Illusion Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 Bzikowa, wcale nie są takie super:cool1:. Ja mam ich już dość, mam wrażenie. że robi się coraz ciaśniej (może to klaustrofobia :-o). U mojej babci jest cudownie, taka typowa wieś, gdyby nie dziki podchodzące pod samo ogrodzenie i na pewno niemała ilość bezpańskich psów, to powiedziałabym, że idealne miejsce dla psiarza, który lubi długie spacery. Russellka, jasne że tak ;). Na modelce, czy bez? :cool3: Mi., a czy na Twojego "szkraba" krowy nie są czasem za małe? :lol: Pozostałym gościom baaaardzo dziękuję za miłe słowa dotyczące Tosi :loveu:. Fotki prosto znad morza :eviltong: Mój Speedy Gonzalez :lol: Quote
Russellka Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 http://i35.tinypic.com/j8fw8x.jpg najpierw się skompała :lol: http://i37.tinypic.com/28cddvm.jpg A potem po plaży : P Oczywiście że na modelce : P Quote
Sweet Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 http://i35.tinypic.com/a1tmie.jpg slicznie:loveu: byliscie nad morzem??:D:D Quote
Illusion Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 Russellka, w takim razie muszę tylko fotki do komputera wrzucić, bo przed chwilą ją obfociłam w tej kwiecistej. SweetGirl, jeszcze nie :evil_lol:. To pierwsze wakacje Tosi w nowym domku, a obawiam się, że nigdzie nie pojedziemy :shake:. Quote
Sweet Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 aa;) juz zakapowałam o co chodziło z tym morzem:evil_lol: heh:) to sie przeprowadzaliscie??:D Quote
Bzikowa Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Toś w pościeli - słodka :loveu: a my mówimy papa - bo jutro wyjeżdżam :multi: Quote
Illusion Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 łapeczek napisał(a):hey wam xD Dobry wieczór :cool3: xxSweetGirl93xx napisał(a): to sie przeprowadzaliscie??:-D Hmm... ale o co chodzi? :lol: Bzikowa napisał(a): Toś w pościeli - słodka :loveu: a my mówimy papa - bo jutro wyjeżdżam :multi:Dziękujemy i życzymy miłego wypoczynku ;). Fotki z kwiecistym rogzem, specjalnie na życzenie Russellki :diabloti:. Eh... modelka mi się zbuntowała, to musiałam sobie nową narysować :mad:. Quote
Russellka Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Ale śliczna! Rogzowa obróżka piękna :diabloti: Quote
Illusion Posted July 20, 2008 Author Posted July 20, 2008 Witamy :multi: Dzisiaj pańcia Tosi ruszyła swój zadek i skonstruowała 4 stacjonatki, a wyglądają one tak: Mam też 2 filmiki :cool3: Filmik 1 Filmik 2 Od razu przepraszam za jakość, ale po mojej komórce niczego specjalnego raczej nie można się spodziewać :shake:. Quote
Inkaa Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Bardzo pomyslowe stacjonatki. A te niebieskie patyczki to co? Tzn. jak to sie nazywa. I jak te hopki stoją? One są wbijane? A filmiki nie chcą mi się otworzyć, potem jeszcze popróbuje je odtworzyć. Quote
Cambel&Megi Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Bardzo mi się obroża podoba, ale to już ustaliłyśmy, mamy podobne gusta :lol: Super hopki, ładnie Tosia je pokonuje na filmikach :loveu: my mamy takie prowizoryczne hopki, 2 kijki + sznurek :oops: Quote
Illusion Posted July 20, 2008 Author Posted July 20, 2008 Enchantress'ka, sama nie wiem czym są te niebieskie patyki. Z tego co tłumaczył mi ojciec to mają one jakieś powiązania z prądem. Tata zazwyczaj zbiory narzędzi i tego typu rzeczy uzupełnia w Praktikerze, więc to pewnie też tam kupił, jak wróci to go spytam jak to się dokładnie nazywa ;). Hopki są wbite w ziemię, bo to niebieskie jest zakończone takim, metalowym szpikulcem (?). SweetGirl, tak naprawdę dużo pracy przy tym nie było. Więcej czasu zajęło nam (tj. mnie i mamie) wymyślenie, z czego mogą być stacjonaty i jak je zrobić (pierwotnie miały być wykonane z rurek PCV, ale nie miał kto ich złożyć do kupy). W skład czterech hopek wchodzi 8 niebieskich "kijków" zakończonych szpikulcem, 2 kijki z bambusa i 2 rurki (do czego? nie wiem). Mama przycięła tylko 2 kijki bambusowe, bo były nieco za długie, a potem ja włożyłam je między te niebieskie "kijki", z rurkami było podobnie, tylko one były już odpowiedniej długości. Myślałam, że od razu będą spadać, ale działo sie tak, tylko wtedy, jak Tosia zahaczyła o "tyczkę", co działo się dość rzadko. Te niebieskie "kijki" są bardzo fajne, bo uniwersalne. Wcześniej robiłam z nich slalom, ale coś niezbyt nam szło, więc sobie odpuściłam, a zamierzam wykorzystać je jeszcze do przymocowania koła. Widziałam w czyjejś galerii slalom zrobiony z takich samych, tylko białych kijków. Quote
Sweet Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 aaa:) taka przeszkoda przydała by mi sie do kabiego ale jedna a nie az 4:P hehe;) moze by skakał przez to bo prze murek skacze:) musiałabym cos wykompinowac:) sliczne foty:D Quote
Juszes Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Tosia jest przeurocza :> Możesz się spodziewać Moich częstych odwiedzin Tej galerii :D Quote
Sallcia Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 drugie zdjecie podoba mi sie najbardziej! ślcizne psisko , fajna - widać ze z tobą szczęsliwa! Pozdrawiam, Sally :* Quote
Inkaa Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Malina. napisał(a):Enchantress'ka, sama nie wiem czym są te niebieskie patyki. Z tego co tłumaczył mi ojciec to mają one jakieś powiązania z prądem. Tata zazwyczaj zbiory narzędzi i tego typu rzeczy uzupełnia w Praktikerze, więc to pewnie też tam kupił, jak wróci to go spytam jak to się dokładnie nazywa ;). Hopki są wbite w ziemię, bo to niebieskie jest zakończone takim, metalowym szpikulcem (?). A, dzięki, juz wiem co to jest! http://www.grene.pl/sklep/product_info.php/products_id/3156 - znalazłam. ;) My tez mamy hopki, ale takie http://img49.imageshack.us/img49/9189/dsc03107zw0.jpg I tunel 6 m. ;) Quote
Illusion Posted July 22, 2008 Author Posted July 22, 2008 Tosia kilka dni po przybyciu do nowego domu... I Tosia dziś... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.