Atkaaaa Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 W Gdyni znaleziono małego psiaka. Maluch nie ma więcej niż 3/4miesiące. Towarzyski, w stosunku do innych łagodny- chce sie bawić. Ciągle cicho popiskuje. U mnie może zostać do wieczora... potem mam nadziej DT Pomóżcie!! Mały został najprawdopodobniej wyrzucony. Dla porównania: Daj buzi::loveu: Maluch sam wdrapuje się na kanapę :D Quote
Isadora7 Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Ale ciacho słodkie. Szkoda że nie Warszawa. Akurat wczoraj mój tymczasik Alfik pojechał do domku. Strasznie krótko czasu może zostać i na dodatek długi weekend.:-( Quote
Atkaaaa Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 Isadora7 napisał(a):Ale ciacho słodkie. Szkoda że nie Warszawa. Akurat wczoraj mój tymczasik Alfik pojechał do domku. Strasznie krótko czasu może zostać i na dodatek długi weekend.:-( a gdyby był jakiś transport? To kiedy mogła bym go oddać? dzięki za odzew :) Quote
Izabela124. Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 A moze sie komus zgubil? On mial an sobie ta obrozke i smyczke czy ty mu dalas? Quote
Atkaaaa Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 Izabela124. napisał(a):A moze sie komus zgubil? On mial an sobie ta obrozke i smyczke czy ty mu dalas? Miał na sobie smycz i obrożę -czerwone Dzieki za taki duzy odzew wszystkim;) Quote
Isadora7 Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Atkaaaa napisał(a):a gdyby był jakiś transport? To kiedy mogła bym go oddać? dzięki za odzew :) Wszystko jest do uzgodnienia. Myślę jednak jak słusznie zauważyła Izabela124 wyrwał sie komuś. Być może ktoś teraz płacze, przeżywa tragedię. Tylko właśnie, piszesz że możesz go trzymać tylko do wieczora. Powiedz mi jeszcze - sika w domu? Quote
Asia & Ginger Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Atkaaaa, gdzie znalazłaś tego malucha? Był gdzieś przywiązany czy po prostu biegał ze smyczą? Może rzeczywiście się zgubił, kto by się pozbywał takiego zadbanego psiaka, w dodatku ze smyczą i obrożą. :roll: No ale wszystko możliwe... Wierzę jednak, że ktoś będzie go szukał. ;) Quote
basia0607 Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Wstrzymajcie się do jutra. Moja znajoma straciła staruszka jamnika i niecierpliwie szuka dla siebie szczeniaka. Jutro będę się z nia widzieć. Pies jest dla niej wszystkim . Jestem blisko ! Quote
halbina Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 śliczniutki, domki będą się zabijały o niego! i pewnie ktoś za nim płacze, skoro był w obróżce... :roll: Quote
Wola Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 ja też obstawiam że się zgubił. Zadbany, błyszczący,z taką ładną obrożą i smyczą... Popytaj u wetów albo rozwieś ogłoszenia. Nie każdy ma neta i wie o dogo ;) Quote
Atkaaaa Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 Isadora7 napisał(a):Wszystko jest do uzgodnienia. Myślę jednak jak słusznie zauważyła Izabela124 wyrwał sie komuś. Być może ktoś teraz płacze, przeżywa tragedię. Tylko właśnie, piszesz że możesz go trzymać tylko do wieczora. Powiedz mi jeszcze - sika w domu? Nie, nie sika w domu. Asia & Ginger napisał(a):Atkaaaa, gdzie znalazłaś tego malucha? Był gdzieś przywiązany czy po prostu biegał ze smyczą? Może rzeczywiście się zgubił, kto by się pozbywał takiego zadbanego psiaka, w dodatku ze smyczą i obrożą. :roll: No ale wszystko możliwe... Wierzę jednak, że ktoś będzie go szukał. ;) Wersja dla rodziców jest taka że psa znalazłam przywiązanego do drzewa:roll: A było tak: do lecznicy przyszła starsza pani, mówi ze znalazła psa na bulwarze przywiązanego do krzaków... czekała tam spory kawał czasu niby 1.5godziny i psa wzięła. Pomyliła adresy i zamiast do ciapkowa to do lecznicy przyszla.:oops: basia0607 napisał(a):Wstrzymajcie się do jutra. Moja znajoma straciła staruszka jamnika i niecierpliwie szuka dla siebie szczeniaka. Jutro będę się z nia widzieć. Pies jest dla niej wszystkim . Jestem blisko ! Ok, spokojnie. Pies zostaje u mnie do wieczora później kolega go bierze... halbina napisał(a):śliczniutki, domki będą się zabijały o niego! i pewnie ktoś za nim płacze, skoro był w obróżce... :roll: mam nadzieje, już ma duże powodzenie u osób z osiedla:loveu: Wola napisał(a):ja też obstawiam że się zgubił. Zadbany, błyszczący,z taką ładną obrożą i smyczą... Popytaj u wetów albo rozwieś ogłoszenia. Nie każdy ma neta i wie o dogo ;) Sonia on już jest ogłaszany ale jakby ktoś mógl np. na trojmiasto.pl to bardzo proszę. Kurcze.. wiecie co on robi?! Próbuje zdominować mojego 6letniego pudla!:evil_lol: Wskakuje na niego i...kopuluje:roll::evil_lol: Quote
Asia & Ginger Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Atkaaaa napisał(a):Kurcze.. wiecie co on robi?! Próbuje zdominować mojego 6letniego pudla!:evil_lol: Wskakuje na niego i...kopuluje:roll::evil_lol: Może jednak jest starszy, taki szczeniak 3-4 miesięczny już by kopulował? :-o Zajrzyj mu w zęby czy ma jeszcze mleczne czy już dorosłe. :cool3: Quote
Isadora7 Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Atkaaaa napisał(a):[...ciach...] Kurcze.. wiecie co on robi?! Próbuje zdominować mojego 6letniego pudla!:evil_lol: Wskakuje na niego i...kopuluje:roll::evil_lol: Jamnik to i dominujący. Poza tym w tym wieku typowe, on nawet nie wie co do czego służy ale hormony już zaczynają grać. Quote
Atkaaaa Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 No właśnie ma jeszcze mleczne igiełki! By się tylko bawił, a gdyby był starszy mój pies by mu nie pozwolił żeby mu ktoś na głowe wchodził :D Quote
Wola Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 chodzi mi o ogłoszenia na tablicach i u wetów bo jak wspomniałam nie kazdy neta ma ;) Quote
Atkaaaa Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 u wetów będą jak tylko będe szla na wolontariat znowu a na tablice wlaśnie idę rozwieszać :D Quote
danka1234 Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Ja też myslę że ktoś może go szuka bo zadbany,z obrózką i smyczką ale różnie może być, jeśli zaginął to osobie niezbyt odpowiedzialnej bo powinien miec adresówke. Mimo tego myslę że trzeba poczekac z adopcja bo może ktos go szuka.Gdybyś miala problem z tymczasem to moze poczekac u mnie na swoich włascicieli bądż na nowy domek bo jestem bliżej niz Isadorka. Quote
Atkaaaa Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 Dzięki :) Ogłoszenia rozwieszone, piesek już nie u mnie :( Jest teraz u kolegi, tylko to też nie jest tak bo kurcze pies się przyzwyczaja a ciągle go gdzieś przenoszą... Quote
halbina Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 z adopcją stanowczo należy poczekać, ogłoszenia porozwieszać, że został znaleziony... ze zdjęciami bez obróżki i smyczy, bo zgłoszą się niekoniecznie jego właściciele... tylko chętni na jamniczka... :roll: i ci, co się zgłoszą powinni wiedzieć, jakie miał obróżkę i smycz... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.