qeram Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Jamnik Sznurek, teraz nazywa się Toffi jest już w nowym domku z ogrodem w ładnej okolicy przy puszczy kampinoskiej. Przygarnęło go bardzo miłe małżeństwo. Będzie miał do towarzystwa sunie mieszańca jamnika. bardzo mu się tam spodobało, tylko mi było przykro jak piszczał kiedy odjeżdżałem. Sympatyczny jamnik zabrany od " dobrej kobiety" jak go wiozła na Paluch. Nic bliższego o nim nie wiem tylko tyle że już go nie chcieli. Piesek na pewno nie ma jeszcze roku. Dziś przez noc będzie u mnie ale Romek nie bardzo go polubił i boje się że mu coś zrobi, bo warczy na niego. Bardzo pilnie potrzebny DT a jeszcze lepiej DS. U mnie niestety nie może zostać. Piesek wygląda na rasowego. Prawdopodobnie był bity,jak na niego krzyknąć to wywala się na grzbiet i popuszcza ze strachu. Próbuje zaprzyjaźnić się z Romkiem ale Romek na niego warczy Quote
Isadora7 Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Umieściłam go na "Jamnikach w Potrzebie" http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10065863#post10065863 :p Quote
qeram Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 Niestety nic więcej nie wiadomo, znajoma zabrała go od właścicielki która wiozła go autobusem na Paluch, znudził się widocznie:mad: Quote
haank Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Co się tym ludziom dzieje.... Psiaków przybywa w schroniskach... koszmar Quote
qeram Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 Nie da się ukryć, naprawdę ślicznot rudy:lol: ma taki arystokratyczny pysio Quote
Isadora7 Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Ile może u ciebie zostać? Mam ewentualnie chętną osobę, mieszka obok Kampinosu, ale jest długi weekend i nie wiem czy mi się uda złapać. Quote
qeram Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 Isadora7 napisał(a):Ile może u ciebie zostać? Mam ewentualnie chętną osobę, mieszka obok Kampinosu, ale jest długi weekend i nie wiem czy mi się uda złapać. W zasadzie tylko do jutra ale jak będzie spokój to może dłużej, boję się żeby mój Romek go nie pogryzł Quote
basia0607 Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Moja koleżanka szuka szczeniaka jaminka. Super dom. Jeżeli ten nie znajdzie domu blisko Warszawy moge go jej przedstawić . Jestem z Mazur. Quote
qeram Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 To dobrze, właśnie wróciłem ze spaceru. Piesek się słucha, ładnie chodzi na smyczy i nawet zapamietał gdzie teraz będzie nocował bo jak załatwił już wszystkie swoje sprawy to ciągnął do domu tak jak do swojego. Quote
qeram Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Sznurek jak na arystokratę przystało nie lubi deszczowej pogody, dziś rano szybciutko zrobił co musiał i biegiem do domu. Musi być jeszcze bardzo młody bo siusia jak suczka ale jak na takiego malucha jest bardzo posłuszny. Pcha się żeby go wziąć na kolana i pomiziać. Mam w domu trzy swoje pieski i one są zazdrosne o pieszczoty tak że o kolankach nie mam mowy. Romek dziś bawił się z suczką z cieczką (Romek jest kastratem). Sznurek wywąchał cieczkę i molestuje Romka. Romek go pędzi, może być nieciekawie jak się wnerwi na malucha .Na razie reaguje jak na niego krzyknę, ale... Quote
Isadora7 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 qeram napisał(a):Sznurek jak na arystokratę przystało nie lubi deszczowej pogody, dziś rano szybciutko zrobił co musiał i biegiem do domu. Musi być jeszcze bardzo młody bo siusia jak suczka ale jak na takiego malucha jest bardzo posłuszny. Pcha się żeby go wziąć na kolana i pomiziać. Mam w domu trzy swoje pieski i one są zazdrosne o pieszczoty tak że o kolankach nie mam mowy. Romek dziś bawił się z suczką z cieczką (Romek jest kastratem). Sznurek wywąchał cieczkę i molestuje Romka. Romek go pędzi, może być nieciekawie jak się wnerwi na malucha .Na razie reaguje jak na niego krzyknę, ale... Powiadomiłam już panią chetną na jamnisia. Może dzisiaj jednak odbierze maila. Bardzo jej zależało rozmawiałam z nią parokrotnie. Pani juz miała jamniki (ostatni umarł chyba w wieku 13 lat) Quote
qeram Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Isadora7 napisał(a):Powiadomiłam już panią chetną na jamnisia. Może dzisiaj jednak odbierze maila. Bardzo jej zależało rozmawiałam z nią parokrotnie. Pani juz miała jamniki (ostatni umarł chyba w wieku 13 lat) To trzymam kciuki, boje się zostawić je wszystkie razem same w domu żeby Romek nie zjadł Sznurka. A wychodzić z domu muszę. Próbowałem jamniora zamykać w pokoju ale robi taki raban i rozpacza że postawi na nogi cały blok, a i Romek bez problemu otwiera sobie drzwi. Quote
Isadora7 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Pani sie odezwala daj jakiś swój telefon to zadzwonię zaraz może odebrać nawet dzisiaj. Możesz na priv. Quote
qeram Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Isadora7 napisał(a):Pani sie odezwala daj jakiś swój telefon to zadzwonię zaraz może odebrać nawet dzisiaj. Możesz na priv. wysłałem na priv nr telefonu:lol: Quote
qeram Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Sznurek jedzie jutro do nowego domku koło puszczy kampinowskiej, dziękuje wszystkim za zainteresowanie i pomoc :lol: Quote
Isadora7 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 qeram napisał(a):Sznurek jedzie jutro do nowego domku koło puszczy kampinowskiej, dziękuje wszystkim za zainteresowanie i pomoc :lol: Uwielbiam takie zakończenia :loveu: Quote
danka1234 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Isadora7 napisał(a):Uwielbiam takie zakończenia :loveu: Isadorko jesteś niesamowita,ciach mach i juz znalazłas domek dla malucha. :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Quote
Ola164 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Jak ja się ciesze :loveu: Rude najpiękniejsze :multi: Quote
qeram Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Rzeczywiście bardzo szybko, tylko 15 godzin :multi: Żeby wszystkim bidom tak sie udawało Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.