oktawia6 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 mr milowski-jak czytam w poście jest dziewczyną:lol:-bo użył formy męskiej tj. użyła;) Punio jest skarbem:loveu:-na pewno potrzebuje dużo miłości i troskliwej opieki-ktoś kto zdecyduje się na mini staruszka porzuconego na stare lata musi byc kimś wyjątkowym na pewno-może mr milowski nim będzie?. Quote
Aga - Czakra Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 mr milanowski i dziewczyna? - taka mała zmyła.... ale to się jakoś zazębia. Bo Punio też udawał kogoś innego. Przez bardzo długi czas ogłaszany był jako suczka, jako Mizia. Na początku wątku pisałam o tym - miałam ją zabrać. Jego nie mogłam. Taki mały dziwny zbieg okoliczności. W obu przypadkach pomyłka płci.... to nie może być przypadek Quote
mr_milowski Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 mr.milowski to ewidentna dziewczyna :P mogę przyjechac po Punia w sobote. Jest tylko mały problem, jade z wrocławia i do pociagu powrotnego mam stosunkowo mało czasu, nie chce wiec marnowac go na błądzenie po miescie w poszukiwaniu schroniska, vbo mogłabym nie zdązyc. Czy znalazłby się ktoś, któ moglby mnie zaprowadzic z dworca do Punia? :) Chyba ze schron. jest gdzies blisko pkp? Quote
GuniaP Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Mr Milowski :) zadzwon koniecznie do szefowej Kundelka 0 510-170-788 lub do opiekunów 0 510-170-787, porozmawiaj o adopcji. Quote
oktawia6 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 jeśli rozmowa wypadnie pozytwnie-to pani Milowskiej-radzę by zabrała transporter dla maluszka-nie żadna torba czy na rękach-pies bezpieczny w podróży-jeśli nie jedzie autem to transporterek wyłożony kocykiem i warto kupic dodatkowo miejsce dla pieska w liniach kolejowych-w razie kontroli by nie było jakiegoś ale-mimo że mały ale takie są przepisy. jestem strasznie ciekawa jak się to wsystko potoczy:thinkerg:Punio jest wspaniałym seniorem! Quote
Margolka Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Czekamy na super radosne wieści:multi::multi::multi: Quote
mr_milowski Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 eh...ciągle ten mały siedzi mi w głowie, jeszcze nie zadzwonilam do schroniska, bo nie mogę podjąć ostatecznej decyzji. Boje się o to, czy moja Benia da życ Orzeszkowi. Na pewno będzie zazdrosna i będzie go ustawiać. Do tego jest dosc zywiołowa i nie wiem czy nie zamęczy dziadeczka ;) co robic? co robic?:shake: Quote
mr_milowski Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 na razie się wstrzymam, poczekam jeszcze tydzien, dwa... doszedł jeszcze jeden problem. zobaczymy jak to sie potoczy... muszę trochę powalczyć - ja chciałabym bardzo tylko cale moje otoczenie robi pod gorkę:roll: jak to w życiu, odezwę się ;) Quote
oktawia6 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 [quote name='mr_milowski'] na razie się wstrzymam, poczekam jeszcze tydzien, dwa... doszedł jeszcze jeden problem. zobaczymy jak to sie potoczy... muszę trochę powalczyć - ja chciałabym bardzo tylko cale moje otoczenie robi pod gorkę:roll: jak to w życiu, odezwę się ;) [/quote] ciekawe jaki problem:oops: ale znając zycie nic nie wyjdzie-to oczywiście tylko moje przeczucia:oops: Quote
Lionees Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 [quote name='oktawia6']ciekawe jaki problem:oops: ale znając zycie nic nie wyjdzie-to oczywiście tylko moje przeczucia:oops:[/quote] Czytam wiele postów Oktawii i jakoś tak się dziwnie składa,że Oktawii przeczucia nie mylą:shake:. Obym ja się myliła... Quote
sleepingbyday Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 oj, kobeity, rózne rzeczy sie przytrafiają... ja uważam, że i tak jest ok-patrzcie, jak długo jest watek,a teraz cos się zaczyna ruszać.... oby się ruszyło w końcu skutecznie... Quote
mr_milowski Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 postanowilismy, że Punia mogę wziąć dopiero po nowym roku.. teraz jest tu za duzy chaos, jeszcze dobrze nie wiem gdzie bede za pol roku a co dopiero brac drugiego psa.. być może ktoś mnie ubiegnie i Puniek znajdzie dom wczesniej (oby :) ), a na razie będę jego 'ostatnią deską' :P przemyślałam sobie to milion razy, nie mogę brać psa tak z dnia na dzień. Mam nadzieję, że to rozumiecie ;) Quote
mr_milowski Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 czy Orzeszek spi w recepcji? czy go przenoszą na noc? zeby mu tylko dupcia nie zmarzła... :( Quote
oktawia6 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Folen napisał(a): Wznowiłam allegro dla Punia. dziękuję w imieniu Punia Folen:calus: Quote
Lionees Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Orzeszku słodki...gdzie ten domek?:-( Quote
gagata Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Wskakuj na rączki,idziemy na obchód... Quote
Margolka Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Pora na mizianko:multi: Orześ, nadstawiaj boczki:loveu: Quote
togaa Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Nie zagladalam tu parę dni i spodziewałam sie radośniejszych wieści.. No cóż...życie.... Quote
ewatr Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 [quote name='mr_milowski']czy Orzeszek spi w recepcji? czy go przenoszą na noc? zeby mu tylko dupcia nie zmarzła... :( Puniu spi w recepcji na posaniu z kocykiem tak ze zadna zima mu nie straszna :lol: Quote
madcat1981 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Oj co za ślicznota:loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.