ludwa Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 w baleronik ją, niech nie gmera małpa jedna. Niech się goi cudnie i do domu SIOOOOO:loveu: Quote
Ewusek Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 chyba jestem zresetowana... zjadam wyrazy... miało być NIE GMERA !!!! zmieniam post wyzej :-) Quote
idusiek Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 a moze raczej głodna ?;) ( bo jak zjadasz....) Quote
Fela Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Andzia wczoraj wróciła do hoteliku, czuje się dobrze, skacze i cieszy się jak zwykle. Szef baaardzo długi, ale mam nadzieję, że będzie szybciej się goił. Tym razem nie było sterylizacji, tylko wycinanie listwy, więc cały problem to zagojenie rany. Dziewczyna jest super kochana, garnie się do wszystkich. Jest tylko jedna troszku smutna wiadomość: rachunek za Andzię (operacja plus 2,5 dnia pobytu) wyniósł aż 1000 zł :-( Quote
idusiek Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 duzo trochę ... nie mielismy tam zadnego rabatu ? :roll: poprzednia ( ze sterylką ) kosztowała chyba coś około 600 zł ... * moze to przez tego długiego szefa :evil_lol: Quote
Fela Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 No matko droga, śmieją się z ciotki polonistki-dyzlektyczki ;). (Szef długi musi kosztować, bo to nie byle jaki przełożony) Quote
idusiek Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Pani Wando, ja chętnie wystawię :) A może coś w sprawie tego terierka ostrowskiego słychac? co ?:cool3: Quote
wanda szostek Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Wesoło u Was widzę 1000 zł to sporo. Czy ze spłatą poczekają? Po świętach mogę poszukać coś na Bazarek, ale kto może wystawić, bo ja do tego drygu nie mam. Quote
Blancia Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 idusiek napisał(a):duzo trochę ... nie mielismy tam zadnego rabatu ? :roll: poprzednia ( ze sterylką ) kosztowała chyba coś około 600 zł ... * moze to przez tego długiego szefa :evil_lol: Idusiek! Dawaj na pw. numer konta coś uskrobię.... Quote
Blancia Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Blancia napisał(a):Idusiek! Dawaj na pw. numer konta coś uskrobię.... Znalazłam numer konta Stowarzyszenia Zwierząt Niczyje, na to konto wysłać? Dopisek Andzia czy Dasza? Czekam na info i wieści o panience :calus: Quote
idusiek Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 tak ...heh najpierw Była Dasza, ale reaguje na Andzia wiec dla znajomych i rodziny to Andzia :evil_lol: Operację Andzi pokrywa Stow. Niczyje. - dobrze trafiłaś. Sunia jest pod ich/naszą opieką. * * nie będe wchodzić w szczegóły. Quote
Ewusek Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 byl rabacik, moze nie bardzo duzy ale byl. Podczas zabiegu poszlo bardzo duzo materialow, m.in. 8 nitek, ktore sa bardzo drogie - szew jest bardzo dlugi i dlatego tak duzo materialu poszlo. Do tego dochodzi anastezjolog, na ktorego nie ma rabatu, doszly badania (morfotolgia + biochemia i wyslanie guza na badanie histopatologiczne, ktore tez mało nie kosztuje. Tak wiec odliczajac anastezjologa, badania, histopattologie i pobyt w szpitalu, to cena wychodzi na podobna... Eczoraj dzwonil do mnie dr Igor i pytal jak tam Andzia sie miewa :-) Quote
Fela Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Obrażona okropnie, że znów jej taką krzywdę zrobili. Kołnierz zjedzony jeden cały drugi prawie. Ale apetyt super i jak widzi kogoś, ko nie leci jej robić zastrzyk, to na niego skacze i każe się całować w same usta Quote
idusiek Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 to jej nie karmią, ze aż kołnierze zjada ? :crazyeye: Quote
tifet Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 Fela napisał(a):Obrażona okropnie, że znów jej taką krzywdę zrobili. Kołnierz zjedzony jeden cały drugi prawie. Ale apetyt super i jak widzi kogoś, ko nie leci jej robić zastrzyk, to na niego skacze i każe się całować w same usta wspaniałe wieści:cool3: całuśna kobietka;) Quote
ludwa Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 nooooo, na pewno jej nie zamienili w lecznicy, ta sama Andzia:loveu: Quote
Ewusek Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 słuchajcie, a jak z domkiem dla Andzi ? Czy Ona pojedzie tam na 100% ? Dominik, jezeli bedziesz jechał, to tylko z Andzia... niestety Neska nie pojedzie, bo w landzie, w ktorym mieszkaja ludzie, ktorzy chcieli ja adoptowac jest calkowity zakaz trzymania bullowatych :-( Quote
Blancia Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 [quote name='idusiek']tak ...heh najpierw Była Dasza, ale reaguje na Andzia wiec dla znajomych i rodziny to Andzia :evil_lol: Operację Andzi pokrywa Stow. Niczyje. - dobrze trafiłaś. Sunia jest pod ich/naszą opieką. * * nie będe wchodzić w szczegóły. Historię imienia to znam, bo jak pojechałam sprawdzić domek, to przyszły pańcio "zrobił oczy", że mówię o Andzi :diabloti: ale mu wyjaśniłam historię imienia. Chodziło mi, co napisać na przelewie, ale już wiem, że Dasza. Ucałujcie panienkę od cioci. Was też kisam mocno! Quote
ludwa Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Pjjjj, jest co całować a na dokładkę zwrotne buziaki też są w dużych ilościach, to warto:loveu: Quote
Ewusek Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Do mnie dzwonil dwa dni temu Dominik i mowil, ze bedzie jechal, ale czy dojecha i co dalej, to nie wiem... czekam na wiesci :-) Quote
idusiek Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Feal wie najwiecej - a w krótkim podsumowaniu - jest zajebiscie :D Quote
onek Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Andzia w nowym domku:) [ANDZIA W NOWYM DOMU - andzia.witryna.info] Galeria zdj��! Quote
idusiek Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 :multi::multi::multi::multi::multi:no własnie to mialam na mysli :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.