Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 242
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A to, że wypatrzyłam dziewczynę i walczę o nie wciąganie jej na "listę strzykawki" to nic nie znaczy??

...znaczy bardzo wiele... :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
juz nieraz sobie myslalam, ze to wielkie szczescie ze psiaki maja takie wspaniale osoby jak Ty!!! :klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz:

Posted

Koperek napisał(a):
A to, że wypatrzyłam dziewczynę i walczę o nie wciąganie jej na "listę strzykawki" to nic nie znaczy?? :mad::evil_lol:


Oj, oj! Znaczy baaardzo wiele, tak jak mówi kikou!
To dzięki Wam sunka uniknęla 'listę strzykawki"!
Koperku, bardzo pomogłas sunki, bardzo..
Gdyby ona umiała mowić, to na pewno by Tobie bardzo podziękowala.. I bylaby strasznie bardzo wdzieczna.. Tyle, ze psy nie mówią, ale za to wiedzą doskonale kto i co zrobil dla niego..

A ty, majga, też wiele zrobilaś, wiele..

Powiem szczerze, tak naprawdę, to wy wszyscy jej pomogliście, wszyscy. :loveu:

Posted

Dzisiaj "biedna psinka" miała odwiedziny;) Jest w dobrym humorze i niekiepskim nastroju. Troszkę się uspokoiła już i nie szuka wyjścia i nie wyje za "właścicielem" :-( Leży sobie i obserwuje. Bardzo spokojna i dystyngowana starsza pani :loveu: Nie prowokuje innych suczek, one też jej nie dokuczają! Siedzi w fajnym boksie- wchodzę tam z zamkniętymi oczami i wszystkie się cieszą :lol:

Posted

Dokładnie tak- szukam kogoś z tych okolic- na razie nikt się nie zgłasza:shake: Prawdopodobnie jeszcze dzisiaj zadzwonię do pani i wypytam o więcej spraw, bo rozmowy dotychczas były zbyt krótkie i niedokładne :razz:

Jeżeli nadal nikogo nie znajdę do sprawdzenia domku, to poproszę żeby albo oni sami przyjechali, albo zawiozę im w jakiś sposób dziewczynę. Oczywiście to wszystko pod warunkiem udzielania dobrych odpowiedzi na pytania telefoniczne :eviltong:

Posted

Ewelajna napisał(a):
Przepraszam Was bardzo,ale złośliwośc rzeczy martwych-padł mi komp i dopiero dzisiaj zmieniłam tytuł.

Ważne, że już jesteś. :multi: Tylko nas nie zostawiaj, plizzzzz, bo gdyby był jednak potrzebny transport do Szczecina, to poprosimy o ponowną zmianę tytułu.

Posted

A jeśli możesz na już to zmień póki co na: TRANSPORT WROCŁAW- LUBLIN potrzebny, czy coś takiego :modla::modla:

Wszystko jest jedną wielką niewiadomą, ale uśpienie to jej już na pewno nie grozi, więc tytuł jak najbardziej do zmiany przygotowany ;)

Posted

[quote name='kikou']

...znaczy bardzo wiele... :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
juz nieraz sobie myslalam, ze to wielkie szczescie ze psiaki maja takie wspaniale osoby jak Ty!!! :klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz:

Tak. Psiaki we Wrocławiu mają szczęście, że jest tam taka prężna ekipa. :calus:

Posted

[quote name='ElzaMilicz']Tak. Psiaki we Wrocławiu mają szczęście, że jest tam taka prężna ekipa. :calus:

Tylko nie wiedzieć czemu adopcje stoją bez Was! :shake:

Dzieciaki kilkumiesięczne dorastają w schronisku, są przesadzane na boksy do dorosłych i nikt ich nie widzi:shake: Dziczeją, znają tylko psie zasady zachowania się w grupie, na smyczy ani rusz, a do człowieka cieszą się z daleka- raz w roku szczepienie i odpchlenie :shake:

NIE WIEMY CZASAMI, GDZIE RĘCE WŁOŻYĆ, A ROBOTY I TAK JEST NADAL MNÓSTWO! A wolontaiuszki przychodzą i odchodzą. Kilka jest stałych- ot cała ekipa :roll:

...taki mały offik...

Posted

w lublinie kontaktowalam sie w sprawie jednego pieska z dziewczyna Masza4, wydala mi sie bardzo doswiadczona, zaangazowana i odpowiedzialna... moze zapytamy ja czy nie odbylaby wizyty przedadopcyjnej... jak myslicie?

Posted

kikou napisał(a):
w lublinie kontaktowalam sie w sprawie jednego pieska z dziewczyna Masza4, wydala mi sie bardzo doswiadczona, zaangazowana i odpowiedzialna... moze zapytamy ja czy nie odbylaby wizyty przedadopcyjnej... jak myslicie?

Masza4 jest OK. Pierdoła jestem, że nie zatrybiłam, że jest z Lublina. Wybaczcie. Dziewczyny piszcie do niej, ja swoją drogą wrzuciłam jej offa na wątku Coffiego, na którym też buszowałam.

Posted

Dziewczyny - jakby Lublin nie wypalił, to ja mogę ją dowieźć do Szczecina od siebie czyli z Gorzowa Wlkp. (na własny koszt).
Pozostawałaby tylko kwestia Wrocław - Gorzów.

Sunia prześliczna, mam takie dwie, tylko nigdy nie rodziły i już im to nie grozi.

Trzymam kciuki.

Posted

Zosia4 napisał(a):
Dziewczyny - jakby Lublin nie wypalił, to ja mogę ją dowieźć do Szczecina od siebie czyli z Gorzowa Wlkp. (na własny koszt).
Pozostawałaby tylko kwestia Wrocław - Gorzów.

Sunia prześliczna, mam takie dwie, tylko nigdy nie rodziły i już im to nie grozi.

Trzymam kciuki.

To się nazywa forma pomocy!!!:multi: DZIĘKUJĘ ŚLICZNIE!:loveu:
Ale na razie- oby domek wypalił :roll:

Posted

Zosia4 napisał(a):
A co z Kudłaczką ??

Oczywiście też będzie wyrywana. Nie pozwolę, mowy nie ma żeby miała sie przenieść do Krainy Wiecznej Szczęśliwości.:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...