majqa Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 OK. Nie ma co piętrzyć domysłów, co prawda czuję się zaniepokojona ale nie ma wyboru, trzeba czekać aż Koperek się odezwie. Quote
majqa Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Koperek odezwij się proszę i na tym wątku. Jego tytuł to apel o transport i ma się nijak do zawartości, bo nawet nie wiemy, czy onka jedzie do Lublina. Goni nas czas. Czy Masza ma namiary na domek? Czy ma go sprawdzić? Kontaktowałaś się z nią dzisiaj??? Pioruńsko ciężko jest mi zgrywać wszystko na taką odległość. Nie jestem przecież na bieżąco z sytuacją, bo "moje na bieżąco" to wątek i to, czego się dowiem dzwoniąc do Ciebie. Szczecin czeka i pyta mnie, jaki pies przyjedzie i kiedy (plus wcześniejsze pytania o stan onki, bo ów Szczecin chce ją wesprzeć lekami - posty moje wcześniej)??? Szczecin zablokowany, hotel w Krakowie zablokowany, domek w Lublinie też pewno nie wie, na czym stoi. niewiedza, co z 3cią onką i ograniczone finanse. Koperuś, czy nikt nie jest w stanie (rozumiem, że jesteś chora i bardzo współczuję) wspomóc Cię tam na miejscu koordynacją ??? Quote
majqa Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 [quote name='ElzaMilicz']Halo ! Jest tu kto ??? Ja jestem, co niczego nie zmienia...ale to wiesz. Quote
ElzaMilicz Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Że Ty jesteś to wiem. :) Zaraz będzie tu Ulv. Quote
majqa Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 [quote name='ElzaMilicz']Że Ty jesteś to wiem. :) Zaraz będzie tu Ulv. :bigcool::bigcool::bigcool: Quote
Koperek Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Jestem, jestem! Słuchajcie- jestem bombardowana telefonami i mailami od ludzi, którzy przeczytali aukcję allegro o uśpieniu suczki i chcą pomóc!!! Coś niesamowitego! Pani dzwoniła z deklaracją 100 zł, żeby tylko jej nie usypiali. Mam co najmniej 3 maila, z pytaniem: Jak mogę pomóc- bardzo się przejęłam/ąłem losem suczki!:multi: Odzew jest niesłychany! Z drugiej strony- nie mam pojęcia co z transportami!:shake: Powiem szczerze, że sama chętnie bym porozwoziła te dziewczyny- przynajmniej do Krakowa i Warszawy, tyle że jutro mam kastrację Bruńcia i nie ma go kto przez cały weekend pilnować:-( Szlag mnie trafia, że wszystko zgrało się w tym samym czasie!:angryy: Po następne- nie mogę się dodzwonić do ludzi z Lublina! To jest dla mnie załamka! Wysłałam maila, bo może trafiam na czas, kiedy są w pracy. Masza też będzie próbować, a ja nie przestanę, więc może któraś z nas się skontaktuje w końcu. Czy któraś z osób, które mi napisałaś w mailu (jeżeli chodzi o transport Wrocław- Gorzów Wlk. i dalej) majqa jeździ autem na ropę??? BO MOGĘ DAĆ PO PROSTU PALIWO W BANIAKU!!! i wio do domu! Quote
Zosia4 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Jeśli chodzi o mnie, czyli Gorzów - Szczecin, to tak jak napisałam: dowiozę do Szczecina na własny koszt. Słowo się rzekło i koniec, kropka. Quote
ElzaMilicz Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Ja mam takie auto, ale i czas ograniczony. 692 438657 Quote
majqa Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Koperek napisał(a):(...)jestem bombardowana telefonami i mailami od ludzi, którzy przeczytali aukcję allegro o uśpieniu suczki i chcą pomóc!!! Byle to nie ostygło. Pani dzwoniła z deklaracją 100 zł, żeby tylko jej nie usypiali.Przyjmij te pieniążki. [SIZE=2]Na pewno się przydadzą choćby do kosztów transportu.(...) Mam co najmniej 3 maila, z pytaniem: Jak mogę pomóc-(...) Mogą, porozsyłaniem maili po znajomych, włączeniem się w poszukanie suni domku...Podtrzymaj z tymi ludźmi kontakt, może ktoś z nich, lub ich znajomych jest w stanie pomóc w transportach. Z drugiej strony- nie mam pojęcia co z transportami!:shake: (...) No właśnie, tu jest dooopa i już. Nie mogę się dodzwonić do ludzi z Lublina! To jest dla mnie załamka! Gdyby aż taki byli zainteresowani sami wydzwaniali by do Ciebie. Czy któraś z osób, które mi napisałaś w mailu (jeżeli chodzi o transport Wrocław- Gorzów Wlk. i dalej) majqa jeździ autem na ropę??? (...) Niestety nie wiem, kto i czym jeździ. A póki co...eh...w górę... Quote
Koperek Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Elza a to Ty byś mogła wieźć ONkę przez część drogi?? Do Gorzowa?? Nie wiem, czy dobrze myślę- popraw mnie! Quote
ElzaMilicz Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Te dwa watki powinny zostać połączone. :shake: Albo ON-kę albo Kudłatkę. Decydujcie. Quote
Koperek Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Osobiście wolałabym jednak mieć zapewniony transport ONki do Szczecina, bo to dluższa droga i trudniej o chętnego :roll: A kudłatkę do Krakowa (czy Warszawy?? matko zamotałam się teraz) jest łatwiej i bliżej podrzucić. majqa- co Ty na to??? Tylko, że znowu ja bym tą ONkę przez te 10 dni musiala przetrzymać, tylko chyba kaganiec będzie musiała mieć założony, żeby mi kotów nie zjadła :roll: Quote
Zosia4 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Koperek - uporządkuj mysli ( i fakty ) :cool3:. Sprawa wygląda tak (o ile onka miałaby jechać do Szczecina do DT): 1) psica jest we Wrocku więc z Wrocka do Szczecina miałaby jechać z dwoma przesiadkami, jedna w Nowej Soli, druga w Gorzowie, 2) Z Nowej Soli do Gorzowa czyli do mnie, suńkę przywiozłaby Ewelajna, 3) z Gorzowa do miejsca docelowego czyli do DT zawiozłabym ją ja czyli Zosia4 (jeszcze raz wytrąbię to: bez żadnych składek na paliwo, zrobię to czy to dla tej suni, czy dla jakiegokolwiek innego psa - i nie będzie to tyllko mój wkład jednorazowy - jeśli będzie taka potrzeba - zrobię to tyle razy ile będzie potrzeba !!!), 4) pozostaje więc transport: Wrocław - Nowa Sól, nie jest to kosmiczna odległość, bo ok. 100 km, no może parę km więcej. Trzeba działać, bo ten odzew na tragedię suńki jest dość duży jak piszesz - ale tak jest zwykle na starcie, później życie obiecujących coś - a i ich pamięć nieco szwankują. Trzeba coś postanowić do licha. Quote
majqa Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 PLAN, BO ZARAZ OCIPIEJEMY, DWA WĄTKI , A PÓKI CO 3 PSY: Wersja optymistyczna: 1. Onka - Lublin 2. Kudłatka Viki - Szczecin 3. 3cia ONKa (ma już wątek :roll: ????) - hotel w Krakowie Wersja gorsza, jeśli Lublin odpadnie: 1. Onka - Szczecin 2. Kudłatka - Kraków 3. Pod znakiem zapytania los 3ciej ONki Koperek! 1. Załóż wątek 3ciej suni, podaj link 2. Wyjaśnij zdrowie wiadomej ONki, proszę 3. Próbuj dodzwonić się do Lublina, bo od tego zależy, co dalej Według mnie dałabym czas Lublinowi do pn. włącznie. Jeśli nie odbiorą tel., sami się nie skontaktują odpuścić i zostajemy przy wersji gorszej. Do pn. może się pojawić jakaś dodatkowa opcja domkowa, a wtedy do hotelu w Krakowie pójdzie nowa ONka. UFF!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zabierzcie ode mnie noże, bo sobie zrobię harakiri....:evil_lol: Quote
Koperek Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 O matko- rzeczywiście pogmerało mi się już całkiem:oops: Jeżeli tak to do Nowej Soli zawiozę osobiście! Tylko kiedy to ma być?? Bo w ten weekend po prostu odpadam!:placz:Od poniedzialku mogę od popołudnia... Quote
majqa Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Elza pisała o 26.05 i gratis transporcie do Gorzowa. Koperek ocalisz sunię do tego momentu??????????????? Zosiu, czy wtedy mogłabyś pomóc? Quote
Zosia4 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Koperek - no pogmerało Ci się z lekka jak sama piszesz. Majga - słowo się rzekło - na mnie możecie liczyć w każdej chwili. Na głowie stanę a się dostosuję do potrzeb. Quote
Koperek Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 No właśnie dlatego majqa Ty też zajrzyj na tamten wątek- kudłaczki, bo miesza się strasznie! Quote
Zosia4 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 O rany - co się tam miesza ? Koperek - Ty chyba zbyt emocjonalnie podchodzisz do sprawy. A tu w tym wszystkim o to chodzi żeby na chłodno kalkulować i przeprawadzać akcję pomocy dla psów, które mogą jeszcze żyć szczęśliwie - i to bardzo długo. Quote
majqa Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Moja propozycja jest tu też taka, że jeśli chcesz się Koperku włączyć w jazdę to dogadaj się z Zosią na kom., a na wątek i to właściwy, czyli obecny, wpiszcie Wasze ustalenia, bo inaczej panel specjalistów nie pozbiera nas z głowami.:evil_lol: Quote
Koperek Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Zosia4 napisał(a):O rany - co się tam miesza ? Koperek - Ty chyba zbyt emocjonalnie podchodzisz do sprawy. A tu w tym wszystkim o to chodzi żeby na chłodno kalkulować i przeprawadzać akcję pomocy dla psów, które mogą jeszcze żyć szczęśliwie - i to bardzo długo. No trudno tak nie podchodzić:roll: A po drugie same mieszacie na zmianę z Elzą, a potem na mnie :eviltong: ONkę do Szczecina (jeśli Lublin odpadnie) wiozę ja do Nowej Soli, potem ewelajna, a potem Ty, tak?? A Elza gdzie ma kogo zawieźć??:roll: Quote
majqa Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Koperek napisał(a):(...) Elza gdzie ma kogo zawieźć??:roll: Wtedy Elza ma fajrant lub za zwrot kosztów, jeśli pomoc z transportu szczeniaczków z Zamościa nie wypali (jako pomoc dla nas), Kudłatkę wpasuje w Kraków. Elza wspominała o dyspozycyjności w sb. Cholera, blokuje nas tylko Lublin. :mad: Gdyby Ci ludzie odebrali wiadomo by było na czym stoimy. Quote
ElzaMilicz Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Zosia4 napisał(a):O rany - co się tam miesza ? Koperek - Ty chyba zbyt emocjonalnie podchodzisz do sprawy. To się zdarza nie po raz pierwszy. :evil_lol: Ale i tak fajny z Niej człowiek. :p ( z maciupeńkimi poprawkami :cool1: ) Quote
Koperek Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 ElzaMilicz napisał(a):To się zdarza nie po raz pierwszy. :evil_lol: Ale i tak fajny z Niej człowiek. :p ( z maciupeńkimi poprawkami :cool1: ) Prosimy tu OFFów nie wpisywać, bo się modom poskarżę!:diabloti: Link do 3 dziewczyny, a drugiej ONeczki czekającej na ratunek. Mam świętą nadzieję, że to ostatnia, której trzeba na gwałt domu szukać... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111257 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.