Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 326
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Andzia wczoraj wróciła do hoteliku, czuje się dobrze, skacze i cieszy się jak zwykle. Szef baaardzo długi, ale mam nadzieję, że będzie szybciej się goił. Tym razem nie było sterylizacji, tylko wycinanie listwy, więc cały problem to zagojenie rany.
Dziewczyna jest super kochana, garnie się do wszystkich.
Jest tylko jedna troszku smutna wiadomość: rachunek za Andzię (operacja plus 2,5 dnia pobytu) wyniósł aż 1000 zł :-(

Posted

idusiek napisał(a):
duzo trochę ... nie mielismy tam zadnego rabatu ? :roll:

poprzednia ( ze sterylką ) kosztowała chyba coś około 600 zł ...



* moze to przez tego długiego szefa :evil_lol:


Idusiek! Dawaj na pw. numer konta coś uskrobię....

Posted

Blancia napisał(a):
Idusiek! Dawaj na pw. numer konta coś uskrobię....

Znalazłam numer konta Stowarzyszenia Zwierząt Niczyje, na to konto wysłać? Dopisek Andzia czy Dasza? Czekam na info i wieści o panience :calus:

Posted

tak ...heh najpierw Była Dasza, ale reaguje na Andzia wiec dla znajomych i rodziny to Andzia :evil_lol:

Operację Andzi pokrywa Stow. Niczyje. - dobrze trafiłaś. Sunia jest pod ich/naszą opieką. *

* nie będe wchodzić w szczegóły.

Posted

byl rabacik, moze nie bardzo duzy ale byl.
Podczas zabiegu poszlo bardzo duzo materialow, m.in. 8 nitek, ktore sa bardzo drogie - szew jest bardzo dlugi i dlatego tak duzo materialu poszlo.
Do tego dochodzi anastezjolog, na ktorego nie ma rabatu, doszly badania (morfotolgia + biochemia i wyslanie guza na badanie histopatologiczne, ktore tez mało nie kosztuje.
Tak wiec odliczajac anastezjologa, badania, histopattologie i pobyt w szpitalu, to cena wychodzi na podobna...

Eczoraj dzwonil do mnie dr Igor i pytal jak tam Andzia sie miewa :-)

Posted

Obrażona okropnie, że znów jej taką krzywdę zrobili. Kołnierz zjedzony jeden cały drugi prawie. Ale apetyt super i jak widzi kogoś, ko nie leci jej robić zastrzyk, to na niego skacze i każe się całować w same usta

Posted

Fela napisał(a):
Obrażona okropnie, że znów jej taką krzywdę zrobili. Kołnierz zjedzony jeden cały drugi prawie. Ale apetyt super i jak widzi kogoś, ko nie leci jej robić zastrzyk, to na niego skacze i każe się całować w same usta

wspaniałe wieści:cool3:
całuśna kobietka;)

Posted

słuchajcie, a jak z domkiem dla Andzi ? Czy Ona pojedzie tam na 100% ?

Dominik, jezeli bedziesz jechał, to tylko z Andzia... niestety Neska nie pojedzie, bo w landzie, w ktorym mieszkaja ludzie, ktorzy chcieli ja adoptowac jest calkowity zakaz trzymania bullowatych :-(

Posted

[quote name='idusiek']tak ...heh najpierw Była Dasza, ale reaguje na Andzia wiec dla znajomych i rodziny to Andzia :evil_lol:

Operację Andzi pokrywa Stow. Niczyje. - dobrze trafiłaś. Sunia jest pod ich/naszą opieką. *

* nie będe wchodzić w szczegóły.

Historię imienia to znam, bo jak pojechałam sprawdzić domek, to przyszły pańcio "zrobił oczy", że mówię o Andzi :diabloti: ale mu wyjaśniłam historię imienia. Chodziło mi, co napisać na przelewie, ale już wiem, że Dasza. Ucałujcie panienkę od cioci. Was też kisam mocno!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...