Isadora7 Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 sacred PIRANHA napisał(a):moze ona szuka domu...teskni:(:(:( psy sa lepsze od nad ludzi...mimo dobrych warunkow ktore jej zapewniliscie ona byc moze teskni za swoim domem...:(:(:( trzymam kciuki zeby sie znalazla cala i zdrowa Ja tez trzymam kciuki aby się znalazła i aby sie nic nie stało slicznej. Quote
BIANKA1 Posted May 10, 2008 Posted May 10, 2008 O rany ...............ale z niej głupolek :cool1: Trzymam kciuki . Quote
agusiazet Posted May 10, 2008 Posted May 10, 2008 Oj, to mała chyba strasznie tęskniła - ale wierzę, że się znajdzie!!! Quote
malagos Posted May 10, 2008 Posted May 10, 2008 Może coś ją wystraszyło? Huk, grzmot? Biedna suczynka! Quote
Czaka Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 malagos napisał(a):Może coś ją wystraszyło? Huk, grzmot? Biedna suczynka! Właśnie, że nic takiego nie było :shake:, po prostu dała nogę:-( Długo jej dzisiaj szukaliśmy, pytaliśmy ludzi, przepadła jak kamień w wodę. :-(:-(:-( Quote
Isadora7 Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Julka_ napisał(a):byle nic zlego jej sie nie stalo!:placz: Romek-Zamość napisał(a):Niestety nie znalazła się :shake: Mój Boże :-(:-(:-( Quote
Erazm Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Dla laików ze zdjęc to ona bardzo goldenkowa. Może ktoś ją ..../ a jesli nawet zwiała i została złapana to mogą ją próbować opchnąć jako miksa albo goldka Quote
Czaka Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 W niedzielę znaleźliśmy uciekinierkę. Okazało się, że pomieszkuje niedaleko miejsca, z którego ją zabraliśmy. Pilnuje jednego z zamojskich hoteli. Jak nas zobaczyła , to się ucieszyła pomachała ogonkiem, ale nie chciała z nami iść. Myślę, że zostawimy ją w spokoju, wygląda dobrze i nie dzieje jej się krzywda. Przede wszyskim to jest jej decyzja, bo brzebiegła kilka kilometrów żeby wrócić na stare śmieci. Quote
Panca Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 no to super ! a teren ogrodzony? nie wpadnie pod samochod? Quote
Isadora7 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Uffff dobrze że jest, że coś wiadomo. No tak tylko jak z samochodami? Quote
Czaka Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Hotel nie jest przy ulicy , ogrodzenie jest, ale jak to w hotelu brama otwarta. Suńka jak u nas była praktycznie cały czas szykowała się do ucieczki, widocznie tam jest jej lepiej. Quote
Panca Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 widac wolny duch, przeciez nie mozna jej narzucic niczego - zew to zew:eviltong: Quote
Erazm Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 [quote name='Czaka'][SIZE=2]Historia jakich wiele, po prostu ktoś znudził się suńką i wyrzucił ją jak niepotrzebną rzecz. Pierwszy raz zobaczyliśmy ją jak grzecznie siedziała przy głównej ulicy, jest bardzo ładna więc mieliśmy nadzieję, że komuś uciekła i na pewno wróci do swojego domu. Niestety jadąc samochodem przez kolejne dni widzieliśmy ją prawie w tym samym miejscu, jak rozpaczliwie biega wzdłuż ulicy. Później zaczęła podbiegać do przechodzących ludzi, ale jakoś nie mogła odnaleźć swojego pana. W ubiegłym tygodniu bardzo padał deszcz, jak zobaczyliśmy ją leżącą przy drodze, całą mokrą i utaplaną w błocie w pierwszej chwili myśleliśmy , że przejechał ją samochód. Na całe szczęście okazało się, że jest cała, jak możecie się domyśleć nie mogliśmy jej tak zostawić. Przez dwa dni nie chciała nic jeść i była bardzo wylękniona. W tej chwili jest już dużo lepiej, jest odrobaczona, a w ocenie weta ma ok. 1,5 roku. Nie mam zamiaru się czepiać, ale skoro zainteresowaliście się nią i warunki wyglądają jak wygladają, to lepiej by było umieścic ją w normalnym domu. Quote
Czaka Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 No jasne, tylko że po pierwsze ja nie mam dla niej "normalnego" domu, po drugie jestem przekonana, że ona z niego ucieknie, po trzecie ona ma opiekuna, a po czwarte w tej chwili mam tymczasowiczkę, która zdecydowanie bardziej wymaga mojej opieki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.