Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oj spokojnie,jak mój Atos miał szwy po kastracji,to je totalnie prawie zniszczył:

Po pierwsze od "żyrandola":cool3: w sensie kołnierza ocierał sobie te miejsce,a ja zauważyłam dopiero po 4 dniach że tam jest czerwono :crazyeye::angryy::angryy:
dobrze że mi pomogli,i obkleiłam taśmą kołnierz :evil_lol:

a 8 dnia (10 zdejmowaliśmy)
zerwał mi się z obroży :shake: pobiegł "przelecieć" psa :evil_lol: (chyba nerwy,bo nigdy tak nie wybuchał,totalnie,przez brak ruchu po kastracji był tak nerwowy że się wyrwał z obroży :angryy:)podbiegł do psa,przeleciał go :crazyeye: dobrze że tamten go nie pogryzł,i jak "skończył" :D to poleciał do rzeki i wskoczył :crazyeye::angryy::angryy:
poleciałam pędem do veta a ten jak usłyszał to buchnął śmiechem,i powiedział że opatrzy,i że tak szalonego psa to nigdy w życiu nie widział :evil_lol:
ranka się ślicznie zagoiła,a Atos chyba potrzebował ostatniej kopulacji :evil_lol:
To było jego pierwsze i ostatnie takie zagranie :cool3:

btw.gdzie zamawiasz dyski i klikery?

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Daja_']Oj spokojnie,jak mój Atos miał szwy po kastracji,to je totalnie prawie zniszczył:

Po pierwsze od "żyrandola":cool3: w sensie kołnierza ocierał sobie te miejsce,a ja zauważyłam dopiero po 4 dniach że tam jest czerwono :crazyeye::angryy::angryy:
dobrze że mi pomogli,i obkleiłam taśmą kołnierz :evil_lol:

a 8 dnia (10 zdejmowaliśmy)
zerwał mi się z obroży :shake: pobiegł "przelecieć" psa :evil_lol: (chyba nerwy,bo nigdy tak nie wybuchał,totalnie,przez brak ruchu po kastracji był tak nerwowy że się wyrwał z obroży :angryy:)podbiegł do psa,przeleciał go :crazyeye: dobrze że tamten go nie pogryzł,i jak "skończył" :D to poleciał do rzeki i wskoczył :crazyeye::angryy::angryy:
poleciałam pędem do veta a ten jak usłyszał to buchnął śmiechem,i powiedział że opatrzy,i że tak szalonego psa to nigdy w życiu nie widział :evil_lol:
ranka się ślicznie zagoiła,a Atos chyba potrzebował ostatniej kopulacji :evil_lol:
To było jego pierwsze i ostatnie takie zagranie :cool3:
[/QUOTE]

Aż tak ekstremalnych przeżyć to Tośka jeszcze mi nie dostarczyła i oby jej to do głowy nie przyszło, chyba, że będzie chciała, żebym dostała zawału :lol:.

[quote name='Daja_']

btw.gdzie zamawiasz dyski i klikery?[/QUOTE]

Dyski zamówiłam w sklepie Whippy (świetny kontakt!), a klikery na mampsa.pl ;).

Macie galerię? :razz:

Posted

[quote name='RCookie']Aż tak ekstremalnych przeżyć to Tośka jeszcze mi nie dostarczyła i oby jej to do głowy nie przyszło, chyba, że będzie chciała, żebym dostała zawału :lol:.
Uwierz że wtedy ja byłam już stopami w grobie:lol:


Dyski zamówiłam w sklepie Whippy (świetny kontakt!), a klikery na mampsa.pl ;).

Macie galerię? :razz:
Nie ,nie mamy- brak czasu ;)

Dzięki za sklepy zajrzę :cool3:

Posted

Klatka to świetna sprawa! :)
Generalnie to zamierzałam kupić ją na zlot, ale pomyślałam sobie, że może teraz ją wezmę, to Tosia będzie mogła odpoczywać sobie w niej po zabiegu, no i pewnie jeszcze do czasu zlotu się przyda ;). Szkoda, że nie przyszła wcześniej, ale ważne, że w ogóle ją przywieźli... :roll:

Bałam się, że Tośka będzie mieć problem z zaaklimatyzowaniem się w niej. Po sterylce siedziała w wielkiej klatce, była bardzo zestresowana i martwiłam się, że może będzie mieć jakiś uraz. Na początku trochę się wahała, ale jak zobaczyła, że w jej ukochanym legowisku leży płucko wołowe, to nie stawiała żadnych oporów :). Po spacerze do klatki od razu weszła :lol:.

Posted

i tego mi od maja tu brakuje, nie mozesz miec klatki w domu i zamykac psa w niej (wiem sama jak woielu psom to pomoglo bo mialy swoje miejsce i sie tak nie stresowaly).... i wiele innych durnych przepisow co weszlo, co ile stawac na siku jak jedziesz z psem, co ile go wyprowadzac (nawet jak masz ogrod to musisz go wyprowadzac z taka sama czestotliwoscia jak mieszkasz w bloku)

Posted

[quote name='deer_1987']i tego mi od maja tu brakuje, nie mozesz miec klatki w domu i zamykac psa w niej (wiem sama jak woielu psom to pomoglo bo mialy swoje miejsce i sie tak nie stresowaly).... i wiele innych durnych przepisow co weszlo, co ile stawac na siku jak jedziesz z psem, co ile go wyprowadzac (nawet jak masz ogrod to musisz go wyprowadzac z taka sama czestotliwoscia jak mieszkasz w bloku)[/QUOTE]

Macie w Szwecji takie przepisy? :crazyeye:
Sądzę, że to powinna być indywidualna sprawa każdego właściciela... Przecież nie wszystkie psy mają takie same potrzeby. Ma to jednak jakieś dobre strony, bo nie każdy wie, jak powinien zajmować się zwierzakiem (mam na myśli trzymanie na łańcuchu, czy "spacery" dookoła bloku i do mieszkania itp.), ale te przepisy powinny być chyba bardziej skonkretyzowane, jak już wcześniej pisałam, nie wszystkie psy mają takie same potrzeby... Poza tym spacer spacerowi nierówny, można przecież wyjść z bloku, przejść dookoła niego przez tę określoną ilość czasu i wrócić do domu, a można wyjść do parku, na tę samą ilość czasu, poćwiczyć z psem różne komendy, porzucać piłką i myślę, że ten drugi spacer będzie lepszy "jakościowo".

Posted

[quote name='RCookie']Macie w Szwecji takie przepisy? :crazyeye:
Sądzę, że to powinna być indywidualna sprawa każdego właściciela... Przecież nie wszystkie psy mają takie same potrzeby. Ma to jednak jakieś dobre strony, bo nie każdy wie, jak powinien zajmować się zwierzakiem (mam na myśli trzymanie na łańcuchu, czy "spacery" dookoła bloku i do mieszkania itp.), ale te przepisy powinny być chyba bardziej skonkretyzowane, jak już wcześniej pisałam, nie wszystkie psy mają takie same potrzeby... Poza tym spacer spacerowi nierówny, można przecież wyjść z bloku, przejść dookoła niego przez tę określoną ilość czasu i wrócić do domu, a można wyjść do parku, na tę samą ilość czasu, poćwiczyć z psem różne komendy, porzucać piłką i myślę, że ten drugi spacer będzie lepszy "jakościowo".[/QUOTE]
Tak mamy od maja 2009... co 6 musisz z psem wyjsc i a wg niektoirych to tylko na 4h max mozesz go zostawic (nawet jak sa dwa psy w domu!)

Szwecja to kraj ktory nie daje myslec Tobie tylko wszystko ma w przepisach, coraz durniejszych. wiadomo ze lancuch itp ale czy mam w domu klatke czy nie (a pies nie moze byc nawet w miejscu bez okna zostawiony).

Na szczescie jeszcze nie jest w przepisach ile ma spacer trwac ale tutaj to emeryci i bezrobotni wg innych moga miec psa i jedni sie chwala ze ida na 3-4h potem wracaja 20 min i znow 3-4h itd..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...