Weronikaa Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Jupi, Plamka ma domek !! Nareszcie psineczko los się do Ciebie uśmiechnął !!! :loveu::loveu::loveu: :multi::multi::multi: Quote
IKA & SONIA Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Dzwoniłam do Plamki, bo chciałam umówić się na wizytę okazało się, że ta osoba, któa zadoptowała Plamkę jest zameldowana w jedym miejscu a mieszka w drugim:angryy: Podała adres miejsca w którym teraz przebywa, ale nie zmienia to faktu, że nie powiedziała nic o tym. Czy prawo dopuszcza ujęcie w Umowie dwóch adresów właściciela psiaka? Quote
Ada-jeje Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Do tej pory nie mialysmy takiego przypadku, ale mozna dopisac na umowie adres zam. plus adres zameldowania. Quote
hanek Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 W umowie osoby adoptujące wpisują "adres kontaktowy", pod którym będzie mieszkał pies, jeżeli wpisują pesel i numer dowodu, to nie potrzebny nam chyba adres zameldowania jeżeli jest inny niż zamieszkania. Quote
IKA & SONIA Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Bedę się czuła spokojna o los Plamki po wpisaniu tego drugiego adresu na umowę. Jutro o 18:00 wizyta. Quote
bogusika1 Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 MOCNO TRZYMAM KCIUKI ZA NOWY DOMEK PLAMKI:cool2::cool2::thumbs: Quote
IKA & SONIA Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Byłam u Plameczki.Poznała mnie i od razu przybiegła do mnie :loveu::loveu: wylizała swoim małym jęzorkiem. Sunia ma się świetnie, jest radosna i zadowolona. Ma swoje posłanko, ale śpi tam, gdzie jej się podoba, na łóżku również:lol:.Tak jak kazałam pani odrobaczyła sunię. Rana po sterylce zagoiła się pięknie, szwy zostały wyciągnięte. Malutka jest wybredna w kwestii jedzonka, dzisiaj miała skrzydełka i nie za bardzo kwapiła się żeby je zjeść. Państwo wybierają się razem z nią i dziećmi na krótkie wakacje. Dopisałam do umowy drugi adres, więc wszystko jest w porządku. Tradycyjnie parę fotek: Quote
Ada-jeje Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 No to teraz Plamka bedzie miala prawdziwych i odpowiedzialnych wlascicieli :loveu::multi::loveu: a nie tak jak w pierwszym DS :angryy: nie bedzie trzymana w piwnicy :shake: Quote
Wiedźma Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Ada, serdeczne dzięki za wiadomość. Byłam pewna, że komu jak komu, ale Wam się powiedzie. Cieszę się bardzo, że psina po takich perypetiach ma wreszcie dom. Quote
Ada-jeje Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Wiedzma a doczytalas chociaz ze Plamka juz byla zaciazona i musielismy szybko sterylke aborcyjna robic :angryy: w takim to odpowiedzialnym domku byla Plamka :diabloti: powiadomiono nas w ostatnim momencie. :angryy::angryy::angryy: Quote
Ulaa Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Plamka tak się dobrze czuje w nowym domku, że Ika nam jakieś pornofotki wstawia :evil_lol: Albo Plamce się zaciążanie spodobało :roll: będzie musiała ten jeden jedyny raz zapamiętać, bo powtórek nie będzie :diabloti: Quote
Ulaa Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 Zobaczcie jaki ciekawy wpis mamy w księdze gości na stronce: Imię: mosiek Data: 2008-07-19 13:18:52 Co do Plamki to powinno się interweniować do byłego właściciela, bo to on ją podrzucił pod bloki. Poprostu wyrzuciła ją z domu na bruk bo miał już innego pieska.........smutne :( Quote
Ulaa Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Widziałam Plamkę na mieście w weekend :) Szła z panem bez smyczy i bardzo się pilnowała, jednocześnie będąc serdeczną do wszystkich przechodniów. Szybciutko się przyzwyczaiła, kochana mądra psinka. Quote
dorixx Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Pytam tylko by się uspokoić, że Plamka jest tam gdzie powinna. Widziałam dzisiaj na Alei w Chrzanowie Plamkę lub jej identycznego klona (sprawdzałam jeszcze teraz jej zdjęcia tutaj , żeby sie upewnić bo mi to spokoju nie daje), biegała trochę wystraszona samiutka bez nikogo, po ulicy, po chodniku jakby kogoś szukała, na 100% sunia o wyglądzie Plamki. Można to sprawdzić czy nie "zginęła" obecnemu właścicielowi? Quote
Ada-jeje Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Zgadza sie dorixx, dziekujemy za info, tak sie zlozylo ze wczoraj IKA & SONIA dostarczyla umowy adopcyjne i od razu zadzwonilam do baby :diabloti: okazuje sie ze Plamaka ucieka i chodzi sobie sama na spacery a oprocz tego Plamka SZUKA NOWEO DS baba idzie do pracy i juz jej nie chce bla, bla, bla, :angryy::angryy::angryy: Quote
Ulaa Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 COOOOoo :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: To jakieś cholerne fatum!!!!!! Ostatnio była u nas p. Basia od leonbergera, u której był Pusio na tymczasie. Oglądała nasze obecne tymczasy i Bigiel się jej spodobał, choć miała wątpliwości czy Uran by go zaakceptował. Moglibyśmy pokazać jej Plamkę, jest podobna do Bigla. Quote
Ada-jeje Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Pytanie tylko czy u p. Basi jest dobrze zabezpieczony plot bo Plamka sie podkopuje. :angryy: Quote
Ulaa Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 A to małpiszonek. Nic dziwnego, przecież nikt nigdy nie poświęcał jej uwagi, nie nauczyła się nawiązywać więzi z człowiekiem i rekompensowała to sobie wycieczkami :-( Jak zaniedbane dziecko :angryy: Nie pamiętam jak tam jest u p. Basi, chyba beton od strony ulicy, a podmurówka od strony sąsiadów. Myślę, że raczej zadbali o ogrodzenie bo Uran z 80 kg sobie waży ;) No i mieli już małego kundelka. Na wszelki wypadek trzeba sprawdzić. Quote
Weronikaa Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 No więc znów trzeba podnieść... :roll: Quote
Ulaa Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Plamka biega po Oświęcimskiej!! Przyleciała dzisiaj do domu kolegi, spędziła tam kilka godzin. Nakarmili ją, bawiła się. Myśleli, że jest niczyja i chcieli ją sobie zostawić (nazwali Kropka), ale uciekła. Kolega zrobił ogłoszenia nawet. Myślałam, że mi gały wypadną kiedy ją zobaczyłam na zdjęciach :-o Tak się złożyło, że Plamka otworzyła drogę do adopcji suni z Balina, będąc kilka godzin w tym domu... A sama biega po centrum i w każdej chwili może wpaść pod auto. Podobno jest bardzo zdezorientowana. Dzwoniłam do p. Basi, ale nikt nie odbiera. Obawiam się, że przez weekend nic nie załatwię :shake: Czy ktoś kto już rozmawiał z tymi ludźmi mógłby się z nimi skontaktować i nastraszyć albo jakoś zmusić, aby nie puszczali Plamki samej? Przecież podpisali umowę, to jawne plucie na fundację co oni wyprawiają :angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
IKA & SONIA Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Ada-Jeje ma do nich nr tel. ja oddałam jej umowe adopcyjną. Chętnie pogadałabym z nimi :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
Ada-jeje Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Umowy juz oddalam Uli wiec nie mam nr. tel. niemniej jednak w sytuacji jak Plamka biega sama a zauwazyl by ja to ktos z nas, nalezy zadzwonic na Policje podajc dane obecnego wlasciciela zaplacili by mandat, a to im sie nalezy :angryy::angryy::angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.