Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przeklejam z wątku jamnisiowego



Sunia - Sonia ma 9 lat. Jej właścicielka zmuszona jest ją oddać z powodu 2 letniego dziecka, które bez przerwy zaczepia psa.
Sunieczka nigdy nie miała szczeniaków, z psami raczej się dogaduje, ale czasami powarkuje na większe (śmiem twierdzić, że to zrozumiałe u jamnika ;) moje wszystkie udawały chojraka przed 10 razy większymi ;) ).
Nie jest wysterylizowana!!!


Proszę o więcej danych - uzupełnię post

:( jak można oddać przyjaciela?? :shake: :-(

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki za założenie wątku. Niestety na razie wiem tylko tyle, że ma 9 lat, wabi się Sonia, nigdy nie miała szczeniaków, z psami raczej się dogaduje, ale czasami powarkuje na większe. Nie jest wysterylizowana.

Ps. Sama nie rozumiem jak można oddać swojego psa, a tym bardziej po tylu latach.
Jedyne co moge zrobić to pomóc w znalezieniu jak najlepszego nowego domu.

Posted

u mnie wszystkie jamnisie dożywały późnych, późnych lat - przytulane i pocieszane w trudach starości - nie chcę siać fermentu ;) ale cisną mi się niecenzuralne słowa na usta .....
Już dopisuję kolejne dane do 1 postu

Posted

Kurcze toz to paranoja żeby oddawac psa po tylu latach z tak blachego powodu, toć ten problem mozna rozwiazać inaczej no chyba że to jest tylko pretekst na pozbycie się niechcianego juz psa.Tak czy inaczej nie ma co się zastanawiac nad zachowaniem tych ludzi lecz nad znalezieniem nowedo domku dla jamnisi.

Posted

Dzięki za pomoc. Ja dzisiaj zrobie Sonii pare ogłoszeń.
A Sonia zostanie tam gdzie jest tak długo, aż znajdzie się nowy dom.
Jej właścicielka też sama szuka jej domku, ogłasza, ma świadomość, że poszukiwania domku mogą troche potrwać.
Zależy jej na tym, żeby sunia miała spokój, a ona niestety przy dzieciach nie może jej tego zapewnić.

Posted

1,5 roku temu adoptowalam z wroclawskiego schroniska 6-letnia Dianke.Moj synek (teraz 3-letni) tez na poczatku malej dokuczal,zaczepial.Pewnie sprawdzal jej cierpliwosc.Dianka nieraz na niego warknela a nawet zlapala zebami nie robiac mu krzywdy.Tylko tak dla postraszenia.Malemu sie mowilo i mowi, ze pieska trzeba kochac,glaskac a nie dokuczac.I jest lepiej.Dziecko rosnie i wiecej rozumie.to nie powod a pretekst.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...