Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

NASTĘPNY CANE CORSO W SCHRONIE W ZAMOSCIU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! około 2 letni ,wesoły i jeszcze nie załamany .....POWÓD ??? agresja !!! czy ci ludzie juz całkiem powariowali?????

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

załóż mu wątek, napisz gdzie jest podkreślajac co to za miejsce.
napisz że on tam nie jest bezpieczny.
Wydadza go byle komu, byle gdzie, uśpią albo sam padnie:roll:

Posted

Saphira napisał(a):
Niestety może. Świerzb jest bardzo zaraźliwy i trudny do leczenia. :shake:
Owszem, świerzb jest zaraźliwy, ale bardzo łatwy w leczeniu. Wystarczy podać Advocata lub inny lek, i świerzb ginie ;)

Posted

A jak u Was wygląda dokumentowanie zaniedbań? Daje się coś zrobić? Bo tak naprawdę to nie ma Wam jak pomóc.....Nikt przy zdrowych zmysłach nie wspomoże oficjalnego konta żle prowadzonego schronu....Dziewczyny w Orzechowcach założyły stronę wolontariuszy i zbierały kasę z bazarków i nie tylko osobno, a wydawały na bieżące potrzeby przy kolejnych wizytach w schronie, tak żeby się to wszystko nie zmarnowało... Wiem,że nie odkrywam niczego nowego,że może już coś robicie w tym kierunku...

Posted

Ale to konto nie jest kontem schroniska
Wolontariusze założyli koło fundaji Emir i to jest ich konto.
Strona schroniska tez jest wolontariacka.

Bardzo powoli, ale idzie ku lepszemu

Posted

Koniecznie w pierwszym poście i z informacją, że wpłata ma być dla wolontariuszy z Zamościa. Inaczej Emir przeznaczy to na inne potrzeby.
Jeżeli ktoś coś wpłaci niech się natychmiast pochwali na wątku wpłatą. Wtedy mozecie w razie czego przypomnieć , że była dla was taka wpłata.
Innym rozwiązaniem jest podawanie konta prywatnego zaufanej osoby na pw.

Posted

[quote name='Saphira']Koniecznie w pierwszym poście i z informacją, że wpłata ma być dla wolontariuszy z Zamościa. Inaczej Emir przeznaczy to na inne potrzeby.
Jeżeli ktoś coś wpłaci niech się natychmiast pochwali na wątku wpłatą. Wtedy mozecie w razie czego przypomnieć , że była dla was taka wpłata.
Innym rozwiązaniem jest podawanie konta prywatnego zaufanej osoby na pw.
Nie trzeba zaznaczać ze dla wolontaruiszy z Zamościa. Każdy odział i koło EMIR ma swoje konto; z wszystkich wpłat i wypłat rozliczamy się na koniec miesiąca z Fundacją. Nic z uzyskanych pieniędzy nie dajemy do schroniska; wszystko przeznaczamy na badania, leczenie i sterylizację psów z zamojskiego schroniska i pomoc tym bezdomnym. Wszystkimi pieniędzmi dysponujemy my jako odział.
A chwalic się na wątku z wpłat trzeba jaki najbardziej, bo wtedy wiemy, ile pieniązków wpłynęło.
Nasza strona wolontariatu jest w tej chwili baaaaardzo niezalezna:cool3: ale została zdjeta ze strony miasta. W momencie kiedy wstąpilismy do EMIR "miasto" wrzuciło nas w taką niszę...
Jogi - wrzuc to jak mozesz tez na pierwsza stronę.

[FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial][SIZE=4]STRONA WOLONTARIUSZY FUNDACJI [/FONT][/FONT]


[FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial][SIZE=4]"EMIR"[/FONT][/FONT]
[FONT=MS Sans Serif]http://fundacja-emir.org/ [/FONT]


[FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial][SIZE=4]ODDZIAŁ W ZAMOŚCIU[/FONT][/FONT]


[FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial][SIZE=4]Konto: Bank Śląski O/Grodzisk Maz.[/FONT][/FONT]
[FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial][SIZE=4]93 1050 1924 1000 0090 6204 7882 [/FONT][/FONT]

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
wlasnie weszlam na ta oficjalną strone...
przejrzałam, poczytałam...szczegolnie wszystko na temat "wolontariatu"...

Zgłaszalismy zażalenie, na razie poprawek nie ma...

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
wlasnie weszlam na ta oficjalną strone...
przejrzałam, poczytałam...szczegolnie wszystko na temat "wolontariatu"...

A jeszcze ciekawsze jest to, ze nasze wolontariuszki odpisywały zupełnie inna umowę...

Posted

Tola napisał(a):
A jeszcze ciekawsze jest to, ze nasze wolontariuszki odpisywały zupełnie inna umowę...

ehh szkoda gadac:shake:
wolontariusz w mniemaniu p.kierownika to osoba sprzatajaca boksy i myjaca miski...wyreczajaca za darmo pracownikow...tyle...wszytsko to w atmosferze takiej by jak najszybciej samemu z tego zrezygnowac;
ja jestem traktowana jak wrog publiczny bo co? bo nie łaże i nie wychwalam pod niebiosa tylko mam jakies ale? tylko chcialabym cos zmienic? chcialabym współpracowac a nie błagać o łaskawe pozwolenie na cokolwiek? mowi sie o słomianym zapale ludzi do pomocy...a kto wytrzyma takie traktowanie? trzeba mieć fioła na punkcie psów naprawde żeby mimo tego jak sa tam traktowani ludzie ktorzy zadaja pytania wracac tam ponownie...i to przywlaszczanie sobie zasług...slyszalam ze znalazl pan dom niewidomemu CC? tere fere...ciekawe kto go zabral ze schronu, kto go trzymal w klinice w lublinie i kto ma kontakt z domem w ktorym psiak sie znajduje...
czesanie psow? wyprowadzanie na spacery w celu zebrania dokladniejszych info na temat tego psa? robienie fotek i ogloszen? wszytsko to łaska p.kierownika...brakuje chęci wspólpracy ze strony schroniska tak naprawde i tyle...to co jest...to jest prowizorka zeby ludzie sie odczepili i tyle...
wolontariat...dobre sobie prosze pana...

Posted

jogi napisał(a):
ten człowiek wszystko zrobi, żeby się dobrze zaprezentować. Zdjęcia z psami, jakby mu na nich zależało:diabloti:

zastanawiałąm sie kiedyś nad tym czy to nie jest po prostu inne pojmowanie pomocy tym psom, czy to nie jest tak ze nie kazdy rozumie ze trzeba szukac wszedzie pomocy, robic naprawde duzo i pomoc innym pomagac...chcialabym w to wierzyc ze rozdzwiek miedzy nami a p.kierownikiem wynika z braku zrozumienia pojęcia "robic wszystko co mozliwe" ...chcialabym w to wierzyc...:shake::shake:

Posted

Buhahhahaha
ten pies którego Pan KEIROWNIK pokazuje na zdjęciu do adopcji a właściwie na 2 zdjęciach opisany jako "spokojny:", to Tuptuś, którego tydzień temu za pośrednictwem Kasi zabrałam ze schronu. Jeżeli ten pies jest spokojny, to ja jestem księżniczką, gryzie co się rusza, rzuca się do ludzi i toleruje może 3 osoby:p w tym mnie:) Tak pan kierownik zna psy:P

Posted

lusia82 napisał(a):
Buhahhahaha
ten pies którego Pan KEIROWNIK pokazuje na zdjęciu do adopcji a właściwie na 2 zdjęciach opisany jako "spokojny:", to Tuptuś, którego tydzień temu za pośrednictwem Kasi zabrałam ze schronu. Jeżeli ten pies jest spokojny, to ja jestem księżniczką, gryzie co się rusza, rzuca się do ludzi i toleruje może 3 osoby:p w tym mnie:) Tak pan kierownik zna psy:P

a to jest tylko i wylacznie wynik tego ze nie mozna psow wyprowadzac i nie ma szans zeby je poznac...bo to ze go ktos wyprowadzi do zdjecia i to jak sie zachowa wtedy to nie jest miarodajne z jego charakterem...wyprowadzac go regularnie przez jedna wolontariuszke, poza schronisko...raz drugi trzeci czswarty...itd i wolontariusz moze cos wiecej wtedy powiedziec...oczywiscie jest mozliwosc ze pies po zabraniu do domu po jakism czasie i tak pokaze jakies ukryte cechy ale sa ta szanse znacznie mneijsze jak jest regularnie wyprowadzany przez jakas osobe ktora moze go poobserwowac w bardziej wyluzowanych warunkach niz boks przepelniony psiakami...ale przeciez to jest takie niezrozumiale:shake:

Posted

Wysłałam list-zapytanie na stronę oficjalną schronu, ciekawa jestem czy bedzie odzew i jaki...Strasznie smutna ta strona, nieczytelna, szara, w dodatku prawie nic na niej nie ma...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...