Kasieńka86 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Renata5 napisał(a):To sie wie...ale z kłem był taki sexi i że tak powiem...drapieeeżny:cooldevi: No racja :loveu: :diabloti: Quote
Ania 3m Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Witam wszystkich. Widzę,że o moim piesku Puniu jest tutaj sporo i ma ogromną rzeszę "fanów". Otóż Punio mieszka w gdynii, 10 minutek od plaży, dlatego zanim mogłam przyjechać po niego zeszło troszkę czasu. Podróż z Rzeszowa do Gdynii, minęła bardzo dobrze. Co do wyjaśnień, to Punio zaczął szczekać i to dość dużo, kła nie ma spiłowanego (vet uznał,że nie ma takiej potrzeby), nauczyłąm już go chodzić na szeleczkach i smyczy, choć początki były trudne.Ogólnei jestem bardzo zadowolona,że go wzięłam i mam nadzieję,że jest z nami szczęśliwy. Dodam,że nie mamy innych zwierzątek futerkowych, więc Punio jest numer 1 (co mu bardzo odpowiada). Na stronę Kundelka przesyłam kilka nowych zdjęć Punia. Pozdrowienia dla wszystkich z 3m Quote
Ania 3m Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Aha z oczkiem niestety nie da się już nic zrobić, vet powiedział,że to stary niewyleczony uraz i wskutek tego nastąpiła pigmentacja rogówki. Ale to w niczym nie przeszkadza.Kochamy go za to jaki jest , a nie jak wygląda.Jestem super wdzięcznym i kochanym psiakiem.:loveu: Quote
sleepingbyday Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 o cholender, lece na strone kundelka!! cześć. i ucałuj puńka. o super, że kieł został... :evil_lol: Quote
Kasieńka86 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
ewatr Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Ania 3m napisał(a):Witam wszystkich. Widzę,że o moim piesku Puniu jest tutaj sporo i ma ogromną rzeszę "fanów". Otóż Punio mieszka w gdynii, 10 minutek od plaży, dlatego zanim mogłam przyjechać po niego zeszło troszkę czasu. Podróż z Rzeszowa do Gdynii, minęła bardzo dobrze. Co do wyjaśnień, to Punio zaczął szczekać i to dość dużo, kła nie ma spiłowanego (vet uznał,że nie ma takiej potrzeby), nauczyłąm już go chodzić na szeleczkach i smyczy, choć początki były trudne.Ogólnei jestem bardzo zadowolona,że go wzięłam i mam nadzieję,że jest z nami szczęśliwy. Dodam,że nie mamy innych zwierzątek futerkowych, więc Punio jest numer 1 (co mu bardzo odpowiada). Na stronę Kundelka przesyłam kilka nowych zdjęć Punia. Pozdrowienia dla wszystkich z 3m Witaj szczesliwa włascicielko Orzeszka wel Punia :loveu: Bo teraz będa wiesci z pierwszej reki - a nie tak jak z sexownym :evil_lol:"ząbkiem " pusciłam w obieg plotke z 2 reki i az sie fanki tegoz ząbka zaczęły burzyc :eviltong:;) co do zdjec to ja prosze tez na mojego maila ewa@rsoz.org to od razu bede wstawiac na dogo niech tu fani tez moga popodziwiac Punia nad morzem :lol: Quote
Lionees Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Aniu,mieszkasz 10min od morza---ADOPTUJ MNIE plisssss:modla::mdrmed: Quote
Ania 3m Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Zdjecia Punia zostały wysłane na w/wym. adres.Proszę wkleić na forum. Z pleneru będą za 2 dni. Obiecuję,że będę na bieżąco wpisywać nowe info o Puniu. Quote
Moniek193 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Ania 3m napisał(a):Zdjecia Punia zostały wysłane na w/wym. adres.Proszę wkleić na forum. Z pleneru będą za 2 dni. Obiecuję,że będę na bieżąco wpisywać nowe info o Puniu. No i mamy nowa dogomaniaczke:loveu:I najlepsza informatorke:multi: Wiec ja czekam na zdjecia Punia:roll: Quote
Charly Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 ale wiesci:-o:multi:. Nawet nie wiedzialam ze Orzeszek ma nowy dom:multi: Quote
Kaya93 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 :loveu::loveu::loveu::loveu: Ale szczęściarz z tego (już nie naszego:eviltong:) Punia:eviltong::loveu::loveu: Czekamy na zdjęcia i informacje:cool3: Aniu ucałuj przystojniaka :buzi: Quote
ewatr Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Dziekuje za zdjecia juz wklejam coby wszyscy mogli oko pocieszyc :loveu: Patrzcie co było najpierw - niedobrzy wykapali mnie :evil_lol: i wygladam jak zmokła kura ;) a nie Punio zdobywca kobiecych serc :iloveyou: Quote
ewatr Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Po tej kapieli to juz mogło byc tylko lepiej :eviltong::multi: i było : o taki jestem szczesliwy kołami do gory !!! Quote
togaa Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 No i mamy dowód że zębol cały i zdrowy tak jak cała reszta Punia...:eviltong: Uf.......!:multi: Quote
Ania 3m Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 A teraz napisze kilka słów o Puniku. Jest już u nas blisko 2 tygodnie(bez 3 dni), jest pieskiem bardzo wesołym(czasem zachowuje się jak szczeniaczek, gdy biega ze swoją zabawką małą kością po całym domu), rozszczekał się na całego, szczególnie gdy coś chce, a także obronnie.Żadnych kłopotów nie sprawia, chodzi za mną wszędzie, a najlepiej czuje się oczywiście na moich rękach czy kolanach, przyznaję,że jest wpatrzony jak w obrazek we mnie i każdy może marzyć o takim właśnie prawdziwym przyjacielu. Bardzo lubi jechać samochodem, na święta wybieramy się z mężem do moich rodziców do Rzeszowa na kilka dni, Punio oczywiście z nami. Ten piesek zasługuje na bardzo dużo miłości i czułości i teraz kiedy jestem z nim prawie cały dzień w domu(mam teraz trochę więcej wolnego czasu), staram się mu to okazywać , a Punio chce pomóc we wszystkim, gotowaniu, sprzątaniu, itd... U rodziców w Rzeszowie , mam kilka zwierzątek ze schroniska Kundelek (3 pieski, 3 koty), zawsze raz w tygodniu przyjeżdżaliśmy z rodzicami do schroniska (rodzice mają tam ulubieńca Karusia i nadal go odwiedzają), a ja odkąd mieszkam w gdyni, jest to już niestety niemożliwe. Ale jak tylko jestem w Rzeszowie to zawsze wpadam, w tamtym roku spędziłam blisko 3 mc u rodziców i odwiedzałam Punia co sobotę. Juz wtedy "wpadł" mi w oko i myślałam,że fajnie by było stworzyć domek i nie mogłam o tym przestać, aż w styczniu porozmawiałam z Panią Haliną i zdecydowaliśmy się, a że mieliśmy zaplanowany przyjazd końcem lutego na kilka dni do rzeszowa Punio musiał poczekać. Wiem,że ten piesek spedził mnóstwo czasu w schronisku, nie tylko w Kundelku i zasługuje na ciepły kochany domek, gdzie będzie numer 1 wśród domowników.Pieszczoch z niego okropny, pierwszy do miziania:-) :p Za 2 tygodnie mamy badania krwi u veta, takie kontrolne aby sprawdzić jak wszystko działa u Punia, a później musimy troszkę jeszcze podczyścić ząbki. Punio jest pieskiem troszkę wybrednym, jeśli chodzi o jedzenie, najchętniej małe kanapeczki , ale to chyba pamięta ze schroniska. Poza tym lubi przeganiać kotki wolnobytujące, a także inne zwierzątka, jak mewy czy gołębie. Sprawia mu to wiele radości, a dziś wybieramy się na plaże i zobaczymy jak będzie z łąbędziami. Fotki wrzucę wieczorkiem lub jutro. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy trzymali (i trzymają) kciuki za Punia:loveu: Quote
mru Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Boże jedyny! to Orzesiu ma dom????? :-o:-o:-o aaaale czaaaad! ja się dopiero dowiedziałam z wątku ślepków! aaaaa :multi::multi::multi: kurcze poczytam wszystko jak wrócę do domu wieczorem! :loveu: Quote
togaa Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 I jak tu nie wierzyć w cuda!!!!! ???? :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
Moniek193 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Ania 3m Czytam to z usmiechem na twarzy:loveu:Kochany Punio teraz dopiero zazna zycia ale za to jakiego zycia:loveu: Oczywiscie z niecierpliwoscia czekam na fotki i relacje:multi: Przekazujemy ogromne buziaki dla przystojniaczka;):loveu: No a to zdjecie jest cudne:loveu:On jest taki sliczny:loveu: http://images49.fotosik.pl/76/7ad21302a99af1a0.jpg Quote
Ania 3m Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Zdjęcia z dzisiejszej wycieczki na plażę już poszły na maila Ewy, która je wklei. Punio był na początku troszkę przestraszony, ale później zaczął już nawet próbował gonić łabędzie,mewy i kaczki - których u nas nie brakuje. Był bardzo ciekawy nowego miejsca. Myślę,że częściej będziemy zaglądać na plażę, póki nie ma turystów. Miał dziś trochę wrażeń, dłuższa wycieczka plus spacereki teraz śpi w swoim łożeczku i zbiera siły na wieczór. Pozdrowienia znad morza przesyła Punio;) p.s. Buziaczki mu przekazałam, a on się odwdzięczył, myjąc mi rączki i buzię.:loveu: Quote
ewatr Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Super Aniu , ze jestes z nami i relacjonujesz na zywo wspaniałe zycie Punia :loveu: " łamacza kobiecych serc " :bigcool: a ja wklejam jeszcze wczorajsze zdjecia Orzesia z domu i zaraz lece wrzucac na fotosika te znad morza :lol: Dowód że kiełek sie ostał :evil_lol:: mmmmmmm ale dobre ....:eviltong: Quote
Moniek193 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Jak zupelnie inny pies:loveu: http://images37.fotosik.pl/72/994e9da1cb743a3amed.jpg Quote
wellington Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 A ja mysle ze watek mozna juz przeniesc na zawsze do "Juz w nowym domu":Cool!: :Cool!: :Cool!: Dla Punia :buzi:! Quote
Kaya93 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Punio Ty ślicznoto :loveu::loveu::loveu: http://images37.fotosik.pl/72/994e9da1cb743a3amed.jpg :loveu::loveu: zuuubek cały:loveu: czekamy na następne fotki:cool3::eviltong: Quote
Niuni&Pupi Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Malutki słodziak, wyglada zupełnie jak miniaturka mojego urwiska puchatego. Kochany psiak, super że ma taki cudowny domek i na stare lata może korzystać z życia pełnymi łapkami :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.