ada_1994 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Ale Kropuś miał zabawę:razz: Ślicznie wyszedł:loveu: Quote
pusia2405 Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 Aaliyah1981 napisał(a):oj ale u was ladnie kurcze macie gdzie spacerowac :p widac ,ze kropek wniebowziety :loveu:. a nawiazal juz jakies nowe psie znajomosci :cool3: Owszem, Kropkowi zaczyna się podobać coraz bardziej. Jeżeli chodzi o psie znajomości to coś gorzej. Na początku wszystkie psy reagowały na niego agresją a on po prostu się bał. Teraz jak lata bez smyczy na łące i przybiegnie do niego jakiś kumpel, to nawet się obwąchają, więc mam nadzieję, że wszystko na dobrej drodze. W Polsce był zawsze baardzo towarzyski. ada_1994 napisał(a):Ale Kropuś miał zabawę:razz: Ślicznie wyszedł:loveu: Dziękujemy bardzo! Quote
pusia2405 Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 Taki jestem zmęczony... Było trochę wstawek trawiastych:diabloti:. W najbliższym czasie ciąg dalszy zielonej wyspy... Quote
pusia2405 Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 aneta_zyleta napisał(a):śliczne fotki:loveu: Dziękujemy ślicznie! Te fotki specjalnie dla nerwusów, bo ponoć zielony uspokaja:diabloti:! Quote
Apbt_sól Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Sie Kroposław rozpanoszyl na tej wyspie hhehehe i dobrze :) Ładniusio tam maccie :) Quote
pusia2405 Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 hehe, noo ładniusio, choć czasami ta zieleń mnie już wkurza;) Quote
pusia2405 Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 Pomoc potrzebna natychmiast: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112500 Zajrzyjcie i wspomóżcie chociać 5 zł! Quote
Aaliyah1981 Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 ale szczesliwe pycholek:loveu: http://img218.imageshack.us/img218/7299/dsc00336mi5.jpg no moj Franek tez nie ma psich kolegow tutaj jakies te angielskie pieski sa malo towazyskie :eviltong: sztywniaki ot co :evil_lol: Quote
pusia2405 Posted June 14, 2008 Author Posted June 14, 2008 Aaliyah1981 napisał(a): no moj Franek tez nie ma psich kolegow tutaj jakies te angielskie pieski sa malo towazyskie :eviltong: sztywniaki ot co :evil_lol: Jak i ich właściciele:diabloti: Quote
pusia2405 Posted June 14, 2008 Author Posted June 14, 2008 Dobry wieczór wszystkim. Dzisiaj dalszy ciąg zieleni:lol:: Trzepanie się! Obserwacja wroga... Bieg do pańci Po sikaniu:roll: Quote
pusia2405 Posted June 14, 2008 Author Posted June 14, 2008 Coś w rodzaju biegu:evil_lol: Kropek może wąchać w jednym miejscu godzinami:razz: Ooo, znowu jakiś list:cool3: Chodźmy już do domu na obiad! Quote
*zaba* Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Cyrkowiec!!! Na jednej lapie chodzi!!!!! http://img258.imageshack.us/img258/9971/dsc00358cf4.jpg Quote
pusia2405 Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 [quote name='*zaba*']Cyrkowiec!!! Na jednej lapie chodzi!!!!! http://img258.imageshack.us/img258/9971/dsc00358cf4.jpg Nowe zdolności Kropkowe powoli odkrywamy:lol:. Do tej pory wiedziałam o umiejętnościach Kropka chodzenia na dwóch łapach:razz:. Quote
ada_1994 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 śliczne fotki:loveu: Kropek to chyba nigdy się nie zmęczy:cool3: Quote
pusia2405 Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 ada_1994 napisał(a):śliczne fotki:loveu: Kropek to chyba nigdy się nie zmęczy:cool3: Ada, Kropek na szczęście się męczy:lol:, gorzej z Rudą. Ona potrafi biegać sprintem przez godzinę - tak po prostu przed siebie wokół łąki. Po 6 godzinnej wytężonej psiej pracy (mam na myśli długi spacer ze sprintem, pilnowanie posesji, coby obcy kot nie wszedł na teren, czy też obcy człowiek) wystarcza jej na regenerację pół godziny snu:roll:. A potem od nowa:evil_lol:. Niestety póki co nie jest zainteresowana zabawami typu ganianie za piłką, przeciąganie:shake:. Jak tylko będzie z nami spowrotem będę musiała ją tego przekonać... Quote
Aaliyah1981 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 pusia2405 napisał(a):Jak i ich właściciele:diabloti: o tak angole to nadente bufony :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale te ich psy naprawde sa niesamowite one w sumie nas mijaja jak powietrze zero reakcji na innego psa :crazyeye: no tak kolejne fotki budza jedno uczucie ''zielono mi '' traalalalala:cool3: Quote
Apbt_sól Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Asia, akuje psy i ci wysylam raz w tygodniu, wylatasz mi je i odeslesz hihihhi Quote
pusia2405 Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 Aaliyah1981 napisał(a):o tak angole to nadente bufony :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale te ich psy naprawde sa niesamowite one w sumie nas mijaja jak powietrze zero reakcji na innego psa :crazyeye: Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej, to one takie trochę niekontaktowe, autystyczne:razz:. Chociaż ja spotkałam już sporo takich nieposłusznych:lol:. Pani/pan mówi ciągle good boy/good girl podniesionym piskliwym głosikiem a piesek nie chce się słuchać no:mad:, a pewnie po szkoleniu już skoro bez smyczy maszeruje;). Apbt_sól napisał(a):Asia, akuje psy i ci wysylam raz w tygodniu, wylatasz mi je i odeslesz hihihhi Viola, czekam z niecierpliwością:evil_lol:. Quote
Aaliyah1981 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 pusia2405 napisał(a):Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej, to one takie trochę niekontaktowe, autystyczne:razz:. Chociaż ja spotkałam już sporo takich nieposłusznych:lol:. Pani/pan mówi ciągle good boy/good girl podniesionym piskliwym głosikiem a piesek nie chce się słuchać no:mad:, a pewnie po szkoleniu już skoro bez smyczy maszeruje;). Viola, czekam z niecierpliwością:evil_lol:. a wam jak idzie posluszenstwo bo nam jak krew z nosa :roll: tzn ja swoje a Franek swoje :mad: Quote
pusia2405 Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 Aaliyah1981 napisał(a):a wam jak idzie posluszenstwo bo nam jak krew z nosa :roll: tzn ja swoje a Franek swoje :mad: Aali, z Kropim to już przeszłam rok temu. Chłopak jest grzeczny i słucha się. Czasami tylko mu coś odbija, ale coraz rzadziej. Porównując do tego co było na początku Kropek jest bardzo ułożonym pieskiem. Gorzej będzie z Rudą:razz:. Wiadomo, ona też powoli się uspokaja, ale czasami wygląda to tak jak by miała zatyczki w uszach:lol:. Więc jak będziemy znowu razem czeka mnie duuużo pracy! Aali, a jakie metody stosujesz przy szkoleniu Franka? I od czego zaczęłaś? Quote
Aaliyah1981 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 eh kochana u nas ciezko od samego poczatku bo franio byl szczeniakiem juz tak wyleknionym ,ze na samym poczatku bal sie doslownie najmniejszego szmeru w ogrodzie :shake:teraz wszystko obraca sie w takie typowe oszczekiwanie wszystkiego ale wiadomo -jak ''cos'' mu sie postawi to zmyka z podkulonym ogonem i ewentualnie oszczekuje z bezpiecznej odleglosci :cool1:...do tego dochodzi problem z samym momentem wychodzenia czyli typowy jazgot na pol ulicy i warczenie na kazdego przechodnia :shake:jak juz podejdzie to sie cieszy przypila ale najpierw warczy z daleka..no i nawet nie mamy gdzie go spuszczac bo w parku pelno ludzi z psami a Franek sie zupelnie nie slucha a tu wiadomo jak moze to sie skonczyc :-(wiec chodzimy na takiej 8 metrowej smyczy ..zupelnie nie wiem jak sobie z tym poradzic bo moje poprzednie psy byly z ras duzej o ogromnej ale nie jazgotliwe ..nie wiem jakies to dziwne ale dawalam sobie spokojnie rade z ogromnym kaukazem a nie moge sobie poradzic z malym westie :oops: A twoj na poczatku tez sie tak nie sluchal ???? Quote
AngelsDream Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 A my się witamy po tygodniowym urlopie :D Quote
Kamila Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Hey Pusia! Zdjecia sa calkiem calkiem :cool3: Tylko 3 pierwsze stronki przelecialam bo zaraz wychodze do pracy ale pozniej poczytam reszte ;) Pogoda sie psuje i padac u nas zaczyna grrrrr :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.