Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cambel&Megi napisał(a):
Noo ładna lista :klacz: brawa dla Ciebie za zapał do pracy z psem!



Praca z psem to dla mnie sama przyjemność :).

Cambel&Megi napisał(a):

życzę powodzenia w dalszym szkoleniu i czekam na efekty pokazane na YT. :)
swoją drogą chyba też taką listę zrobię :evil_lol:


Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć :lol:.
Lista bardzo przydatna, szczególnie dla sklerotyków :cool3:.

Cambel&Megi napisał(a):


rysunek fajny, jestem ciekawa, jaki wyjdzie z PS'a... :razz:


Też jestem ciekawa, bo mam zamiar jakoś go "pocieniować", czego jeszcze raczej nie robiłam, przynajmniej w ten sposób, jaki teraz wpadł mi do głowy.
Ostatnio chyba lepiej wychodzi mi łapanie jakiś proporcji, nie ma to jak lepienie psa z okręgów :cool3:.

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

RCookie napisał(a):
Praca z psem to dla mnie sama przyjemność :).



Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć :lol:.
Lista bardzo przydatna, szczególnie dla sklerotyków :cool3:.



Też jestem ciekawa, bo mam zamiar jakoś go "pocieniować", czego jeszcze raczej nie robiłam, przynajmniej w ten sposób, jaki teraz wpadł mi do głowy.
Ostatnio chyba lepiej wychodzi mi łapanie jakiś proporcji, nie ma to jak lepienie psa z okręgów :cool3:.

Ja też to uwielbiam :loveu::loveu::loveu:

Czyli dla mnie:evil_lol:, zawsze, kiedy jest więcej wolnego właśnie spisuję listę komend, które w tym czasie chcę lisa nauczyć...:cool3:

ja ostatnio zaprzestałam działalności rysunkowej...ostatnio rysowałam mini bullka jako logo, ale po całym dniu pracy stwierdziłam, że jest do kitu..ale czego się spodziewać po długiej przerwie :eviltong:

Posted

Mimo, że plany rzadko kiedy mi wychodzą to bardzo lubię je sobie spisywać, nawet myślę, czy jakiegoś specjalnego notatnika sobie nie kupić i nie robić tam list psich zakupów, czy planów na dany okres czasu :evil_lol:.

Rysowanie zamierzam sobie utrwalać, bo wcześniej miałam naprawdę sporą przerwę i efekty były widoczne :lol:. Nie twierdzę, że jakoś super rysuję, ale przed tamtą przerwą szło to jakoś lepiej, później kompletna klapa, a teraz powolutku wstaję na nogi, żeby móc piąć się coraz wyżej (fajnie by było :cool3:), w końcu mówią, że trening czyni mistrza :lol:.

Ostatnio wzięłam się za pisanie tośkowej strony, ale znów skończyło się na skasowaniu pliku html i programu. Nie mam do tego cierpliwości :shake:, a poza tym to całkiem sporo czasu mi to zajmowało, w miarę ładne zamieszczenie menu zajęło mi jakieś 2h, w tym czasie usiłowałam też wykombinować coś z tłem :lol:.

Posted

Mimo, że plany rzadko kiedy mi wychodzą to bardzo lubię je sobie spisywać, nawet myślę, czy jakiegoś specjalnego notatnika sobie nie kupić i nie robić tam list psich zakupów, czy planów na dany okres czasu :evil_lol:.

Ja spisuję na kartkach z zeszytu :evil_lol:

Co do rysowania, ostatnio też miałam małą przerwę w rysunkach. Ale w najbliższym czasie mam zamiar się podciągnąć. Tylko ciekawe jak mi wyjdzie. :cool3:

Posted

RCookie napisał(a):
Mimo, że plany rzadko kiedy mi wychodzą to bardzo lubię je sobie spisywać, nawet myślę, czy jakiegoś specjalnego notatnika sobie nie kupić i nie robić tam list psich zakupów, czy planów na dany okres czasu :evil_lol:.

Rysowanie zamierzam sobie utrwalać, bo wcześniej miałam naprawdę sporą przerwę i efekty były widoczne :lol:. Nie twierdzę, że jakoś super rysuję, ale przed tamtą przerwą szło to jakoś lepiej, później kompletna klapa, a teraz powolutku wstaję na nogi, żeby móc piąć się coraz wyżej (fajnie by było :cool3:), w końcu mówią, że trening czyni mistrza :lol:.

Ostatnio wzięłam się za pisanie tośkowej strony, ale znów skończyło się na skasowaniu pliku html i programu. Nie mam do tego cierpliwości :shake:, a poza tym to całkiem sporo czasu mi to zajmowało, w miarę ładne zamieszczenie menu zajęło mi jakieś 2h, w tym czasie usiłowałam też wykombinować coś z tłem :lol:.

Ja też lubię mieć wszystko spisane :lol: wtedy wiem co, i jak...
ale taki zeszyt z listą zakupów to dla mnie przynajmniej nie byłby dobrym pomysłem...popadłabym w depresję, że tyyyyle mam do kupienia, a funduszy ciągle brak. :eviltong:

Oj tak, przede wszystkim praca...ciągłe ćwiczenia...to jest bardzo ważne. Tak jak piszesz, trening czyni mistrza!

Początki łatwe nie są..nie zniechęcaj się! ;) Pierwszy efekt strony pewnie Cię nie zadowoli, z grafiką sobie radzisz, a tu klops, ograniczenia spowodowane brakiem znajomości html..ja tak przynajmniej miałam...:evil_lol:

Posted

Sarah napisał(a):
Cookie, a jaki jest adres tośkowej strony? Chętnie odwiedzę. ;)
lista fajna, ja też taką zrobię :diabloti:


Nie mamy adresu, na razie nic sobie nie zajmowałam, bo nie było sensu, jak strony nawet napisanej nie mam ;).

anitaaa i bartis napisał(a):
OO to dużo komend Tosia umie ;) Mój Barti jesttaak leniwy że jak mam go coś uczyć to mnie coś trafia :shake:


Tośka na początku do specjalnie "żywych" też nie należała, dopiero po wprowadzeniu klikera włączył się jej taki silniczek :evil_lol:.

Cambel&Megi napisał(a):
Ja też lubię mieć wszystko spisane :lol: wtedy wiem co, i jak...
ale taki zeszyt z listą zakupów to dla mnie przynajmniej nie byłby dobrym pomysłem...popadłabym w depresję, że tyyyyle mam do kupienia, a funduszy ciągle brak. :eviltong:


Ja teraz postanowiłam ograniczyć psie zakupy do takich podstawowych rzeczy, czyli karma, gryzaki, przysmaki do szkolenia, no i chyba tyle :lol:. Teraz jak przyjdzie bluza to zostaną mi pieniądze, za które będę mogła kupić małej nowy ID, no i czekam na jakąś okazję rogzową, bo ciągle ktoś coś rogzowego sprzedaje, tylko akurat nie to, co bym chciała.
Pewnie bym się tak nie ograniczała gdybym na coś nie zbierała :cool3:.

Cambel&Megi napisał(a):


Oj tak, przede wszystkim praca...ciągłe ćwiczenia...to jest bardzo ważne. Tak jak piszesz, trening czyni mistrza!


W końcu nie od razu Rzym zbudowano :).

Cambel&Megi napisał(a):


Początki łatwe nie są..nie zniechęcaj się! ;) Pierwszy efekt strony pewnie Cię nie zadowoli, z grafiką sobie radzisz, a tu klops, ograniczenia spowodowane brakiem znajomości html..ja tak przynajmniej miałam...:evil_lol:


Może zabiorę się do tego jeszcze raz, ale dopiero w ferie, jak będę miała na to wszystko więcej czasu. Może zgłoszę się jeszcze do kogoś na jakiś instruktaż (jesteś chętna odpowiedzieć na masę różnych pytań? :cool3:), bo jest taki kurs html w sieci, chyba wszystko tam jest, ale z użyciem tego w praktyce mam spore problemy. Pisanie jako takie jest dosyć łatwe, ale rozmieszczenie wszystkich elementów graficznych to po prostu jakaś masakra :lol:.
Najgorzej jest jak się nasiedzę w programie nad szatą graficzną, widzę, że jako tako to wyszło i nawet nadaje się do opublikowania i nagle okazuje się, że nie mam zielonego pojęcia jak to zlepić w jedną całość za pomocą różnych znaków.


Mieszaniec jamnika szorstkowłosego rysowany na prośbę właścicielki


Pysk jakoś dziwnie wyszedł :hmmmm:.

Posted

Hej! :multi:
ale fajny pies :-o :loveu:
ale ty te wszystkie obrazki i wgl zaje** robisz! :-o:loveu:
u nas fotki xd

EDIT: na czym polega komenda ''wstydz sie'' i ''a kuku!'' ? :oops: moze tez spróbujemy, bo Pusz tez sie doscy szybko uczy szczególnie ze smaczkami :evil_lol:

Posted

Bzikowa, szyja właściwie powinna być węższa, ale ciężko było mi narysować tego psa, bo w rzeczywistości on dopiero biega za rollerami, a właścicielka wymarzyła sobie taki rysunek i do dyspozycji dała mi zdjęcia suczki w statyce. Dopiero się uczę, więc pewnie masę nieproporcjonalnych rysunków zobaczycie :lol:. Właśnie mam do narysowania kolejnego psa z dyskiem... (jakiś szał na frisbee nastał :evil_lol:)

deer, myślałam, że może jakby mi lepiej szło to coś tam można by było w przyszłości kombinować, ale o takich studiach nie myślałam, na aktualną chwilę nie mam pojęcia co będę robić w przyszłości :shake:.

Pusiakowa, dziękuje :).
"Wstydź się" w naszym wypadku polega na zakrywaniem pyska łapą (tzn. Toś łapą "jeździ" po pysku), a "a kuku" wygląda tak:
YouTube - Tosia - "A kuku!"

Już w przyszłą sobotę mam ferie, co pozwoli mi na nadrobienie zaległości w Waszych galeriach :).

Wcześniejszy rysunek przyprawiony w PS'ie
Nie wyszedł dokładnie tak jak chciałam, ale czuję, że zmierzam w dobrym kierunku :lol:.

Posted

Sweetaśna napisał(a):
świetny filmika;D Tośka zdolniacha:loveu::p:p


Dziękuję, filmik już dawno tutaj wrzucałam :cool3:.

Sweetaśna napisał(a):


ten rysunek bosko ci wyszedł:loveu::loveu: jej cudny jest..


Dziękuję :).

Sweetaśna napisał(a):


co u was??:p


W sumie to nic ciekawego. Toś dostała cieczki, stąd jej wcześniejsze, dosyć dziwne zachowanie, za jakieś trzy miesiące jedziemy do weterynarza zaklepać termin sterylki i będzie ciach, ciach :evil_lol:.

Posted

RCookie napisał(a):
za jakieś trzy miesiące jedziemy do weterynarza zaklepać termin sterylki i będzie ciach, ciach :evil_lol:.


Widzę, że mamy podobne plany, z tym, że ja planuje sterylizacje wcześniej (mniej więcej koniec lutego). Już się boję (w żadnym wypadku nie bierz przykłądu ze mnie, ponieważ jestem rozhisteryzowanym człowiekiem na punkcie psa ) ;)

Posted

Cambel, dziękujemy :).

Kinga, słyszałam, że aby przeprowadzić zabieg sterylizacji od cieczki należy odczekać ok. 3 miesiące, żeby wszystko się unormowało, dlatego piszę, że za trzy. Nie wiem ile w tym prawdy, czy to może indywidualne, dlatego niedługo jadę z psem do weterynarza, by załatwić parę spraw i zasypać go masą różnych pytań dotyczących sterylizacji :lol:. Jeśli okazałoby się, że można wcześniej, to sterylka będzie wcześniej. Jakiś czas temu miałam trochę obaw, ale jestem dobrej myśli.

Posted

[quote name='RCookie']Cambel, dziękujemy :).

Kinga, słyszałam, że aby przeprowadzić zabieg sterylizacji od cieczki należy odczekać ok. 3 miesiące, żeby wszystko się unormowało, dlatego piszę, że za trzy. Nie wiem ile w tym prawdy, czy to może indywidualne, dlatego niedługo jadę z psem do weterynarza, by załatwić parę spraw i zasypać go masą różnych pytań dotyczących sterylizacji :lol:. Jeśli okazałoby się, że można wcześniej, to sterylka będzie wcześniej. Jakiś czas temu miałam trochę obaw, ale jestem dobrej myśli.
Tak, sterylkę wykonuje się ok. 3 miesiące po jednej cieczce i 3 miesiące przed następną...tak jak piszesz, aby wszystko się unormowało. :)

Posted

Cóż, ja od naszego 'miejskiego' weta słyszałam inną wersję.
W najbliższym czasie będę dzwoniła do (polecanego!) weterynarza z W-wy u którego będę sterylizowała Wełniaka, tam dowiem się wszystkiego ostatecznie.

Posted

Wreszcie przyszła do nas bluza! :multi:
Świetna jest, taka milutka, malutka :loveu: i dobrze leży na Toś, co jest najważniejsze, bo w końcu ona w tym łazi, a nie ja.
Dzisiaj dam zdjęcia :).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...