enia Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Mała Pandora jedzie w niedzielę do domu , pani dzwoniła dziś do mnie ustalić szczegóły, mała będzie zaszczepiona przy "wyjściu" przez swoich nowych opiekunów( musimy trzymać te bazarkowe fundusze na hotelowanie Herci i ew. sterylizacje), umowę adopcyjną do podpisania zostawie w lecznicy- ja nie mogę być w niedziele u rodzinki naszej. Wysyłam pani link do wątku może sie zaloguje i bedziemy mieć info o małej z pierwszej ręki.:) ps. dobrze by było,żeby nowe domy same szczepiły maluchy.......bo jesteśmy biedne jak myszy. Quote
Tosia2 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Myślę że kalendarza szczepień musicie się trzymać względem wieku maluchów, a od nowych właścicieli prosić o zwrot ich równowartości... Dla nich to nie różnica, a przynajmniej jest gwarancja że maluszki będa w porę zabezpieczone... :) Quote
Abwarka Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 enia napisał(a):Ja proponuje Umke lub Abwarkę-niech też cosik porobią odpowiedzialnego:) choćby na odlogłość.;) Jeśli pomoc na odległość się przyda to ja jak najbardziej się piszę , tylko poproszę też o jakieś szczegóły. Quote
Moniskaa Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Jezeli ktos bedzie u Hery w najbliższym czasie to poprasze o fotki jej i szczeniaczków:cool3::loveu: Quote
Aleksandra59 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Byłam u Hery, ale spacerku nie było bo kilka chwil wcześniej Hera była na spacerze. Hera ma rozwolnienie :roll: Zastanawiałyśmy się z p. Joanną co może to powodować - no bo sucha karma nie, ryż z kurczakiem czy indykiem też nie, no i wyszło nam na to że jedzenie szczeniorów:roll: Mam nadzieję, że rozwolnienie szybko minie, a Hera jest supre psem, bo jak rozbolał ją brzusio to bardzo prosiła o spacerek i dopiero na dworze się załatwiła - dzielna suniaka :loveu: Quote
Umka Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Moge być osobą kontaktową. Komu przesłać na pw namiary na siebie? Quote
lavinia Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 prześlij proszę mnie - jutro będę w lecznicy rano, to uzupełnię Quote
Aleksandra59 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 lavinia napisał(a):prześlij proszę mnie - jutro będę w lecznicy rano, to uzupełnię Co to znaczy - RANO :diabloti: , jak po 10 proszę o zadzwonienie JA TEŻ CHCĘ BYĆ :evil_lol::evil_lol: Quote
lavinia Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 ok, to możemy sie umówić około 11 ? Żeby nie było za rano ? :lol: chętnie się z Toba zobaczę Quote
Aleksandra59 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Ło matko - to ja idę spać ;) A budzik nastawiam na 10 :diabloti: Nieuczesana i rozmemłana będę :evil_lol: Quote
enia Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Dziewczyny kochane dziś mam "akcesoria" do kąpieli Herci, czy któraś cioteczka może mi towarzyszyć? tak ok. 15,30? jeśli nie to nic nie szkodzi, ale we dwie raźniej by było, tam jest spory brodzik i Hera sie lepiej poczuje jak będzie czysta i wyczesana...... a wczoraj miałam kolejny tel w sprawie dwóch pozostałych dziewczynek , państwo mają przyjechać i obejrzeć.... Lavinio nie mam umowy!!!!!!!!! Quote
enia Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 lavinia napisał(a):Enia, dzis znajdę, obiecuję a możesz je do lecznicy przywieść , jeśli masz wydrukowane? Quote
Martulinek Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 enia napisał(a): a wczoraj miałam kolejny tel w sprawie dwóch pozostałych dziewczynek , państwo mają przyjechać i obejrzeć.... :thumbs::thumbs: Quote
ATLANTYDA Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 No malutkie maja wzięcie ;),a czy o Herę ktoś pytał :roll::razz: ? Quote
enia Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 właśnie nie pyta nikt o Herunie! chyba czeka na Ciebie Atlantydo:) Quote
Umka Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Podaje dane na wątku ( później wykasuje wiec się spieszcie;)) bo dopiero teraz mam dostęp do netu. Która z ciotek będzie mogła mnie wpisać niech to zrobi! Małgorzata Kamińska 17-120 Brańsk ul. Słowackiego 4 tel. 504170125 Quote
Umka Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 ktoś pytał o Here (chyba, jesli mnie pamiec nie myli) na wątku i jakoś to przeoczyłyśmy. trzeba przeszukać topik. Mamy czas do 14 czerwca. szczeniaczki jak i mama są gotowe w każdej chwili do adopcji. Atlantydo napisze do Ciebie później dziś pw;) potrzebne konkretne osoby bo jak ciotka Enia mówiła to dużo wariatów do niej dzwoni albo pisze a takim nie damy naszych bobków;) Quote
Martulinek Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Wola pytała o Herę (str.39) Chciała powiedzieć min. o niej i o innych jeszcze psach domkowi. Quote
Umka Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Martulinek napisał(a):Wola pytała o Herę (str.39) Chciała powiedzieć min. o niej i o innych jeszcze psach domkowi. Dziewczyny może udałoby się zrobić nowe zdjęcia psiej rodzince żeby przypomnieć małe kluski i cudna mamę Herę/Helę :loveu: Napiszę tylko że obiło mi się o uszy że trzeba trzymać kciuki o kolejną dziewczynkę (Monię) a wszystko w następnym tyg się wyjaśni. Więc wsparcie kciukowe potrzebne. Allegro jak na razie zdaje egzamin - dziękujemy! Jakbyśmy znalazły dom dla mamy... to dla jednego szczeniara załatwić tymczas może nie byłby dla nas nie do przeskoczenia:roll: Zostaje jeszcze propozycja tymczasu płatnego u Tosi2 :lol: 10/15 złoty/doba. Pisze wszystko na wątku aby wszyscy wiedzieli jaka jest sytuacja. Czy można też sie dowiedzieć jakie są koszty (poza tym co ofiarowała psiakom wspaniała ciotka Lavinia) jakie trzeba uregulować w klinice do tej pory na psiaki? domki domki gdzie jesteście:mad: Quote
ATLANTYDA Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 enia napisał(a):właśnie nie pyta nikt o Herunie! chyba czeka na Ciebie Atlantydo:) :razz: :razz: :cool3: ;) nie wiem czy taka szalona rodzinka to dobry dom dla niej Quote
enia Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Do Tosi2 ja sama sie zglosilam o pomoc, ponieważ koszta w klinice mnie z lekka przerażają, Lavinia miala wspaniały gest, ale to chyba jeszcze potrwa bo o Helutkę nikt nie pyta, a ona jest przewspaniałą sunią....... u Tosi w Lomiankach jest ok. 20 psów i Hela miałby też super opiekę, no i finansowo może byśmy to udźwignęły, co cioteczki? bo nikt nie wie kiedy Heluta dom znajdzie...... Quote
lavinia Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Aleksandro, minęłyśmy się dziś w lecznicy o dwie minuty !!! Nawet wybiegłam za Tobą, ale juz Cię nie widziałam. Dr Asia powiedziała, że dopiero wyszłaś a ja wyjechałam z domu zaraz po 10 i dotarłam na miejsce dopiero po 11:30 - to jest koszmar czasami, przejechac te 30 km przez Warszawę może jutro spróbujemy znów ?? Umka - jutro Cię wpiszę Enia - jutro rano zostawię dla Ciebie umowę w szarej kopercie, w gabinecie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.