BajkaB Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Basiu wiersz ukazuje Twój talent poetycki,ale prawda to jednak jest nieco inna.. Jak pisałaś wcześniej,nie znasz nas i właściwie ani nie wiesz nico o nas,ani o naszych zwierzakach,chorych,okaleczonych.ani tez o naszych działaniach. A moze Edę wziełabyś do siebie?Skoro lepiej jej tutaj,a Agnieszka nie moze dalej jej trzymac,to byłoby super rozwiązanie.Ja mam 6 zwierzaków i to dużych,wiec może i inni powinnii mnie naśladowac?I też musze walczyć o środki na ich utrzymanie i leczenie,a nie użalam sie,że nie mam .Przeżyłam choćby w tym roku wiele tragedii i nieszczęśc,łacznie ze śmiercia meża i nie płacze,zę nie byłam nad woda ani na wczasach..A nie powinnam?Poświeciłam sie zwierzakom i pomocy dla nich i skoro to jest mój wybór,bo nikt mnie nie przymuszał do tego,to robie wszystko aby im pomóc. A teraz przepraszam,ale musze własnie jechac zawiedź do nowego domu psa i to 120 km w jedna strone,nie mam wieć czasu na bieżaco śłedzić nowinek internetowych. Quote
ANETTTA Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 .............zapytaj o ten dom w krakowie ... Quote
basiapron Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 ....poszukam go jutro...moze coś się uda zdzialać,po prostu szukam konkretow,a na tym wątku ich zwyczajnie brak,nikt nic nie wie co kiedy i gdzie.Ja póki studiuję w Kraku i jeżdże miedzy miastami nie mogę mieć na głowie psa,choć bardzo bym chciala. ...poszukam jutro pana od psiaków... Quote
milcia17 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 basiapron! dobrze, że jest może ten chętny pan, ale przypomniałam sobie, że Eda właśnie się boi mężczyzn ? nie chcę, żeby ten domek się nie wypalił, ale też nie chcę, żeby Eda się męczyła bojąc tego faceta ? znając jej historię przeszłości ... Quote
basiapron Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 ja wiem ze ona sie boi,ale najpierw pogadam czy on w ogóle by sie tego podjął,poźniej będziemy myślec jak to dalej rozwiązać.To jest facet który bardzo kocha psy,bardziej dba o nie niż o siebie,bo to taki biedny pan,ale dom ma z podwórkiem i z psami czesto spaceruje,zobaczymy,jutro go poszukam... Quote
milcia17 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 to dobrze :) trzymam w takim razie mocno kciuczki ... Quote
basiapron Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 moja głupota-nie wzięłam ze sobą jego nr telefonu dzisiaj i go nie zastałam (mam nowy telefon w związku z czym część numerów została na starym i dopiero przepisuje) ale jutro tam sie przejde raz jeszcze,bo to nie jest rozmowa na telefon.Dzis sie widze z jedną dziewczyna z dogo więc może ona ma jakiś pomysl. Quote
AguśSosnowiec Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Rozmawialam wczoraj telefonicznie z Bajka B, bo nie mam ochoty sie tu rozpisywac w odpowiedzi na to co ta Pani napisala, uwazam ze niepotrzebne sa kolejne nakrecane afery na dogo. A jesli ktos chce znac moje stanowisko to prosze o pw. Jutro Eda jedzie do nowego dt, wiec nie musisz juz kombinowac Basia ;) Quote
AguśSosnowiec Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Po wielu sytuacjach i przejściach ostatnich 10 dni, ostatecznie Eda jest już w swoim Jedynym Domu NA ZAWSZE.:loveu: W szczegóły wdawać się nie będziemy. Miałam okazję przekonać się, że psia miłość nie zna granic; że psie zaufanie jest czymś Jedynym i Niepowtarzalnym. I razem z moją rodziną uznaliśmy że tego zaufania nie można odrzucać, bo jest to coś najcenniejszego co można dostać od psa. Edusia zatem została członkiem rodziny, której zaufała i której oddała swoją miłość. Miłość odwzajemnioną- bo kocham ją najbardziej na świecie :) (moja Zuzia zresztą chyba też, bo są poprostu nierozłączne od czasu gdy Edusia do nas wróciła!) Proszę zatem o zmianę tytułu wątku i umieszczenie watku w nowym dziale- MOJA Edunia już jest bezpieczna:) Ze mną i moją rodzinką! :) A teraz kilka foteczek Czy te oczy mogą kłamać? ;) (właśnie Eda śpi na kanapie- z wywalonym brzuchem do góry i glową na poduszce- no ładnie:diabloti: ) Quote
basiapron Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 masz racje,szczegółów nie zdradzajmy,i tak nam nie uwierzą,niektórzy są zbyt święci w oczach innych;) Quote
Doda_ Posted October 9, 2008 Author Posted October 9, 2008 Czyli Edusia ma domek stały..?? U Ciebie, aguś ?? Jestes przekochana :loveu::loveu::loveu: Quote
basiapron Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Aguś wyjaśnij dokładniej sytuacje bo pomyślą że nigdzie nie jedziesz jednak i oszukiwałaś.Domek stały jest-na 100% u Aguś. Quote
AguśSosnowiec Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Tak myślisz Basia? No to dla mających wątpliwości- wyjeżdżam na 100%, pod moją nieobecność moja rodzinka zajmie się Edusią. Naprawdę nie chcę się wdawać w większe szczegóły co, jak, dlaczego- bo to nie ma sensu chyba, najważniejsze że Edusinka jest już u mnie cała i zdrowa i zostaje na zawsze. Jak ktoś ma jakieś jeszcze wątpliwości lub pytania to piszcie do mnie na maila: Abigail21@interia.pl bo nie wiem jak często bede teraz na dogo wpadać. Quote
milcia17 Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Jupiiii... Nasza Ediiii! :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
AguśSosnowiec Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Najnowsze fotki Edy (bardzo się wierciła lotr mały!) :loveu: Tu z kawałkiem Leny :P A tu nosek, no i te łapeńki kochane :loveu: No i wreszcie zapozowała!! :) Quote
milcia17 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Jakie ma oczy :D Zielone i niebieskie hihi .Piekna. dobrze ze jej dobrze jest :) 3m sie sunenko:* Quote
AguśSosnowiec Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 No Edusia ma najśliczniejsze oczka na świecie!:loveu: I aż ciężko ją ochrzanić gdy coś narozrabia, bo jak tak spojrzy wtedy to normalnie jak kot ze Shreka wygląda, tylko tej muzyczki w tle brakuje :evil_lol: Z racji tego że ostatnio miałam pare spraw do załatwienia- Eduarda jeździła ze mną wszedzie, wrecz zrobiła się z niej Eda- Podróżniczka :razz: Quote
basiapron Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 i nawet pocałowała mnie w nos:) jest śliczna i strasznie broni Agnieszki,a jak chciałam ją na smyczy poprowadzic to nie,bo pancia ma prowadzic nie jakaś obca baba:) Quote
Doda_ Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 ciesze sie bardzo ze ma kochajacy domek :loveu: i przy sobie ukochaną pańcie :loveu: Dobrze pamietam jej spojrzenie.. w poprzednim domku.. byla taka dzika, machniecie reka wystarczylo zeby uciekla.. a teraz, sami widzicie, jezdzi z agusia wszedzie :loveu: taka kochana sie zrobila :loveu: aguś, dziekuje kochana :Rose: Quote
DG32 Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 jusstyna85 napisał(a):Zdj jak z bajki :) Bo i domek jak z bajki. Quote
Nadziejka Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 AguśSosnowiec napisał(a):No Edusia ma najśliczniejsze oczka na świecie!:loveu: I aż ciężko ją ochrzanić gdy coś narozrabia, bo jak tak spojrzy wtedy to normalnie jak kot ze Shreka wygląda, tylko tej muzyczki w tle brakuje :evil_lol: Z racji tego że ostatnio miałam pare spraw do załatwienia- Eduarda jeździła ze mną wszedzie, wrecz zrobiła się z niej Eda- Podróżniczka :razz: przyszlam sie przywitac:loveu:dzien dobry cioteczce Agusi :loveu:dzien dobry Edziu:loveu:tu gonzo z sosnowca Witam :loveu:Agusiu,mysmy sie kiedys raz spotkaly.Bodajze w maju,mialas wtedy te malusie sunki w koszyczku i ja z wami jechalam do wetw,do Dabrowy..Agusiu,to super,ze Edzia zostaje u ciebie,dobra,madra Agusiu:loveu:alez Edusia w pancie patrzy,pancia Agusia :multi:ciesze sie bardzo , ze wszystko sie ulozylo:lol:ja sie staralam dowiedziec jak sie macie,co z maluszkami,czytalam wszystko.Agusi i psiakom zycze spokoju, przyjaciol prawdziwie przyjacielskich i zdrowka ,radosci dni codziennych:lol:trzymajcie sie :multi: Quote
Nadziejka Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Zbliza sie Nowy Rok :loveu: Zycze Wam - panciu Edziowa oraz Edusiu i wszystkim domownikom Zdrowia ,Wielu Lat w W Szczesciu i Spokoju! Nie Poddawajcie , Niech Sie Wam Szczesci :smilecol::x-mas::x-mas: Zdjecia super!Trzymajcie sie! Quote
AguśSosnowiec Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 ewa gonzales napisał(a):przyszlam sie przywitac:loveu:dzien dobry cioteczce Agusi :loveu:dzien dobry Edziu:loveu:tu gonzo z sosnowca Witam :loveu:Agusiu,mysmy sie kiedys raz spotkaly.Bodajze w maju,mialas wtedy te malusie sunki w koszyczku i ja z wami jechalam do wetw,do Dabrowy..Agusiu,to super,ze Edzia zostaje u ciebie,dobra,madra Agusiu:loveu:alez Edusia w pancie patrzy,pancia Agusia :multi:ciesze sie bardzo , ze wszystko sie ulozylo:lol:ja sie staralam dowiedziec jak sie macie,co z maluszkami,czytalam wszystko.Agusi i psiakom zycze spokoju, przyjaciol prawdziwie przyjacielskich i zdrowka ,radosci dni codziennych:lol:trzymajcie sie :multi: Witam panią Ewę!! Chyba Panią pamiętam, tak mi się wydaje:p Dziękujemy za piękne życzenia, również życzymy wszystkiego co najwspanialsze, oby ten Nowy Rok przyniósł wielkie zmiany i same dobre rzeczy!:lol: Edusia już oczywiście zadomowiona na dobre, śpi z brzuchem wywalonym do góry- co wcześniej było nie do pomyślenia!- i bez przerwy wdrapuje mi się na kolana (co również wcześniej było jak dla niej dziwne, obce i nie robiła tego nigdy). To teraz zupełnie inny pies, gdy zbliżał się Sylwester naszło mnie na wspomnienia, patrzałam na zdjęcia z pierwszego postu tego wątku, gdy Edusia była jeszcze u tamtych strasznych ludzi.. W oczach to przerażenie, smutek, no poprostu teraz to NOWY pies, jestem z niej cholernie dumna, jest grzeczniutka, kochana i aż ludzie się za nami oglądają np. gdy na przystanku czekamy na autobus:cool3: Bo Edusinka zawsze wtedy na dwóch łapkach stoi, przednimi się opiera na mnie i wtula, bo przeciez miziak to jest niesamowity:loveu: Zresztą już nie raz zdarzało nam się że ludzie nas zaczepiali pytając o nią, chwaląc, chąc pogłaskać itp.:lol: Wsiada już sama do autobusu, jeździ dumna i już nawet gdy wysiadamy np. w Dąbrowie Górniczej to mnie z całych sił ciągnie i prowadzi pod dom babci- spryciula pamięta już drogę :evil_lol: A co do małych suniek które miałam to proszę zajrzeć do linka z mojego podpisu- to ich wątek. Pozdrawiam serdecznie a Edusia przekazuje wesołe merdanko ogonkiem :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.