pusia2405 Posted October 19, 2008 Author Posted October 19, 2008 U nas podobno też gdzieś można dostać. Koleżanka powiedziała, że kupi, bo chcemy robić ruskie pierogi. Tak mi się coś zebrało na emigracji...na polską ciężką kuchnię;). Quote
taxelina Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 pusia2405 napisał(a):U nas podobno też gdzieś można dostać. Koleżanka powiedziała, że kupi, bo chcemy robić ruskie pierogi. Tak mi się coś zebrało na emigracji...na polską ciężką kuchnię;). my np. pierogi kupujemy gotowe mrozone w pl sklepie :P Quote
jamnicze Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 pusia2405 napisał(a):A my już wróciliśmy:roll:. Po spacerku niestety wykonywaliśmy nieprzyjemną czynność czyszczenia gruczołków okołoodbytowych:cool3:. Sama czyścisz? Ja próbuje, ale boję sie aby czegoś nie uszkodzić, do tego saidi to panikara i od razu się wydziera :shake: pusia2405 napisał(a):Natomiast jeśli chodzi o polską żywność, to nie ma problemu, bo w każdym supermarkecie praktycznie są półki z polską żywnością. Jedyne co, to prawdziwego białego sera brakuje:razz: i z tym mam ból... Jeśli macie dostęp do normalnego (nie kartonikowego) mleka, to nie ma problemu, można sobie samemu nastawić :) Jak miałam szczeniaczki, to właśnie dawałam im taki domowy twarożek :razz: Quote
Rudzia-Bianca Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 No to dla tęskniących za białym serem polecam wątek [url=http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,64088246,64250251,0,2.html?v=2]Re: robie bialy ser- instrukcja obrazkowa - zdj Quote
Rudzia-Bianca Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 nie wiem o co chodzi z tym linkiem próbowałam zmienić i nic :( ale przekleję przepis z Forum Gazety Wyborczej - Galeria Potraw przepis podawany przez pinking2 i sprawdzony "Od czasu do czasu na roznych kuchennych forach mozna napotkac na rozpaczliwepytania od tych z daleka od Polski gdzie albo jak zdobyc polski w smaku bialyser. Artykul tak powszechny i niedoceniany w kraju, w wielu miejscach naswiecie staje sie marzeniem scietej glowy. Sa rozne quarki, philadelphie czy ricotty ale kudy im do sera naszego powszechnego... Poniewaz do niedawna i ja bylam jedna z tych sfrustrowanych pytajacych dopoki jakas dobra dusza sie nie zlitowala i nie podala swietnego przepisu, postanowilam zrobic obrazkowy opis domowego robienia sera. Moze dzieki temu ktos bedzie mogl upiec wymarzony sernik albo po prostu wrabac pajde chleba z serem i pomidorem, np. Do rzeczy wiec. Potrzeba nam bedzie : 1.slodkiego mleka, 2. maslanki (buttermilk) i 3. smietany. Tlustosc wyzej wymienionych skladnikow zalezy od indywidualnych upodoban. Jarobie roznie, czasem z tlustego, czasem z chudszego mleka. (Nie probowalam jeszcze z mlekiem 0 procentowym, ale kiedys sprobuje.))) W moim przypadku jest to galon mleka (3.78l), kwarta maslanki (946ml) i funtsmietany(453gr). Do sporego garnka wlewam najpierw geste ingrediencje (smietana + buttermilk),ktore mieszam starannie, potem uzupelniam slodkim mlekiem i tez troche mieszam calosc. Proporcje sa absolutnie przyblizone, dokladnosc wcale niepotrzebna. Mozna dac znacznie mniej lub wiecej ktoregokolwiek ze skladnikow bez szkody dla smaku.Najwyzej trzeba bedzie nieco dluzej (lub krocej) poczekac na skwasnienie i zgestnienie mikstury. Wazna jest rowniez temperatura i wilgotnosc powietrza. Lepiej, kiedy jest cieplo. Zanim sie zsiadzie uplynie dzien, poltora a nawet dwa dni.Kiedy mieszanina zacznie tezec i kwasniec, bedzie to znak, ze nalezy postawic garnek na malutenkim ogniu i spokojnie podgrzewac az do wyraznego oddzielenia sie masy serowej od przezroczystego, zoltawego plynu zwanego serwatka. Niewylewajcie tego. Po ochlodzeniu w lodowce mozna to pic. Jest podobno bardzo zdrowe. W tym momencie trzeba zachowac czujnosc. Jesli zbyt dlugo sie podgrzewa, mogapowstac twardawe krupy, jesli za krotko--ser bedzie zbyt miekki, kremowy okonsystencji budyniu. Kiedy uznamy, ze ser dobrze wyglada przelewamy zawartosc garnka przez sitowylozone wczesniej gaza. Przeleci serwatka, zostanie ser. Gaze nalezy odpowiednio zwiazac i zawiesic nad naczyniem, do ktorego bedzieskapywac serwatka. Ten proces trwa kilkanascie godzin. U mnie od wieczora do rana nastepnego dnia, czyli skapywanie nocne i dzienne.;)) http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,64088246,64250251,0,2.html? v=2 o udało się z linkiem , to co na zielono trzeba tylko cofnąć backsacem o jedną pozycję :) Quote
jamnicze Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Tak ja słyszałam, że nawet to kartonikowe po dodaniu śmietany tez sie zsiądzie ;) Jak robiłam sama to nic nie dodawałam. Zwykłe mleko nastawiałam na zsiadłe i mieszałam z gorącym mlekiem (świeżym) na sito i już :lol: Jak widać są różne sposoby, a serek zawsze tak samo pyszny :p Quote
Asiaczek Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Zgadza się. Taki biały serek to ja pamiętam z dzieciństwa (Mama robiła) i rzeczywiście - zawsze był pyszny! Pzdr. Quote
pusia2405 Posted October 20, 2008 Author Posted October 20, 2008 jamnicze napisał(a):Sama czyścisz? Ja próbuje, ale boję sie aby czegoś nie uszkodzić, do tego saidi to panikara i od razu się wydziera :shake: Sama czyszczę gruczołki. Poprosiłam weta, żeby dokładnie mi pokazał. U Kropka nie ma problemu, gorzej z Rudą, bo ona ma nietypową budowę i trzeba się troszkę poprzedzierać:razz:. Jeśli macie dostęp do normalnego (nie kartonikowego) mleka, to nie ma problemu, można sobie samemu nastawić :) Jak miałam szczeniaczki, to właśnie dawałam im taki domowy twarożek :razz: Ja kiedyś robiłam, ale ze świeżego wiejskiego krowiego mleka. Quote
pusia2405 Posted October 20, 2008 Author Posted October 20, 2008 [quote name='Rudzia-Bianca']No to dla tęskniących za białym serem polecam wątek Dzięki za przepis;). Może się skuszę:roll:. Quote
pusia2405 Posted October 20, 2008 Author Posted October 20, 2008 jamnicze napisał(a):Tak ja słyszałam, że nawet to kartonikowe po dodaniu śmietany tez sie zsiądzie ;) Jak robiłam sama to nic nie dodawałam. Zwykłe mleko nastawiałam na zsiadłe i mieszałam z gorącym mlekiem (świeżym) na sito i już :lol: Jak widać są różne sposoby, a serek zawsze tak samo pyszny :p No proszę ile przepisów i zawsze wychodzi. Hihi. Ale mi narobiłyście apetytu... Quote
pusia2405 Posted October 20, 2008 Author Posted October 20, 2008 Asiaczek napisał(a):Zgadza się. Taki biały serek to ja pamiętam z dzieciństwa (Mama robiła) i rzeczywiście - zawsze był pyszny! Pzdr. Mnie też Mama robiła;). Quote
pusia2405 Posted October 20, 2008 Author Posted October 20, 2008 deer_1987 napisał(a):witanko!! co tam u Was? Hej! Nic nie słychać. Najpierw nie mam czasu wgrać zdjęć na komp, a teraz sprzęt mi szwankuje i zdjęcia nie chcą się wgrać dla odmiany:cool3:. Quote
Apbt_sól Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 25 bede w IRL - szkoda ze woda nas dzieli -Asiu :( A Szarancza sie pochorował przyczyna nie znana... cien psa, od 2 dni juz lepiej zaczał jesc... a długo by gadac nie zasmiecam Wam... :) buziaki..:):):loveu: Quote
jbk Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Dzień dobry ;) Popatrzyłam na moje weekendowe zaległości, poczytałam ;) Moje też stale robią wrażenie, jakby biedaki nic nie jadły ;) I też musiałam dziś dupsko młodemu umyć po spacerze, fuj ;) Quote
pusia2405 Posted October 21, 2008 Author Posted October 21, 2008 Rudzia-Bianca napisał(a):No to czekamy :) Mam nadzieję, że nie długo:-(. Apbt_sól napisał(a):25 bede w IRL - szkoda ze woda nas dzieli -Asiu :( A Szarancza sie pochorował przyczyna nie znana... cien psa, od 2 dni juz lepiej zaczał jesc... a długo by gadac nie zasmiecam Wam... :) buziaki..:):):loveu: To już na stałe do IRL? Niestety odległość i woda - zbyt dużo przeszkód:razz:. Może Sorek miał to samo co kiedyś Kropek, jak byłam w szpitalu, pamiętasz:razz:... Mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie. W końcu silny chłop z niego, dobrze jeść zawsze dostawał. Trzymam za Was kciuki;). Będzie dobrze! jbk napisał(a):Dzień dobry ;) Popatrzyłam na moje weekendowe zaległości, poczytałam ;) Moje też stale robią wrażenie, jakby biedaki nic nie jadły ;) I też musiałam dziś dupsko młodemu umyć po spacerze, fuj ;) Hejka!;) No popatrz, my chyba jednak głodzimy te psy:roll:. Nie mówi się dupsko, tylko pupcia, albo pupeczka:evil_lol:. Quote
pusia2405 Posted October 21, 2008 Author Posted October 21, 2008 deer_1987 napisał(a):Witanko w ponury wtorek! Witanko we wtorek, choć nie ponury (przynajmniej u mnie;)). Dzień dzisiaj mieliśmy bardzo słoneczny, niestety chłodny i wietrzny... Quote
jamnicze Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 A u nas dzisiaj super pogoda była :) ale już zapowiadają, że to ostatni taki śliczny dzień był :shake: Quote
taxelina Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Zazdroszcze troche.. u nas padalo i ciemno Quote
jbk Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 [quote name='pusia2405'] Hejka!;) No popatrz, my chyba jednak głodzimy te psy:roll:. Nie mówi się dupsko, tylko pupcia, albo pupeczka:evil_lol:. Powiem po cichutku - jak posrane, to dupsko ;) A jak czyste, to pupeńka ;) Quote
pusia2405 Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 jamnicze/A u nas dzisiaj super pogoda była :smile: ale już zapowiadają, że to ostatni taki śliczny dzień był/ A u nas dzisiaj znowu słonko:loveu:, tylko zimno fatalnie:cool3:. deer_1987/Zazdroszcze troche.. u nas padalo i ciemno/ A ja Wam współczuję, szczególnie ciemności:razz:. JBK /Powiem po cichutku - jak posrane, to dupsko ;-) A jak czyste, to pupeńka ;-)/ :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.