Illusion Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Mam wrażenie, że Tosia boi się mnie podczas nauki. Gdy ja stanowczo wydaję jej komendę, ona się kładzie, a ja tak naprawdę nie jestem w stanie nic zrobić. Zazwyczaj chcę ją znów "postawić", ale ona z powrotem się kładzie. Nie jest u mnie od szczeniaka, więc może ten strach jest spowodowany jakimś wydarzeniem z przeszłości. Wiem na pewno, że chciałabym, aby Tośka przestała się bać, tylko nie wiem jak to zrobić i w tym miejscu proszę was o pomoc. Quote
WŁADCZYNI Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Poklikaj z nią, a zamiast stanowczego głosu mów normalnie, albo nawet szeptem. Jeśli się kładzie to jej nie stawiaj na siłę - nie pomoże to jej poczuć się bezpiecznie. Quote
Illusion Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 Do szkolenia używam właśnie klikera, ale od niedawna, więc nie oczekuję jeszcze jakichś specjalnych efektów. Na pewno skorzystam z Twoich rad. Mam jeszcze takie pytanie, jeśli ciągle będzie się kładła, to po prostu przerwać ćwiczenia? Quote
WŁADCZYNI Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 Idealnie było by nie doprowadzać do sytuacji w której pies się kładzie, a szukać nawet najdrobniejszego ruchu za który można nagrodzić. I zejść do poziomu psa, nie wisieć nad nim tylko np. usiąść obok. Quote
Akadna Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Spróbuj wzbudzić w niej zaufanie do siebie, baw się z nią w zabawy, której uczestniczycie obie. Mów do niej ciepłym, miłym głosem. U mnie podziałało, Vector ma do mnie teraz większe zaufanie. :) Quote
prittstick08 Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 moze suczka ma jakies niemile przezycia z przeszłosci, ktore powoduja, ze jest malo pewna siebie i dosyc starchliwa, a w tym nie pomaga twoj stanowczy ton. Z takim pieskiem trzeba pracowac spokojnie:) Zamiast stanowczo wydawac polecenia, pamietaj o tym ze nauka ma byc mila i przyjemna. Duzo sie do psa usmiechaj, mow dobrym, cieplym głosem, ciesz sie (czesto robiac z siebie idiotke:D) z kazdego malego sukcesu jakby to byl ogromny wyczyn. Pamietaj o usmiechaniu sie, głaskaniu, mowieniu mily, cieplym głosem tak, super, dobry pies. Boze, caly czas powtarzam te same wyrazy:evil_lol: ale one sa wazne- mily, cieply,. pogodny, zachecajacy, dobry ton głosu i usmiech:) to pomoze, zachecajac do nauki, pies bedzie czul z toba wiez, Twoja radosc z jego sukcesow, a nie stanowcze , powsciagliwe komendy:) a jak sie, pomimo naszych rad:0, bedzie nadal kladla, proboj to jakos zalagodzic. zachecaj ja do podejscia, wstania, smakolykiem., mow do niej, wolaj, ale nie ze zloscia tylko jak do szczeniaka ktory ma do ciebei podejsc:) Quote
Illusion Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 Minęło już kilka dni, a ja mam wrażenie, że jest coraz lepiej :multi: Gdy mówię do Tosi spokojniej ona zazwyczaj wykonuje komendę. Zastanawia mnie tylko jedno, czasem jak wydam jej komendę, np. "siad" ona zachowuje się tak, jakby nie wiedziała o co mi chodzi, a innym razem od razu siada. I mam jeszcze jeden problem (?), zauważyłam że gdy Tosia nauczy się już jakieś komendy, to nie wykona jej na mój głos, tylko na gest, wyjątkiem jest "siad", ale tutaj też czasami zdarzy się, że muszę wskazywać palcem w dół, żeby usiadła, sama nie wiem, czy to dobrze, czy źle, wiem tyle, że jest to dla mnie dość "niewygodne", szczególnie przy agility, z którym na razie dałam sobie spokój, bo Tosia nie pokona slalomu "sama", tylko musi pójść za moją ręką, a takie coś bardzo spowalnia, czasem jest też tak, że Tosia stoi przy słupku i mimo, że wskazuję jej ręką gdzie ma wejść, ona stoi i się patrzy. Czasami wydaje mi się, że to wcale nie sprawia jej przyjemności, tj. pokonywanie slalomu, mimo że nagrody baaaardzo jej smakują, a przecież agility powinno być zabawą, przyjemnością zarówno dla człowieka, ale przede wszystkim dla psa. Quote
WŁADCZYNI Posted May 10, 2008 Posted May 10, 2008 Slalom jest ciężki dla psa, spróbuj od prostych kombinacji typu hop tunel prosty hop, albo kładka hop. Skakanie, tunele i kładka to często najukochańsze przeszkody. Im więcej razy jej się uda a Ty będziesz nagradzać i motywować tym pies będzie miał z tego większą przyjemność, będzie się fajnie bawił. A ze słuchem wszystko ok? Psy najlepiej widzą ruch dlatego może być jej łatwiej na gesty reagować. Powoli je wycofuj jeśli nie chcesz, ograniczaj aż zanikną. No i komendy z różnymi samogłoskami czyli nie siaaad i paaac bo brzmią podobnie tylko np. siiiit i paaaac żeby psu się nie myliło. może mieć problemy z zapamiętaniem, pracuj wieloma krótkimi sesjami, tak żeby powtórzeń komendy było nawet 100 i więcej dziennie. Quote
Bzikowa Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Zgadzam się z Władczynią ;) Jeśli sunia jest nadal niepewna to nie przechodź od razu do slalomu tylko rób to w czym pies czuje się pewnie , żeby móc często go nagradzać, żeby mu się to podobało - będzie to dla niego świetna motywacja! Bieganie jest super fajne a jeszcze jak pani się cieszy to bosko! Trudne rzeczy mogą ją zniechęcić do pracy jeszcze bardziej! Jeśli chodzi o te komendy głosowe i gesty to te drugie po prostu stopniowo wycofuj, zeby zaczęła się koncentrować na głosie a nie kojarzyła tylko określony ruch ręką. I nagradzaj bardzo kiedy zrobi coś dobrze tylko po komendzie głosowej, żeby utwierdzić ją w tym, że dobrze zrobiła. Quote
Illusion Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 Napiszę jak to wszystko teraz wygląda ;) Powoli staram się wycofywać gesty, przy komendzie "leżeć" wykonuję tylko krótki ruch ręką, bo Tosia całkiem na głos komendy nie wykona, ale myślę, że jak jeszcze poćwiczymy to już nie będzie tego problemu. Na razie wycofałam slalom i Tosia tylko skacze przez nasze prowizoryczne stacjonaty, bo jeszcze nic innego nie wykombinowałam, ale w planach mam już kupno tunelu i muszę chyba częściej marudzić ojcu o wykonaniu hopek, bo materiały są, a zrobić nie ma komu. Skok w dal chyba też się sprawdzi, bo Tosia bardzo lubi skakać. Z innymi przeszkodami może być trochę ciężko, ale jakoś sobie poradzimy. A co do nauki komend oraz wykonywania ich przez psa na głos, a nie na gest - pomyślałam, że może robię jakiś błąd, gdy uczę Tosię jakieś komendy, tylko nie bardzo wiem jaki. Quote
WŁADCZYNI Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Ja bym się optycznych nie pozbywała - bywają przydatne. Są też efektowne - machnięcie ręką i pies biega na rzęsach;) Powoli - pies się musi przestawić z patrzenia na słuchanie. Daj jej i sobie czas. A żeby ocenić błędy przy nauce spróbuj nagrać filmiki jeśli masz taką możliwość i zobacz co i jak robisz:) Quote
cholinka Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Proponuje zamiast głosu użyć gestów, a do przywołania gwizdka. Quote
Illusion Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Nasz problem ze strachliwością jest już chyba całkiem rozwiązany ;). Wprawdzie Toś nie reaguje całkowicie na komendy słowne, ale nie trzeba jej też ciągle naprowadzać, wystarczy krótki gest ręką i wykonuje dane polecenie. Od maja nauczyłam ją już parę sztuczek/komend, kliker jest po prostu genialny :multi:. Jak Tosiak usłyszy kliknięcie od razu zaczyna się cieszyć, bo wie, że zrobiła coś dobrze i zaraz dostanie coś dobrego :). Mamy tylko problem z bawieniem się, tzn. Tosia nie jest zbytnio zainteresowana zabawkami. Metoda robienia z siebie chorej psychicznie pańci co biega i rzuca sobie psie zabawki, a do tego jeszcze wydaje dziwne dźwięki nie zdała egzaminu, więc pomyślałam, że może i tutaj kliker okaże się trafionym pomysłem. Na początku uczyłam ją targetowania piłki, raz wzięła ją do pyska za co została sowicie nagrodzona, ale to był tylko raz, w końcu doszłam do wniosku, że sznur będzie lepszy, a jak z sznurem się uda to wróci się do piłki. Sznur też wzięła do pyska tylko raz (i to dobiero wtedy, kiedy został wysmarowany parówką), a teraz jesteśmy w punkcie wyjścia, czyli trącania sznura nosem. Nie wiem tylko czy cały czas mam klikać jak ona go popchnie, bo mogłaby robić to właściwie ciągle... Jak klikam pierwszy raz, jak popchnie sznur nosem, a dalej jak popchnie to nie klikam, żeby spróbowała go podnieść, tylko ona wtedy zaczyna pacać go łapą, a jak nie słyszy kliknięcia to się zniechęca i odchodzi :shake:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.