym, a nie ja??:roll: Quote
YoungLADY Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 pewnie się boją, że nie będą mieli wstępu do schroniska:cool1: ale co z tego, że pomoże się dwóm, trzem pieskom, skoro całe schronisko nie funkcjonuje tak jak powinno:roll: Quote
emilia2280 Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 To prawda. Pomóc jednemu i wiedziec, ze 20 innych ginie w tym czasie -to nie tédy droga... Chocby mieli zamknác ten cholerny schron jak Krzyczki, musza zostac zmuszeni odgórnie do przestrzegania chocby najgorszych standardów, bo teraz to chyba jest niezla samowolka. Legalnie nikt psów nie moze glodzic ani "pomagac" zejsc i zwalac to na przypadkowe zagryzienia czy "ucieczki"... Quote
ARKA Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 YoungLADY napisał(a):pewnie się boją, że nie będą mieli wstępu do schroniska:cool1: Wolabym nie wchodzic do schroniska mając swiadomosc, ze to "cena, ktorą musze zaplacic" dla ich dobra, na przyszlosc, DLA WSZYSTKICH- tych co juz tam sa i bedą a nie tylko tych "wybiórczych", teraz, umeczonych juz:shake: Quote
jogi Posted May 12, 2008 Author Posted May 12, 2008 Zgadzam się z Tobą Arko w 100% Ja nie byłam w stanie przejśc obojetnie, w lustro sobie nie mogłabym spojrzeć. Tyle ile moglam zrobiłam. Jutro pojadę i co uda mi się zdziałać zobaczymy. Jesli jednak dziewczyny będą dalej mileczeć, to szum przejdzie, sprawa ucichnie, a psy umierac będą dalej. I nikt już potem nie potraktuje tego poważnie. Ale to sprawa ich sumień Ja nagłośniłam, teraz jest ich jedyna szansa na zrobienie czegoś. Wiem, że nie każdy może być liderem i nie każdy umie sprostać zadaniu, ale brutalna prawda jest taka Teraz albo nigdy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.