Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a oto Andzia- Gandzia ( bo niezłe z niej ziółko )- zdjęcia z dzisiaj ;) Troche niostre czasami, ale to przez jej szaleństwa z ciotką Idą :evil_lol:








Andzia Pędziwiatr ;)







na zdjęciach widac guzy po prawej stronie. Andzia właściwie nadaje się już do kolejnej operacji. Bez problemu można już zamawiać termin :cool3:

Swoją drogą to dzis dowiedzialam się ciekawej rzeczy - Andzia skacze z 4 łap naraz jak królik ... ding, ding,ding - to urocze :loveu:

  • Replies 326
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

moja 9 letnia mastinka ma taki guzek na karku jak Andzia na lewym policzku.
W zeszlym roku dr Janicki powiedzial, ze to wlokniak i lepiej tego nie ruszac.
Od zeszlego roku guzek sie powiekszyl i jest teraz wielkosci pestki od sliwki.
Dzisiaj sie konsultowalismy z innym wetem. Nie jest to kaszak, moze byc wlokniak ale nie zlosliwy. Poki nie rosnie w zastraszajacym tepie lepiej go zostawic.
Troche sie boje, bo jak trzeba bedzie usunac to tylko pod znieczuleniem miejscowym...

Czy sa jacys chetni na sunke ?

Posted

To na policzku, to bardziej jak brodawczak czy coś, woel psów takie ma i nic się nie dzieje, za to z operacją nie ma co czekać, bo guz na sutku rośnie baaardzo szybko. Nie był taki wielki:crazyeye:

Posted

Na górnym zdjeciu, widać też takiego małego na prawym policzku:roll:. Kto umówi operację i zajmie się przewiezieniem Andzi? Porównajcie dół brzucha z pierwszych zdjęć i teraz. Nie ma co czekać skoro już nie ma przeciwwskazań do operacji:cool3:
Dziwi mni, że nikt nie chce takiej przylepy. jedyne co może przy niej grozić, to klapnięcie na cztery litery jak zaczyna się tulić. Tyle kilo przylepy i zero zainteresowania. dziwni ci ludzie:shake:

Posted

idusiek napisał(a):
nie ma żadnych :placz:

Może byliby, tylko nie mają miejsca :(
Kurcze, zabrałabym wszystkich staruszków, bo powinni mieć własny dom i własnych ludzi!
Tak jak starsi ludzie, zasługują na szacunek i ciepłe miejsce w domu!

Posted

joaaa napisał(a):
Może byliby, tylko nie mają miejsca :(
Kurcze, zabrałabym wszystkich staruszków, bo powinni mieć własny dom i własnych ludzi!
Tak jak starsi ludzie, zasługują na szacunek i ciepłe miejsce w domu!



ale ona wcale nie jest stara....ona ma takie umaszczenie tylko ....skacze jak królik i to niestary królik :cool3:

Posted

ludwa napisał(a):
:loveu::loveu::loveu: baaardzo dziękujemy. Jak tylko kwestie operacji zostaną ustalone, to damy znać:loveu::loveu::loveu:


Ok, w takim razie czekam na informację :)

Posted

dzisiaj dzwonilam do lecznicy i rozmawialam z dr Monika, ktora odpowiada w lecznicy za bezdomne psiaki...
Jezeli nie bedzie oblozenia w lecznicy to Andzia bedzie mogla zostac, tak wiec musimy trzymac kciuki, zeby nie bylo zbyt duzo towarzystwa... wiem, ze jutro przyjezdzaja 3 psy...mam nadzieje, ze do czasu operacji opuszcza klinike...

Do dr Igora zadzwonie jutro na komorke i dokladnie sie umowimy... Ivanhoe, powiedz mi czy wolisz w srode ja przywiesc czy w sobote ? (oczywiscie napewno nie w najblizsza, bo sa terminy)
Najlepiej wyslij mi odpowiedz smsem, bo od rana nie bedzie mnie przy necie przez 2 dni (609 55 99 12)

Posted

eeee... myslalam, ze tu sa juz jakies wiesci a tu cisza...

W sobote rozmawialam z dr Igorem i umowilam operacje na sobote na 6 grudnia zaraz po Horke. Sunia bedzie pod opieka anastezjologa.
Wyslalam smsa z informacja o zabiegu do Dominika i do Feli.

Dzisiaj po poludniu ustalimy jeszcze dokladnie godzine, ale mysle, ze bedzie to ok 12, bo nie bede przeswietlac jednej z moich suk.

MOze przy okazji zachipowac Andzie ? Warszawa placi za chipowanie psow do polowy grudnia... wystarczy podac dane osoby, ktora bedzie sie nia opiekowala i mieszka w Wawie, albo jej ciocia...

Posted

Jeśli to możliwe, lepiej by Andzia posiedziała przynajmniej dobę w lecznicy po zabiegu. P.Grażynka także to podkreśla, bo Andzia wcale młoda nie jest, a
operacja jest poważna.
Andzia drze się, gdy jest głodna, poza tym jest ok.
Czyli mogę powiadomić hotelik o zabiegu w sobotę?

Posted

jezeli nie bedzie naglych przypadkow i nie dojda nowe psy to bedzie mogla zostac nawet na kilka dni - nie ma problemu.
problem bedzie jak bedzie kilka psow, bo tam po prostu nie ma miejsca...
Tak wiec trzymajmy kciuki, zeby zaden psiak nowy nie dolaczyl do szpitala

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...