Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ok, to dla odwiedzających parę zdjęć:


Kolejka.


Długi list.


Marzenie mojego życia: psi zaprzęg:evil_lol:.


Czym wyżej noga tym lepszy efekt:p.


Wreszcie udało się nam znaleźć prawdziwą dziką łąkę.

Posted

deer_1987 napisał(a):
Ooo to beda zdjecia psiakow bez smyczy?


Niestety nie, łąka jest blisko drogi, więc Rudzia musi być przypięta:razz:.
W ogóle to póki co chodzimy i zwiedzamy nowe tereny, gdzie najlepiej będzie nam robić wypady. Rudzia jest szczęśliwa, bo ona uwielbia chodzić, przy czym nie jest to spacerek, tylko wierzcie mi bardzo szybki marsz. Ostatnio poszedł z nami w ciągu dnia na wcale nie bardzo długi spacer TZ i dostał zadyszki:evil_lol:.

Posted

pusia2405 napisał(a):
Niestety nie, łąka jest blisko drogi, więc Rudzia musi być przypięta:razz:.
W ogóle to póki co chodzimy i zwiedzamy nowe tereny, gdzie najlepiej będzie nam robić wypady. Rudzia jest szczęśliwa, bo ona uwielbia chodzić, przy czym nie jest to spacerek, tylko wierzcie mi bardzo szybki marsz. Ostatnio poszedł z nami w ciągu dnia na wcale nie bardzo długi spacer TZ i dostał zadyszki:evil_lol:.


Długie marsze są dobre dla zdrowia ;) A te TZy wszystkie to zupełnie kondycji nie mają ;)

Posted

o rany jaki macie piekny ogrodek :loveu::loveu::loveu:widac ,ze psiaki przeszczesliwe.a o do marudzenia i placzy to moj franek tez pierwsze dni to tak rozpaczal i piszczal ,ze mialam momenty takie ,ze myslalam ,ze go udusze:oops: na szczescie po kilku dniach sie zaaklimatyzowal:razz:.

wiesz moj franek tez sie slucha do puki nie zobaczy psa wtedy to juz jest ciezko dlatego jak tylko widze kogos z psem daleko to odwoluje franka i zapinam smycz:cool1:

Posted

jbk napisał(a):
Długie marsze są dobre dla zdrowia ;) A te TZy wszystkie to zupełnie kondycji nie mają ;)


Wiesz, ja w ogóle zauważyłam, że większy procent płci brzydkiej nie przepada za spacerami:razz:. Ja jak tylko jest możliwość wyciągam swojego TZ:lol:.

Aaliyah1981 napisał(a):
o rany jaki macie piekny ogrodek :loveu::loveu::loveu:widac ,ze psiaki przeszczesliwe.a o do marudzenia i placzy to moj franek tez pierwsze dni to tak rozpaczal i piszczal ,ze mialam momenty takie ,ze myslalam ,ze go udusze:oops: na szczescie po kilku dniach sie zaaklimatyzowal:razz:.

wiesz moj franek tez sie slucha do puki nie zobaczy psa wtedy to juz jest ciezko dlatego jak tylko widze kogos z psem daleko to odwoluje franka i zapinam smycz:cool1:


Jedym słowem trafiły nam się płaczki;).

Posted

deer_1987 napisał(a):
ale cudny pled z psem!!!


Dogomaniacki;). Pieniądze poszły na boksery:p.

anitaaa i bartis napisał(a):
ale sobie fajnie osobno leżą :lol: bo po co się gnieździć w dwóch jak mogą osobno iwygodniej a pani przecież nie musi siedzieć :evil_lol::evil_lol: mam taki sam kocyk ten z pieskiem i kotkiem ;)


Witamy anitaa i bartis;).
Właśnie, coś wygodnickie zrobiły się te moje psy:lol:.
Hehe, chyba popularny był ten kocyk...

deer_1987 napisał(a):
Moge Was dodac na strone - adres w podpisie - to dzialu przyjaciele?


Pewnie, że tak;)!

Posted

[quote name='pusia2405']Wiesz, ja w ogóle zauważyłam, że większy procent płci brzydkiej nie przepada za spacerami:razz:. Ja jak tylko jest możliwość wyciągam swojego TZ:lol:.

Ja też się staram :evil_lol:. Ale miedzy innymi dla tego mam psa abym miała z kim spacerować ;)

Oj, jaki fajny ogródek :loveu:, też bym chciała, a przynajmniej jakiś fajny balkonik, ech życie :shake:
http://img218.imageshack.us/img218/713/dsc00972dy0.jpg

Posted

my mamy dosc duzy balkon, choc tyle ;)

a spacery.. jak poprosze TZ np. jak dopiero co sie obudzilam po spaniu w dzien albo zajeta to wyjdzie bez gadania, ale zeby sie dolaczyc do nas albo samemu nagle wpasc na pomysl zeby wyjsc z psami to moge zapomniec... to znaczy jak sie spytam czy idzie to 99% slysze ze nie. ale sam sie nie pyta np. kiedy ide na ostatni spacer i czy sie moze dolaczyc :P eh..

Posted

pusia2405 napisał(a):
Wiesz, ja w ogóle zauważyłam, że większy procent płci brzydkiej nie przepada za spacerami:razz:. Ja jak tylko jest możliwość wyciągam swojego TZ:lol:.
.

U mnie jest na odwrót , mój TZ wszędzie by chodził na nogach albo jeździł na rowerze jak ma wsiaść do samochodu jest chory :razz:

A domek śliczny - niech się Wam dobrze w nim mieszka .

Posted

[quote name='deer_1987']No to jutro Was dodam ;)
pled naprawdesliczny i jeszcze na dobre cele ;)

Dziękujemy:)

[quote name='jamnicze']Ja też się staram :evil_lol:. Ale miedzy innymi dla tego mam psa abym miała z kim spacerować ;)

Oj, jaki fajny ogródek :loveu:, też bym chciała, a przynajmniej jakiś fajny balkonik, ech życie :shake:
http://img218.imageshack.us/img218/713/dsc00972dy0.jpg

To fakt, taki balkonik zawsze może być imitacją ogródka;).

[quote name='deer_1987']my mamy dosc duzy balkon, choc tyle ;)

a spacery.. jak poprosze TZ np. jak dopiero co sie obudzilam po spaniu w dzien albo zajeta to wyjdzie bez gadania, ale zeby sie dolaczyc do nas albo samemu nagle wpasc na pomysl zeby wyjsc z psami to moge zapomniec... to znaczy jak sie spytam czy idzie to 99% slysze ze nie. ale sam sie nie pyta np. kiedy ide na ostatni spacer i czy sie moze dolaczyc :P eh..

Hehe, to musisz go jakoś motywować:lol:.

[quote name='Apbt_sól']ale im dobrze hrhrh , ciotka pokaz ten kominek cos go obcieła;]

no i poiwiedz jak tam na nowym sie mieszka :razz:
wytargaj te dwa potwory tam ode mnie ;]

Kominek pokażę w swoim czasie. Póki co na chwilkę wpadłam. Coś ostatnio coraz mniej czasu. Ciągle coś się dzieje, a jeszcze do szkoły na angielski się zapisałam (prawie godzina dojazdu autobusem w jedną stronę:razz:).

[quote name='*zaba*']http://img215.imageshack.us/img215/9862/dsc00977ko7.jpg
Taaak psi zaprzeg to fajna rzecz,a jeszcze jak TAKIE psy w zaprzegu,no to tylko pozazdroscic :)

:lol:

[quote name='Rudzia-Bianca']U mnie jest na odwrót , mój TZ wszędzie by chodził na nogach albo jeździł na rowerze jak ma wsiaść do samochodu jest chory :razz:

A domek śliczny - niech się Wam dobrze w nim mieszka .

Ten twój TZ to jakiś wymarły gatunek:roll:.
Mam nadzieję, że będzie się dobrze mieszkać. Oby tylko współlokator dopisał...

[quote name='jbk']Ja mam szczęście, że chociaż się mężowi nie chce chodzić, to syn zawsze jest chętny na spacerek z psami ;)

Zazdroszczę w takim razie synka!

Posted

Witam wszystkich!

Dzisiaj znowu mieliśmy niemiłą przygodę. Tym razem była do suka ON. Na szczęście byłam z TZ. Nie było tak strasznie jak przy astku, ale też napędziła nam stracha, tym razem Kropek wyrwał się z szelek, nie mówiąc o kolejnym tygodniu pracy nad psami na odczulanie od innych spacerujących czworonogów. Dzisiaj był pierwszy dzień jak na głównym spacerze ani razu nie zwróciły moje psiaki uwagi na inne kudłacze. I proszę..., zaatakował nas ON. Zabawa od nowa:shake:!

Dla zmiany nastroju parę fotek;):










A to osobiste łóżko naszych psiaków;).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...