Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 306
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AguśSosnowiec napisał(a):
EHH A CO TO NIKT TAK DO NAS NIE ZAGLADA.. NIKT SIE ZE MNA NIE ZACHWYCA NAD SUNIECZKA... :mad:


Ja się zachwycam!Tylko myślami,myślę,że dobrze,że są tacy ludzie jak WY!!!Naprawdę...Chciałabym iść za wami i zacząć pomóc zwierząkom,tylko nie wiem od czego zacząć:(do siebie nie mogę wziąć na tymczas...:(:(:(mogę jedynie tylko czytać takie wątki i rozżalać się nad sobą,że ja nie mogę brać,czuję się gorsza...Patrzę na te pieski najbardziej w potrzebie i nie mogę nic zrobić...Co za ja??
Poza tym,mam z czego się cieszyć,że Edzia została uratowana!:):multi:I prawda,że Doda to wrażliwa wspaniała laska pod słońcem:eviltong:

Posted

jusstyna85 napisał(a):
A jak z ogłoszeniami u małej?


Zadnego ogłaszania. Pies musi znaleźć dom że tak powiem wśród swoich. Koleżanka koleżanki znajomej. Nie możemy ogłaszać psiaka póki co bo to za świeża sprawa...

Posted

milcia17 napisał(a):
I prawda,że Doda to wrażliwa wspaniała laska pod słońcem:eviltong:


Kiedy przyjedziesz na śląsk?! Juz sie doczekac nie moge -> :mad: :mad: :mad:

Posted

Edziu śpij spokojnie,a jutro ciotka Edyta na pewno cię odwiedzi i przyniesie coś smakowitego.
Juz sie doczekać nie mogę aby mała wycałować.:multi:

Posted

No nie wiem czy ona taka chetna bedzie do calowania, bo poki co na wszystkich dookola warczy- oprocz mnie:eviltong: Moj Grozny Bardzo Grozny Szorstkowlosy Pies Obronny :diabloti: :evil_lol:
A tak naprawde- niestety ona warczy na obcych ze strachu, biedactwo :-(

Posted

KrystynaS napisał(a):
Edziu, maleńka już będzie dobrze. Zobaczysz ile Cioć jest dobrych i troszczących się o ciebie psinko. :glaszcze:


w sumie zawsze myslalem że jestem płci męskiej :crazyeye::cool3:
Swoja drogą, Aga bede mogl kiedys przyjsc i wymiziac małą? a może czegos potrzebujecie? ;)

Posted

Hmm.. czy bedziesz mogl przyjsc.. Wiesz, to nie jest takie hop-siup. :diabloti:
Najpierw prosze na maila pisemna prosbe, potem podanie ze zdjeciem i list motywacyjny. Gdy to dostane, musze sie gleboko zastanowic. Jesli wyraze wstepnie zgode, bedzieciesz musial podpisac oswiadczenie, ze wchodzisz na teren mojego mieszkania na wlasna odpowiedzialnosc. Musisz mi tez przedstawic plan wizyty- co chcesz tu robic- po kolei, w punktach. Gdy juz bede miala te papiery u siebie, zajrze w kalendarz i wyznacze termin oraz godzine wizyty, jesli natomiast nie bedzie Ci ona pasowala to wizyta przepadnie i zaczynamy procedure od nowa. I jak- nadal jestes chetny zeby nas odwiedzic? :diabloti: :evil_lol: :diabloti: :evil_lol: :diabloti:

A tak na serio- napisz do mnie kiedys na gg to sie zgadamy :lol:

Posted

UeMka napisał(a):
Zadnego ogłaszania. Pies musi znaleźć dom że tak powiem wśród swoich. Koleżanka koleżanki znajomej. Nie możemy ogłaszać psiaka póki co bo to za świeża sprawa...


Wątpie, żeby w taki sposób udało sie Wam znaleźc...

Posted

No i kolejna noc za nami.. Sunia zrobila sie juz na tyle odwazna, ze weszla do pokoju i spala tu z nami. A przed chwila miala miejsce taka sytuacja.. bawilam sie z Zuzia i chcialam zachecic tez Edusie do zabawy, ale ona sie tylko przygladala. W pewnym momencie Zuzia zaczela na mnie warczec, jak to w zabawie. A Edzia chyba myslala ze cos mi sie stanie, bo zerwala sie na rowne nogi i ochrzanila Zuze szczekaniem z gory na dol! Myslala ze Zuzia zrobi mi cos zlego.. Widac bylo jak sie przestraszyla.. Moje kochane malenstwo, oswoilo sie juz ze mna, wskakuje mi przednimi lapami na kolana nawet i daje buziaczki:loveu:, ale na wszystkich innych warczy. No i boi sie jak np podniose reke za szybko a ona jest w poblizu.. Wtedy ucieka do przedpokoju.. :-(
Ale jestem dobrej mysli, ze to tylko kwestia czasu..

Posted

pogłaszcz ta biedulke ode mnie:) za godzinke ide na posiadłość w poszukiwaniu rzeczy dla piesulków, mam nadzieję że w weekend znajdziesz czas zeby tam ze mną podskoczyć i rozporządzić co do kogo bedzie szło:)

Posted

[quote name='AguśSosnowiec']No nie wiem czy ona taka chetna bedzie do calowania, bo poki co na wszystkich dookola warczy- oprocz mnie:eviltong: Moj Grozny Bardzo Grozny Szorstkowlosy Pies Obronny :diabloti: :evil_lol:
A tak naprawde- niestety ona warczy na obcych ze strachu, biedactwo :-(

Ja musze ją ucalowac. ugryzie mi - trudno :loveu:
Musisz powiesic na drzwi na korytarzu, ze u ciebie mieszka najgrozniejszy w calej polsce szorstkowlosy psiak :diabloti: Pewnie nikt by do ciebie nie przyszedl, oproccz tych ktorzy edzie znaja :shake:

[quote name='AguśSosnowiec']Hmm.. czy bedziesz mogl przyjsc.. Wiesz, to nie jest takie hop-siup. :diabloti:
Najpierw prosze na maila pisemna prosbe, potem podanie ze zdjeciem i list motywacyjny. Gdy to dostane, musze sie gleboko zastanowic. Jesli wyraze wstepnie zgode, bedzieciesz musial podpisac oswiadczenie, ze wchodzisz na teren mojego mieszkania na wlasna odpowiedzialnosc. Musisz mi tez przedstawic plan wizyty- co chcesz tu robic- po kolei, w punktach. Gdy juz bede miala te papiery u siebie, zajrze w kalendarz i wyznacze termin oraz godzine wizyty, jesli natomiast nie bedzie Ci ona pasowala to wizyta przepadnie i zaczynamy procedure od nowa. I jak- nadal jestes chetny zeby nas odwiedzic? :diabloti: :evil_lol: :diabloti: :evil_lol: :diabloti:

A tak na serio- napisz do mnie kiedys na gg to sie zgadamy :lol:

Kurcze, hahahaha, dobre :evil_lol:

[quote name='AguśSosnowiec']No i boi sie jak np podniose reke za szybko a ona jest w poblizu.. Wtedy ucieka do przedpokoju.. :-(
Ale jestem dobrej mysli, ze to tylko kwestia czasu..

:shake: A kogo najbardziej sie boi - kobiet czy mezczyzn ? :shake:

Posted

W sumie ciezko powiedziec na kogo bardziej. Warczy poprostu na obcych, jak np przyszli do mnie na moment znajomi i chcieli ja poglaskac czy cos, to od razu zaczela warczec Jedyna metoda jest to zeby goscie poprostu nie zwracali na nia uwagi- wtedy ona niesmialo wącha, ale jak tylko sie ktos poruszy to zwiewa do przedpokoju. Ale mysle ze to sie wkrotce zmieni, dla niej to napewno jest dziwne ze od dwoch dni nikt jej nie zbil, nikt na nia nie krzyknal, nie zaatakowal.. Musi sie oswoic z tym, ze teraz juz tak bedzie, ze nikt jej juz krzywdy nie zrobi..
Spi sobie teraz jak anioleczek, razem z Zuzia spia :loveu:

Posted

Do mnie Edzia podeszla, obwachala spodnie ale jak chcialam ją poglaskac to uciekla az do pokoju za fotelem :shake: Dwa dni, to jeszcze za malo, ona potrzebuje wiecej czasu. Wielkie dzięki dla Ciebie jestes kochana :loveu:

Posted

AguśSosnowiec napisał(a):
..... dla niej to napewno jest dziwne ze od dwoch dni nikt jej nie zbil, nikt na nia nie krzyknal, nie zaatakowal.. Musi sie oswoic z tym, ze teraz juz tak bedzie, ze nikt jej juz krzywdy nie zrobi..
Jakie to smutne :-( W tak krótkim życiu musiała już dostać dobrą "szkołę" od człowieka. Pewnie zna tylko krzyki, bicie, ból i uciekanie. Kompletnie nie zna tego co u Ciebie dostaje Aguś.

Posted

KrystynaS napisał(a):
Jakie to smutne :-( W tak krótkim życiu musiała już dostać dobrą "szkołę" od człowieka. Pewnie zna tylko krzyki, bicie, ból i uciekanie. Kompletnie nie zna tego co u Ciebie dostaje Aguś.


I się nauczy co to jest miłość... Będzie szczęśliwa bardziej niedługo już niedługo... :loveu::loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...