rufusowa Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 jakie wspaniałe fotaski :loveu: najbardziej mnie rozczuliły te z dziećmi :loveu: czyz on nie znalazł swojego raju?...oby wszystkim pieskom sie tak poszczęściło :multi::multi::multi: Quote
florida_blue Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 ta koło basenu i ta poniżej są SWIETNE:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
xxxx52 Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 :oops: pragne sie tylko wtracic,ale dobrze by bylo gdyby piesek mial swoje miejsce do spania ,na ktorym by odpoczywal,taka oaza spokoju ,gdyz na zdjeciach widac tylko jakies male skrawki dywanu ,ale to przyciez nie wlasciwe jest legowisko,na ktorym pies moglby odpoczac .Moze to byc materac,albo specjalne legowisko dla b.duzych psow.Stara koldra spelnia tez te wymagania. Quote
kasiafo Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 [quote name='xxxx52']:oops: pragne sie tylko wtracic,ale dobrze by bylo gdyby piesek mial swoje miejsce do spania ,na ktorym by odpoczywal,taka oaza spokoju ,gdyz na zdjeciach widac tylko jakies male skrawki dywanu ,ale to przyciez nie wlasciwe jest legowisko,na ktorym pies moglby odpoczac .Moze to byc materac,albo specjalne legowisko dla b.duzych psow.Stara koldra spelnia tez te wymagania. Dla przypomnienia: Amorkowa kanapa Quote
florida_blue Posted June 7, 2008 Author Posted June 7, 2008 Amorek ma swoje łóżeczko :) kasiu bardzo bardzo dziękuję Ci za opiekę nad Amorkiem i za świetne zdjęcia :) nie macie więcej takich znajomych jak wy? Quote
kasiafo Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Nasz Amorek ma zabawki - sznury dwa- mniejszy i większy, pluszowego piszczącego stworka,gumowe zabawki, i co? Na początek poszedł karton-było co wybierać z trawy ale nic to, póżniej Amor wykopał jedno drzewko- zagryzłam zęby, potem było następne i powrót do pierwszego, na dzień dzisiejszy mamy przeorane pół ogrodu , a ja latam z łopatą. Dzisiaj poszedł parasol ogrodowy i leżak wszystko w ciągu pięciu no może siedmiu minut!!!!!!! RATUNKU!!!!!! JEDNO JEST PEWNE AMOR CZUJE SIĘ JAK W DOMU BOGU TYLKO DZIĘKUJĘ I PROSZĘ ŻEBY TAK ZOSTAŁO ŻE PRZYNAJMNIEJ W DOMU JESZCZE NIC NIE RUSZYŁ Quote
Neigh Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 [quote name='kasiafo']Nasz Amorek ma zabawki - sznury dwa- mniejszy i większy, pluszowego piszczącego stworka,gumowe zabawki, i co? Na początek poszedł karton-było co wybierać z trawy ale nic to, póżniej Amor wykopał jedno drzewko- zagryzłam zęby, potem było następne i powrót do pierwszego, na dzień dzisiejszy mamy przeorane pół ogrodu , a ja latam z łopatą. Dzisiaj poszedł parasol ogrodowy i leżak wszystko w ciągu pięciu no może siedmiu minut!!!!!!! RATUNKU!!!!!! JEDNO JEST PEWNE AMOR CZUJE SIĘ JAK W DOMU BOGU TYLKO DZIĘKUJĘ I PROSZĘ ŻEBY TAK ZOSTAŁO ŻE PRZYNAJMNIEJ W DOMU JESZCZE NIC NIE RUSZYŁ Tiaaaa sie możemy powymieniać doświadczeniami. Moje autystyczne przygranięte z ulicy zagłodzone dziecko pseudo bernardyn czyli Toleńka...namiętnie poszukuje skarbów w ogrodzie. Wypieliła wszystkie konwalie, azalie i takie tam niepotrzebne chwasty. Żółwie się nie mogą do oczka wyprowadzić, bo Tolencja uważa ze wodnik szuwarek to jest rola w sam raz dla niej. Zabawek się boi, ale drewniana leżanka za kupę kasy........mniaaam mniaaaam. Może ich poznamy??? Quote
xxxx52 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 dogomanianki -prosta sprawa ,pies sie nudzi!!!Dzieci ,gdy nie maja zajecia tez robia niespodzianki.Ogrod ,trawa to nie wszystko :shake:Prosze wyszykowac dzieciaki ,zabrac psa i prosze isc na dlugi spacer .Gwarantuje ,ze rodzinka bedzie posluszna! Zajecie jest najlepszym lekarstwem!!!!!!!!!!!!!!! Quote
florida_blue Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 tak tak ! spaceeer :) i zdjecia ze spaceru :D Quote
Neigh Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 xxxx52 napisał(a):dogomanianki -prosta sprawa ,pies sie nudzi!!!Dzieci ,gdy nie maja zajecia tez robia niespodzianki.Ogrod ,trawa to nie wszystko :shake:Prosze wyszykowac dzieciaki ,zabrac psa i prosze isc na dlugi spacer .Gwarantuje ,ze rodzinka bedzie posluszna! Zajecie jest najlepszym lekarstwem!!!!!!!!!!!!!!! A pudło:-). Ja mam stado.........i hmm jakie takie doświadczenie. Ugoniona ponad 2 godzinnym spacerem Toleńka miast paśc na ryja jak na porządnego psa przystało przenosi sie do ogródka i celem wykopków. Nasza wspólpracująca behawiorystka rozkłada ręce. Nudzić to ona się nie ma kiedy- 2 pozostałe psy + dwa koty + ludzie do obszczekania zapewniają hmm no jakąś tam rozrywkę, ze o 2 dzieci nie wspomnę........ale jak ktoś ma pasję ogrodniczą w żyłach.......nie wytłumaczysz:-) Quote
halbina Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Cieszę się, że dożek znalazł domek... mam nadzieję, że będzie kochany i szczęśliwy... ale nade wszystko bezpieczny! Kasiafo, może jednak zajrzysz na wątek Bazylka i coś napiszesz... :roll: Quote
kasiafo Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 halbina napisał(a):Cieszę się, że dożek znalazł domek... mam nadzieję, że będzie kochany i szczęśliwy... ale nade wszystko bezpieczny! Kasiafo, może jednak zajrzysz na wątek Bazylka i coś napiszesz... :roll: Na bramie jest kłódka a przedewszystkim jak nie ma nas w domu to pies nigdy nie zostaje na ogrodzie sam:shake:. A co do wątku to nie wie czemu ale mam wrażenie że Neris jest na mnie zła a mnie naprawdę wystarczy mój własny żal:-( Quote
kasiafo Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 xxxx52 napisał(a):dogomanianki -prosta sprawa ,pies sie nudzi!!!Dzieci ,gdy nie maja zajecia tez robia niespodzianki.Ogrod ,trawa to nie wszystko :shake:Prosze wyszykowac dzieciaki ,zabrac psa i prosze isc na dlugi spacer .Gwarantuje ,ze rodzinka bedzie posluszna! Zajecie jest najlepszym lekarstwem!!!!!!!!!!!!!!! Amor po spacerze :painting:pada:mdleje: - to fakt - najchętniej obok czegoś do żucia bo bolą bo łapy a nie szczęki:diabloti: Quote
florida_blue Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 czyli juz mamy rozwiązanie - musisz kasiu kosci kupować - takie gnaty ogromne :razz: i niech sie nad nimi pastwi. Quote
M@d Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 [quote name='xxxx52']:oops: pragne sie tylko wtracic,ale dobrze by bylo gdyby piesek mial swoje miejsce do spania ,na ktorym by odpoczywal,taka oaza spokoju /.../ Moze to byc materac,albo specjalne legowisko dla b.duzych psow.Stara koldra spelnia tez te wymagania. TEORETYCZNIE masz rację, ale często pies "olewa" nasze starania :eviltong: Jak miał do nas przyjść nasz Sznaucer olbrzym ze schroniska, to kupiliśmy mu wielkie profesjonalne spanie dla dużego psa. Leżał tam z musu kilka razy w życiu w pierwszych dniach (fryzjerka miała czas dopiero na 3 dzień, a on się nie dał nam wykąpać i ŚMIERDZIAŁ :evil_lol:), potem jak już go nie odsyłaliśmy na jego posłanie, to nawet tam nie zajrzał - (no chyba, że później wzięty kot tam się mościł ...). Woli okupować kanapę lub fotel... Szukanie, kupowanie, staranne wynajdywanie "strategicznego" miejsca na to legowisko (spokojne, ale z widokiem na ważne punkty mieszkania) - wszystko poszło "psu na budę" :mad: :eviltong: BTW - Fotografia "skraca" perspektywę, to legowisko ma dobrze ponad metr na długość, a na tym zdjęciu długość wydaje się krótsza od szerokości ... Quote
kasiafo Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 florida_blue napisał(a):czyli juz mamy rozwiązanie - musisz kasiu kosci kupować - takie gnaty ogromne :razz: i niech sie nad nimi pastwi. taaa ale on lubi tak na strzępki.......:placz: Quote
Neigh Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 florida_blue napisał(a):czyli juz mamy rozwiązanie - musisz kasiu kosci kupować - takie gnaty ogromne :razz: i niech sie nad nimi pastwi. Moja suka nie obgryza, tylko pilnuje - a potam po kryjomy wynosi do ogródka i zakopuje - uprzednio usunąwszy pieczołowicie np. miniaturową różę:-) Co do posłania - z wszystkich psów, które krócej lub dłużej u mnie mieszkały - Tola jest pierwszym psem, który NIGDY nie wszedł ni to na posłanie, ni na kanapę.Sypia wyłącznie na schodach - aktualnie dwóch, bo na jednym się już nie mieści. Powód - być moze w dzieciństwie była zamykana gdzieś na schodach, w komórce, cholera wie..... Zadna też siła nie namówi jej do bliższego niż metrowy kontaktu z gumową zabawką........a wzięcie tego do pyska? No szooook. A po co???? Quote
florida_blue Posted June 14, 2008 Author Posted June 14, 2008 to przy okazji przycinki drzewek, usuwania gałęzi - ja miałam pokrojone już drewno na zime (jak jeszcze mieszkaliśmy w domku) takie gałęzie grubsze z drzew owocowych, długość ok 30 cm, średnica ok 2-6 cm. Moj pies to uwielbiał, wsztskie zabawki to nic w porównaniu do kołeczka :> nosiła, gryzła, tłamsiła , obrywała kore... i nich sobie takiego kołeczka nawet przemieli na drzazgi - moze oszczędzi jakiś leżak .. ? Quote
M@d Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Fakt, paliki, patyki i wszystko co da się pogryźć i rozdrobnić :cool3: Mój nawet jest ambitniejszy i ze składziku drewna do kominka pobiera czasem całe połówki pni - drewna do kominka :eviltong: Quote
rufusowa Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 ale atrakcji ma Amorek :diabloti: ja nie będę dawała rad, bo nic mi do głowy nie przychodzi :evil_lol: moja dozyca to uwielbiała biegać a kopać.....nic a nic :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.