Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiecie co, mnie to już ręce opadają. Dzisiaj kolejny dzień fajerwerków za oknem i do tego ten najgorszy:angryy:!! Stresnal na Rudzinkę tak średnio działa, dałam jej więc dzisiaj no-spę na spanie (wypróbowana wcześniej), potem byliśmy na wcześniejszym wieczornym spacerze. Następnie włączyłam odkurzacz i odkurzyłam całe mieszkanie-przynajmniej Rudek łaził za mną i nie słyszał huków. Teraz leży zwinięta w kąciku pod ścianą i chrapie-uff:



Dzisiejsze domowe rozróby:







Posted

AngelsDream napisał(a):
Wszystkie pieski powinny być hukoodporne - byłoby łatwiej.


Fakt!
Kropek na szczęście kompletnie nie reaguje, co też może pomóc troszkę Rudzince. Ale z kolei Bej jest strasznie podatny, trzęsie się jak galareta, najchętniej wlazłby całym cielskiem na człowieka:razz:. Moja mama niestety go za każdym razem bardzo pociesza w takich sytuacjach, a to wzmacnia w nim niewłaściwe zachowanie..., no ale cóż, nie wszystko się da przetłumaczyć nawet tym, których się najbardziej kocha!:cool3:

Posted

Na Saidi hałasy nie robią wrażenia, a co u Was tak głośno, jakieś Święta?
Lamia (jamniczka) też nie reagowała, do czasu aż po Sylwestrze nadepnęła na pozostawionego kapiszona i wystrzelił jej prosto w łapę :shake:

Posted

Na moich głośne dźwięki nie robią wrażenia, nie wiem, jak z fajerwerkami, bo jeszcze nie było żadnych, pewnie w Sylwestra dopiero ;) Jeden raz, kiedy mi się wystraszyły oba, to jak byliśmy na spacerze w trakcie burzy i piorun walnął ze 100 metrów od nas, jak ruszyły obydwa z kopyta, to ja powiewałam za nimi, zatrzymały się dopiero na klatce schodowej :)

Posted

Prz\eczytalam wszystko:multi:
jestescie super:loveu:
kropek poruszyl wspomnienia i czule struny... mialam kiedys takiego semego psiaczka...wabil sie Sambek. Byl cudownym malym indywidualista:loveu:. Kropus tylko ma troszke wieksze oczyska:loveu:
Za to Rudzia to cudenko. Ma troche z corgi, troche z shiby...ale napewna ma cos ze szpica. Jest boska:loveu:
Twojego TZta jakbym skads znala:roll:
A Ciebie malutko na zdjeciach wiec wypowiadac sie moge tylko o fajnym opisywaniu zycia na emigracji:loveu:
A opowiedz jak sie zyje ze wspollokatorem? Czy dobrze zrozumialam ze on mieszka tez ze swoim psem?
Pozdrawiamy z ciemnej i mokrej Holandii:p

Posted

jamnicze napisał(a):
Na Saidi hałasy nie robią wrażenia, a co u Was tak głośno, jakieś Święta?
Lamia (jamniczka) też nie reagowała, do czasu aż po Sylwestrze nadepnęła na pozostawionego kapiszona i wystrzelił jej prosto w łapę :shake:


To dobrze, że Saidi odporna, w końcu od Asiaczków;)!

U nas dalszy ciąg Haloween, poza tym wczoraj było jakieś święto, chyba "fox day". Tutaj jest taka tradycja z tymi fajerwerkami. Nie wiem ile to będzie jeszcze trwać, bo dzisiaj za oknem od nowa strzelają:placz:. przecież nie mogę codziennie faszerować psa:razz:.

O matko, z tym kapiszonem, to taka troszkę okrutna historia. Nie stało jej się nic?

Posted

jbk: Chciałabym zobaczyć jak fruniesz za dwoma zaprzęgowcami białaskami:evil_lol:!

deer: ano świętują ciągle i nie mogą przestać:razz:.

[B napisał(a):
lolka75;11191908]Prz\eczytalam wszystko:multi:
jestescie super:loveu:
kropek poruszyl wspomnienia i czule struny... mialam kiedys takiego semego psiaczka...wabil sie Sambek. Byl cudownym malym indywidualista:loveu:. Kropus tylko ma troszke wieksze oczyska:loveu:
Za to Rudzia to cudenko. Ma troche z corgi, troche z shiby...ale napewna ma cos ze szpica. Jest boska:loveu:
Twojego TZta jakbym skads znala:roll:
A Ciebie malutko na zdjeciach wiec wypowiadac sie moge tylko o fajnym opisywaniu zycia na emigracji:loveu:
A opowiedz jak sie zyje ze wspollokatorem? Czy dobrze zrozumialam ze on mieszka tez ze swoim psem?
Pozdrawiamy z ciemnej i mokrej Holandii:p


Dziękujemy za tyle miłych i ciepłych słów:loveu:!
Kropuś też jest indywidualista do kwadratu:lol:. A Rudzia rzeczywiście jest bardzo podobna do Shiby, nawet w sposobie chodzenia...

Mnie nie ma na zdjęciach i w sumie nie ma czego żałować;).
Ciekawe skąd mogłabyś znać mojego TZ?:razz: Z Holandią nie mamy nic wspólnego...

Jeżeli chodzi o współlokatora, to on nie ma psa, ale podobno bardzo lubi. W sumie nie mam na co narzekać, ale póki co nie zostawię z nim psów samych:razz:. Troszkę się już zraziłam do jego podejścia...

AngelsDream: oby Twoje życzenie szybko się spełniło:cool3:.

A do tego wszystkiego internet mi dzisiaj coś kulawo chodzi. Mam bezprzewodowy i są dni, że jedna strona ładuje mi się parę minut:angryy:.

Posted

deer: niestety nie mamy wpływu na pogodę:razz:. U nas właśnie słonko wyszło:multi:, ale chyba nie na długo...

jbk: Biedna Fialka:-(. Wytarmoś ją za ucho ode mnie;).

Posted

pusia2405 napisał(a):
deer: niestety nie mamy wpływu na pogodę:razz:. U nas właśnie słonko wyszło:multi:, ale chyba nie na długo....

zimno i ciemno.. zostaje w domu bo i tak Sherry marznie wiec daleko nie bedzie chciala isc

Posted

AngelsDream napisał(a):
A bardzo ją ma?


Na codzień jej nie przeszkadza, ale nie pozwalamy jej się przemęczać, biegać owszem, ale nie przy rowerze na przykład ;)

Posted

anitaaa i bartis napisał(a):
Ale Kropuś szlaeje z piłeczką :loveu: wtamy sie po krótkiej 2 dniowej przerwie :eviltong:


Hej!
Kropuś uwielbia patyczkowo-piłeczkowo-itp. zabawy:lol:.

jbk napisał(a):
Na codzień jej nie przeszkadza, ale nie pozwalamy jej się przemęczać, biegać owszem, ale nie przy rowerze na przykład ;)


Niestety, w takim przypadku trzeba uważać:razz:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...