Asiaczek Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 A może wogóle nie zajrzy już tutaj? Niektórzy rezygnuja z prowadzenia Galerii i nawet nie informuja.... A my czekamy... Pzdr. Quote
Rudzia-Bianca Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Ja mam tylko nadzieję że wszystko w porządku u nich . Quote
halgre Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 [FONT="Georgia"][SIZE="4"]Mikołaja w kominie, prezentów po szyję, 2 metry choinki, cukierków 3 skrzynki, przed domem bałwana, Sylwestra do rana, z butelką szampana, pysznej wigilijnej kolacji i mnóstwa atrakcji w 2010 roku!!! życzy Halina z mężem oraz Dindkiem [/FONT] Quote
pusia2405 Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Witam serdecznie wszystkich! Moje kundle mają się bardzo dobrze. Rudzia wyszła z opresji i szwy ładnie się zagoiły. Małe wytłumaczenie mojej tak długiej nieobecności: Dwa dni po ostatnim poście trafiłam do szpitala. Okazało się, że jestem w ciąży. Zdażył się cud. Czekałam na to baaardzo długo. Jednak ciąża od początku była zagrożona. Leżałam sporo w szpitalu, potem musiałam siedzieć na tyłku w domu. Nie miałam nawet za bardzo siły korzystać z komputera.21 grudnia w 30 tygodniu ciąży trafiłam z zagrożeniem życia mojego i dziecka do szpitala. 22 grudnia urodziła się Justynka. Ważyła 900 gram, potem schudła do 800. Maleńka jest teraz w szpitalu w inkubatorku a ja codziennie przy niej. Mam nadzieję, że najgorsze za nami. Proszę trzymajcie za nas kciuki i łapy. Ja jestem strzępkiem nerw, ale żyje nadzieją... Quote
Rudzia-Bianca Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Pusiu kochana wielkie gratulacje, trzymamy kciuki za maleńką Justynkę :loveu:i posyłamy same dobre myśli i wierzymy razem z Tobą że wszystko będzie dobrze . Biana łapki też zaciska i Happy również . Uważajcie na siebie i napisz czasem co u Was . Quote
jamnicze Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Tak,tak, łapki i kciuki mocno zaciśnięte. Dbaj teraz bardzo o siebie i o swoją dziewuszkę :) Quote
Apbt_sól Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 wielkie gratulacje! bedzie dobrze !! mówie Ci takie małe laski sa silne i trzymaja sie zycia za wszelką cene!!:) bo.. bo z 22 grudnia jestem i ja :):) trzymam kciuki i całuje!!:) Quote
Asiaczek Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Dokładam i moje ręce i łapki moich basków do ogólnego trzymania. Musi byc dobrze! Pzdr. Quote
pusia2405 Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 Dziękuję Wam Wszystkim za kciuki i łapki!! Jesteśmy w domu:) Po wielu dniach cierpienia i udręki Justynka mogła opuścić szpital. Teraz jest oczywiście pod czujnym okiem różnych poradni specjalistycznych, ale w domu. Ja jestem (jak to mój lekarz powiedział) skrajnie wyczerpana, ale szczęśliwa. Mam nadzieję, że szybciutko się pozbieram i dam rade wstawic jakies foty. Psiaki na razie mieszkają na dole u rodziców, ale już widzieli szkraba. Jeszcze w życiu takiej Rudzi nie widziałam. Miałam wrażenie, że nasza sunia-wariatka popłacze się ze wzruszenia. Kropek natomiast już się rwał i płakał, żeby małą polizać. Viola, no to już zostałaś dogomaniacka matką chrzestną Justynki! Quote
*zaba* Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Bedzie dobrze,! Kciuki za Justynke i Ciebie trzymane. Wiem co przezywasz, ja tez urodzilam wczesniaki, choc nie tak malenkie (1500 i 1800). Odpoczywaj kiedy tylko mozesz, wiem,ze to trudne, ale bardzo wazne i dla Ciebie i dla Coruni. Tu sa dwa watki na dogo dla mam, moze znasz, jesli nie to prosze: http://www.dogomania.pl/threads/138202-WAE-tek-poradnikowy-dla-kobiet-w-ciAE-A-y-i-A-wieA-o-upieczonych-mam/page159 http://www.dogomania.pl/threads/10909-Nowy-dogomaniak-fasolka-nam-roA-nie Quote
Asiaczek Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Noooo, super wieści! Łap te siły, bo na pewno będą Ci potrzebne:) A jak znajdziesz te wolne chwile - prosimy o fotezcki:) Ewentualnie, od czasu do czasu, napisz coś, pal licho fotki! pzdr. Quote
taxelina Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Trzymam kciuki zeby zadna choroba Was nie dopadla! No i po cichu zapraszam do mojej galeri Quote
Asiaczek Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 Jak mijaja Święta? Dużo sił i zdrowia, słoneczka! Pzdr. Quote
jamnicze Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Justynka już w domu, hurrra!!! Zobaczysz mała się nie da i szybko nadrobi zaległości :) :) :) Quote
Rudzia-Bianca Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Pozdrawiamy wiosenniei czekamy na jakieś wieści od Was . A do łapek zaciskany za Twoją Córcię dołączyły jeszcze 4 łapcie mojego Bazylka :) Quote
pusia2405 Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Dziekuje Wam za dobre słowa i myśli:) U nas w porzadku, tylko czasu mi brakuje. Jestem sama, moj TZ za granica pracuje, wiec jak sie domyślacie cięzko odwiedzac dogomanie. Psiaki zaniedbane, aż serce mi się kroi, ale chyba rozumieją, że jest teraz ktoś na tą chwilę ważniejszy. Mam pare zdjec i ciagle nie moge sie wstrzelic z czasem zeby je wstawic. O, właśnie Justynka postanowiła się obudzić... Pozdrawiam Was i Wasze kudłacze gorąco. Quote
Asiaczek Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 W takim razie nadal ściskamy palce i przesyłam pozytywne myśli:) Pzdr. Quote
taxelina Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 spokojnie kiedys zajrzysz i dodasz zdjecia. szkoda ze znow w rozlace :( Quote
pusia2405 Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 U nas powoli idzie wszystko do przodu. Najbardziej martwimy się teraz o Justynki serduszko, ale trzeba czekać...może samo nadrobi zaległości. A teraz parę zdjęć z okresu, kiedy zaczęło się całe zamieszanie: Dobrze mi. Był sobie kapeć. Quote
pusia2405 Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Pomiziaj mnie. Chciałam więcej wstawić, ale coś mi albo dogo szwankuje albo komputer. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.