jogi Posted October 5, 2008 Author Posted October 5, 2008 dziewczyny ja pod koniec grudnia wyjezdzam na stałe do UK. Jesli mam pomóc tej suni to trzeba się spieszyć. Nie wezmę psiaka na DT na miesiąc przed wyjazdem. Quote
Saphira Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Weszłam na ten wątek, ale nie jestem w stanie wszystkiego przeczytać. Czy jest jakaś pomoc ze strony Emira, Arki czy Straży dla Zwierząt ? Czy działacie same ? Macie jakieś efekty w porównaniu z tym co czytałam w pierwszym poście ? Quote
funia Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 ZAraz jade do schronu zrobię zdjęcie ,co jeszcze trzeba ?[jak mi nie zabroni] Quote
Helga&Ares Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Płateczka pozdrawia klikać na miniaturkę:lol: Quote
LadyS Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Saphira napisał(a):Weszłam na ten wątek, ale nie jestem w stanie wszystkiego przeczytać. Czy jest jakaś pomoc ze strony Emira, Arki czy Straży dla Zwierząt ? Czy działacie same ? Macie jakieś efekty w porównaniu z tym co czytałam w pierwszym poście ? Emir utworzył koło wolontariuszy w schronisku, co bardzo oburza i jest nie w smak kierownikowi. :roll: Quote
Tola Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 [quote name='Helga&Ares']Płateczka pozdrawia klikać na miniaturkę:lol: Od 2 dni nie mogłam wejsc na dogo:roll: Śliczna Płateczka:loveu: I taki domek:loveu: Bardzo się cieszę:lol: Quote
Tola Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 W schronie jest suka cane corso - chcą ją uspic, bo nie ma na nią chętnych, a jednocześnie kierownik nie pozwala zrobic zdjec do ogłoszeń:roll: Quote
funia Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 niestety ,malenstwa nie było .Patrzyłam chodziłam może w środe mi się uda ,chyba że znalazł dom... Quote
gagata Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 Słuchajcie, a jaki jest kontakt z tym kołem wolontariuszy? W Orzechowcach też od wolontariuszy się zaczęło... Quote
Tola Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 ladySwallow napisał(a):Emir utworzył koło wolontariuszy w schronisku, co bardzo oburza i jest nie w smak kierownikowi. :roll: Emir ma juz w Zamosciu swój oddzial:cool3: Quote
Saphira Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 A czy wśród wolontariuszy są osoby dorosłe ? Takie, które mogą coś załatwiać w Radzie Miasta i innych instytucjach ? Quote
lusia82 Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Oczywiście, że są to osoby dorosłe:) Przy okazji bardzo dziękuję Kasi za pomoc w wyborze psiaka dla mojego dziadka:):multi: Wczoraj zabrałam go ze schroniska, jednak o pracownikach nadal nie mogę powiedziec nic dobrego. Pan przez 15 min szukał szczepienia psiaka przeciw wściekliźnie, po czym stwierdził, że się zagubiło i że dośle pocztą. Nie rozumiem jak w tych czasach psów w schronisku można nie zaszczepic:(:angryy::angryy::angryy: Pan zażyczył sobie 30 zł i nawet paragonu nie dostałam, jak to było w przypadku Żaby. Dla draki jutro pojadę po paragon, który wg kierownika jest dowodem na to, że psa nie ukradłam i po zaświadczenie o szczepieniu. Ciekawe co mi powiedzą tym razem.:angryy: Quote
Panca Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 jak wzielam Fryzia ze schronu zamojskiego zadnych szczepien nie mialam:-omoze byl szczepiony a moze nie?kto to wie?to sie naprawde w glowie nie miesci.. Quote
funia Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 no Luśka ,dobrze oby tak dalej....Ale Żaba dziśiaj dała na tej poscieli jak rasowa modelka.. Quote
lusia82 Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Witam! Sytuacja wygląda następująco: Psiak wzięty przezemnie ze schronu w sobotę ma zapalenie uszu i zmiany grzybiczne na skórze. Pytam się jak taki psiak mógł byc w boksie ogólnym? I za co pieniądze bierze wet zatrudniony w schronie? Za dzisiejsze leczenie zapłaciłam 115zł, za tydzień jedziemy jeszcze raz a za trzy tygodnie kolejny raz będzie miał podanego Adwokata. Całe szczęście, że to taki pocieszny zwierzak, łasi się do mnie i ciągle chce, by go głaskac:) (O zamieszczenie zdjęcia proszę Kasię:)) Tylko moja Żaba jest strasznie zazdrosna:) Ale lubią się mimo różnicy gabarytów:) Quote
funia Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 LUśka ,chłopina mi się zbuntował powiedział że jutro mi te zdjęcia wrzuci bo nie ma siły był całą noc w pracy ,zasypia już .A ja dalej tego nie potrafię jestem tępota Quote
jogi Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Lusiu Wet w schronie to fikcja. Ja teraz wziłęłam bokserkę Tosię i równiez miała świerzba i grzybicę. tak większość psiakow jest chora, takie podłe miejsce:shake: Popros prosze swojego weta o orzeczenie lekarskie stanu zdrowia tego psiaka, na pewno się przyda Quote
lusia82 Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Jasne wezmę to, za tydzien jedziemy znowu. Rachunek też wezmę:) Czy moja Żaba podchodząc do Jupika może się tym cholerstwem zarazic? Quote
Saphira Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Niestety może. Świerzb jest bardzo zaraźliwy i trudny do leczenia. :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.