Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziękujemy i wzajemnie życzymy wesołych świąt wszystkim :loveu:
Pozdrawiamy z słonecznego Trójmiasta
Ania i Punio:loveu:

p.s. Przepraszam,że życzenia troszkę spóźnione;) ale szczere jak najbardziej.

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

jak bym mogla nie wpaść do punia i nie sprawdzić, jak on sie miewa..... chyba by mi klawiatura uschła....:cool1:

Ania, na żadną plaże nie można wchodzić z psami w sezonie!?!?!? ja w sopocie wlazłam.... :roll:

a poza tym wybieram się na openera, ti jak to tak, nigdzie nie podejdę z zośka do morza legalnie? czy to tylko wyznaczone?

nie podoba mi się :placz:

Posted

[quote name='sleepingbyday']jak bym mogla nie wpaść do punia i nie sprawdzić, jak on sie miewa..... chyba by mi klawiatura uschła....:cool1:

Ania, na żadną plaże nie można wchodzić z psami w sezonie!?!?!? ja w sopocie wlazłam.... :roll:

a poza tym wybieram się na openera, ti jak to tak, nigdzie nie podejdę z zośka do morza legalnie? czy to tylko wyznaczone?

nie podoba mi się :placz:


Z tego co wiem to na plażę w Gdynii Śródmieście nie można, są stosowne informacje i tabliczki. A co do reszty plaż to nie wiem, bo ja tylko na tę w mieście chodzę i byłam świadkiem w poprzednich latach jak straż miejska chodziła i zwracała uwagę, prosili o zabranie psa bądź mandat. Trąbią o tym trochę przed sezonem w media i tv, że jest zakaz wprowadzania. Z jednej strony to konieczne, gdyz na plaży jest dużo dzieci i ze smutkiem przyznaje,że turyści nie sprzątają po sobie, a co dopiero po pieskach.
Jak będziesz w gdyni na opener to zapraszam do odwiedzin Punia, mieszkamy w centrum, zresztą w razie czego jesteśmy mobilni i możemy dojechać:)
W sezonie takie tłumy, że żadna przyjemność iść na plażę.
Pozdrawiamy
Ania i Punio

Posted

Ja tez zawsze Puniowy wątek zostawiam sobie na deser...:lol:

I życze Puniowskiemu nieustannie by było jak w bajce;
..i żyli długo i szczęśliwie....":multi:

  • 3 weeks later...
Posted

Od kilku dni jesteśmy w Rzeszowie u rodziców, byłam też w odwiedzinach w Kundelku. Punio super się zaaklimatyzował w nowym domu i polubił 3 pieski moich rodziców. Zostaniemy tu do końca maja, a potem wracamy nad morze. Wkleję zdjęcia w najbliższym czasie.
Pozdrawiamy
Ania i Punio

Posted

Ania 3m napisał(a):
Od kilku dni jesteśmy w Rzeszowie u rodziców, byłam też w odwiedzinach w Kundelku. Punio super się zaaklimatyzował w nowym domu i polubił 3 pieski moich rodziców. Zostaniemy tu do końca maja, a potem wracamy nad morze. Wkleję zdjęcia w najbliższym czasie.
Pozdrawiamy
Ania i Punio


Miałam przyjemnosc sie spotkac z Ania :loveu:
z Puniem nie :shake: bo nie chciano go denerwowac i przypominac schroniska bo ten etap ma juz Orzes za soba ...tak ze nie pozostaje mi nic innego jak tylko cierpliwie czekac na zdęcia :eviltong: coby oko pocieszyc na jego widok .

Pozdrawiam

Posted

Ania 3m napisał(a):
Od kilku dni jesteśmy w Rzeszowie u rodziców, byłam też w odwiedzinach w Kundelku. Punio super się zaaklimatyzował w nowym domu i polubił 3 pieski moich rodziców. Zostaniemy tu do końca maja, a potem wracamy nad morze. Wkleję zdjęcia w najbliższym czasie.
Pozdrawiamy
Ania i Punio

Niby przez caly czas mojego wolontariatu mialam mozliwosc myziania, glasiania Punia, ale jak slysze ze jest w Rzeszowie to bym sie z nim tak chetnie zobaczyla i wymiziala jeszcze:loveu::loveu:

Ahh Punio udalo Ci sie, udalo:multi:

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Witam.
Po dłuższej przerwie, po 2 podróżach w ciągu miesiąca do Rzeszowa, gdzie załatwialiśmy mnóstwo spraw- jesteśmy już z Puniem znowu w domku nad morzem. Zrobiło się gorąco, więc zabrałam wczoraj Punia do fryzjera, zdjęcia przesłałam Ewie i mam nadzieję,że niedługo je wstawi. Myślę ,że Puniowi nowy image się podoba, nie jest mu teraz gorąco i napewno wygodniej choćby przy porannej toalecie. Zresztą sami ocenicie. Poza tym u Punia wszystko w porządku, niedawno byliśmy na kontrolnej wizycie u veta i też było dobrze.
Pozdrawiamy znad morza:loveu:
Ania i Punio

Posted

zastanawiam się ile razy tam był ... we śnie, niespokojnym chodzie, wyczekiwaniu, nadziejach - zanim Was spotkał ...



- nie zdziwię się, że oczekiwanie na ten moment dało mu siłę do życia .... Tylko on wie ile przeszedł, co widział - macie naprawdę dzielnego i wyjątkowego psa :)

Poruszające ... jak czas, chociaż okrutny potrafi zmienić pamięć w niepamięć o tym co złe ... poprzez ludzkie serce.

Posted

albiemu...jakie piękne, madre słowa.....
Zaszkliły mi sie oczy....!

A zdjec ciekawi jesteśmy wszyscy.! Prawde mówiąc łysego szpica jeszcze nie widziałam?:evil_lol:

Posted

Mi też się zaszkliły oczka albiemu... Masz rację Punio jest wyjątkowy i bardzo dzielny, wczoraj niezwykle spokojnie zniósł tę wizytę u fryzjera, byłam cały czas przy nim i go miziałam, a on patrzył na mnie tymi wiernymi dużymi oczkami. A tak naprawdę to nie lubi się za bardzo czesać, warczy przy tym i gryzie.Tak czy inaczej zachował się super, wykazał się dużą cierpliwością. Jak wracaliśmy kilka osób (dokładnie 4) zaczepiło nas jaka to rasa, takiego jeszcze Punio zainteresowania nie wzbudzał wśród nieznajomych na ulicy. Jestem zadowolona,że już nie ma żadnych kołtunów(miał 3 nie do rozczesania) i za 2-3 miesiące wszystko odrośnie, więc wakacje dla niego będą chłodne i lekkie.;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...