Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Kashdog']Coraz lepsze Ci te zdjęcia wychodzą :p
http://i45.tinypic.com/2nm3n2c.jpg
http://i50.tinypic.com/2zdveqw.jpg
http://i45.tinypic.com/4qj784.jpg
http://i49.tinypic.com/dloqar.jpg
Te są boskie, a ostatnie najlepsze :loveu:


[quote name='gops']slicznie jej w ty lupinie :)
Toska sliczna jak zawsze

Dziękuje ;).


[quote name='Infortune.']Chowaj tę obrożę bo zbankrutuję :shake: :evil_lol:

Podobno przestała Ci się podobać :evil_lol:.

Posted

[quote name='Lucky.']Ładne robisz już te zdjęcia .
Moje foty ruchowe są do kitu ...
Edit : Wstawiłam zdjęcie Lupinka na Rudzielcu :P

Moje zdjęcia psa w ruchu na początku były tragiczne, teraz powoli zaczynam nabierać wprawy w dobieraniu odpowiednich ustawień :). Dzisiaj nawet sama ustawiałam balans bieli, wcześniej to był "słoneczny dzień", "pochmurny dzień" itd. :lol:.

[quote name='deer_1987']http://i45.tinypic.com/2nm3n2c.jpg
od razu widac ze niska przeslona i walsnie takie z tlem zamazanym pieknie do portretow pasuja!

[quote name='Feigned']śliczna! :loveu:
zdjęcia rzeczywiście co raz lepiej ci wychodzą :)

[quote name='Zuzia&Snoopy']Nie no! To jest boskie :loveu:
http://i45.tinypic.com/2nm3n2c.jpg

Dziękuje! :)

Co do tych zdjęć jeszcze, to nie mam pojęcia jak Wy je widzicie, bo cały czas używam laptopa, a tutaj połowa ekranu ma inne kolory, druga połowa inne... :shake: A nie wiem kiedy będę miała naprawiony komputer, podejrzewam, że będzie potrzebny format, PS tam mi na dodatek nie działa :roll:.

Poza tym dzisiaj znalazłam radziecką lustrzankę analogową :evil_lol:, kiev 19 ze stałką 50mm :cool3:. Tak sobie myślałam co by z tym obiektywem zrobić, bo korpus i tak jest zepsuty, ale dowiedziałam się na jakimś forum, że ta stałka ma nikonowski bagnet, więc do canona raczej bym jej nie podpięła, z resztą bałabym się trochę, że nie będzie się dało jej potem zdjąć :lol:.

Posted

Ale sobie porę roku wybrałaś na kupowanie aparatu, trzeba było czekać do wiosny, nie trzeba by się było męczyć z pogodą :P

Jak na początek i taką pogodę to chyba fajnie wychodzą, ale ja się nie znam i nie mam pojęcia o czym rozmawiacie, jakieś stałki niestałki ;) Dopiero prawie ogarnęłam ustawienia w swoim aparacichu a tu się dowiaduję jakichś kosmicznych rzeczy ;)))

Pozdrawiamy :loveu:

Posted

deer_1987 napisał(a):
ja nigdy jakos nie zmieniam balansu bieli ;)


Ja na forum canona czytałam, że jedni nie zwracają szczególnej uwagi na balans bieli, ale były też osoby, które uważały, że dobrze jest go dostosować do danych warunków, tak to zrozumiałam przynajmniej. Szczerze powiedziawszy, jak czytam niektóre wątki to robię "takie :-o" oczy, ale młoda jestem, to mam dużo czasu na uzupełnianie wiedzy :evil_lol:.

Bzikowa napisał(a):
Ale sobie porę roku wybrałaś na kupowanie aparatu, trzeba było czekać do wiosny, nie trzeba by się było męczyć z pogodą :P

Jak na początek i taką pogodę to chyba fajnie wychodzą, ale ja się nie znam i nie mam pojęcia o czym rozmawiacie, jakieś stałki niestałki ;) Dopiero prawie ogarnęłam ustawienia w swoim aparacichu a tu się dowiaduję jakichś kosmicznych rzeczy ;)))

Pozdrawiamy :loveu:


W sumie też racja, ale prędzej czy później miałabym do czynienia z taką pogodą, więc to chyba bez różnicy kiedy kupuje się aparat, chociaż pewnie na początku jest łatwiej, jak prawie każdego dnia świeci słońce, nie pada deszcz itd. itd. Hmm... chyba zrobiłam skok na głęboką wodę :lol:, ale wolę "pomęczyć się" trochę z urokami jesieni/zimy, niż czekać kolejne miesiące na nowy aparat ;).

Dziękuje ;).
Wszystko jest "kosmiczne" dopóki się tego nie pozna :cool3:.

Lucky. napisał(a):
Przyszłam się przywitać i liczyłam na jakieś zdjęcia a tu cicho ... ;d


Cześć! ;)
Zwariowałaś chyba :eviltong:, ja tu się męczę z potwornym bólem głowy i w ogóle... z bólem wszystkiego! Kręgosłupa nie czułam po przyjściu do domu, tak mnie plecy bolały :shake:.

Teraz siedzę zawinięta w ciepły kocyk, z którym przeciągałam się dzisiaj z Tosiakiem! :multi: Jeśli to sterylka tak na nią działa, to mam nadzieję, że ten efekt jest już dożywotni :razz:. Mała coraz bardziej się nakręca (tfu, tfu co by nie zapeszyć :evil_lol:), po prostu jestem przeszczęśliwa, jak widzę, że szarpanie się jakimś tam kocykiem sprawia jej taką frajdę! Co prawda w takiej zabawie często wychodzę pogryziona, najczęściej ręce, dzisiaj Tośka zabrała się za stopy (co chyba wykorzystam w nowej sztuczce :cool3:), ale ważne, że pies się cieszy :lol:. Wcześniej jak się z nią bawiłam, to na początku sama musiałam ją jakoś zaczepiać, a dziś siedziałyśmy sobie na kanapie, ja ją zwyczajnie w świecie głaskałam, a ona zabrała się za konsumpcję moich rąk :stupid: :loveu:. Zawsze jak się z nią bawię, to jest przy tym masa śmiechu, Tośka robi takie niesamowite miny, że po prostu ma się ochotę iść po aparat i jej zacząć zdjęcia robić :diabloti:.

Posted

[quote name='RCookie']


Podobno przestała Ci się podobać :evil_lol:.
Podobno :evil_lol: W każdym razie ak mi się wydawało, ale chyba błędnie. :lol:

[quote name='deer_1987']ja nigdy jakos nie zmieniam balansu bieli ;)
Nie? Ja muszę zmieniać praktycznie za każdym razem :mdleje:

A zdjęcia bardzo fajne, zwłaszcza to: http://i45.tinypic.com/2nm3n2c.jpg :loveu:

Posted

Moja też najczęściej się do moich rąk dobiera a potem mam całe czerwone w dziurkach ;d
No to dziewucha się rozkręca ! :P
To niedługo bedziesz miała frisbującego psa ;d
A Tobie co się stało ?

Posted

[quote name='Infortune.']Podobno :evil_lol: W każdym razie ak mi się wydawało, ale chyba błędnie. :lol:

A zdjęcia bardzo fajne, zwłaszcza to: http://i45.tinypic.com/2nm3n2c.jpg :loveu:

Milka świetnie by w tej łupince wyglądała :cool3:.
Dziękuje :).


[quote name='Lucky.']Moja też najczęściej się do moich rąk dobiera a potem mam całe czerwone w dziurkach ;d
No to dziewucha się rozkręca ! :P
To niedługo bedziesz miała frisbującego psa ;d
A Tobie co się stało ?

Tośka wreszcie staje się normalnym (choć pewnie z innej perspektywy niezbyt normalnym :evil_lol:) psem :loveu:. Czegoś takiego oczekiwałam od swojego czworonoga :razz:.

Fajnie by było, jakby Tośka jeszcze bardziej nakręciła się na dekle, jak uda mi się w tym tygodniu jakoś wcześniej do domu wrócić, to się z nią nimi pobawię, bo zrobiłam jej dłuższą przerwę. Cieszę się, że ona czymkolwiek chce się bawić, tzn. mam na myśli kocyk. W sumie nie sądziłam, że tak się jej spodoba, wcześniej zdecydowanie wolała moje ręce, ale dzisiaj się musiałam owym kocykiem bronić i przy okazji spełnił on jeszcze inne zadanie ;). Tośka chyba jeszcze nigdy tak się nie przeciągała i nie bawiła się tak długo. Właściwie wcale nie miała dość, jak mama chciała ją pogłaskać, to Tośka od razu za ręce łapała :evil_lol:. Nie wiem czy słusznie, ale myślę, że ona robi się pewniejsza siebie, wcześniej, jak udało się zaaranżować jakieś zalążki przeciągania, to tak lekko tylko łapała za przedmiot i właściwie wcale tego przeciągania nie było, naprawdę rzadko zdarzało się, że pociągnęła w swoją stronę. A dziś?! :crazyeye: Nie poznałam jej, inny pies! Tak się zaangażowała, że aż powarkiwała, ciągnęła w swoją stronę i nie dawała za wygraną :evil_lol:.

A mnie się chyba zachorowało, wzięłam sobie jakieś dwie tabletki z witaminą C i jakimiś dodatkowymi "super poprawiaczami zdrowia" i dwie tabletki gripexu, jakoś nie czuję, żeby mi to jakoś specjalnie pomogło... W szkole nie bardzo mogłam skupić się na zajęciach, koszmar :shake:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...