taxelina Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 pusia2405 napisał(a):Pod tym względem wszędzie lepiej niż na wyspach brytyjskich. Nie dosyć, że trzeba przeprowadzać psa przez jakieś głupie procedury, które trwają ponad pół roku i trochę kosztują, to jeszcze na miejscu kicha z zakwaterowaniem. w szwecji masz 120 dni od daty wyslania krwi i inne tam badania wiec to tez trwa.. Quote
pusia2405 Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 AngelsDream napisał(a):Eh i w takich momentach cieszę się, że jestem tu... A w jakich się nie cieszysz?:eviltong::lol: Z drugiej strony nie ma tutaj głodnych, brudnych i chorych błąkających się psów czy kotów. Nie mówię, że nie zdarzają się ludzie, którzy maltretują zwierzęta. Tutaj też jest z tym problem, jednak jakoś lepiej i szybciej rozwiązywany:razz:. sloneczko76 napisał(a):Witam.wiem Cos Na Temat Szukania Domow Gdy Ma Sie Psa!sama Mam Westa,i Jak Na Razie Moj Landlord Sie Nie Czepia,ale Szukajac Innego Domu Wszedzie No Pets????????????????????????????zadaje Im Pytanie,ze Pies Jest Ulozony I Nic Nie Zniszczy Wiec Gdzie Jest Problem,ale Odpowiedzi Brak.udanego Dnia Zycze. Witam, witam:p! Tym bardziej, że widzę świeżą dogomaniaczkę i oko się cieszy, że nowy maniak dołączył do naszych szeregów:lol:. A dogo uzależnia:roll:... Jeżeli chodzi o anglików, to oni widzą problem i w psach i w dzieciach. Jakby po prostu nie można było wpłacić większej kaucji i ubezpieczyć mieszkania:shake:. deer_1987 napisał(a):w szwecji masz 120 dni od daty wyslania krwi i inne tam badania wiec to tez trwa.. Aha, czyli 4 miesiące. No to też trzeba sobie poczekać, ale i tak krócej:cool1:. Quote
taxelina Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 pusia2405 napisał(a):Aha, czyli 4 miesiące. No to też trzeba sobie poczekać, ale i tak krócej:cool1:. min te 120 dni ale musisz miec kogos kto psa przetrzyma pzez ten czas.. gdyby nie to to bym pewnie juz dawno zajela sie adopcja psow z pl do szwecji Quote
pusia2405 Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 deer_1987 napisał(a):min te 120 dni ale musisz miec kogos kto psa przetrzyma pzez ten czas.. gdyby nie to to bym pewnie juz dawno zajela sie adopcja psow z pl do szwecji Może jakaś fundacja poszłaby na współpracę:razz:, jeśli miałabyś sprawdzone domy. Dziewczyny z Łodzi np. adoptują psy do Niemiec. Jadą z reguły te, które nie mają żadnych szans na adopcję w Polsce:roll:. Quote
taxelina Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 ale widzisz raz to te przepisy, dwa w szweci musialabym chyba miec cala firme zarejestrowana zebhy sie nie przyczepili.. wlasnie cos znalazlam "EU kommissionen har beslutat att låta Sverige, Storbritannien, Malta, Irland och Finland behålla sina nuvarande införselregler fram till den 30 juni 2010. Fram till dess ska de nya reglerna utformas." Komisja EU postanowila pozwolic Szwecji, Wiekiej Brytani, Malcie, Irlandi i Finlandi zachowac swoje dotychczasowe reguly az do 30 czerwca 2010. az do tego czasu nowe zasady beda ustalane na szwedzkim forum juz sie zrobila dyskusja co bedzie dalej.. czy zniosa te 120 dni.. Quote
pusia2405 Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 Rany, co za dziwny język:evil_lol:. I ty się nim na co dzień posługujesz?:-o W sumie nie wiem jakie są zwyczaje w Szwecji:razz:. Może jest jakaś szwedzka fundacja, która by nawiązała z polską współpracę:cool3:. A jak nie to sama ją załóż:eviltong:. Mundra jestem, co?:evil_lol: Mnie się nie chce wierzyć w to, że zniosą. Quote
taxelina Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 na codzien od ponad 3,5 roku :P Ano mundra, ale tak nie dziala.. w Szwecji to jak pisalam nie ma psow bezdomnych a wziecie z organizacji to ogromne koszty - naprawde ogromne - a do tego moga przyjsc i c nagle zabrac bo powiedza za pracujesz 6 godzin - bezrobotnym nie mozesz byc bo ci nie dadza psa, albo ze cos tam i po prostu zabieraja.. Byloby latwiej gdyby zniesli.. ale szwedzi sa chorzy apropo psow i chorob, wscieklizny nie mieli od dawnma Quote
pusia2405 Posted August 2, 2008 Author Posted August 2, 2008 To kto może mieć psa, skoro 6 godz. pracy to za długo a bezrobotnym zabierają:razz:? Quote
taxelina Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 dokladnie.. nikt.. albo ktos na pol etatu - 4 godziny.. troche chore zasady.. a psow np. w pl jest mnostwo, chetni by sie znalezli ale walsnie te durne przepisy 120 dnio a do tego musialabym byc obywatelka szwecji - na razie mam pl tylko - i jakas fundacje i tak sie konczy ze czlowiek wsiedzi z papierami a nie pomaga psom... Quote
Aaliyah1981 Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 witajcie kochani udalo nam sie wrocic na dogo to odrazu sie witamy i nadrabiamy zaleglosci :cool3: Quote
Aaliyah1981 Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 pusia2405 napisał(a):Witamy, witamy:multi::multi:. no ja mam cicha nadzieje ,ze tym razem to juz mi z netem nic nie zrobia bo chyba tego nie przezyje :evil_lol: kochana juz sie pytalam Kamili o to jak u was z pogoda??? bo u nas leje juz prawie caly tydzien :mad: Quote
pusia2405 Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 U nas też pogoda nieciekawa i zapowiada się deszcz na następny tydzień:cool3:. Foceniu zupełnie nie sprzyja:shake:. Quote
taxelina Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 dokladnie.. u nas niezle oberwanie chmury wczoraj caly dzien, dzis pada... mam te foty z eslöv, wiecej zdjec nie mam i raczej nie zrobie w tym tyg :( Quote
pusia2405 Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 [quote name='AngelsDream']Znam ten ból ;) [quote name='deer_1987']dokladnie.. u nas niezle oberwanie chmury wczoraj caly dzien, dzis pada... mam te foty z eslöv, wiecej zdjec nie mam i raczej nie zrobie w tym tyg :( Z tego też względu dzisiaj naszły mnie wspominki. Oglądam sobie stare zdjęcia (lenistwo mnie ogarnęło i jakaś dziwna nostalgia;)). Oto Kropek po zabiegu kastracji jeszcze w Polsce: Kropkowi w niczym szwy nie przeszkadzały (szczerze pisząc nie pamiętam o co on tak prosił, na szczęście na dzień dzisiejszy udało mi się go oduczyć błagalnego proszenia o wszystko na dwóch łapkach):razz:. Zaraz po wybudzeniu postanowił wskoczyć nam do łóżka i wepchnął się z kołnierzem pod kołdrę:lol:. No i Rudzia po sterylce. Odsypiam z nią nieprzespaną noc:cool3:. Rudzia strasznie źle zniosła narkozę, tzn. wymiotowała całą noc, odczuwała też chyba dość mocny ból. Widać było, że przytulenie się do mnie bardzo jej pomaga. Tak więc przeniosłam się z Rudzią na osobne łóżko;). Od rana Kropek już koczował przy nas:evil_lol:. Dodam jeszcze, że Kropek zobaczył po raz pierwszy nową lokatorkę zaraz po jej sterylce. Był wściekły, zazdrosny, zdziwiony, ale rozumiał, że Ruda jest pod ochroną i nie można się nad nią znęcać. Schowek Rudej:roll: Takie właśnie skarby chowała w dość oryginalnym schowku Rudosława:p. Quote
Aaliyah1981 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 haha no nie wytrzymam ale z kropka byl kosmita :loveu: no mucha nie siada modnis bez 2-ch zdan :loveu: Arudzia to widze ,ze tez miala orginalne miejsce na chowanie psiowych skarbow - kocia kuwetka jesli sie nie mysle :multi: Quote
Apbt_sól Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Asia , niezła noc była co?:evil_lol: Kropex jaki cwiczony heheh :loveu:, kocia kuweta nie zna granic, pogrzebałabym łopatką głebiej, moze kryje się tam zapomnine nie potrzebne ,pogniecione 100zł (bo to w polsce bylo) :diabloti: :evil_lol: Quote
pusia2405 Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 deer_1987 napisał(a):lubie wspominkowe zdjecia! Niestety mam ich niezbyt dużo:razz:. Aaliyah1981 napisał(a):haha no nie wytrzymam ale z kropka byl kosmita :loveu: no mucha nie siada modnis bez 2-ch zdan :loveu: Arudzia to widze ,ze tez miala orginalne miejsce na chowanie psiowych skarbow - kocia kuwetka jesli sie nie mysle :multi: Kropi robił furorę na spacerach:lol:. Ruda ma ciągle oryginalne pomysły, nie tylko na chowanie psiowych skarbów:evil_lol:. Apbt_sól napisał(a):Asia , niezła noc była co?:evil_lol: Kropex jaki cwiczony heheh :loveu:, kocia kuweta nie zna granic, pogrzebałabym łopatką głebiej, moze kryje się tam zapomnine nie potrzebne ,pogniecione 100zł (bo to w polsce bylo) :diabloti: :evil_lol: Oj Viola, jak sobie przypomnę...:shake: Ale rzeczywiscie, muszę poszperać w miśkowej kuwecie;). AngelsDream napisał(a):Ciekawy ten schowek ;) W końcu ten schowek trzeba było przenieść do obecnego pokoju Miśki (jej królestwa), gdzie Rudzia bardzo rzadko zagląda:roll:. Quote
*zaba* Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 No czytania bylo sporo,ale zdjec,jak pod wydzialem... hehe jakiego malego patyczka Kropczyslaw sobie upolowal :D http://img206.imageshack.us/img206/3224/dsc00755oq4.jpg Quote
Aaliyah1981 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 hahah czy ja dobrze rozumiem ,ze kiedys znalazlas 100 zl w kuwetce :evil_lol:??? Quote
pusia2405 Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 *zaba* napisał(a):No czytania bylo sporo,ale zdjec,jak pod wydzialem... No tak źle to chyba nie jest;). No, ale co ja zrobię, że pogoda fatalna:shake:... Aaliyah1981 napisał(a):hahah czy ja dobrze rozumiem ,ze kiedys znalazlas 100 zl w kuwetce :evil_lol:??? :lol: No aż tak pomysłowa to Ruda nie jest. Po pierwsze do domowej kasy dostępu nie ma:evil_lol:, po drugie ona nie jest materialistką:eviltong:. Quote
Aaliyah1981 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 pusia2405 napisał(a):No tak źle to chyba nie jest;). No, ale co ja zrobię, że pogoda fatalna:shake:... :lol: No aż tak pomysłowa to Ruda nie jest. Po pierwsze do domowej kasy dostępu nie ma:evil_lol:, po drugie ona nie jest materialistką:eviltong:. hehe no tak ale ja tak na wszelki wyoadek bym ta kuwetke dokladnie sprawdzila:evil_lol: kto wie co Rudzia tam schowala jeszcze :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.