Epona Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Mam nadzieję że takiego posta nie było. Wczoraj byłam w zoologicznym, kupowałam rybki i smaczki dla psa i przy okazjii chciałam zaopatrzyć się w kliker. Na pytanie, czy bywają tekst pani: A co to za rybka, jak to wygląda? :eviltong: Kiedyś pytałam się o szelki do ciągnięcia sleed i pani (już w innym sklepie) poleciła mi easy walki ;/ Quote
kaskaSz Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 a ja ostatnio dostałam komplement od pani ze sklepu zoo,że chociaż jedna umiem zakładać psu szelki :evil_lol: Sobie wyobraźcie jacy niektórzy muszą byc nieświadomu co do psów, ja chyba naprawdę mam bzika, bo AŻ umiem zakładać szelki hehe. Quote
bonsai_88 Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 kaskaSz zdziwiłabyś się ile osób tego nie potrafi.... piszę to z punktu widzenia sprzedawcy z zoologicznego :) Quote
wilczyca Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 pytałam kiedyś w sklepie zoologicznym o miarkę do brita a pan (chyba z rozpędu) odpowiedział mi że nie zamawiają bo .... słabo się sprzedaje i zalega na półkach :lol: Quote
Manndy_86 Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 a jak kupowałam karmę (chyba to był bosh) ale nie było dla dorosłych psów, pani próbowała przekonać mnie żebym wzięła chapi bo to najlepsze dla psów, poza tym, karma junior jest najlepsza dla wszystkich małych psów, nawet tych dorosłych, to też opinia pani z zoologicznego :p Quote
Illusion Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Manndy_86 napisał(a):a jak kupowałam karmę (chyba to był bosh) ale nie było dla dorosłych psów, pani próbowała przekonać mnie żebym wzięła chapi bo to najlepsze dla psów, poza tym, karma junior jest najlepsza dla wszystkich małych psów, nawet tych dorosłych, to też opinia pani z zoologicznego :p Pozazdrościć jej obszernej wiedzy na temat żywienia psów :lol: Ja jakiś czas temu chciałam sprawdzić jaki rozmiar kennel klatki będzie dobry dla mojego psa, więc od razu spytałam o konkretną klatkę, na co pewna pani spytała, do czego ona mi właściwie jest potrzebna, a potem za wszelką cenę chciała mi wcisnąć plastikowy transporter :hmmmm: Quote
Cordia Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 ja kiedys poszlam i mowie haslo KLIKER na co pani pokazuje mi dyski... no tak podziekowalam. innym razem mialam upatrzony szampon suchy w pudrze hery, pytam sie pana chcialam sie zorientowac na ile jest w temacie podal i jeden bephara i stwierdzil ze innych nie maja ... a towar zalega na polkach ;) Quote
diabelkowa Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 na pytanie czy te rogzy ktore maja w magazynie maja ta specjalna blokade bo pani nie wiedziala jaki rozmiar (bo blokade maja lki i xlki) powiedziala taaak one maja takie zapiecia jak staniki a wiekszosc sprzedawcow na haslo kaganiec fizjologiczny pokazuja mi nylonowy... Quote
Meritt Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Kiedyś w sklepie: Ja: Czy jest ringówka? Sprzedawca: Jest. (pokazuje mi taki krążek do zabawy) Ja: Ale chodzi mi o taką smycz do prezentowania na ringu psa. Sprzedawca: A! Smycz automatyczna! Tak to raczej żadnych śmiesznych tekstów nie mam, bo rzadko chodzę do zoologa. Rzeczy typu obroże, smycze itp. zamawiam w necie ;) Quote
kaasiulkaa Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Niedawno byłam w sklepie i była taka rozmowa : Ja: Poproszę Acanę dla kotów. Sprzedawczyni: A co to jest? Ja: Karma dla kotów Sprzedawczyni: A gdzie to można kupić? Ja: W innych zoologicznych. Sprzedawczyni: Nigdy się nie spotkałam. O pytanie czy jest kliker, też nie wiedzieli co to jest :eviltong: Quote
1w0na Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Chciałam kupić ciastka dla psa. A że one są na wagę (18.coś za KG), nie miałam tyle kasy żeby na chybił-trafił nasypać sobie ciastek do torby. A że nikogo kupującego nie było przy kasie, a przy kasie mają wagę, postanowiłam poprosić sprzedawce: - Czy mogłaby mi pani zważyć do 8zł tych ciastek.- Na co ona do mnie - Niech pani sama sobie nasypie. :shake: Quote
kasiah72 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Ja chcialam kupic malutka smycz automatyczna dla mojej fretki (mozna znalezc takie male np. dla kotow albo yorkow). Sprzedawczyni pokazala mi taka dla psa wazacego 25kg, (fretka wazy 1,8kg) szkoda ze mi jeszcze kolczatki nie zaproponowala :evil_lol: Quote
Tilia Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 chyba już kiedyś pisałam jak bardzo mądra pani w sklepiku zoo usiłowała mi wmówić że rasa chart szkocki (coś kupowałam i pani spytała jakiej rasy jest pies) nie istnieje i na pewno mam na myśli... szkockiego teriera... owszem, brodatego, tylko nie do pasa ale do pół łydki ;) no niestety w sklepach zoologicznych mało kiedy pracują pasjonaci, najczęściej są to zupełnie przypadkowe osoby Quote
KaRa_ Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Ciekaw piszecie o osobach takich jak ja sprzedawcy z sklepu zoologicznego;). Ja powiem jakie gafy klienci mówią: mam owczarka mazowieckiego :evil_lol:, mam wilczura do łydki:evil_lol: po proszę o kropelki na mrówki dzisiajszy tekst:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Atkaaaa Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Ja: Poproszę szczotkę dla pudla Sprzedawca: (pokazuje mi szczotkę dla psów krótkowłosych -całą plastikową) Ta będzie najlepsza: Ja: ale ja mam pudla, poproszę tamtą(wskazuje na pudlowkę) Sprzedawca: Ale ta prostuje sierść a pudel przecież musi mieć taką pokręconą...:O :D :D Quote
Szczurosława Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Niee no, tylko pozazdrościć wiedzy:evil_lol: Quote
WŁADCZYNI Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 buszuję w zabawkach i innych takich i słyszę jak klient do sprzedawczyni -poproszę karmę dla kota -ale jaką? -aaa taką brązową zeszłam po tym:evil_lol: Quote
AniaCz. Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Ja kiedys weszlam do sklepu zoo i pytam czy maja ksiazke o owczarka kaukaskich, na co pani mowi ze nie, ale maja o bernardynach a to przeciez to samo jest:crazyeye: Quote
Betbet Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 lol. dobry temat. przepraszam za offa ale kiedyś dostałam kliker do wystawienie na bazarek o in u mnie tak lezy...gdyby ktos chcial to z checia odstapie za symboliczne złotóweczki na sterylki dla sopociaków a co do tematu. nie znam się na kanarkach w ogóle i kiedyś zauwazyłam w sklepie takiego, który miał coś dziwnego na głowie (potem mi ktoś powiedział, że to taka odmiana).spytałam: -ten kanarek ma dziwną głowę. on jest chory?czy to tak ma być? -nieeeeee on ma taką fryzurę padłam Quote
requiem. Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 ja usłyszałam kiedyś: Poproszę smycz automatyczną a jaką sobie pan zyczy? (o kolor chodzilo) No plastikowa z chaczykiem na zabawki ja nie wiem co to znaczy ale od faceta ciągnęło tyskie albo: poproszę drewnianą miskę dla psa, najlepiej nie pekniętą o.o Quote
pauli_lodz Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 ja przypominam sobie jedno wybitnie zapadające w pamięć wydarzenie z niewielkiego sklepu zoo ;) kobietę tam pracującą znałam z widzenia od wielu lat, na pewno pracowała tam co najmniej 10 lat. mówię jej, że chcę kupić roślinny pokarm w tabletkach [dla glonojadków :D], a ona podeszła do regału, wzięła pudełko i mi wciska.. nawóz dla roślin do korzeniu w tabletkach [fakt, na pudełku były roślinki no i tabletki]. smutne.. bo kobita pracuje tam tyle lat, klientów mało.. mogłaby choć z nudów poczytać co sprzedaje ;) Quote
Gonitwa Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 haha był taki topik na forum akwarystycznym. ogólnie rewelacja;) Quote
Charly Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 kaskaSz napisał(a):a ja ostatnio dostałam komplement od pani ze sklepu zoo,że chociaż jedna umiem zakładać psu szelki :evil_lol: Sobie wyobraźcie jacy niektórzy muszą byc nieświadomu co do psów, ja chyba naprawdę mam bzika, bo AŻ umiem zakładać szelki hehe. ja nie umialam:evil_lol:. Bylam całkowicie zdezorientowane iloscia "otworkow" w ktore mozna lapki wkladac. Teraz natomiast potrafie:oops: Quote
Asia & Ginger Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Świetny temat. :cool3: :lol: :evil_lol: Kiedyś w jednym z dużych i znanych sklepów zoo spytałam czy mają Acanę albo Orijena. Odpowiedź pani ekspedientki brzmiała: - A to chyba jakieś karmy weterynaryjne są. :-o Poza tym uwielbiam wprost jak zachodzę do tego sklepu i pytają mnie czy mogą coś doradzić, a kompletnie nie widzą różnicy między trymerem z rzadkim a gęstym rozstawem zębów. :loveu: Quote
magia Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 hmmm jakie to ja miałam przygody Kiedyś w sklepie zoologicznym w tesco pan mi wciskał kita że nie da się rozpoznać płci fretki którą akurat mieli na sprzedaż pomijam fakt ze mieszkała w akwarium. Wzięłam freta na ręce a tam jak byk jajuszka między nogami dyndają. Ale może facet wstydził się zaglądnąć. Kiedyś też Pan na pytanie po której wylince jest pająk wielkości dłoni powiedział że po 2 (pająki po 2 wylince są średnio wielkości 1 grosza). trochę głupio mu się zrobiło jak mu powiedziałam że nie ma zielonego pojęcia o tym co sprzedaje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.