Ewusek Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 no to co dziewczyny i chłopaku ... Zbliżają się święta i Dasza/Andzia chyba dostanie najlepszy prezent pod choinke... swój własny domek, ludzi, ktorzy ja pokochaja i swoja kanapę :-) :loveu::loveu::loveu: Quote
ludwa Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Ewusek, ciiiiszzzzaaaaaa, a potem dodatkowe 3 szampany na głowę:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
idusiek Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Ewusek napisał(a):no to co dziewczyny i chłopaku ... Zbliżają się święta i Dasza/Andzia chyba dostanie najlepszy prezent pod choinke... swój własny domek, ludzi, ktorzy ja pokochaja i swoja kanapę :-) :loveu::loveu::loveu: Ewusek nie gadaj, bo zapeszasz i ja Ci będę musiała .... :mad: :angryy: *;) Quote
Blancia Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 idusiek napisał(a):Ewusek nie gadaj, bo zapeszasz i ja Ci będę musiała .... :mad: :angryy: *;) Ja też nic nie gadam, ale trzymam kciuki ;-) Quote
idusiek Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 to cicho siedzieć i trzymać kciuki :mad: i tyle ! ;) Quote
Ewusek Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 WAZNE - w okolicy Nasielska/Świerczy/ Gąsocina blakala sie suka w typie owczarka środkowo azjatyckiego CAO !!! WĄTEK ŁATKI !!! Na gwalt potrzebuje DT !!!! Na razie załadowalam ja do samochodu i jest u mnie na terenie !!! Czy znacie kogoś kto zajmuje sie adopcjami azjatów lub onków ? Quote
Ewusek Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 nie bylo operacji... niestey ale nie bylo w poprzednich badaniach wynikow biochemii, ktore powinny byc - nie wiem czy nie byly zrobione, czy gdzies sie zapodzialy. To miala byc operacja z anastezjologiem i on odpowiada za zyc albo nie zyc i chce wiedziec czy wszystkie narzady sa ok... bo w razie jakich kolwiek komplikacji nie wiadomo co robic... Fakt, ze zdarzaja sie sytuacje awaryjne, np psy po wypadkach... Dasza miala pobrana krew na biochemie. Dzisiaj najpozniej jutro dowiem sie kiedy bedzie operacja, wstepnie wet powiedzial, ze w sobote, ale postaram sie go namowic na srode... Quote
ludwa Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 dzięki za info. CZekamy na dalsze niusy;) Quote
Ewusek Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 pojęczałam, pojęczałam, że Dasza ma jechać na Swieta do nowego domku i chciałabym jak najszybciej... no i w środe o 19 bedzie miala zabieg i zostanie do czwartku :evil_lol: Quote
Blancia Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Ewusek napisał(a):pojęczałam, pojęczałam, że Dasza ma jechać na Swieta do nowego domku i chciałabym jak najszybciej... no i w środe o 19 bedzie miala zabieg i zostanie do czwartku :evil_lol: Kochana Cioteczka! Teraz czekamy, trzymamy kciuki i .... czekamy na dobre wieści :loveu: Quote
Ewusek Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 morfologia i biochemia OK, tak wiec operacja bedzie na 100% :-) Quote
ludwa Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 :loveu::loveu::loveu: na same dobre wieści, to byłyby dla niej suuuuper święta:))) Quote
idusiek Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 oby. oby ,fajnie by było co ciotki ?:cool3: Quote
Ewusek Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 juz jest po operacji... bylo ciezko, bo mało skóry zostalo... Igor zszywal ja ponad godzine. Szwy sa duze, materiałow poszlo co nie miara... Bardzo zdziwiony byl poprzednimi szwami. Powiedzial, ze wewidentnie jakis partacz to robil, bo nie dosc, ze jest krzywo zszyte, to jeszcze nitki wewnetrzne wychodza. Andzia zostala cala dokladnie umyta, zeby nie bylo zadnych zakazen. Guzki zabrane do badania histopatologicznego. Quote
idusiek Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 oby dobrze się goiło teraz i Andzia szybko dochodziła do siebie bez zadnych problemów ! Quote
ludwa Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 To teraz duzo walki z upierdliwą pacjentką- niszczycielką i mooooocne kciuki za szybkie gojenie a przede wszystkim za wyniki histopatologii:cool3: Quote
Blancia Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ewusek! Dzięki za wieści, niech się wszystko goi i niech się spełni, bo tu na tym Dzikim Zachodzie na Nią czekają. :calus: Quote
Ewusek Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 wiecie, gdyby cos bylo nie tak - wyla by, rozrywala, albo cos miotala przy szwoach, to zaraz mialabym telefon :-) Nic sie nie dzieje, to nie dzwonia ;-) Quote
ludwa Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Albo jeszcze niepatomna albo związana w baleronik leży żeby nie gmerała:diabloti: Quote
Ewusek Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 baleronik.... przypomnial mi sie kolega moich rodzicow... kiedys wchodzil na swoja stacje (byl diagnosta), otworzyl drzi i posypaly sie na niego szyby... zawiezli go do szpitala, pozakladali szwy a potem na glowe taka siateczke w jakiej sie szynke wedzi.... hihihi... ubaw był co nie miara :-) Quote
idusiek Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 a jak Andzia? mamy jakies utajnione wieści ? :cool3: Quote
Ewusek Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 wczoraj dzwonilam do lecznicy, zeby Andzia jeszcze troszke tam pobyla, jak nie sprawia problemu. Dr Monika, ktora zajmuje sie tam bezdomnymi zwierzakami zgodzila sie przetrzymac Andzie do soboty rano, bo potem maja operacje i beda mieli psy a co za tym idzie, potrzebuja miejsca... Andzia zajmuje pól pokoju socjalnego na spole z Łatkiem... Dziewczyna jest bardzo grzeczna, wychodzi na spacerki i nie grzebie przy szwach. Czyli wniosek jest taki, ze ona musi wiedziec, ze ktos caly czas jest to wtedy nic sobie nie zrobi... A moze wtedy tak niszczyla kolnierze i kaftany, bo chciala powiedzie, ze cos z tym szwem jest nie halo ??? Quote
idusiek Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 najważniejsze ze cala i zdrowa. a i sobie majstrowała i jak widać majstruje nadal ;) taka kochana jest :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.