Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

krówki!!?? ja chcem kruffki :loveu:
bardzo bardzo xd
kiedy tam tylko bdziesz sprzedawała, nie spieszy mi się xd
to możesz dla mnie zarezerwoowaaac?? :evil_lol:
bo ja nawet chcialam krowki ostatnio kupic nowe, ale juz ni ma.. :-(

no i wiesz, bdzie pretekst na spacer :cool3: :eviltong:

Posted

[quote name='Victoria']krówki!!?? ja chcem kruffki :loveu:
bardzo bardzo xd
kiedy tam tylko bdziesz sprzedawała, nie spieszy mi się xd
to możesz dla mnie zarezerwoowaaac?? :evil_lol:
bo ja nawet chcialam krowki ostatnio kupic nowe, ale juz ni ma.. :-(

no i wiesz, bdzie pretekst na spacer :cool3: :eviltong:[/QUOTE]

Ok, nie ma problemu ;).
My na spacer bardzo chętnie, ale nie wiem kiedy, bo Ginka w ten weekend wyraźnie dała mi do zrozumienia, że jej szlachetne łapeczki nie nadają się do chodzenia po warszawskich chodnikach :evil_lol:. No i właśnie wtedy doszłam do wniosku, że jak chcemy się tam wybierać o tej porze roku, to chyba musimy zainwestować w buty... :roll:

Posted (edited)

Krówki to i ja bym przygarnęła ;)

A gruba warstwa wazeliny albo maści z nagietka nie pomaga? Szczurowi smaruję maścią husse i wytrzymuje spacery po brei

Edited by puchu
Posted

[quote name='Illusion']Ok, nie ma problemu ;).
My na spacer bardzo chętnie, ale nie wiem kiedy, bo Ginka w ten weekend wyraźnie dała mi do zrozumienia, że jej szlachetne łapeczki nie nadają się do chodzenia po warszawskich chodnikach :evil_lol:. No i właśnie wtedy doszłam do wniosku, że jak chcemy się tam wybierać o tej porze roku, to chyba musimy zainwestować w buty... :roll:[/QUOTE]
skąd ja to znam xd
my tez teraz sie na sacery nie nadajemy. Lusia podrózuje na rękach w kocyku, a nana choć samodzielnie to jednak niechętnie. Więc jak Tbie sie nie spieszy z pozbyciem się krówecek to i my będziemy cierpliwie czekać na odpowiedniejszą pogodę :eviltong:
haha ja w sobote szukałam butów xP. W Lusiowym rozmiarze nie ma nic normalnego. ceny zaczynaja sie tak od 90zł w góre
i bardzo ciezko jest znalezc cos normalnego - wsio co widzialam bylo z jakimś futerkiem, na dodatek wiekszosc rozowa :roll:
w naszym rozmiarze znalezienie czegos normalngo chyba graniczy z cudem :shake:
chyba trochę nadużyłam słowa 'normalne' :lol:

[quote name='puchu']Krówki to i ja bym przygarnęła [/QUOTE]

a sioo! :diabloti: :eviltong:


Jeszcze co do łapek - włażą Wam lodowe kulki czy po prostu zimno??

Posted

Jakbyś sprzedawała jeszcze jakieś lupiny to i ja jestem chętna dla Gnojka mojego :cool3: .

Gratuluję udanych występów na zawodach, zwłaszcza że były to zawody halowe. To dla wielu psów zupełnie coś innego niż zwykłe zawody. A co do zabezpieczania łap ja polecam Pomata WinterPad - u Vegi sprawdza się bardzo dobrze.
Jeszcze jak masz problem tylko z chodzeniem po chodnikach, a potem możesz psa gdzieś puścić i on już nie musi na nie wchodzić to takie zwykłe Walkery z Trixie powinny styknąć - nie są to jakaieś wypaśne buty, ale też nie pękają od razu i jak już człowiek się nauczy je dobrze zakładać to nawet nie spadają. A do zwykłego potuptania na smyczy na pewno się sprawdzą.

Posted

No nie wiem, u mnie trixie wytrzymywały góra kilka spacerów i się przecierały. W zeszłym roku kupiłam buty firmy Camon i są całkiem niezłe

Posted

[quote name='puchu']Krówki to i ja bym przygarnęła ;)

A gruba warstwa wazeliny albo maści z nagietka nie pomaga? Szczurowi smaruję maścią husse i wytrzymuje spacery po brei

Ooo... :cool3:

U nas tak bardzo jeszcze nie sypią, więc wazelina daje radę, ale w Wawie to była jakaś masakra. Wychodzimy z autobusu, Gina idzie chodnikiem, chyba chciała oddać się swoim potrzebom fizjologicznym, bo zeszła z chodnika na trawnik przykryty śniegiem. Postała na nim dosłownie chwilę, uniosła przednie łapy i zaczęła piszczeć. Nie chciała sama zejść z tego trawnika, więc postawiłam ją na chodniku, nie chciała iść, wzięłam ją na ręce i jeszcze na rękach piszczała :shake:. Nie wiem, jak bardzo musiały ją boleć te łapki, skoro jak raz sobie rozcięła, miała zakładane dwa szwy to żadnych dźwięków z siebie nie wydawała, tylko wesoło brykała sobie po domu... Pierwszy raz widziałam taką reakcję. Dzień wcześniej w Wawie (tylko w innym miejscu) szła na trzech łapach i w końcu zatrzymywała się, bo nie chciała dalej iść, ale nie piszczała.

[quote name='Victoria']skąd ja to znam xd
my tez teraz sie na sacery nie nadajemy. Lusia podrózuje na rękach w kocyku, a nana choć samodzielnie to jednak niechętnie. Więc jak Tbie sie nie spieszy z pozbyciem się krówecek to i my będziemy cierpliwie czekać na odpowiedniejszą pogodę :eviltong:
haha ja w sobote szukałam butów xP. W Lusiowym rozmiarze nie ma nic normalnego. ceny zaczynaja sie tak od 90zł w góre
i bardzo ciezko jest znalezc cos normalnego - wsio co widzialam bylo z jakimś futerkiem, na dodatek wiekszosc rozowa :roll:
w naszym rozmiarze znalezienie czegos normalngo chyba graniczy z cudem :shake:
chyba trochę nadużyłam słowa 'normalne' :lol:



a sioo! :diabloti: :eviltong:


Jeszcze co do łapek - włażą Wam lodowe kulki czy po prostu zimno??

Na razie mi się nie spieszy ;).

Ja butów szukam bardziej w sieci, w zwykłych zoologach nie ma sensu, bo jest mniejszy wybór i ceny dużo wyższe.

Ciężko stwierdzić, obie suki mają łyse łapki, bo w miarę regularnie staram się obcinać im papcie. Jak im posmaruję, to też robi się mniej kulek, ale Gina ma takie futro, że tak czy siak gdzieś jej się śnieg przykleja. Wydaje mi się, że drażni ją po prostu sól (no i nie tylko, bo dodają do niej też różne chemikalia, żeby śnieg się lepiej rozpuszczał).

[quote name='gato']Jakbyś sprzedawała jeszcze jakieś lupiny to i ja jestem chętna dla Gnojka mojego :cool3: .

Gratuluję udanych występów na zawodach, zwłaszcza że były to zawody halowe. To dla wielu psów zupełnie coś innego niż zwykłe zawody. A co do zabezpieczania łap ja polecam Pomata WinterPad - u Vegi sprawdza się bardzo dobrze.
Jeszcze jak masz problem tylko z chodzeniem po chodnikach, a potem możesz psa gdzieś puścić i on już nie musi na nie wchodzić to takie zwykłe Walkery z Trixie powinny styknąć - nie są to jakaieś wypaśne buty, ale też nie pękają od razu i jak już człowiek się nauczy je dobrze zakładać to nawet nie spadają. A do zwykłego potuptania na smyczy na pewno się sprawdzą.

Może delfinki? Wycofany wzorek :)
http://www.whiskersandwaggles.com/Product Images/Lupine Dog/0_75 Collars/0_7-Dolphin-Bay-dog-collar-380x380.jpg

Dziękuje :). Najbardziej cieszę się z tego, że Gina nie próbowała zeżreć naszej klatki (przez jej ostatnie poczynania mamy kilka większych i mniejszych dziurek w siatce i wygryziony sufit), nie darła w niej japy i nie zwracała uwagi na przechodzące obok psy (obok klatki, bo jak była "na wolności" to chciała zjeść tervika), na treningach w klubie takie zachowanie to była norma :roll:. No i nawet sama do niej weszła, pewnie dupka jej zmarzła i doceniła, że w klatce trochę cieplej i kocyk jest :evil_lol:.

Nad butkami jeszcze się zastanowię :).

Posted

[quote name='puchu']No nie wiem, u mnie trixie wytrzymywały góra kilka spacerów i się przecierały. W zeszłym roku kupiłam buty firmy Camon i są całkiem niezłe[/QUOTE]

No właśnie też słyszałam, że akurat te z Trixie nie są zbyt wytrzymałe, a teraz są jakieś nowe, 2 sztuki po ok. 60zł, przypominają trochę RuffWear.

A jakie dokładnie z Camon?

[quote name='westie_justa']deelfiiinkii :evil_lol:?[/QUOTE]

Taaak... :razz:

Posted

Na białym chyba słabo będzie te delfinki widać :P . Ale gdybyś coś jeszcze chciała sprzedać to miej nas na uwadze :) .

Co do butów Trixie - ja nie wiem, mój pies chodził w nich po lodzie, śniegu, chodnikach i nic się nie działo. Buty nie były moje, ale kumpeli, która używała ich (dla psa oczywiście, żeby nie było :P ) dobrych kilka lat zanim się doszczętnie zniszczyły - ale faktem jest, że nie były używane każdej zimy codziennie ale tylko czasowo na wypadek rozwalonych łap :shake: . Ja mówię tutaj o tych starych, właśnie też widziałam te nowe i zastanawiam się czy po świętach nie zamówić, bo Vega pasjami rozwala sobie poduszki na łapach, a ja czaję się już na jakieś butki od zeszłego sezonu (tylko cena >200zł mnie przeraża).

A czemu Turbina nie lubi klatki? Nie wiedziałam, że macie z tym taki problem. Uczyłaś ją od razu zostawać w materiałowej? Może stąd te niszczycielskie zapędy. Tak czy siak gratuluję że się udało.

Posted

[quote name='gato']Na białym chyba słabo będzie te delfinki widać :P . Ale gdybyś coś jeszcze chciała sprzedać to miej nas na uwadze :) .
[/QUOTE]
ślicznie będzie, mój biały chodzi w turkusowej obroży i wygląda cudnie :)

Posted

[quote name='puchu']http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=12810
są jeszcze czerwone

Kurcze, wydają się całkiem ok, jak na taką cenę :hmmmm:.

[quote name='gato']Na białym chyba słabo będzie te delfinki widać :P . Ale gdybyś coś jeszcze chciała sprzedać to miej nas na uwadze :) .

Co do butów Trixie - ja nie wiem, mój pies chodził w nich po lodzie, śniegu, chodnikach i nic się nie działo. Buty nie były moje, ale kumpeli, która używała ich (dla psa oczywiście, żeby nie było :P ) dobrych kilka lat zanim się doszczętnie zniszczyły - ale faktem jest, że nie były używane każdej zimy codziennie ale tylko czasowo na wypadek rozwalonych łap :shake: . Ja mówię tutaj o tych starych, właśnie też widziałam te nowe i zastanawiam się czy po świętach nie zamówić, bo Vega pasjami rozwala sobie poduszki na łapach, a ja czaję się już na jakieś butki od zeszłego sezonu (tylko cena >200zł mnie przeraża).

A czemu Turbina nie lubi klatki? Nie wiedziałam, że macie z tym taki problem. Uczyłaś ją od razu zostawać w materiałowej? Może stąd te niszczycielskie zapędy. Tak czy siak gratuluję że się udało.

Nie no, na białym to serio nic nie widać :evil_lol:, ale jak wolisz coś innego, to spoko, pewnie się znajdzie :razz:.

Do RuffWear podobne są jeszcze te:
http://www.zooplus.pl/shop/psy/obroza_dla_psa/buty/202925

Tylko na borderowym takie średnie opinie miały :roll:.

Turbinka lubi klatkę, w domciu :grins:. Przyzwyczajałam ją od szczeniaka, w domu zawsze było ok, potem miała przykre przeżycia, bo na seminarium frisbee musiała w niej dłużej siedzieć, darła japę, robiła za chomika, przykrycie ręcznikiem na trochę wtedy pomogło. Potem na nowo przyzwyczajałam ją do klateczki w domu, a na treningach znów była ta sama sytuacja co na semi, ale przykrywanie klatki (okna są tam zasłaniane, więc lekko przykrywałam drzwiczki) już niezbyt pomagało. Jak przechodziłam gdzieś obok klatki, albo słyszała mój głos to się w niej rzucała, jak wypuszczałam ją, to wręcz uciekała z kennela, jakby nie wiadomo co jej się tam działo. W domu nadal było ok. Mogła siedzieć zamknięta w klatce, ja robiłam coś z Tosiakiem, mogłam rzucać obok klatki jej ukochane piłki, a ona grzecznie siedziała w środku. Potem klatka stała cały czas otwarta, więc suk wchodził tam sobie, leżał, spał itd. Na treningach znowu inny pies, na dodatek, jak wchodziłam z nią na teren klubu, to miała mordercze zapędy w stosunku do innych psów. W czasie samych treningów była grzeczniutka i skupiona na zadaniu. W domu jak robię coś związanego z agility z obiema dziewczynami, to Gin w ogóle nie zwraca uwagi na Tosię, w ogóle czasem mam wrażenie, że ona nie traktuje jej jak psa (ale nie ona pierwsza) :lol:.

[quote name='Unbelievable']ślicznie będzie, mój biały chodzi w turkusowej obroży i wygląda cudnie :)

:evil_lol:


Patrzę i zastanawiam się, jak to możliwe, że zajęłyśmy takie lokaty... Ona biega jak jakiś mały cyborg, a w stawce był psiak, który przy niej po prostu zapie#$@!^& :crazyeye:.

[video=youtube_share;Z2NXCgu3Zk4]http://youtu.be/Z2NXCgu3Zk4[/video]

Posted

Jakbym biegła szybciej, to bym ją gubiła i omijałaby przeszkódki, jak za pierwszym przebiegiem (ten sam co na filmiku, ominęła pierwszy tunel) :eviltong:. Wysyłanie dopiero ogarniamy, ale wydaje mi się, że Gina musi się chyba jakoś bardziej otworzyć, bo jest w stanie biegać dużo szybciej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...