Illusion Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 [quote name='Martunia']Śliczna Tosia. :loveu: Ładnie jej na tle tej zielonej pościeli. :) [quote name='Kaya93']Ale śliczniutka niunia :loveu: a jakie ma słodkie ma uszka ahh :oops: [quote name='Selenne']Zawitałam tu, bo zaobczyłam piękne bannerek I piesiulka też śliczna ;) Dziękujemy :grins:. [quote name='Russellka']Oooo Tosinka na trawce :loveu: A my mamy nowe foty :cool3: Zaraz do Was wpadniemy ;). [quote name='Rottie']http://i33.tinypic.com/2cs6ph2.jpg Pies Kanapowy X Rozpieszczony :D Raczej podkanapowy, ostatnio Tosia znalazła sobie fortecę pod sofą, a jak się musi nagimnastykować, żeby tam najpierw wejść :stupid:. Nawet to uwieczniłam :D. Enchantress'ka;10647481 napisał(a):Ja właśnie dlatego zrezygnowałam z letniego kursu w Cavano. Po obozie agilitowym doszłam do wniosku, że muszę popracować nad kontaktem (który nie jest zły, ale mógłby być jeszcze lepszy) i nad zabawą w towarzystwie innych psów, rozpraszających ludzi i dzieci, ogólnie nad zabawą w różnych niekorzystych warunkach. ;) Oj żebym ja miała takie problemy z zabawą, jak Tośka prawie w ogóle nie chce się bawić :shake:. [quote name='łapeczek']czesc wam dzis ....... Witamy! :multi: [quote name='psiulka']Śliczne zdjęcia, tylko czemu tak mało? :mad: Skąd masz taki fajny bannerek? :cool3: Zdjęć mało, bo wakacje strasznie rozleniwiły zarówno osobę focącą, jak i wrzucającą na komputer zdjęcia, ale niedługo wszystko będziemy nadrabiać :eviltong:. A bannerek sama sobie sprawiłam ;). Jakoś mniej mi się teraz podoba i chyba go niedługo zmienię :lol:. [quote name='Olusia']http://i37.tinypic.com/e8jo1z.jpg Jakie ona ma duże oczy :loveu::crazyeye: Śliczne :loveu::loveu::loveu: Jej oczy raczej nie są duże :hmmmm:. Chociaż różne opinie słyszałam :cool3:. Prawdopodobnie w środę wybieramy się do weterynarza :). Za niedługo dam nowe zdjęcia, tzn. zaraz zacznę wrzucać je na komputer. Quote
Inkaa Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Malina. napisał(a): Oj żebym ja miała takie problemy z zabawą, jak Tośka prawie w ogóle nie chce się bawić :shake:. Trochę ponakręcasz ją na zabawkę i zacznie się bawić, spokojnie (i kto mówi, osoba która myśli, że jej pies wiecznie się będzie rozpraszać i nigdy nie będzie w towarzystwie innych psów, ludzi mega, hiper nakręcony na zabawkę) :lol: Quote
Bzikowa Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Heloł Tośki :diabloti: Co tu tak nieświeżo? Chcemy jakieś nowe Tosiowe zdjecia :loveu: A banerek :cool2: , inny niż wszystkie! Quote
Illusion Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Enchantress'ka;10670273 napisał(a):Trochę ponakręcasz ją na zabawkę i zacznie się bawić, spokojnie (i kto mówi, osoba która myśli, że jej pies wiecznie się będzie rozpraszać i nigdy nie będzie w towarzystwie innych psów, ludzi mega, hiper nakręcony na zabawkę) :lol: Sęk w tym, że ją w ogóle nie interesuje nic, poza jedzeniem :placz:. Ma taką zabawkę, coś w stylu konga, ale bardzo małe w niej dziurki i nie zawsze radziła sobie z wyjmowaniem żarcia, jak się jej nie udawało, to zostawiała zabawkę w spokoju :shake:. Raz miała fazę na sznury, ale dość szybko się jej znudziło (?). [quote name='Bzikowa']Heloł Tośki :diabloti: Co tu tak nieświeżo? Chcemy jakieś nowe Tosiowe zdjecia :loveu: A banerek :cool2: , inny niż wszystkie! Mam tosiasto-tofikowe zdjęcia :eviltong: W niedzielę nie będzie nas chyba cały dzień, bo wybieramy się do cioci i babci, gdzie tereny spacerowe są super :multi:. Oczywiście pomijając fakt, że pewnie sporo tam bezdomnych psów, które już pewnie zdziczały :(, no i dziki podchodzące pod ogrodzenia... Ostatnio jak wujek był u nas, to opowiadał nam, jak spotkał w lesie dzika, który umarł na stojąco :hmmmm:. Zastanawiam się tylko, czy do lasu, będzie można zabrać psa, bo tam chyba jakiś rezerwat jest. Rzecz jasna, sucz byłaby na smyczy (krótkiej, bo nie wyobrażam sobie jej w lesie na flexi, poza tym tam myśliwi polują, więc lepiej dmuchać na zimne). Zobaczymy jeszcze czy ten wypad w ogóle wypali. Quote
Martunia Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Ale Tosia ładnie pozuje z kotem. ;) Mam nadzieję, że ten wypadzik wypali. :thumbs: No i rzeczywiście lepiej trzymać ją na smyczy, myśliwych czasem można spotkać. Co do dzików, kiedyś w dzielnicy mojej koleżanki podchodziły dziki do domów i chodziły sobie swobodnie po ulicy. :roll: Quote
Russellka Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Alee słodka Tosica! :loveu: http://i38.tinypic.com/8wfo8o.jpg "Kot: Ej, kochaniutka, Ty sobie za dużo nie pozwalaj!" :evil_lol: Quote
Inkaa Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 http://i37.tinypic.com/iqc5l2.jpg Widzę, że żyją w dobrej komitywie. :lol: Mój Weniaczek też lubi koty, te znajome i nieznajome. Każdy kot to przyjaciel. :loveu: [quote name='Malina.'] Raz miała fazę na sznury, ale dość szybko się jej znudziło (?). Może trochę przesadziłaś z zabawą, wtedy gdy miała fazę na sznury, możliwe, że to się jej przejadło. Quote
Illusion Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 [quote name='Martunia']Ale Tosia ładnie pozuje z kotem. ;) Mam nadzieję, że ten wypadzik wypali. :thumbs: No i rzeczywiście lepiej trzymać ją na smyczy, myśliwych czasem można spotkać. Co do dzików, kiedyś w dzielnicy mojej koleżanki podchodziły dziki do domów i chodziły sobie swobodnie po ulicy. :roll: Niestety dzików od tak "pozbyć" się nie można, ale o nie bałabym się najmniej, gorzej z psami. Po tamtym zdarzeniu jakoś... boję się wychodzić na spacery :oops:. Jak widzę przy niskiej siatce dużego psa to od razu idę w innym kierunku. [quote name='xxSweetGirl93xx']sliczne foteczki tosi z kotkiem:D:D Szkoda, że tak ślicznie się między nimi nie układa :cool3:. Przez jakiś czas ignorowali się, potem doszło do zaczepek, aż w końcu doszło do tego, że Tośka zaczęła obawiać się, że kociszon zje jej ukochaną kostkę i na niego strasznie warczała, ale ostatnio wszystko wróciło do normy i zwierzaki nie wchodzą sobie w drogę. [quote name='Russellka']Alee słodka Tosica! :loveu: http://i38.tinypic.com/8wfo8o.jpg "Kot: Ej, kochaniutka, Ty sobie za dużo nie pozwalaj!" :evil_lol: :cool3: Enchantress'ka;10680966 napisał(a):http://i37.tinypic.com/iqc5l2.jpg Widzę, że żyją w dobrej komitywie. :lol: Mój Weniaczek też lubi koty, te znajome i nieznajome. Każdy kot to przyjaciel. :loveu: Może trochę przesadziłaś z zabawą, wtedy gdy miała fazę na sznury, możliwe, że to się jej przejadło. Jak już wyżej pisałam teraz Tośka kotem specjalnie się nie interesuje, ale jak spotka jakiegoś nieznajomego na spacerze to bardzo chce się z nim przywitać :diabloti:. Co do tego sznurka, też sądzę, że właśnie jej się to znudziło, bo bawiłam się z nią właściwie tylko tą zabawką, bo niczym innym nie chciała :shake:. Słoneczna Tosia Mroczna Tosia :evil_lol: Kwiecista Tosia Quote
Martunia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Ale uroczo wyszła na tych zdjęciach. :loveu: I jaka mroczna! :cool3: Quote
psiulka Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Śliczne zdjęcia! :loveu: A jaki stosunek ma Tosia do innych psów? ;) Quote
Illusion Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 [quote name='Martunia']Ale uroczo wyszła na tych zdjęciach. :loveu: I jaka mroczna! :cool3: [quote name='Asia&gordonisko']Słiiiitaśn zdjęcia :loveu: [quote name='psiulka']Śliczne zdjęcia! :loveu: A jaki stosunek ma Tosia do innych psów? ;) Dziękujemy :). Hmm... z innymi psami to różnie bywa. Do mniejszych ciągnie żeby się powąchać (nie wiem czy by się bawili, bo zazwyczaj właściciele takich psów szybko idą dalej, a na dodatek rzadko spotykamy kogoś z nieagresywnym psem na spacerze), a większych zazwyczaj się boi. Dwa razy większe psy (raz ONek, a drugim razem niuf) wystraszył ją bardzo podbiegając do siatki i głośno na nią szczekając. Jak ten ONek podbiegł to zaczęła uciekać i piszczeć tak przeraźliwie jakby ten pies ją obdzierał ze skóry :crazyeye:. Raz jak miała okazję wąchać się z jakimś młodzieńcem posokowco podobnym i ten ją trącił mocniej nosem to też się go wystraszyła, ale na przykład z cocker spanielem się spokojnie wąchała. Niedawno wróciłyśmy od weterynarza. Może zaczną od najważniejszego (?), pytałam o to charczenie Tosi, weterynarz ją osłuchał, sprawdził coś przy gardle i powiedział, że wszystko z nią w porządku, przynajmniej na podstawie takich badań ciężko mu coś stwierdzić. Dodał, żeby ją obserwować i zwrócić uwagę w jakich sytuacjach tak charczy, bo możliwe, że ma to jakiś związek z sercem, chociaż pracuje prawidłowo. Powiedział, że jeśli okaże się, że to rzeczywiście będzie serce, to trzeba będzie podawać jej leki, żeby to korygować. Jeśli chodzi o zębole to zostały one obejrzane, weterynarz powiedział, że jeśli ma być szczery do bólu to on by na razie kamienia nie usuwał, bo jest go bardzo mało, tylko nadal normalnie czyścił by zęby, a jakbym już zdecydowała się na zabieg usuwania, to trzeba przyjść kilka dni wcześniej, bo mała musiałaby brać jakieś leki, a potem po usuwaniu znów leki. Zatoki okołoodbytowe zostały oczyszczone, także teraz niezbyt przyjemnie wali z Tośkowego zadka. Pazury zostały skrócone. Zdjęć nie mam, ale niedługo postaram się dać jakieś nowe. Quote
Dozia_13 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Jejciu jaka śliczna mordeczka... :loveu: :loveu: aż miło popatrzeć... badziemy tu częściej zaglądać... :) zapraszamy do nas :) Quote
Russellka Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 No to dobrze że suczynka już ma się lepiej :loveu: Jakie śliczne zdjęcia a kwiatkowa Tosia jak słodka :loveu::multi: Quote
Bzikowa Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Tosina i kot :loveu: A kot ma świetne spojrzenie :evil_lol: Co do zębów to Bziku miał usuwany kamień nazębny w narkozie i żadnych leków przyjmować nie musiał :hmmmm: Quote
Illusion Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Dozia_13 napisał(a):Jejciu jaka śliczna mordeczka... :loveu: :loveu: aż miło popatrzeć... badziemy tu częściej zaglądać... :) zapraszamy do nas :) Dziękujemy ;). Niedługo Was odwiedzimy. Bzikowa napisał(a):Tosina i kot :loveu: A kot ma świetne spojrzenie :evil_lol: Co do zębów to Bziku miał usuwany kamień nazębny w narkozie i żadnych leków przyjmować nie musiał :hmmmm: Weterynarz mówił, że te leki dostawałaby, żeby coś podleczyć, mniej, więcej tak to zrozumiałam. Popytam jeszcze innych weterynarzy jakby wyglądał zabieg usuwania kamienia i zobaczymy co oni powiedzą ;). Russellka napisał(a):No to dobrze że suczynka już ma się lepiej :loveu: Jakie śliczne zdjęcia a kwiatkowa Tosia jak słodka :loveu::multi: No właśnie ciężko powiedzieć, czy lepiej. Mam nadzieję, że to charczenie nie ma nic wspólnego z sercem, wczoraj kilka razy charknęła :hmmmm:. Russ, podobał Ci się rogz daisy, a ja akurat mam taką obrożę na zbyciu, może chciałabyś kupić? :cool3: Quote
Inkaa Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Malina. napisał(a):Russ, podobał Ci się rogz daisy, a ja akurat mam taką obrożę na zbyciu, może chciałabyś kupić? Wystaw daisy na allegro - szybko się sprzeda. Gdyby to nie był półzacisk, a zatrzask to sama chętnie bym odkupiła od ciebie tą obrożę . ;) Quote
Illusion Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Enchantress'ka;10695150 napisał(a):Wystaw daisy na allegro - szybko się sprzeda. Gdyby to nie był półzacisk, a zatrzask to sama chętnie bym odkupiła od ciebie tą obrożę . ;) Jakbym miała taki zatrzask to bym nie sprzedawała :eviltong:. Dzięki za radę, zaraz powiem mamie, żeby sobie konto tam zrobiła :cool3:. Wczoraj w Tośkę coś wstąpiło i zaczęła biegać jak szalona po całym ogródku :crazyeye:. Jak dla mnie to zawsze mogłaby być taka świrnięta :loveu:. Quote
Martunia Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Ale ślicznie wychodzi na zdjęciach. :cool3: :loveu: Quote
Russellka Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Ja półzacisku nie mogę, bo Koda ciągnie na smyczy, jak jej nie wymęczę :evil_lol: A zanim ją wymęczę to muszę z nią gdzieś pójść :lol: Więc chyba za bardzo nam nie pasuje, tylko na zatrzask mogłabym zobaczyć :D Piękna Tosia :loveu: Quote
jmw Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Super ta pierwsza fotka :cool3: Zapraszamy do nas, gdzie zaraz nowości ;) czemu na perrosku jesteś na ukrytym? :diabloti: Quote
Sallcia Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Ale ślicznosci tutaj znalazłam!:loveu: Prosze zaglądnąć do mnie , to wtedy bede miała twoje namiary , zeby czesciej tu zagladać!:loveu: Pozdrawiamy!;) Quote
jmw Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Nowy tytuł Ti ;) Czekam na nowe potworzaste fotki, których (przynajmniej jak na razie) - nie ma... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.