Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Spajki w nowym, super domku. Dobrze Spajkusiu, że Twoja nowa rodzinka po Ciebie tak szybko przyjechała, w ostatniej chwili uciekłeś z łap czarownicy ;).

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

teraz mogę to napisac dobrze ze Spajki pojechał do Gosi ;) bedzie mieć super dom :loveu: szkoda tylko że niektórzy ludzie nie przyjmują żadnych wyjaśnień i argumentów i jeszcze grożą:angryy: szkoda nerwów:roll:

Posted

Witajcie ;)

To wlasnie ja zabralam dzis Spajkiego do domku w dalekich Gliwicach :p
I juz wam zdaje sprawozdanie ze wszystkiego i nawet dorzuce foteczki bo sadze ze byloby grzechem nie utrwalac go na foteczkach :lol:

A wiec... Wczoraj zobaczylam Spajka na allegro i przepradlam ;) (przymiezalam sie do adopcji pieska jakis tydzien)
Potem "zterroryzowalam" Magde na gg - zalatwilam sobie transport zgode mojej 2 polowy i w godzine wiedzialam ze chce go na 200% :p
Dzis rano bylam pod schroniskiem o 7:35 bo wiedzialam ze jest ktos chetny jeszcze podobno (chciec obejrzec a przyjechac po psa to roznica:eviltong:)
No i kierownik sie bardzo zdziwil na moje przybycie o tak wczesnej porze:p
Ale chyba spodobalo mu sie moje zdecydowanie i bezproblemowo po adopcji zaczelysmy namawiac Spajka na wejscie do auta i tu bylo troche hmmm komplikacji bo on sie wszystkiego bardzo biedaczysko boi ale po pol godzinie prosb, blagan, nawolywan i necenia wzialam go na rece (najwyzej uzylby zabkow - w koncu od czegos je ma :p) i cala droge do Gliwic przejechal na moich kolanach wtulony w moj polar ;)
Od tej chwili zostal obciety z koltunkow (siersc odrosnie a nie chcialam go narazac na rozczesywanie :shake:) wykapany i umylam mu oczka swietlikiem ;)
Zjadl parowke i spora miseczke suchej karmy (dzis wieczor glodowka bo jutro rano odrobaczanie).

[Teraz lezy obok mnie na kanapie i spi - tyle mial dzis wrazen ze padl :eviltong:]

Poza tym bylysmy u mojego wetka (zachwycala sie nim - jak kazdy:eviltong:) - dostal zaszczyk bo ma jakas mala infekcje (rozwolnionko go meczy) a poza tym zrobila mu maly "przeglad" ;)

Generalnie biega za mna wszedzie i juz wariuje - baraszkuje jak szczeniaczek :D
Ma kupiona specjalna szczotke bo ta siersc to faktycznie problem, obroze na kleszcze i pchly (pare juz upolowalismy :eviltong:) , w kuchni stoja miseczki a w przedpokoju ma poslanko po mojej poprzedniej suczce ktora musialam uspic (nieoperacyjny nowotwor watroby z przezutami :-() z slicznym polarowym kocykiem.

Moja mama juz "kupiona", babcia tak samo. Zyskal paru psich przyjaciol i bardzo dokladnie czyta kazdy slup ogloszeniowy :lol:

A co do pani Iwony (Czarownicy) ktora chciala adoptowac Spikiego - dzieki Najwyzszemu ze do tego nie doszlo bo nie wyobrazam sobie takiej niedojrzalej emocjonalnie osoby ktora zajelaby sie nieoklamujmy sie nie do konca pachnacym Spikim :lol: i jego zniszczona siercia :cool1:
Poza tym pies to nie zywa zabawka dla maloletnich dzieci niedojrzalych doroslych :>
Napisala mi bardzo niemilego maila ale zle trafila :lol: bo ja sobie radze z tak nieprzyjemnymi ludzmi wiec chyba dotarlo to co jej odpisalam bo napisala tylko ze jestemy z Magda - cytuje - "wredne małpy" :diabloti:

Ps. Kto tu jest wredna malpa? :eviltong: Tak na marginesie.

Pozdrawiamy was cieplutko Gosia i Spike :lol:

Posted
Posted

Gosieńka - jakto było "wredna małpo" :evil_lol: - dlaczego nie zabrałaś go tydzień temu. Przepowiadałam, że niedzieli nie dosiedzi w schronie i pomyliłam sie o tydzień - przez ciebi :diabloti:.
Wszystkiego najlepszego życzę Tobie i SPAJKIEMU ( ja go tak nazwałam bo psiaki z tym imieniem szybko znikają z dogo). Kochaj go bo to kochany psiak.
Acha zapomniałam - teraz szukamy domu dla TOBIEGO.

Posted

Witaj Gosiu. Super, że jesteś i super, że Spajki jest właśnie u Ciebie. Ranny, psiakowi udało się uciec pani Iwonie dosłownie o 2 godziny, aż strach pomyśleć co by było gdyby... Ta okropna kobieta wypisuje meile, straszy, obraża... tragedia :-o. A co do sprzedaży ziemników to ja również bardzo je lubię pod każdą postacią. Natomiast uściślając w przypadku Spajkiego nie było mowy o sprzedaży, jedynym celem aukcji było znalezienie mu domu, pokazanie go światu i to było wyraźnie zaznaczone... Pani niestety tego nie rozumie, podejrzewam, że wielu innych rzeczy również. Powiedzcie mi jak osoba, która po przyjeżdzie do schroniska, mimo iż wiedziała doskonale, że nie ma szans na rezerwację Spajkiego, że jest inna osoba chętna, że psiaka raczej nie będzie, nie chciała obejrzeć innych psów a mamy ich ponad 300, miałaby być dobry domem dla żywej istoty?? Zero empatii, zero zrozumienia sytuacji, nieumiejętność panowania nad emocjami... porażka..., szkoda słów...

No dość tego, a co tam Gosiu u Spajkusia, imię zostaje??

Posted

Dzieki za mile przyjecie ;)
Tak Madziu - Spike zostaje Spike'm (pasuje do niego a poza tym nie ma sensu do stresowac dodatkowymi zmianami) :p

Skomentuje jeszcze zachowanie tej mojej niedoszłej konkurencji :cool1: pokazujac wam moja korespondencje (w sumie powinnam ja zaskarzyc za nagabywanie poprzez uzywanie serwisu allegro ale wole byc madrzejsza - no chyba ze bedzie nadal Magdzie sprawiac problemy :mad:)
Oto wypowiedzi niby doroslej kobiety (w dodatku matki):

Witam

Zalicytował pan lub pani psa którego wczoraj ja kupiłam przez telefon, dziś jechałam 40 km po niego dwoniąc do pani marty że jestem w drodze, ona się ze mną umówiła na miejscu, gdy dojechałam na miejsce z dziećmi dowiedziałam się kto pierwsz ten lepszy i psa nie było już, bardzo wam wszystkim dziękuję a w szczególności moja trzyletnia córeczka!!!!

Moja odpowiedz:

Witam. Po pierwsze pies to nie zabawka dla dziecka. Po 2 ta pani ma na imie Magda. Po 3 nie kupila pani psa przez telefon bo z tego co mi wiadomo a jestem dobrze poinformowana nie kupuje sie psa piszac ze cytuje "nie kupie kota w worku".
Pozdrawiam fawnn

Po paru godzinach:

jesteście poprostu wredne małpy
nie poadrawiam

Chyba zrozumiecie ale nie moglam sie opanowac:

moze my jestesmy wredne malpy ale pani jest niedojrzala emocjonalnie osoba ktora traktuje zwierzeta jak nowe zabawki dla swojej malej coreczki. wiec kto tu jest gorszy?

UWAGA a to bedzie szczyt (wyzszy niz Rysy w Tatrach) smiesznosci :

bla bla bla

NO COMMENT :crazyeye:




A co u nas - juz pisze ;)
Wiec Spike okazuje sie pol psem pol kotem (moze z jakims sie wychowywal) - spi na zaglowku naroznika i wkakuje na parapety :cool1:
A dzis udalo mu sie zrzucic nawet kwiatka, po czym ze stresu biedak sie posiusial na swoje poslanko ale to zrozumiale... czytajcie - nic sie nie stalo ;)
Poza tym okazuje sie jedno jaderko mu nie zeszlo i poki co nie bedziemy nic robic poza bacznym obserwowaniem tego problemu.
Jest na 3 dniowym antybiotyku przez ta biegunke ktora mial i na diecie (sucha karma) i jest juz lepiej.

Spike:
Mam nowe poslanko mniejsze od starego bo tamto bylo po Sabuni (poprzednim piesku mojej nowej pani) bo stare dzis zasiusialem :roll: i zostalo wyprane wraz z kocykiem :lol:
Pani chce mi tez kupic nowa smyczke bo na tej starej za mna nie nadaza bo robie sie coraz bardziej swobodny, ale dzis ceny ja zszokowaly wiec postanowila poszukac mi takej na allegro. A i obiecala mi kupic jakas zabawke bo poki co mecze jej pluszaki :p

Po malu zaprzyjazniam sie z moimi sasiadami i ich wlascicielami wiec wydaje mi sie ze zapuszcze tu korzenie :lol:
Pozdrawiam was :p




Posted

Gosia ale się uśmiałam:eviltong::eviltong: takich ludzi jak pani Iwona to omijać z daleka:mad: Spaike chodzi po parapetach:-o może lubi obserwować co się dzieje za oknem:diabloti: biedak ze strachu się posiusiał pewnie:oops:

Posted

fawnn napisał(a):
Dzieki za mile przyjecie ;)
Tak Madziu - Spike zostaje Spike'm (pasuje do niego a poza tym nie ma sensu do stresowac dodatkowymi zmianami) :p


Mam na imię Bogusia :razz:. Jest nas trzy: dwie Magdy i ja. Ja, czyli wiata, czyli Bogusia :lol:.

fawnn napisał(a):

Witam

Zalicytował pan lub pani psa którego wczoraj ja kupiłam przez telefon, dziś jechałam 40 km po niego dwoniąc do pani marty że jestem w drodze, ona się ze mną umówiła na miejscu, gdy dojechałam na miejsce z dziećmi dowiedziałam się kto pierwsz ten lepszy i psa nie było już, bardzo wam wszystkim dziękuję a w szczególności moja trzyletnia córeczka!!!!

Ta pani nie mogła nikogo ani niczego kupić, bo nic nie było na sprzedaż. Lepszy ten kto lepszy a wszyscy wiemy kto Gosiu. BTW trzyletnia córeczka nie czuła by się zawiedziona gdyby mam powiedziała jej prawdę a nie obiecała (cytuję) "kota w worku". Zresztą kto tu miał być, ale na szczęście nie jest, opiekunem psa, mama czy dziecko.

fawnn napisał(a):

Po paru godzinach:

jesteście poprostu wredne małpy
nie poadrawiam

Wredna małpa do zadań specjalnych - polecam się :eviltong:.

fawnn napisał(a):

A co u nas - juz pisze ;)
Wiec Spike okazuje sie pol psem pol kotem (moze z jakims sie wychowywal) - spi na zaglowku naroznika i wkakuje na parapety :cool1:
A dzis udalo mu sie zrzucic nawet kwiatka, po czym ze stresu biedak sie posiusial na swoje poslanko ale to zrozumiale... czytajcie - nic sie nie stalo ;)
Poza tym okazuje sie jedno jaderko mu nie zeszlo i poki co nie bedziemy nic robic poza bacznym obserwowaniem tego problemu.
Jest na 3 dniowym antybiotyku przez ta biegunke ktora mial i na diecie (sucha karma) i jest juz lepiej.

Spike:
Mam nowe poslanko mniejsze od starego bo tamto bylo po Sabuni (poprzednim piesku mojej nowej pani) bo stare dzis zasiusialem :roll: i zostalo wyprane wraz z kocykiem :lol:
Pani chce mi tez kupic nowa smyczke bo na tej starej za mna nie nadaza bo robie sie coraz bardziej swobodny, ale dzis ceny ja zszokowaly wiec postanowila poszukac mi takej na allegro. A i obiecala mi kupic jakas zabawke bo poki co mecze jej pluszaki :p

Po malu zaprzyjazniam sie z moimi sasiadami i ich wlascicielami wiec wydaje mi sie ze zapuszcze tu korzenie :lol:
Pozdrawiam was :p

Dobrze, że wszystko dobrze, pozdrawiamy również i czekamy na kolejne wieści z cyklu "Jak mały Spajki wymknął się z rąk czarownicy i znalazł kochający domek".

Posted

Czesc dziewczeta :p
Mam maly niepokoj... wiecie o jaki mi odglos bedzie chodzilo jezeli napisze "kłaczek" ? Spike od wczorajszego wieczora (dzis juz mniej) chodzi i co jakis czas hmm klaczkuje (kaszel?) No i bardzo duzo czasu spi... Co prawda zmokl na spacerku ale zostal wytarty a w domku zimno nie jest. Nie zebym rwala wlosy z glowy ale zastanawia mnie to :roll: Mam nadziej ze to nic zlego ;)
W kazdym razie jakby ktos mial jakies wskazowki to smialo piszcie ;) z gory dzieki.

Poza tym dzis zniosl "maltretowanie" = rozczesywanie siersci, zostaly nam tylko jeszcze 2 przednie lapeczki (ooo moze on biedak zmarzl na spacerze bo troszke rzadkie ma to futerko poki co:cool1:).

Aaaaaaaaaaaaaaaaa i cos jeszcze :eviltong:
Moj facet jeczal ze Spike ma spac na swoim poslanku a tu prosze wczoraj sam mu pozwolil spac z nami bo faktycznie zmartwil nas ten kaszelek.
Sadze ze tak juz zostanie - tzn z tym spaniem :eviltong: chociaz Spike powyglupia sie polezy a potem ucieka do siebie albo na panele bo mu pewnie za cieplo ;) Lepiej cieplo jak nie :p

No i tyle kazania na dzisiejsze poludnie;)

ps. modlcie sie o jakies sloneczko :p

Posted

kurcze czyżby się przeziębił:roll: ta pogoda beznadziejna:mad: kurcze sama nie wiem bo Żwirek (adoptowany przez pania Natalię z Bytomia) też miał kaszel :roll: i pamiętam ze dostał na to antybiotyk i mu przeszło, może ta zmiana temperatury tak na Spajka zadziałała w sumie on był cały czas na dworze, teraz w domku. Gosiu jak mu to nie przejdzie to chyba będziesz musiała iść do weta:roll:

Posted

No narazie go obserwuje. Wczoraj go wygrzalismy - zawinelismy w kocyk i siedzial tak bidula... Chodze z nim teraz na krotsze spacerki zeby bardziej sie nie doprawil. Chyba jest pozytywnie bo katar mu sie zmniejszyl ;)

Antybiotyk ktory dostal nie chce przyjmowac pod zadna postacia (cwaniak wszystko zwacha).

Okazalo sie tez ze szaleje za pedigree w saszetkach (bo Spike wybredne stworzenie kurczaka nie tknie :eviltong:) a najchetniej to slodycze by podjadal ale niestety nie ma takiej opcji ;) no chyba ze psie ciasteczka :p
A wogole to wczoraj dal popis agresji - zazdrosnik z niego nie maly wcale i obszczekiwal ostro mojego faceta :lol:

Poza tym czytam sobie ksiazki ktore kiedys kupilam mamie apropo wychowania psa - bo kierownik schronu mowil ze Spike ma charakterek no i faktycznie oczka maslane a charkterek jest :p

No i wpadlam na pomysl zeby podawac mu siemie lniane na siersc bo to tzw. siersciuszek to mu sie przyda ;)


POZDRAWIAMY

Posted

Gosiu to macie niezłe jezzy w domku ze Spajkim:evil_lol: a jak tą tabletkę by wsadzić do parówki to też zwącha:roll: pod tym niewinnym spojrzeniem musiało się coś kryć:diabloti: na sierść dobra też jest oliwa z oliwek albo żółtko;)

Posted

Parowka nie parowka - zalezy od trafu. Jak raz rozgryzie i poczuje to po temacie. Ale tabletki tabletkami a mnie martwi ze jest godzina 14 a on nic nie je tylko spi i spi, no i na dworek wychodzi normalnie.
Wiem ze on jest maly i pewnie nie duzo je, ale Magda pisala ze jest zarloczek a nie wyglada poki co... 7 swiatow i 200 psich utrapien :)
Poczekam do poznego popoludnia czy cos przekasi a jak nie to nie bede sie zastanawiac i zawioze Spike do weta - bynajmniej nerwy uspokoje.

Posted

Ehhhh... No to jednak jakis wirus. Biedny Spike ma goraczke, wymiotuje ale dostal antybotyk i bynajmniej zaczal pic wode wiec to jakis plus. Jutro tez jedziemy do weta na kolejny zastrzyk. Mowie wam az mam gesia skorke na mysl ze mogloby my sie cos zlego stac.

Do uslyszenia

Posted

Spikeusiowi puscily zwieracze - posiusial sie i zalatwil w przedpokoju (kafelki - dobra rzecz). Martwie sie. Teraz polozylam go na lozku i spi obok malenstwo.
Dziewczyny czy jakies inne psy mialy podobne objawy? Nie wiecie co za wredny virus sie panoszy w schronie?

Czekam na poprawe jego stanu. Bede pisac co dalej ...

Posted

kurcze to faktycznie nieciekawie:shake::shake: z psiaków wyadoptowanych tylko Żwirek wiem że był chory miał kaszel ale mu przeszło:roll: mam nadzieje że to nic poważnego:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...