idusiek Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 a oto Andzia- Gandzia ( bo niezłe z niej ziółko )- zdjęcia z dzisiaj ;) Troche niostre czasami, ale to przez jej szaleństwa z ciotką Idą :evil_lol: Andzia Pędziwiatr ;) na zdjęciach widac guzy po prawej stronie. Andzia właściwie nadaje się już do kolejnej operacji. Bez problemu można już zamawiać termin :cool3: Swoją drogą to dzis dowiedzialam się ciekawej rzeczy - Andzia skacze z 4 łap naraz jak królik ... ding, ding,ding - to urocze :loveu: Quote
idusiek Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 przy tym jest słodka i powabna :loveu: Quote
Ewusek Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 moja 9 letnia mastinka ma taki guzek na karku jak Andzia na lewym policzku. W zeszlym roku dr Janicki powiedzial, ze to wlokniak i lepiej tego nie ruszac. Od zeszlego roku guzek sie powiekszyl i jest teraz wielkosci pestki od sliwki. Dzisiaj sie konsultowalismy z innym wetem. Nie jest to kaszak, moze byc wlokniak ale nie zlosliwy. Poki nie rosnie w zastraszajacym tepie lepiej go zostawic. Troche sie boje, bo jak trzeba bedzie usunac to tylko pod znieczuleniem miejscowym... Czy sa jacys chetni na sunke ? Quote
idusiek Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 [quote name='idusiek']przy tym jest słodka i powabna :loveu: Andzia Gandzia czeka na domek !!! Quote
ludwa Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 To na policzku, to bardziej jak brodawczak czy coś, woel psów takie ma i nic się nie dzieje, za to z operacją nie ma co czekać, bo guz na sutku rośnie baaardzo szybko. Nie był taki wielki:crazyeye: Quote
ludwa Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Na górnym zdjeciu, widać też takiego małego na prawym policzku:roll:. Kto umówi operację i zajmie się przewiezieniem Andzi? Porównajcie dół brzucha z pierwszych zdjęć i teraz. Nie ma co czekać skoro już nie ma przeciwwskazań do operacji:cool3: Dziwi mni, że nikt nie chce takiej przylepy. jedyne co może przy niej grozić, to klapnięcie na cztery litery jak zaczyna się tulić. Tyle kilo przylepy i zero zainteresowania. dziwni ci ludzie:shake: Quote
joaaa Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 idusiek napisał(a):nie ma żadnych :placz: Może byliby, tylko nie mają miejsca :( Kurcze, zabrałabym wszystkich staruszków, bo powinni mieć własny dom i własnych ludzi! Tak jak starsi ludzie, zasługują na szacunek i ciepłe miejsce w domu! Quote
idusiek Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 joaaa napisał(a):Może byliby, tylko nie mają miejsca :( Kurcze, zabrałabym wszystkich staruszków, bo powinni mieć własny dom i własnych ludzi! Tak jak starsi ludzie, zasługują na szacunek i ciepłe miejsce w domu! ale ona wcale nie jest stara....ona ma takie umaszczenie tylko ....skacze jak królik i to niestary królik :cool3: Quote
ludwa Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Haloooo, czy ktoś decyzyjny w sprawie operacji tutaj zagląda?????:cool3: Quote
ludwa Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Czy są chętni do transportu do lecznicy na kolejną operację????:razz: Transport baaardzo potrzebny:oops: Quote
idusiek Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 tja...i wracamy do punktu wyjscia...:-( las rąk się wyrywa, żeby zabrać Andzię na kolejny zabieg... Quote
Ivanhoe_pl Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Witam Ja podejmę się transportu z hotelu na zabieg i z powrotem. Powiedzcie tylko kiedy, jeśli data zabiegu jest już ustalona. A i kontakt ze mna najlepiej mail@dogiadopcje.pl lub tel 501-032-578 Quote
ludwa Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 :loveu::loveu::loveu: baaardzo dziękujemy. Jak tylko kwestie operacji zostaną ustalone, to damy znać:loveu::loveu::loveu: Quote
Ivanhoe_pl Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 ludwa napisał(a)::loveu::loveu::loveu: baaardzo dziękujemy. Jak tylko kwestie operacji zostaną ustalone, to damy znać:loveu::loveu::loveu: Ok, w takim razie czekam na informację :) Quote
Ewusek Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 dzisiaj dzwonilam do lecznicy i rozmawialam z dr Monika, ktora odpowiada w lecznicy za bezdomne psiaki... Jezeli nie bedzie oblozenia w lecznicy to Andzia bedzie mogla zostac, tak wiec musimy trzymac kciuki, zeby nie bylo zbyt duzo towarzystwa... wiem, ze jutro przyjezdzaja 3 psy...mam nadzieje, ze do czasu operacji opuszcza klinike... Do dr Igora zadzwonie jutro na komorke i dokladnie sie umowimy... Ivanhoe, powiedz mi czy wolisz w srode ja przywiesc czy w sobote ? (oczywiscie napewno nie w najblizsza, bo sa terminy) Najlepiej wyslij mi odpowiedz smsem, bo od rana nie bedzie mnie przy necie przez 2 dni (609 55 99 12) Quote
idusiek Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 o czyli coś się kręci ;) super, bo andzia już z niecierpliwością czeka na uwolnienie od guzow...:roll: Quote
Ewusek Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 eeee... myslalam, ze tu sa juz jakies wiesci a tu cisza... W sobote rozmawialam z dr Igorem i umowilam operacje na sobote na 6 grudnia zaraz po Horke. Sunia bedzie pod opieka anastezjologa. Wyslalam smsa z informacja o zabiegu do Dominika i do Feli. Dzisiaj po poludniu ustalimy jeszcze dokladnie godzine, ale mysle, ze bedzie to ok 12, bo nie bede przeswietlac jednej z moich suk. MOze przy okazji zachipowac Andzie ? Warszawa placi za chipowanie psow do polowy grudnia... wystarczy podac dane osoby, ktora bedzie sie nia opiekowala i mieszka w Wawie, albo jej ciocia... Quote
esperanza Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Jeśli to możliwe, lepiej by Andzia posiedziała przynajmniej dobę w lecznicy po zabiegu. P.Grażynka także to podkreśla, bo Andzia wcale młoda nie jest, a operacja jest poważna. Andzia drze się, gdy jest głodna, poza tym jest ok. Czyli mogę powiadomić hotelik o zabiegu w sobotę? Quote
Ewusek Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 jezeli nie bedzie naglych przypadkow i nie dojda nowe psy to bedzie mogla zostac nawet na kilka dni - nie ma problemu. problem bedzie jak bedzie kilka psow, bo tam po prostu nie ma miejsca... Tak wiec trzymajmy kciuki, zeby zaden psiak nowy nie dolaczyl do szpitala Quote
ludwa Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Ewusek, czy Dominik, to osoba, która zgłaszała pomoc w transporcie? Bo nie wiem, czy informować....:oops:? Quote
Ewusek Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 operacja w sobote 6 grudnia o 12 na Kosiarzy 37 lok 70 (rog Wilanowskiej i Kosiarzy, wejscie od ul, Wilanowskiej) Quote
ludwa Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Rozumiem, ze wszystko ustalone_, transport, zarzad wie itp. Jakby cos, to daj znac;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.