Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to trzymamy kciuki za Waszą szczęśliwą podróż!!!!!!!
lavinia czy w odwiedziny do suni można bezproblemowo przychodzić?

Posted

Nie czytałam całego wątku... Czy szukacie domu stałego dla suni? Jeśli polubiłaby się z drugą buldożką (bardzo łagodną) to chyba miałabym dla niej domek stały w Warszawie na Mokotowie... Tylko kwestia w jakim wieku są maluchy?

Pani zgłosiła się do adopcji bokserki, ale nie wiem czy ludzie z jej DT zdecydują sie w końcu zostawić ją u siebie czy nie....

Posted

Tosiu szczeniaczki są w wieku ok 2 tyg więc za wcześnie na oddawanie samej mamy. Jeśli ktoś si zdecyduje na sunię lub szczeniaczki będzie musiał troszeczkę poczekać.

Dziewczyny powodzenia!!!
Jak sie czegoś dowiem z trasy to od razu napiszę na forum:)
Piekny dzień dziś mamy!

Posted

[quote name='enia']no chyba ,że Tosiowy dom weźmie mamę z maluszkami a potem wyda z nami do adopcji dzieci........;)
chcesz i nas razem wyadoptować :crazyeye: nie zapędziłaś się przypadkiem :evil_lol:

Posted

No ja czasem zazdroszczę psiakom wyadoptowanym, jak ogladam foty itp. sama bym sie tam wydała , masz święty spokój, pełną michę, spacery, wożą cię tu i tam, zagłaszczą ile wlezie ech.............
chyba czas na urlop:)

Posted

...sterylizują, kastrują, dają jedzenie z puszki z wymion, anusów i gałek ocznych innych zwierząt ( a pozniej piszą że kurczaczek) nie pozwalają spać w łóżku, nie na każdego można szczeknąć, nie każdego wylizać...

chyba przydałby sie mi jakis odpoczynek :)

Posted

Niedawno rozstałam się z Abwarką (bardo sympatyczna i miła kobieta;)) . Spotkałysmy się na dworcu a potem pojechałysmy po nasze Skarby. Ania porobiła psom zdjecia.
Gdy wsadziłyśmy szczeniaczki do samochodu troszkę grymasiły. Hera natomiast siedziała ze mną na przodzie i weszła mi na kolana, przestraszona była i nie wiedziała co sie dzieje. Abwarka uznała że lepiej bedzie jak Hera bedzie lezec razem ze szczeniakami. Narazie tylko tyle moge napisać.
Czekamy na Abwarke i trzymajmy kciuki żeby szczęśliwie dojechały :multi:

Posted

Wiecie, aż mi sie wierzyć nie chce że tak sie to do tej pory układa. Na pewno kilka z Was pamięta jakie najczęściej jest zamieszanie z psami z Brańska... ile problemów a w ostateczności cześć psów wyparowuje albo zostaje w takim samym podrzeniu jakim były.
Moniko świetnie sie spisałaś. Dobrze ze byłaś na miejscu i w moim imieniu podziękuj rodzicom za wyrozumiałość i powiedz ze gratuluje córki. Od razu po informacjach z kliniki i w momencie jak dostaniemy zdjęcia zaczynamy ogłaszać psiaki i tu proszę o szczególną pomoc:)

Lavinio nie wiem jak Ty to robisz ale bez Ciebie nic by nie ruszyło do przodu!

Posted

To dzięki Monice ta sunia i jej córeczki dostały szansę na życie! ona je wypatrzyła, pomogła i dokarmiała, a teraz szczęśliwie wysłała po lepsze życie! Moniko oby więcej takich młodych ludzi jak Ty było w Brańsku!
ps. a tak sie bałam od rana ,że maluchy znikną albo coś........

Posted

Abwar napisała mi smsa treści:
"Właśnie jesteśmy w drodze do Warszawy. Z Lavinią już się kontaktowałam. Pieski są cudne 100 razy ładniejsze niż na zdjęciach!"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...