Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='xxSweetGirl93xx']jakie sliczne banerki robisz:D:D
cdune;D

[quote name='Martunia']Ale fajny jest ten obrazek i banner! :loveu:

[quote name='BBeta']Banner świetny ;)

Dziękuję :).

[quote name='psiulka']
Bannerek cudny, może masz ochotę mi zrobić? :lol:

Czemu nie? ;) Jakieś konkretne życzenia co do bannera, czy zdajesz się na moją wyobraźnię? :cool3: No i jakieś zdjęcia poproszę i ewentualna treść (napisy) mile widziane.

[quote name='psiulka']
W poniedziałek podam Ci to o RC, bo mamy remont i trudno cokolwiek znaleźć. ;)

Dobrze, zaczekam :).

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Malina.']Czemu nie? ;) Jakieś konkretne życzenia co do bannera, czy zdajesz się na moją wyobraźnię? :cool3: No i jakieś zdjęcia poproszę i ewentualna treść (napisy) mile widziane.


Najlepiej żeby był zielony, napis "galeria" lub coś w tym stylu. Zdjęcie może być byle jakie z galerii. Reszte pozostawiam Tobie. :razz:

Posted

[quote name='psiulka']Najlepiej żeby był zielony, napis "galeria" lub coś w tym stylu. Zdjęcie może być byle jakie z galerii. Reszte pozostawiam Tobie. :razz:

Ok, wymiary takie, jak ten co masz teraz? ;)

Już dwa razy ćwiczyłam z Tosią te różne sztuczki bez klikera i smaków (nagradzałam ją głaskaniem, swoim radosnymi okrzykami i zabawą) i muszę przyznać, że nie spodziewałam się, że zrobi to wszystko bez żarcia :cool3:.

Posted

xxSweetGirl93xx napisał(a):
ja tez bym chciała banerek jesli moge:D:D hehe:D:D
chyba ze nie masz czasu albo nie chce ci sie to rozumiem:)


Poproszę to, co koleżankę wcześniej :razz:.
Jeśli w czasie tego weekendu nie zrobię, to spodziewajcie się bannerków w przyszły weekend.

Posted

Malina. napisał(a):

Jak miło to słyszeć od Ciebie, osoby, która już dłużej klika i ma z tym wszystkim większe doświadczenie :oops:.
Kiedyś Tosia była inna, ale z czasem się zmieniła i jakby popatrzeć na to, jaka była wtedy, kiedy do mnie przybyła, a jaka jest teraz to widać naprawdę dużą różnicę.

Od pewnego czasu przed włożeniem miski z karmą do stojaka wydaję Tosi komendę "siad" i zauważyłam, że czasem nawet sama usiądzie, ale często chwilę później wstaje. Może za jakiś czas uda nam się wypracować grzeczne czekanie na posiłek, a na razie ćwiczymy.


Jasne, że się zmieniła, dziwne byłoby gdyby tak się nie stało.
Musiała przezwyczaić się do nowego otoczenia, do nowej właścicielki. Teraz z czasem będzie tylko lepiej.
Odnośnie siadania przez dostaniem żarełka. Mówisz, że pies siada, jednak szybko się podrywa.
Dawaj jej miskę zanim wstanie, baaardzo szybko. Musisz wyrobić refleks. Jeśli nie zdążysz - poprawiasz. Wyłapujesz moment w którym pies ładnie siedzi, dajesz miskę i komenda zwalniająca.
Mam nadzieje, że coś zrozumiałaś z tego co napisałam, bo jestem bardzo zmęczona i nie myślę.

A jak jest u was z nakręcaniem na zabawkę? Próbujesz?

Pozdrawiamy,
K&W

Posted

Kinga&Wenka napisał(a):
Jasne, że się zmieniła, dziwne byłoby gdyby tak się nie stało.
Musiała przezwyczaić się do nowego otoczenia, do nowej właścicielki. Teraz z czasem będzie tylko lepiej.
Odnośnie siadania przez dostaniem żarełka. Mówisz, że pies siada, jednak szybko się podrywa.
Dawaj jej miskę zanim wstanie, baaardzo szybko. Musisz wyrobić refleks. Jeśli nie zdążysz - poprawiasz. Wyłapujesz moment w którym pies ładnie siedzi, dajesz miskę i komenda zwalniająca.
Mam nadzieje, że coś zrozumiałaś z tego co napisałam, bo jestem bardzo zmęczona i nie myślę.


Mniej, więcej wiem o co chodzi ;). Zaraz będę dawała jej jeść, więc będzie to można przećwiczyć.

Kinga&Wenka napisał(a):

A jak jest u was z nakręcaniem na zabawkę? Próbujesz?


Na razie nic nie robię w tym kierunku. Nie wiem od czego zacząć.
Nie tak dawno próbowałam ze sznurem (obsmarowałam go kiełbachą, żeby był bardziej atrakcyjny) to tylko za nim biegała, obwąchała i wracała bez niego. Jak się z nią bawię (tzn. zaczepiam, ona podgryza moje ręce i biega jak szalona) i czasem podłożę zamiast ręki jakąś zabawkę to sucz właściwie od razu traci zainteresowanie zabawą :hmmmm:.

Posted

Malina. napisał(a):

Na razie nic nie robię w tym kierunku. Nie wiem od czego zacząć.
Nie tak dawno próbowałam ze sznurem (obsmarowałam go kiełbachą, żeby był bardziej atrakcyjny) to tylko za nim biegała, obwąchała i wracała bez niego. Jak się z nią bawię (tzn. zaczepiam, ona podgryza moje ręce i biega jak szalona) i czasem podłożę zamiast ręki jakąś zabawkę to sucz właściwie od razu traci zainteresowanie zabawą :hmmmm:.

ja bym raczej z obsmarowywania kiełbaską zrezygnowała.
Może spóbuj tak: Pies na szelkach trzymany przez kogoś lub przywiązany do czegoś kilka metrów od Ciebie. Ty robisz cyrk, piszczysz, sama bawisz się tą zabawką, rzucasz ją sobie i gonisz. Gdy widzisz, ze pies się nakręca chowasz sznur etc. Powtarzasz tak kilka/kilkanaście razy (zależy od psa)
Potem najprawdopodobniej będzie chciała złapać sznur w największym momencie nakręcenia (które może nawet trwać moment) Ważne, żeby później dać psu 1/2 sekundy się poszarpać i koniec zabawy. Jak pies chce jeszcze.
Powoli, stopniowo zwiększasz czas zabawy, ale robisz przerwy, żeby pies się nie przezabawkował.
Ja aktualnie jestem na max. 15 minutach zabawy bądź treningu agility na piłkę. Więcej nie mogę, bo Biała się demotywuje.
Zresztą mogę wstawić w galerii film z naszego agilitowania, zobaczysz, że jest nieźle nakręcona, ale po kwadransie widać, że zaczyna jej sie nudzić.
Więc zazwyczaj przerywam w 10-15 minucie, żeby Wena była nakręcona na maxa.

Posted

Kinga&Wenka napisał(a):
ja bym raczej z obsmarowywania kiełbaską zrezygnowała.
Może spóbuj tak: Pies na szelkach trzymany przez kogoś lub przywiązany do czegoś kilka metrów od Ciebie. Ty robisz cyrk, piszczysz, sama bawisz się tą zabawką, rzucasz ją sobie i gonisz. Gdy widzisz, ze pies się nakręca chowasz sznur etc. Powtarzasz tak kilka/kilkanaście razy (zależy od psa)
Potem najprawdopodobniej będzie chciała złapać sznur w największym momencie nakręcenia (które może nawet trwać moment) Ważne, żeby później dać psu 1/2 sekundy się poszarpać i koniec zabawy. Jak pies chce jeszcze.
Powoli, stopniowo zwiększasz czas zabawy, ale robisz przerwy, żeby pies się nie przezabawkował.
Ja aktualnie jestem na max. 15 minutach zabawy bądź treningu agility na piłkę. Więcej nie mogę, bo Biała się demotywuje.
Zresztą mogę wstawić w galerii film z naszego agilitowania, zobaczysz, że jest nieźle nakręcona, ale po kwadransie widać, że zaczyna jej sie nudzić.
Więc zazwyczaj przerywam w 10-15 minucie, żeby Wena była nakręcona na maxa.


Dobrze, w takim razie będę próbować w ten sposób ;). Dzięki za rady :).

Posted

Śliczny bannerek dla Squarias aka Mróvki:cool1:
Filmiki oglądałam ale skomentować nie zdążyłam (życie...), więc skomentuję później. Świetnie wam idzie!:cool3:
Jakbyś dała radę, to też z chęcią bym prosiła (bannerek)... Jeśli nie, przeżyję, przecież nie umrę ;P

Posted

[quote name='xxSweetGirl93xx']dziękuje bardzo:D:D
hehe:D
to ja ci dam jutro te zdjecia i napis bo nie musi byc na jutro moze byc na za tydzien:):)


[quote name='Judyciak']Śliczny bannerek dla Squarias aka Mróvki:cool1:
Filmiki oglądałam ale skomentować nie zdążyłam (życie...), więc skomentuję później. Świetnie wam idzie!:cool3:
Jakbyś dała radę, to też z chęcią bym prosiła (bannerek)... Jeśli nie, przeżyję, przecież nie umrę ;P

Jak skończę bannery dla innych osób, to może zajmę się Twoim ;).

Dzisiejsze zakupy


Posted

BBeta napisał(a):
Kolejne zakupy? :mdleje:


Przecież mówiłam, że dzisiaj się do sklepu wybieram :eviltong:. Szkoda tylko, że kompletu daisy nie było :placz:, będę musiała w necie zamówić, ale to jak więcej kasy przybędzie. Kurcze, jestem nienormalna, najpierw robię, potem myślę, zdałam sobie sprawę, że mogłam kupić dwie pary szelek zamiast tego kompletu :roll:. No nic, będę się pocieszać myślą, że będzie dobry na jesień :cool3:.


BBeta napisał(a):
Nie lepiej na aparat odłożyć? :cool3:


Całkiem dobry pomysł, ale najpierw chciałabym kupić to, co aktualnie znajduje się na liście "psich" zakupów ;).

Posted

Malina. napisał(a):
zdałam sobie sprawę, że mogłam kupić dwie pary szelek zamiast tego kompletu :roll:.

Ale masz problemy :cool3:

No tak, kolejna obroża i smycz to rzeczy niezbędne... :diabloti:

Posted

BBeta napisał(a):
No tak, kolejna obroża i smycz to rzeczy niezbędne... :diabloti:


Miałam na myśli inne rzeczy :eviltong:, ale podejrzewam, że wszystko uda mi się kupić przy okazji drugich, "ostatnich" zakupów. Później to już tylko zapas karmy trzeba będzie uzupełniać.

Posted

BBeta napisał(a):
Jak długo Tosia jest już u Ciebie? Ona w czasie kiedy przebywała u poprzednich właścicieli urodziła szczeniaki czy coś źle zrozumiałam? ;)


Mam ją od 14 marca, czyli równo 7msc ;).
Podczas przebywania u swoich drugich (prawdopodobnie) właścicieli urodziła 4 szczeniaki, ale ponoć 2 nie przeżyły i z koleżanka mówiła mi, że ona już była w ciąży jak się do nich przybłąkała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...