Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 442
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moi drodzy w niedzielę wraz z Dobermann Hilfe byli Ci z Teresuchenfreunde.dei p.Astrid opowiedziałam,że przez ODi mam problemy z uzyskaniem kontaktu z DT Dianki.Astrid była bardzo zawiedziona i myślałam ,że jest w stanie o tym zapomnieć skoro ja Jej z tym nie mogę już pomóc.Wczoraj ze sobą telefonowałyśmy i Ona mówi ,że chce za wszelką cenę z Wami tj.z Rodziną z tymczasu nawiązać kontakt,ponieważ w międzyczasie znalazł się wspaniały dom stały.Proszę UMOZLIWIJSCIE to dając SZANSE Diance.Proszę o kontakt,jeśkl jest obawa to ja tylko prześlę dalej i Dobermann Hilfe może Wam potwierdzić o wiarygodności tej osoby.Sprawa CITO

Posted

Egoizm,wlasnae ambicje to sa motorem zlego,a na tym tylko cierpia zwierzeta.Czesto takie zjawisko glupoty obserwuje i to gdzie ,posrod "milosniczek zwierzat"
Lepiej zeby zwierze "przesiedzialo za kratami wiezienia"niz znalazlo opieke medyczna i nowy domek?????????????jest to dla mnie nie do zroumienia .Widze ,ze to niektorym nie chodzi o dobro zwierzecia tylko o swoje EGO:mad::mad::mad::mad:

Posted

nie bardzo rozumiem o co chodzi? Podałam na priva mail do dziewczyn i z tego co wiem to kontakt został już nawiązany.
Istnieje tylko problem sprawdzenia dS bo w ciemno sunia raczej nie pojedzie.

Posted

xxxx52 napisał(a):
asiaf-to sie juz pogubilam ,czy piesek ma dom w Polsce czy dom w Niemczech?


z tego co wiem to oprócz tej propozycji zgłosiła się jeszce jedna Pani z Niemiec, która ma byc niedługo w odwiedzinach u rodziny w Polsce. Ma 2 sunie. Na ale oczywiście to nie jest pewne i domek trzeba sprawdzić.

Posted

Na bieżąco czytam wątek suni, ale także już się pogubiłam...
Zgadzam się z xxxx52, że sprawdzenie domku w Niemczech jest bardzo skąplikowane a trzeba przecież zrobić wszystko, żeby sunię wyrwać zza krat... Wystarczająco się nacierpiała..
asiaf1 czy mogłabyś powiedzieć jak ta sytuacja wygląda? Chyba nie tylko ja sie pogubiłam :-(

Posted

malgooska napisał(a):
Na bieżąco czytam wątek suni, ale także już się pogubiłam...
Zgadzam się z xxxx52, że sprawdzenie domku w Niemczech jest bardzo skąplikowane a trzeba przecież zrobić wszystko, żeby sunię wyrwać zza krat... Wystarczająco się nacierpiała..
asiaf1 czy mogłabyś powiedzieć jak ta sytuacja wygląda? Chyba nie tylko ja sie pogubiłam :-(


ona jest w domu tymczasowym

Posted

Kiedy ja adoptowałam Bandiego do Niemiec prosiłam o pomoc Tundrę. Tundra załatwiła mi sprawdzenie domu a także nawiązała kontakt z organizacją, która miała przejąć opiekę nad psem gdyby jednak wynikły jakieś problemy.
Tak zabezpieczonego psa mogłam spokojnie wysłać .

Posted

wanda szostek napisał(a):
Kiedy ja adoptowałam Bandiego do Niemiec prosiłam o pomoc Tundrę. Tundra załatwiła mi sprawdzenie domu a także nawiązała kontakt z organizacją, która miała przejąć opiekę nad psem gdyby jednak wynikły jakieś problemy.
Tak zabezpieczonego psa mogłam spokojnie wysłać .


Oczywiście, że to jest możliwe i nawet niezwykle ważne, żeby sprawdzić gdzie pies trafi. Sama osobiście nigdy w życiu nie oddałabym do adopcji psa w nieznane.
Asiaf1 dziękuję za odpowiedż. A jak stoi sytuacja z domkami stałymi? O ile dobrze wyczytałam to są dwa: w Polsce i w Niemczech tak?

Posted

Są dwa chętne domki, więc nie bardzo wiem w czym problem? Jeden musi być sprawdzony, ale co jest nie tak z tym drugim? Przecież czas działa na niekorzyść tego biednego psiaka. Przyzwyczaja się, po czym zostaje porzucony (przekazany). Nie rozumiem o co tu biega :???:

Posted

[FONT=Arial Black]DIANKA ZNALAZŁA FANTASTYCZNY DOM!!![/FONT]

[FONT=Arial Black] [SIZE=3]
[FONT=Arial][SIZE=4]Jest już w nowym domu, w Toruniu, także będziemy mogły ją odwiedzać bez problemu.
Mieszka z b.miłą Panią i jej dwoma córkami oraz z Fionką-kocicą, z którą się super dogaduje.

Mieszka w bloku, ale zabierana jest na działkę, gdzie może się wybiegać.
Pod koniec miesiąca będzie sterylizowana. Musi mieć stosowane maści na blizny jeszcze, ale poza tym wszystko jest ok.

Straszne było rozstanie z Dianą, bo jest taka kochana, że do dziś na samą myśl o niej łzy same napływają do oczu i wielka pustka w środku, jednak świadomość ze trafiła do naprawdę wspaniałych ludzi poprawia nastrój...

[/FONT] [/FONT]
[FONT=Arial Black][SIZE=3][SIZE=4]CHCIAŁYBYŚMY PODZIĘKOWAĆ WSZYSTKIM ZAANGAŻOWANYM ZA POMOC W SZUKANIU DOMU DLA DIANKI![/FONT]

[FONT=Arial Black][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3]
Postaramy się niebawem dać jakieś zdjęcia z nowego domu, musi nam tylko podesłać je ta Pani, bo nie chcemy tam iść zbyt szybko, bo Diana też się z nami związała i nie chcemy jej krzywdzić poprzez tak szybkie odwiedziny, a mamy stały kontakt telefoniczny z tą panią.
[/FONT]

JEŚLI MACIE SIŁY TO PROSZĘ WESPRZYJCIE NAS JESZCZE W POSZUKIWANIU DOMU DLA GWIDONA, KTÓREGO TO BIDULA ZNALAZŁYŚMY PRZY ZAJEŹDZIE NA TRASIE SZYBKIEGO RUCHU MIEDZY TORUNIEM A WARSZAWA, WYRZUCONEGO NAJPRAWDOPODOBNIEJ Z SAMOCHODU PRZEZ JAKIŚ KRETYNÓW..

TO JEGO PROFIL: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112488

[/FONT]

Posted

Witam,ciesze sie ,ze jednak Dianka mogla zostac w tym samym miescie gdzie byla na tymczasie.Z pewnoscia ta decyzja zasmuci ta Pania z Niemiec,lecz z innej strony mysle,ze zrozumie iz nie ma nic piekniejszego gdy jest szansa pozostac w kontakcie z tymi,ktorzy przeciez najwiecej dla Dianki zrobili.Ciesze sie z Wami,ze macie taka mozliwosc,bo to przekazywanie zwierzaczka i swiadomosc,ze juz nigdy nie bedziemy mogli poglaskac jest smutna i bardzo bardzo przykra.Pozdrawiam i chetnie chcialabym zobaczyc Dianke za jakis czas na zdjeciu i dowiedziec sie o jej zdroweczku.:multi::multi:

Posted

Rozumiem, ze suni życie jest juz w dobtych rekach i bedzie tylko lepiej? :multi:
To dobrze:)
a czy jest mozliwość pociagnięcia tych ludzi do jakiejs odpowiedzialności? dziewczyny tu stają na glowie zeby pomoc psom a ich wlasciciele pozostaja bezkarni i dopoki to sie nie zmienie tak bedzie zawsze :angryy:

Posted

A pamiętacie tą małą kudłatą suczkę, która jest w schronisku (chyba w okolicach Poznania) i też była poparzona? Ratowała szczeniaki z pożaru. Udało jej się, jednak odniosła obrażenia. Może ten drugi domek jej pomoże?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...