Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Gi kombinuje jak może, slalom to dla niej tak skomplikowana i monotonna przeszkoda jednocześnie, że wcale nie zdziwi mnie, jeśli na stelażowym popatrzy na mnie i zapyta "co to jest?" :lol:. Jestem bardzo ciekawa jak to będzie wyglądać.

[video=youtube_share;idTWgq5c6-g]http://youtu.be/idTWgq5c6-g[/video]

Posted

[quote name='Illusion']Gi kombinuje jak może, slalom to dla niej tak skomplikowana i monotonna przeszkoda jednocześnie, że wcale nie zdziwi mnie, jeśli na stelażowym popatrzy na mnie i zapyta "co to jest?" :lol:. Jestem bardzo ciekawa jak to będzie wyglądać.
[/QUOTE]
ja robiłam psom bardzo dużo, na prawdę BARDZO dużo rozproszeń, generalizacji, zadań na myślenie, i nie zdziwiły ich slalomy inne niż paliki ;) robiły tak samo jak nasz domowy

Posted

[quote name='Unbelievable']ja robiłam psom bardzo dużo, na prawdę BARDZO dużo rozproszeń, generalizacji, zadań na myślenie, i nie zdziwiły ich slalomy inne niż paliki ;) robiły tak samo jak nasz domowy[/QUOTE]

Gi akurat dobrze generalizuje (np. zarzuca zadek na wszystko, a Tosia tylko na pionowe powierzchnie, które przypominają jej ścianę), ale lubi czasami wydziwiać. Np. ładnie robiła 12 palików na lewą i prawą rękę na pierwszym treningu, ale już na drugim treningu w drugą stronę czekała na piłkę przy 10 paliku. Rozwiązałam to dostawiając hopkę na drugim końcu slalomu i nagradzając po hopce. Stąd moje obawy, co jeszcze mój piesek wymyśli, slalom daje jej duże pole do popisu :lol:.

Posted

Molowe napisał(a):
Ale z niej fajna energiczna sprężynka,ogonek cały czas jej chodzi :loveu:


No, jak walnie tym ogonem to boli, oj boli... :lol:

Aleksandra95 napisał(a):
genialna jest :)


:)

Victoria napisał(a):
fajnie, chyba dosc szybko zrobilyscie ten slalom :)

jak w koncu? bo cos kombinowałas pamietam :P to na czym stanelo, tunelowo czy coś z 2x2 też zrobiłas??


Tak, dosyć szybko się z tym zeszło, ale to dlatego, że robiłam częste i regularne sesje. W "normalnym" trybie robiłabym to pewnie kilka miesięcy :lol:. Zawzięłam się bardziej, staram się prowadzić zeszyt treningowy i bardzo mnie to motywuje do działania.

Robiłam tunelowo na 6 palików i kolejne 6 dostawiłam jak w metodzie 2x2. Pierwsze 6 palików zajęło nam ok. 14 sesji , a dostawienie kolejnych 6 to ok. 2 sesje z tego co pamiętam.

Posted

Illusion napisał(a):

Tak, dosyć szybko się z tym zeszło, ale to dlatego, że robiłam częste i regularne sesje. W "normalnym" trybie robiłabym to pewnie kilka miesięcy :lol:. Zawzięłam się bardziej, staram się prowadzić zeszyt treningowy i bardzo mnie to motywuje do działania.

Robiłam tunelowo na 6 palików i kolejne 6 dostawiłam jak w metodzie 2x2. Pierwsze 6 palików zajęło nam ok. 14 sesji , a dostawienie kolejnych 6 to ok. 2 sesje z tego co pamiętam.



Ty do slalomu masz te kijki od pastucha? Jak to by się sprawdzało z większymi psami?
No i czy sądzisz, że tunelowo można od razu zaczynać od 12 czy lepiej tak jak Ty najpierw połowę a potem dokładać?

Posted

Victoria napisał(a):
wow to szacun :crazyeye:
nie spodziewalam sie ze tunelowo da sie tak szybko ;-)
z Lusia męczyłam slalom ponad rok z przerwami :diabloti:



Wszystko zależy od psa, Ginie bardzo długie przerwy w uczeniu jej czegoś nowego niezbyt dobrze służą, dlatego robiłam slalom często. Dla kogoś innego może to byłoby zbyt często, z resztą pisałam Ci na fb ile sesji w ciągu dnia z nią robię i sama mówiłaś, że Ty byś tyle nie robiła. Ja z Tosią też bym tyle nie mogła robić, bo by się wypaliła i na widok palików uciekała przez kilka najbliższych dni co najmniej , ale dla Gi to nie był problem.

Ostatnio ładnie robi 12 palików w obie strony, na każdą rękę, aż tu nagle stwierdziła, że ominie sobie drugi palik, potem w środku wyleci i dobiegnie sobie do 8 i sobie o tak skończy... (wcześniej tak nie robiła) Potem to już w ogóle jakoś dziwnie wyszło, bo na prawą robiła szybko, a na lewą wręcz sobie szła między palikami, zamiast biec (pierwszy raz takie coś zrobiła). Mam nadzieję, że to kwestia treningów i wbicia jej do czachy, że tu serio nie ma co kombinować tylko trzeba zrobić tak, a nie inaczej i już.


Luzia napisał(a):
Ty do slalomu masz te kijki od pastucha? Jak to by się sprawdzało z większymi psami?
No i czy sądzisz, że tunelowo można od razu zaczynać od 12 czy lepiej tak jak Ty najpierw połowę a potem dokładać?


Tak, mam kijki od pastucha. Nie wiem, jak to by się sprawdziło przy większym psie z doświadczenia, ale ludzie mówią, że większy pies może wyginać te paliki i potem może mieć kłopot z przestawieniem się na stelażowy, bo tam kijki siedzą sztywniej niż te wbite w ziemię ;).

Normalnie tunelowo od razu uczy się na 12 palikach, ale ja mam trochę mało miejsca i tak wykombinowałam. Poza tym byłam ciekawa co wyjdzie z takiej mieszanki metod.

Posted

Mi się marzy własny stelażowy, mam już pomysł na materiały i takie tam, tylko niestety na razie musimy zadowolić się palikami i plastikową taśmą.


W ogóle jestem strasznie zła :shake:. W piątek zamówiłam dyski, zapłaciłam w pon wieczorem, podobno kasa doszła dopiero w środę, w piątek dostaję dyski i co? Zamiast 3 są 2. Szybko wyjaśniłam tę sprawę, myślałam, że wczoraj albo jutro trzeci dysk będę mieć u siebie, a tu co? Dopiero dzisiaj został wysłany i to chyba jeszcze po przeczytaniu mojego maila, którego wysłałam po południu :-(.

Posted

Unbelievable napisał(a):
a czemu ma się nie dać tunelową szybko zrobić? da się, tylko trzeba wiedzieć jak ;) ja Brumę w tydzień od zera nauczyłam, do prostych wejść na 8 tyczkach

nie widze zbyt duzego pola manewru przy nauce tunelowo, ew ograniczniki i może właśnie kombinowanie z ilością tyczek, więc zdradź tą magiczną technikę, bo ciekawa jestem ;)

Posted

Victoria napisał(a):
nie widze zbyt duzego pola manewru przy nauce tunelowo, ew ograniczniki i może właśnie kombinowanie z ilością tyczek, więc zdradź tą magiczną technikę, bo ciekawa jestem ;)

a po co komu ograniczniki? pies musi zakumać koncepcję biegnięcia przez tunel z tyczek, a później stopniowo po centymetrze/ pół mu zwężasz. Żadnego ćwiczenia wejść na szerokim tunelu ani nic takiego. Jak pies ma problemy można zwężać w klin, można odchylać tyczki. A później tylko dłubanie wejść. Można jeszcze się na początku pobawić z wchodzeniem w dwie tyczki, jak w metodzie 2x2, ja tak robiłam ;)

Posted

nam sie ograniczniki bardzo przydały, dodając jeden na początku i jeden na końcu mogłam szybciej złożyc slalom. Bez koncowego ogranicznika Lusia czesciej wychodzila z ostatniej tyczki. Teraz robi bez ogranicznikow i na moje oko to dzieki nim dobrze wchodzi i ladnie robi do końca. Także ja widze sens ogranicznikow. Nawet jak pies juz załapie ze idzie sie tunelem to kiedys trzeba ten tunel zwezyc, a wtedy ograniczniki sa bardzo pomocne, przynajmniej u nas tak było :)
a no i my zaczelysmy stosowac je jak miedzy szynami bylo jakies 3-3.5 cm, wiec pies juz odrobinke zaczynal pracowac łapami, takze koncepcje biegnięcia w tunelu dawno zakumała :P

Posted

Na filmiku Gi robiła wiewióra na stopach, ale miałam nogi ugięte w kolanach. Dzisiaj już były proste (niestety na foto nie widać, ale w końcu postaram się o takie, gdzie będziemy obie w całości :razz:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...