anetek100 Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 ostatnio z mojego ogloszenia odezwala sie Pani w sprawie Heruni.Wyslalam Tosi maile bo ona zna sunie( kobieta nie ma stacjonarnego telefonu a komorka w naprawie,wiec poprzez maile ze mna rozmawiala).Mowi,ze mieszka na wsi,ma duzy ogrod,i jednego dwuletniego pieska ktorego tez znalazla w oplakanym stanie i go przygarnela...a ze Tosia przez ostatnie dni miala troche problemow,to pewnie nie czytala i sie nie dziwie...miala wazne sprawy na glowie wiec ja staralam sie jakos te Pania ciagnac za jezyk i "podpuszczac" by sprawdzic czy naprawde jej zalezy..ma dac znac jak dostanie komorke spowrotem..poczekamy zobaczymy,czy ten domek naprawde taki fajny:roll: Quote
enia Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Tosia nam napisze z pewnością co się Heruni szykuje.......... mam nadzieje, że sunia już doszła po sterylce do siebie. Quote
lavinia Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 przyznam, ze nie czytałam wątku, bo się na dogo pogniewałam ostatnio, ale juz jestem dziś sprawdzę wpłatę. czyli brakuje 280 zł ? czy tamta pierwsza dotarła? bo tamta wpłata 140 chyba była z mojego konta, a 280 wpłacałam na poczcie... dowiem się wszystkiego i napiszę a Hercia cudna :-) Quote
evita. Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 enia napisał(a):Tosia nam napisze z pewnością co się Heruni szykuje.......... A co się Herci szykuje- jeśli można wiedzieć ? :razz: Quote
lavinia Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Byłam wczoraj na poczcie. pieniądze są, leżały tam prawie miesiąc. Pani w okienku sprawdziła i powiedziała, że był u Ciebie listonosz z przekazem, ale nikogo nie było, więc zostawił awizo. Pózniej zostawił powtórne, ale w dalszym ciągu nikt nie odebrał, więc z kolei był mój listonosz u mnie z przekazem zwrotnym, zostawił awizo, póżniej powtórme i nic... powiem Ci szczerze, że ja w te awiza nie wierzę...nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie jest solidna skrzynka listowa, a poza tym w ciągu dnia jest zwykle w domu Robert, mój syn ( szczególnie teraz, w wakacje ) i żadnego awiza na pieniądze nie było !!! może poczta liczyła na to, że nikt tej kasy nie odbierze ? powiedział mi ktoś, że po kilku miesiącach nie odbierania, pieniądze przechodzą na własność poczty. nie wiem , czy to prawda. pierwszy raz wysyłałam przelew pocztą i więcej tego nie zrobię. kasę mam u siebie, nie będę wysyłac, podjadę do Ciebie dziś wieczorkiem, tylko powiedz o której będziesz./ Quote
Tosia2 Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Cześć! Ostatnie 2 tyg spędziłam w szpitalu z dziećmi... Koszmar... Właśnie wróciłam do domu... Lavinia nie przejmuj się, daj znac jak będziesz miała ochotę się spotkać, ewentualnie na konto.... HERA OD TYG JEST W NOWYM DOMU U WSPANIAŁEJ I SZALENIE DOKŁADNEJ, OPIEKUŃCZEJ I SKRUPULATNEJ RODZINY W PIASECZNIE. :) Mama zawiozła ją prosto z lecznicy. Jej uszy są nieciekawe, po badaniach okaało sie że zmiany mogą się skończyć operacją nawet, podobno ma jej od szczeniaka... Ludzi to nie przeraziło, czyszczą je, kontrolują i oczywiście w razie potrzeby zoperują. Jedyny kłopot mieli z sikaniem, gdyż Hera niestety potrafi to zrobić do łóżka i tak też się stało po 15min w nowym domku... :oops: Na szczęście nie przeraziło ich to i chcą nad naszą niunią pracować.... :) Także droga Herusi dobiegła końca.... :loveu::loveu::loveu: Możemy sobie wzajemnie wszystkie cioteczki pogratulować..... ;) Quote
evita. Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Super wieści :multi::multi::multi: Wszystkiego dobrego Herciu :loveu: Quote
enia Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Tosiu!!! super wieści! :loveu::loveu::loveu: boziu żeby Hercia się opamietała z tym sikaniem....... ależ się cieszę!!!!!!! :sweetCyb::bigcool::Cool!::cunao::laola: a reszty cioteczek z akcji ratowania rodzinki nie ma....buuuuu:roll: Quote
Martulinek Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Piękne zakończenie, wymarzone! Hera, zdrówka i wszystkiego dobrego w TWOIM DOMKU :iloveyou: Aż mi się łezka zakręciła ze wzruszenia... Quote
Fasolka Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 I Hercia się doczekała :-) Nareszcie :-) Niech pracują potem jest jeszcze większa satysfakcja :-) Herciu postaraj się dziewczynko... :-) Quote
Moniskaa Posted September 2, 2008 Author Posted September 2, 2008 Jeju jak sie ciesze!!!!!!! Czekałam na tą wiadomość i wiedziałam że w końcu Hera znajdzie swój wymażony domek :multi: Cioteczki! Wszystkie wam bardzo pięknie ślicznie dziękuje! :multi: Żeby nie wy to nie było by tej cudownej chwili jak teraz. Pomogłyście mi i całej naszej gromadce!! :buzi::buzi::buzi::buzi::BIG::BIG::Rose::Rose::Rose::B-fly::B-fly: Quote
Inez de Villaro Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Abwarka Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Nie zaglądałam ostatnio na forum bo mam awarię komputera. A tu takie wieści :multi::multi::multi:- brak mi słów, poprostu bardzo się cieszę :loveu: p.s. Tosiu mam jeszcze 30zł za bazarek Herusiowy, proszę podaj mi numer konta na które mam je wpłacić. Quote
Tosia2 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Na ukoronowanie całej sprawy wkleję fotki oczywiście, ale czekam tylko aż koleżanka mi je prześle... :) Quote
evita. Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 W takim razie czekamy na fotki :lol: i chyba czas zmienić tytuł wątku ;) Quote
Tosia2 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Dziewczyny, teraz ja mam do Was prośbę.... Porozsyłajcie gdzie się da ten link... To mój dzisiejszy krzyż i strasznie mnie ta sprawa męczy...... Zdjęcia strona druga... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119931 ...dzięki......:-( Quote
_beatka_ Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 super wieści:multi::multi::multi: to teraz trzeba przenieść temat do innego działu:cool3: Quote
Tosia2 Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Herunia z nową Panią, która była wzruszona jej historią... Oprócz Pani ma też oczywiście Pana i 11 letnią Panią ;)...:loveu: Quote
ATLANTYDA Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Bardzo się cieszę, że Hera nareszcie w swoim domu :grins::-):grins::-):multi::multi::multi::smilecol::smilecol: Quote
Tosia2 Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Inaczej sobie nie wyobrażam... ;) Na łóżko w sypialni też, z aksamitną narzutą.....na którą nasikała.... :evil_lol: Quote
demi Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 To się Herusi trafiło :multi: Warto było tyle czekać- własna chałupka, kanapa, jedzonko eh :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.